Jak informuje Sport, cel transferowy Barcelony José Luis Gaya jest coraz bliżej podpisania nowej umowy z Valencią, co mogłoby oznaczać zamknięcie drogi do przejścia na Spotify Camp Nou.
José Luis Gaya od dawna znajduje się na liście życzeń Barcelony, było tak już przed przyjściem do klubu Mateu Alemanyego. W ostatnim czasie plotki łączące kapitana Valencii z Barçą były silniejsze, ponieważ jego obecna umowa wygasa w 2023 roku. Wydawało się, że jest on idealnym kandydatem do zajęcia miejsca po Jordim Albie, tym bardzie, że mógłby zostać sprowadzony za darmo. Obecnie jednak 27-latek prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie przedłużenia umowy z klubem swojego życia, choć stawia swoje warunki. Chce czuć się doceniony przez Valencię oraz dostać gwarancję konkurencyjnego projektu sportowego. Wydaje się, że przyjście do klubu Genaro Gattuso pomogło Gayi zbliżyć się do pozostania na Estadio Mestalla.
Jak podaje Sport, kapitan Valencii podpisze kontrakt na pięć lat i stanie się najlepiej opłacanym piłkarzem w klubie. Do dogadania pozostała jeszcze wysokość pensji i klauzula wykupu, ale źródła katalońskiego dziennika twierdzą, że porozumienie jest bardzo bliskie. W tej sytuacji Barça będzie musiała prawdopodobnie pożegnać się definitywnie z pomysłem sprowadzenia José Gayi. Obecnie poszukiwania następcy Jordiego Alby są spokojniejsze ze względu na zwiększającą się rolę i dobrą formę Alejandro Balde. Młody piłkarz przekonał do siebie Xaviego i Barcelona zaoferuje mu niedługo nową umowę. W kadrze jest także Marcos Alonso, dzięki czemu pozycja lewego obrońcy jest w tym momencie zabezpieczona.
Komentarze (5)