Barcelona B przegrywa kolejny mecz

Piotr Guziński

5 marca 2022, 22:34

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona B rozegrała dzisiaj kolejny mecz ligowy, w którym podjęła na własnym stadionie Gimnastic. Barjuan postawił na sprawdzonych zawodników, a do kadry meczowej po kontuzjach powrócili Álvaro Sanz i Antonio Aranda. Rezerwom nie udało się wygrać kolejnego spotkania i możliwe, że dni Sergiego Barjuana są już policzone.

Bezlitosny Nàstic w pierwszej połowie

W pierwszych minutach obie drużyny były nastawione na ataki i korzystały z szybkości skrzydłowych. W 12. minucie świetną okazję na bramkę miał Nàstic, jednak strzał Romero został zablokowany przez Comasa, a dobitka trafiła w słupek. Dwie minuty później rezerwy odpowiedziały i piłka wpadła do siatki, lecz arbiter odgwizdał spalonego. W 17. minucie goście przeprowadzili kolejny groźny atak i po zamieszaniu bramkę zdobył Bonilla. W 26. minucie podopieczni Barjuana odpowiedzieli kontratakiem i dobry strzał posłał Ferran. W jednej z kolejnych akcji rzut wolny przed polem karnym wywalczył Jutglà, jednak uderzenie Jandro nie sprawiło Manu żadnych problemów. Atak Barçy B z 36. minuty zapowiadał się obiecująco, ale Ferran został powstrzymany przez obrońców. W 38. minucie Gimnastic ruszył z kolejną akcją, jednak Romerę zatrzymał Tenas. Nie udało mu się to w 39. minucie, gdy znakomity strzał oddał Trilles. Chwilę później Arnau popisał się świetną interwencją, gdy blisko samobójczego trafienia był Mika Marmol. Do końca pierwszej połowy rezultat nie uległ już zmianie.

Bezbarwna druga część spotkania na Estadi Johan Cruyff

Druga połowa rozpoczęła się od strzału Jutgli w 48. minucie, jednak nie stworzył on zagrożenia. W kolejnych minutach obie drużyny miały problem z dochodzeniem do okazji bramkowych. Zamieszanie pod polem karnym starali się tworzyć Abde i Ilias Akhomach, lecz udawało im się to bez większych efektów. W 73. minucie świetną okazję na kontaktowego gola miał Aranda, jednak czujny ponownie był Manu García. Do końca meczu oba zespoły walczyły w środku pola i nie stwarzały klarownych sytuacji.

Solidne spotkanie rozegrał dzisiaj Arnau Comas, a na wyróżnienie zasługuje Diounkou, który świetnie spisywał się w defensywie i przerywał wiele ataków. Dobre momenty miewał także Abde, nieźle spisał się Jutglà, a pozytywną zmianę zanotował Ilias.

Barça B: Arnau Tenas; Alpha Diounkou, Arnau Comas, Ramos Mingo, Mika Marmol; Matheus Pereira (84’ Kays Ruiz), Jandro Orellana (45’ Álvaro Sanz), Aleix Garrido (54’ Antonio Aranda); Gerard Fernández, Ferran Jutglà, Abde.

Gimnastic: Manu García; Bonilla (61’ Fran Carbia), Pol (83' Albarran), Trilles, Ribelles; Del Campo (83' Elias), Dani Romera (75’ Dani Hernández), Quintanilla; Pablo Fernández (61’ Nil), Robert, Joan Oriol.

Bramki:
0:1: Bonilla (17')
0:2: Trilles (39')

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze