Dla Messiego sezon 2020/2021 będzie jednym z najbardziej wyjątkowych i pamiętnych. Przed jego rozpoczęciem 34-latek chciał odejść z Barcelony, ale z biegiem czasu i ze zmianami, jakie zachodziły w klubie, stopniowo zmieniał swoje stanowisko, choć sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta. Ostatecznie rozgrywki zakończyły się rozczarowaniem w Primera División i Lidze Mistrzów, choć na osłodę drużyna sięgnęła po Puchar Króla, a Messi po kolejne Trofeo Pichichi. Najważniejsze wydarzyło się jednak po zakończeniu kampanii klubowej. Crack z Rosario wreszcie wyjął cierń związany z brakiem sukcesów w reprezentacji Argentyny, który ciążył mu od lat. Wydawało się, że finał Copa América ma najtrudniejsze okoliczności z możliwych, ponieważ rywalem Albicelestes była Brazylia grająca na Maracanie. A jednak Messi mógł cieszyć się z triumfu i spłacił dług wobec drużyny narodowej, jaki wszyscy na niego nakładali, nawet on sam.
Kapitan Argentyny został otoczony odpowiednimi zawodnikami, a sztab szkoleniowy potrafił stworzyć dobrze funkcjonujący zespół. Wprowadzono wielu nowych graczy, ale udział miała także stara gwardia ze strzelcem decydującego gola w finale Ángelem Di Marią oraz Nicolasem Otamendim. Argentyńscy fani wyszli masowo na ulice po raz pierwszy od śmierci Diego Maradony, żeby uczcić sukces innego futbolowego giganta pochodzącego z ich kraju i pierwsze Copa América od 28 lat. Takie wydarzenie musiało sprawić, że sezon 2020/2021 będzie przez Messiego wspominany jako wyjątkowy.
Od 12 września, gdy Messi wystąpił w pierwszym meczu towarzyskim z Nàstikiem, do 10 lipca 2021 roku i finału Copa América, minęło 301 dni walki. Pojawiał się w nich każdy rodzaj emocji - klęska, nadzieja i ostatecznie rozczarowanie w rywalizacji z PSG, entuzjazm pogoni za Atlético i marazm końcówki sezonu ligowego czy wszystkie dramaty Pucharu Króla, ale zakończenie było szczęśliwe. Messi rozegrał 63 mecze, strzelił 46 goli i zaliczył 16 asyst, zdobył dwa trofea drużynowe i kilka innych indywidualnych, jak wyróżnienie dla króla strzelców LaLigi czy najlepszego piłkarza Copa América wraz z Neymarem.
Messi rozpoczyna dziś wakacje, podczas których nie będzie mógł w pełni odciąć się od futbolu ze względu na swoją sytuację klubową i wygaśnięcie 30 czerwca kontraktu z Barceloną. Mimo woli osiągnięcia porozumienia z obu stron nie udało się tego zrobić przed końcem umowy. Operacja będzie skomplikowana, ponieważ wszystko muszą jeszcze zaakceptować LaLiga i hiszpańska skarbówka, a podpisanie kontraktu z Messim może być uzależnione od innych transakcji Blaugrany. Zostało jeszcze wiele pracy, aby rozgrywki 2021/2022 34-latek również mógł spędzić na Camp Nou.
Komentarze (44)