Kontrakt Ousmane'a Dembélé wygasa 30 czerwca 2022 roku, ale przyszłość zawodnika wciąż jest nieznana. Na ten moment nikt nie wie, gdzie będzie grał Francuz w przyszłym sezonie.
Ousmane Dembélé otrzymał od Barcelony nową ofertę kontraktu kilka tygodni temu, ale wciąż na nią nie odpowiedział. Dyrekcja Barçy nie zamierza już zmieniać swojej propozycji i w obliczu upływającego czasu, myśli o potencjalnych następcach Francuza, wśród których są Raphinha z Leeds i Ángel di Maria z PSG.
Skrzydłowy nie dość, że nie odpowiedział na ofertę Barçy, to najprawdopodobniej nie dołączy także do Chelsea i PSG. Londyńczycy są zaskoczeni wysokimi wymaganiami finansowymi Francuza i obawiają się jego częstych kontuzji. Zespół prowadzony przez Thomasa Tuchela woli skupić się na sprowadzeniu Raheema Sterlinga z Manchesteru City. Z kolei klub z Paryża zatrudnił niedawno nowego doradcę Luisa Camposa, który nie jest zwolennikiem jego zakontraktowania. Dodatkowo sprawę skomplikowało przedłużenie kontraktu przez Kyliana Mbappe oraz fakt, że w PSG wciąż grają Leo Messi i Neymar.
Wydaje się, że Dembélé będzie czekał na inne oferty do samego końca i jeśli te się nie pojawią, to rozważy związanie się na dłużej z Barceloną. Klub z Camp Nou cały czas nie zamknął drzwi przed Francuzem, ale jednocześnie nie polepszy już swojej oferty. Wszystkie karty ma w swoich rękach francuski skrzydłowy.
Komentarze (74)