Ronaldinho show
19 listopada 2012, 17:27
- Przejdź do artykułuSiedem lat temu...
Było to dokładnie siedem lat temu, 19 listopada 2005 roku. Po 11 ligowych kolejkach FC Barcelona zajmowała drugie miejsce w tabeli i właśnie jechała na Santiago Bernabéu, by rozegrać Gran Derbi z trzecim w tabeli Realem Madryt.
Czytaj więcej-
- mekston 19 listopada 2012, 22:10 · Dyskusja
0
Warto od czasu do czasu wrócić do najlepszej gry Ronaldinho. Zwrócę uwagę na inny aspekt tego meczu - Messi, mimo że naprawdę wiele potrafił już wtedy ( asysta do Eto'o, ładny rajd min 2:16) to jednak hierarchii w zespole nie ominął:) Dwa razy mógł mieć wyłożoną piłkę np. minuta 2:53 na skończenie, ale jednak co zaufanie to zaufanie. Nawet ta asysta Messiego - to bardziej Eto zabrał mu tę piłkę :D - nie do pomyślenia teraz. To też taka wskazówka dla tych, co będą później narzekać albo już narzekali jak to mało piłek czy to Cuenca, czy Tello dostawali od Messiego ;)
-
- Kuziu Milanista 19 listopada 2012, 22:09 · Dyskusja
0
Można nie lubić Messiego, można nie lubić C. Ronaldo, ale Roniego kochali wszyscy.
-
- pwltbk 19 listopada 2012, 22:00 · Dyskusja
0
nie wiem jak mozna pisac ze zmarnowal se kariere przez imprezy...przeciez on zdobyl wszystko to o czym inni pilkarze moga pomazyc. a impreze to robil na boisku z pilka! kiedys ktos pobije rekordy messiego ale drugiego takiego jak roni nie bedzie juz nigdy - dla mnie to on podniosl barce z kolan po wielu latach slabszej gry ...
-
- Voldemord_16 19 listopada 2012, 21:58 · Dyskusja
0
Najlepszy z najlepszych..
-
- goldmetaxa 19 listopada 2012, 21:48 · Dyskusja
0
vaven
z tobą mogą się nie zgodzić tylko ci którzy nie oglądali jego całe mecze ewentualnie oglądali urywki lub kompilacje tylko na YT
to co piszesz na temat stylu i gry R10 jest 100% prawdą
piłka nożna to jest piękny sport gdzie statystyki to nie wszystko
on zmiażdżył wszystkich swoją wirtuozerią
-
- FC1899Barca 19 listopada 2012, 21:44 · Dyskusja
0
Powiem krótko... Idol... Największy.
-
- Messi91REM 19 listopada 2012, 21:36 · Dyskusja
0
Jeden z piękniejszych momentów tego wieku. Chyba nigdy się tego nie zapomni bajeczny Ronaldinho , sz
-
- filu1899 19 listopada 2012, 21:29 · Dyskusja
0
Zgadzam się z Bellettim, który w jednym z wywiadów powiedział, że Ronaldinho jest lepszym piłkarzem od Messiego, ponieważ występował przeciwko Realowi, w którym grały takie legendy jak Carlos, Ronaldo (ten prawdziwy, nie jakaś portugalska podróba), Figo, Beckham, Zidane, Raul, kiedy zespół z Madrytu był naprawdę Galaktyczny. Mimo że to było Gran Derbi piłkarze się szanowali, ile to ja widziałem uścisków Ronniego z Ronaldo, Carlosem, ile uśmiechów było przed i po meczu. Zachowanie zawodników stanowiło wzór do naśladowania. R10 bił wszystkich jak chciał. Był poetą, był artystą i został nim do dziś. Jestem wielkim farciarzem, że będąc małym szczylem patrzyłem na niego i naśladowałem go, był moim autorytetem. Wiecznie uśmiechniętym autorytetem.
Dziękuje że byłeś z nami, w mojej ukochanej Barcelonie.
Vamos! Visca El Barca, Visca El Ronaldinho.
Sorry Messi, 10 zawsze będzie należała do Dinho.
-
- ChampionLW 19 listopada 2012, 21:28 · Dyskusja
0
Szacunek. Szkoda, że wolał imprezy.
-
-
Konto usuniętema ktoś cały mecz Barcy z Saragossą?? bo Redakcja chyba nie ma zamiaru wstawić. pisać wiadomość.
-
- Wojciech6 19 listopada 2012, 21:26 · Dyskusja
0
Iniesta wtedy jeszcze jako rezerwowy pierwsze miesiace debiutu. Obecny real jest zarazony chorba MOU CR7 juz sie nie cieszy publika a tamten real tonal od 2006 roku niczego nie grali pokolei pilkarze odchodzili i zwalniali trenerow po kolei az w 2008r Barca przegrala w domu z ryjkiem nawet z Mallorca prowadzac 2:0 i wtedy przyszedl Guardiola i........... :)
-
- kataloniduma 19 listopada 2012, 21:24 · Dyskusja
0
Ależ ten czas leci, jakie młodziutkie twarze Naszych piłkarzy hehe. I pomyśleć, że 7 lat temu piłkarze obu drużyn się obściskują, kibice klaszczą piłkarzowi drugiej drużyny, a w tak krótkim czasie wszystko przerodziło się w nienawiść i ciągłe konkurowanie (nie zawsze w aspektach sportowych). Hegemonia Barcelony źle wpłynęła na stosunki obu klubów, ale ja wole żeby się żarli, a Barca żeby zdobywała trofea niż przyjaźń między klubami, ale z latami bez trofeów.
-
-
Konto usuniętePamiętam jak dziś - coś pięknego - tak oklaskuje się boiskową magię.
-
- ElRaul 19 listopada 2012, 20:57 · Dyskusja
0
Doceniając za równo występ Ronaldinho, całej Barcelony, a także kibiców Realu i postawy piłkarzy obu drużyn, to chciałbym się odnieść do niektórych wypowiedzi sugerujących, że teraz Real i jego kibice stali się "tymi złymi, chamami, gwiżdżącymi na rywali". Po pierwsze nie przypominam sobie wygwizdania na Messiego czy innego piłkarza, a po drugie w mojej opinii to nie tylko zależy od postawy Królewskich. Bo Ronaldinho miał urok, szacunek dla rywali, którego brakuje i Ronaldo i Messiemu (tak, sławne kopnięcie piłki w trybuny Bernabeu - nie liczyłbym po takiej akcji na owacje).

Sortowanie