Kolejny rywal Barcelony, Juventus, dołączył właśnie do grona drużyn zainteresowanych Memphisem Depayem. Tak przynajmniej informuje portal TuttoJuve, który jest zdania, że Holender jest brany pod uwagę jako uzupełnienie dla Dusana Vlahovicia.
Napastnik Barçy zdaje sobie sprawę, że nie otrzyma w przyszłym sezonie wielu szans na grę, więc rozważa odejście. Jest w trakcie analizowania ofert, a ostatnia z nich miała napłynąć właśnie z Turynu. Początkowo wydawało się, że Juventus zdecyduje się odzyskać Álvaro Moratę, ale teraz Włosi skierowali się ku Depayowi. Barcelona mogłaby zarobić na graczu około 20 milionów euro. W gronie zespołów zainteresowanych nim znajdują się także Newcastle, Tottenham, Milan, Inter i Napoli. Memphis skłania się ponoć ku klubowi grającemu w Lidze Mistrzów i poza Anglią.
Kolejnym z piłkarzy Barçy, których przyszłość jest coraz bliżej wyjaśnienia, jest Oscar Mingueza. Obrońca wie już, że będzie musiał odejść, a decyzja może zostać podjęta przed końcem amerykańskiego tournée. Hiszpan ma jeszcze tylko rok umowy, a pytają o niego Celta, Valladolid, Girona czy Getafe. 23-latek stawia na dobry projekt sportowy, którym raczej nie wydaje się Galatasaray, mogący z kolei zaoferować mu wysoką pensję. Pozostając w Hiszpanii, Mingueza mógłby odgrywać ważną rolę w drużynie. Jeśli jednak postawi na zagranicę, opcją jest też AEK Ateny lub Hoffenheim. Barcelona wyceniła defensora na pięć milionów euro, ale zaakceptuje niższą sumę w zamian za procent od jego przyszłej sprzedaży.
Komentarze (16)