Przed wieczornym meczem Athleticu z Barceloną na San Mamés w 1/8 finału Pucharu Króla kataloński Sport przestrzega Katalończyków przed rzutami wolnymi i rożnymi w wykonaniu baskijskiej drużyny. Lwy z Bilbao są bardzo groźne przy stałych fragmentach gry i podopieczni Xaviego muszą dziś jak ognia unikać fauli w pobliżu własnej szesnastki oraz wybijania piłki poza linię końcową.
Trener Marcelino García Toral zawsze znany był z tego, że potrafił dobrze ustawiać grę swoich zespołów przy stałych fragmentach. Nie inaczej jest w Athleticu. Choćby w zeszłym tygodniu w Superpucharze Hiszpanii ekipa z Bilbao dokonała remontady w starciu z Atlético po golu Yeraya po dośrodkowaniu Muniaina z rzutu rożnego oraz po strzale Nico Williamsa po kolejnym rzucie rożnym.
Iker Munian wspaniale wykonuje stałe fragmenty gry w zespole Athleticu, a dodatkowo drużyna z Kraju Basków ma w swoich szeregach piłkarzy, którzy doskonale potrafią wykończyć precyzyjne wrzutki, np. środkowych obrońców Yeraya i Iñigo Martíneza, a także weterana Raúla Garcíę.
Już w pierwszym meczu ligowym na San Mamés w tym sezonie FC Barcelona przekonała się o sile Athleticu przy stałych fragmentach, ponieważ straciła gola po strzale Iñigo Martíneza po dośrodkowaniu Ikera Muniaina z rzutu rożnego. Martínez zdobył bramkę w ten sam sposób również w konfrontacji z Valencią. W meczu z Los Che dośrodkowywał do niego Berenguer. Z kolei w starciu z Mallorcą inny środkowy obrońca Athleticu, Vivian, trafił do siatki po wrzutce Muniaina z rzutu wolnego. Natomiast w pojedynku z Deportivo Alavés Raúl García strzelił gola po rzucie rożnym wykonywanym przez Lekue. Dodatkowo Iker Muniain wykorzystał jeden rzut karny, a także zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego w spotkaniu przeciwko Realowi Sociedad. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że w starciu z Rayo Vallecano Pathé Ciss strzelił gola samobójczego po zagraniu Muniaina również ze stałego fragmentu.
Łącznie w obecnym sezonie ligowym Athletic strzelił 20 goli, z czego 7 po stałych fragmentach gry. Piłkarze Barcelony będą musieli bardzo na nie uważać. Warto, aby wyciągnęli wnioski zarówno z ligowego meczu z Athletikiem na San Mamés w tym sezonie, jak i z poprzedniego Superpucharu Hiszpanii, gdzie stracili gola po stałym fragmencie w ostatniej chwili i ostatecznie ponieśli porażkę po dogrywce.
Komentarze (5)