Memphis Depay nie przestaje zaskakiwać swoimi popisami na boisku. Holender ma w tym roku znakomite osiągnięcia strzeleckie w klubach i w reprezentacji. To dobry znak dla Barcelony, która potrzebuje nowego lidera w ataku.
Memphis Depay strzelił wczoraj trzy gole i zanotował asystę w meczu z Turcją. Holender ma już na swoim koncie 33 bramki w kadrze, czym zrównał się z legendarnym Johanem Cruyffem. Napastnik Barcelony notuje w tym roku znakomite statystyki. Od 1 stycznia rozegrał 38 meczów, w których brał udział przy zdobyciu 42 bramek - strzelił samodzielnie 28 goli i zanotował 14 asyst.
Depay popisuje się świetną skutecznością w koszulce reprezentacji Holandii. Do tej pory strzelił 12 goli w 12 meczach Oranje w 2021 roku. Siedem trafień zanotował do tej pory w eliminacjach do mistrzostw świata, co jest bardzo ważne dla jego drużyny, która miała nie najlepszy start w grupie G.
Depay notuje świetne występy nie tylko w reprezentacji. W pierwszym meczu roku kalendarzowego przeciwko Lens wbił dwie bramki, grając jeszcze w barwach Lyonu. To również dobre występy w tej francuskiej drużynie pozwoliły mu trafić do Barcelony. Już w trzech pierwszych spotkaniach w zespole z Camp Nou strzelił dwa gole i zanotował asystę. Ronald Koeman może zatem spać trochę spokojniej po tym, jak stracił Leo Messiego i Antoine'a Griezmanna. Memphis wydaje się napastnikiem, który może stać się liderem ofensywy Barcelony i liczyć się w walce o tytuł króla strzelców LaLigi.
Komentarze (3)