FC Barcelona zapewniła sobie prawo pierwokupu 17-letniego skrzydłowego Ángelo Gabriela. Duma Katalonii chce, aby Brazylijczyk przedłużył umowę z Santosem, a gdy skończy 18 lat, zostanie podjęta decyzja. Wiele osób z obszaru sportowego klubu uważa, że to bardzo dobry interes, ponieważ Barcelonie udało się wyprzedzić wiele innych klubów, które oferowały wielomilionowe kontrakty.
Na początku lata 2021 roku dyrektor ds. futbolu FC Barcelony Mateu Alemany poprosił byłego dyrektora sportowego Ramona Planesa o zbadanie, czy w brazylijskim Santosie nie ma zawodników, którzy mogliby się rozwinąć do poziomu Dumy Katalonii. Problem polegał na tym, jak umorzyć dług, którego Brazylijczycy nie byli w stanie spłacić Barcelonie. Jedną z opcji było uregulowanie tych kwestii poprzez wstępne porozumienie z jedną z perełek Santosu. Historia pokazuje jednak, że Barça często myliła się, sprowadzając zawodników z Brazylii. Ostatnim przykładem jest Matheus Fernándes, który trafił na Camp Nou na prośbę Érica Abidala, lecz po rozegraniu jedynie 17 minut w sezonie 2020/21 zdecydowano się rozwiązać z nim kontrakt.
W tym przypadku Ramon Planes nie miał jednak wątpliwości. Dyrektor sportowy wiedział, że 17-letni chłopak o imieniu Ángelo Gabriel zadebiutował już w pierwszej drużynie Santosu. Co ciekawe, skrzydłowy był już wcześniej śledzony przez Blaugranę, ponieważ wykazywał ogromny potencjał. Ángelo nie został jeszcze sprawdzony w elicie, lecz wróży się mu wielką karierę. Ponadto Planes zasugerował też nazwisko środkowego obrońcy Kaiky’ego, który był już na celowniku wielu klubów z Europy ze względu na umiejętności wyprowadzenia piłki. Barcelona ustaliła już z Santosem cenę wykupu obu zawodników w wysokości 35 milionów euro za każdego z nich.
Barça domknęła umowę z Santosem, zapewniając sobie prawo pierwokupu obu młodych Brazylijczyków. Klub rozmawiał już z Ángelo oraz z jego otoczeniem i nawiązano już bardzo dobre relacje. Barcelona chce, aby skrzydłowy przedłużył teraz umowę z Santosem, umocnił swoją pozycję w wyjściowej jedenastce, a gdy skończy 18 lat, zostanie podjęta decyzja. Wszystko wskazuje jednak na to, że Blaugrana ostatecznie wykupi 17-latka.
W ostatnich tygodniach po Ángelo zgłosiło się kilka klubów z Premier League, oferując wielomilionowe kontrakty. Santos nie może jednak sprzedać młodej gwiazdy, ponieważ opcja przysługująca Barcelonie jest ważna jeszcze przez trzy lata. Wg dziennika Sport Ángelo jest praktycznie zablokowany przez Dumę Katalonii, która ma dwie opcje: Pierwsza to wykupienie Brazylijczyka i wypożyczenie do innego klubu, a druga możliwość zakłada wykup oraz natychmiastową sprzedaż ze sporym zyskiem. Decyzję podejmie już nowy obszar sportowy z Xavim Hernándezem na czele, lecz obecnie każdy z wysłanników klubu, który obserwował Ángelo na żywo, jest zdumiony jego umiejętnościami. W tym przypadku Barcelonie udało się wyprzedzić konkurentów i zdaniem Sportu wiele wskazuje na to, że będzie to bardzo dobry interes.
Komentarze (31)