Jean-Clair Todibo może nieoczekiwanie pomóc Barcelonie sprowadzić Julesa Koundé. Sevilla jest zainteresowana byłym piłkarzem Barçy, a klub z Camp Nou ma zapewnione 25% z kwoty kolejnego transferu zawodnika.
Jules Koundé wciąż jest jednym z priorytetów Barcelony na trwające letnie okno transferowe. Sevilla pogodziła się już z faktem, że w przyszłym sezonie będzie radziła sobie bez swojej dwójki podstawowych stoperów, ponieważ Diego Carlos odszedł już do Aston Villi. Klub z Andaluzji nie chce jednak puścić stopera za małe pieniądze i oczekuje za niego około 60 milionów euro. Jest to duża kwota, która może jednak zostać zmniejszona dzięki Todibo.
Barcelona sprzedając francuskiego stopera do Nicei zastrzegła sobie prawo do 25% kwoty z następnego transferu. Teraz, gdy Todibo znalazł się na celowniku Sevilii, Barça może wykorzystać ten zapis w umowie. Sport sugeruje, że Barça chciałaby oddać prawo do 25% kwoty transferu i zapłacić dodatkowe 35 milionów euro za Julesa Koundé.
W walce o sprowadzenie obrońcy Sevilli jest także Chelsea, jednak londyński klub chciałaby ściągnąć także Matthijsa de Ligta z Juventusu i raczej nie sprowadzi w jednym czasie tych dwóch stoperów. Dodatkowo sam Koundé chciałby przejść do Barcelony i pracować z Xavim Hernándezem. Trener Barçy osobiście poprosił o jego transfer.
Komentarze (8)