Włochy - Argentyna 1:2
-
- PSK_FANATYK 16 sierpnia 2013, 14:25 · Dyskusja
0
Higuain wystrzeli jak z procy w Napoli - problem Realu to niszczenie bądź hamowanie wielu talentów - podobnie było z Huntelarem, teraz Higuain jest faworytem do króla strzelców Ligi Włoskiej i będzie się odbijają czkawką Realowi. Napoli będzie walczyć o mistrza Serie A a i w walce w europejskich pucharach nie jest bez szansy na sukces.
-
- LeoMessi10szopen 15 sierpnia 2013, 21:27 · Dyskusja
0
No i dobrze ale szkoda że Messi nie grał pewnie by strzelił z dwie bramki...
-
- Ledsbourne 15 sierpnia 2013, 14:09 · Dyskusja
0
Przyznam się, że dawno nie oglądałem meczu Argentyny, ale pamiętam, że ich defensywa grała wtedy koszmarnie - panika przy każdym podejściu przeciwników pod pole karne. Nie wiem, czy wczoraj Argentyna grała swoją "wyjściową" linią defensywną (nie grał choćby Zabaleta, więc pewnie nie do końca), ale widać było znaczną poprawę - była asekuracja, powroty skrzydłowych (szczególnie Palacio podobał mi się w zaangażowaniu defensywnym, chociaż jakiś fryzjer wyciął mu niezły kawał z tą fryzurą :D).
No i te kontry - świetne. Gdyby nie Marchetti, który zmienił Buffona, mogłoby być z 4:1. Swoją drogą, Buffon mógł zachować się chyba lepiej przy drugiej bramce, jak na mój gust to trochę za późno zareagował... Jakby dodać do tego kilka nie najlepszych jego decyzji w Pucharze Konfederacji (choćby ustawianie defensywy przy wolnych, które tak doświadczony bramkarz powinien mieć obcykane) i wczorajszą świetną dyspozycje rezerwowego Marchettiego (widać, że chciał się pokazać!), to może legenda Juventusu powinna powoli zacząć ustępować miejsca w bramce reprezentacji młodszemu koledze? Bądź co bądź, na Euro 2000 Buffon nie mógł zagrać i wyszło im to na dobre, bo Toldo bronił jak natchniony (brrrr... półfinał z Holandią!).
Cóż, sprawdziło się stare prawidło, że Argentyna wygrywa z Włochami, Włochy wygrywają z Niemcami, a Niemcy z Argentyną :P
-
-
Konto usunięteBrawo Argentyno,potencjał ofensywny tego zespołu jest niesamowity,dobra pomoc i całkiem przyzwoita obrona,oby tak dalej :)
-
- Sokół13 15 sierpnia 2013, 12:52 · Dyskusja
0
Ten Insigne jest całkiem niezły. W przyszłości Wlochy mogą mieć niezły atak. To znaczy już mają całkiem ciekawy ale atak Insigne-Balotelli-El Shaarawy za kilka lat może być najlepszy na świecie, w reprezentacjach, bo w klubach oczywiście będzie królować Barca :) A wracając do Insigne'a to jak Benitez w Napoli będzie zamiast na niego stawiał na Callejona to pół Włoch będzie się z niego śmiało :D
-
- 15 sierpnia 2013, 12:42 · Dyskusja
0
Dobra, dobra to tylko towarzyski. Włosi nie pokazali się z najlepszej strony, ale każdy wie, że w ważniejszych meczach z potężnymi rywalami zawsze pokazują klasę. Przykładem może być np. mecz z Hiszpanami w pucharze konferencji. Prandelli to bardzo dobry taktyk a reprezentacja skupia wspaniałych, doświadczonych zawodników. Moim zdaniem, nie ma co skreślać ich na wstępie. Pokażą jeszcze prawdziwą włoską piłkę.
-
- Don-Corleone 15 sierpnia 2013, 12:10 · Dyskusja
0
Ja mam taką nadzieję,że Sabella nie zrobi takiego błędu,jak Maradona?I nie będzie wystawiał Leo w drugiej linii,bo jak widzę szwędającego się Leo po boisku(pomocnik),to człowieka szlag trafia!!!
-
- darostomil 15 sierpnia 2013, 12:06 · Dyskusja
0
Mascherano kapitan :)
-
- AREKFANFCB 15 sierpnia 2013, 11:56 · Dyskusja
0
Nie oglądałem meczu ale patrząc na skład to Włosi byli mocniejsi.
-
- rafkop8 15 sierpnia 2013, 11:44 · Dyskusja
0
W meczu z Italią zabrakło Messiego i Kuna, a i tak reprezentacja Albicelestes ma kim postraszyć pod bramką przeciwnika. Gorzej, niestety, wygląda sytuacja w formacji defensywnej. Nie uświadczymy tam gwiazd pierwszego formatu. To może być decydujący czynnik w trakcie przyszłorocznego mundialu w Brazylii. Oklepany slogan mówi, iż defensywa zdobywa mistrzostwo, natomiast ofensywa wygrywa "jedynie" mecze. Trudno się z tym nie zgodzić. Na szczęście futbol potrafi być i jest nieprzewidywalny. Kto wie, może Argentyna zdobędzie tytuł najlepszej drużyny globu właśnie dzięki potężnej sile rażenia. Być może sprawdzi się hasło, które było używane kilkanaście lat temu przez zarząd Dumy Katalonii: "Najwyżej będziemy wygrywać 6:4". Nam się nie udało, może dokonają tego następcy Maradony i Batistuty. Leo, Aguero, Higuain, Lavezzi - te nazwiska potrafią wbić w fotel. Marzy mi się finał Hiszpania - Argentyna. Kandydatów do gry w finale będzie jednak znacznie więcej. Brazylia, Italia, Holandia, Niemcy, Francja, może inna ekipa. Wiele drużyn już ostrzy sobie zęby na to trofeum.
-
- Yanek 15 sierpnia 2013, 11:44 · Dyskusja
0
No troche szkoda ze Leo wczoraj nie zagral bo takto by sobie raczej cos strzelil. Ale w niedziele najwazniejsze zeby lige dobrze zaczac i zeby Leo wyleczyl ta kontuzje do konca zeby nie bylo ze wejdzie i zaraz sie znowu odnowi. Jak Leo bedzie gral na pelnych obrotach to licze na hattrick. :D
-
- Don-Corleone 15 sierpnia 2013, 11:44 · Dyskusja
0
Nie chcę być nikczemny,ale jak dla mnie zawodnikiem meczu został...Di Maria.A tak w ogóle, to Argentyna ma ekipę,że ho ho:-)
-
- MIKI_MESSI2001, 15 sierpnia 2013, 11:40 · Dyskusja
0
Jakby grał leo to mogło by być 5 : 1
-
-
Konto usunięteMascherano gral na DP?


Sortowanie