1

No to skoro prezydent nie ma wpływu na sukcesy, to co za różnica kto nim zostanie?..

3

Dla mnie system +/- był lepszy, niż "polecenia", choć jeśli mam być szczery to podzielam opinię, żeby w ogóle nie było systemu oceniania.. każda wypowiedź zostanie zauważona w tym samym stopniu.. także "komentarze siłowe" - byle tylko nabić jak najwięcej poleceń - znikną niemal momentalnie..

0

.. a także Marius Stankevicius oraz Alou Diarra :v

4

Kiedyś to ja z autobusu szkolnego nie chodziłem z kolegami bezpośrednio do domu, a od razu na boisko, bo w plecakach mieliśmy stroje od WF.. jeden miał po drodze, leciał po piłkę, potem szybka przebierka i od razu graliśmy, a mamy zamartwione gdzie to się ich dzieci podziewają.. :v
Nic innego wtedy nie istniało poza tym kulistym przedmiotem uszytym z łat i z balonem z powietrzem w środku.. tak banalnie brzmi, a tyle frajdy.. : )

0

Ja to w dziadku byłem królem środka, zawsze będąc samemu na pięciu/sześciu podających przechwytywałem piłkę po raptem 10 podaniach, biegałem jak głupi i to wymuszało błąd, żelazne płuca się przydawały :vNo u mnie koledzy ogarniali, piłeczka ładnie chodziła, zawsze graliśmy w prostokącie 6x3m, a to na boisku się stawiało jakieś kamyki na rogach, a to na jakiejś betonówce rysowało się pole i się klepało nawet po 3h.. nikt nigdy nie był w środku tak dobry jak ja.. to byli czasy : )

0

To jest jeden z tych zawodników, którzy powinni chodzić po 80 milionów..
18mln.. takie grosze kosztował, nic tylko zazdrościć.. Schneiderlin, który może Go co najwyżej posmyrać w dzyndzelek przyszedł za prawie dychę więcej..

1

Trzeba myśleć jak szachista, który zanim przeciwnik wykona ruch, już musi mieć w głowie alternatywy.. jeszcze zanim dostanie się piłkę już trzeba mieć wykombinowane opcje gdzie ją odegrać.. na WF-ach czy w okręgowych klubikach już się w dziadka trochę ciężko gra, a co dopiero tam.. :v

0

Każdy ma swoje zdanie, ale dopóki jest ono wymieniane w normalnej atmosferze, nikt nikomu nic nie będzie zarzucał.

0

Wiesz.. ja tam za wszelką cenę Barcelonie nie kibicuję.. potrafię spojrzeć na wszystko jak kibic, ale także jak "przeciwnik".. przyciągnął mnie tutaj i trzyma w głównej mierze styl gry.. nie interesują mnie jakieś wartości, slogany, historia itd.. nie patrzę na to.. mnie interesuje tylko piłka i boisko, jak już podkreśliłem... lubię przede wszystkim obejrzeć dobry futbol, dlatego darzę szacunkiem i jestem obiektywny wobec każdego zespołu.. nie chciałem np. by Atletico triumfowało w LM rok temu, bo po strzelonej bramce zaczął się mur, a tego w piłce nienawidzę najbardziej.. na szczęście wszystko potoczyło się po mojej myśli i to Real, który zasługiwał na to trofeum chociażby ze względu na fakt, że grał normalną piłkę, wygrał..

0

.. a Probierz to polski Guardiola :v

0

Każdy ma swoje przyzwyczajenia i każdy kieruje się czym innym.. ja jestem takim trochę.. "innym" jak to bardzo często słyszę człowiekiem i jeśli chodzi o Barcelonę i ogólnie o futbol, dla mnie liczy się tylko boisko, cała reszta (np. wybory, inne sekcje sportowe itd.) mnie nie interesuje, a jeśli chodzi o ogól, to także mam swoje, dla wielu ludzi niezrozumiałe poglądy, ale nie ma co się o tym rozprawiać.. : )

0

Ja nie mam żadnej, tamta była jedyna i nie miałbym żadnej po dziś dzień, gdyby tamta nie była prezentem urodzinowym, którego początkowo i tak nie chciałem przyjąć.. :v jakoś nie jest mi to do szczęścia potrzebne.. : )

0

Żaden tam ból, nie przeżyłem tej straty jakoś boleśnie, wszak to tylko koszulka.. bardziej, niż samą stratę przeżywałbym fakt, jakimi sposobami do niej doszło, bo to już w 100% popis mojej błyskotliwości.. :v

0

Inteligentny wyprałem ją w zbyt wysokiej temperaturze, wskutek czego "DAVID VILLA", "7" i "unicef" poszły się.. ekhem.. no.... chodziłem jeszcze w takiej "pustej", ale kiedyś zostawiłem ją na krześle i pojechałem załatwić jakąś sprawę na miasto.. wracam, a w progu wita mnie mój uroczy piesek zacieszony od ucha do ucha z porwaną koszulką przy łapach.. :v
Miałem jeszcze spodenki, ale oddałem je koledze..
Nie zapłaciłem za to ani grosza, gdyż był to prezent urodzinowy, ale jakie koszty poniósł darczyńca to do tej pory się nie dowiedziałem, dziwnie unikał tego tematu, aż dałem spokój.. :v

4

.. napisał gość o nicku Rafik_2003.. :v

1

..a tymczasem według "Bild" Kovacić prowadzi rozmowy z... Bayerem Leverkusen : )
Byłoby ekstra widzieć "Aptekarzy" w czołówce na dobre : )

0

Z czego ostatnie 3 mecze z Racingiem co 3 lata :v

0

Chodziło mi o rymy.. :v

0

Kurde, jak tak przeczytałem pierwszy wers, to spodziewałem się jakiejś nawijki w całym komentarzu, a tu "najlepiej" i "pokażą".. ;c

12

Miałem powyższą koszulkę w oryginale..

0

Sampdoria? :v

0

Połasili się na jednosezonowe gwiazdy i wyszło.. : )
Z tego Ingsa też g.. wyjdzie, ale On doszedł za darmo, więc nic przynajmniej nie stracą..
Ciekawe jak to będzie z Firmino..

0

Jest jedna rzecz, za którą mogę sobie dać uciąć dowolnie wybraną przez egzekutora część ciała: drugiego takiego DM w historii tego klubu nie będzie.

1

Według mnie też.. słabo sobie jednak radzi z ekipami upchanymi piłkarzami światowego formatu.. w Realu też Mu nie poszło, a takie Villarreal czy Malagę prowadził super..

0

*nie jeśli odpadnie, tylko jeśli zajmie 3 miejsce : )

0

No to Sterling oficjalnie w City.. co tam jest skład, to taki trener jak Pellegrini to powinien co roku jakiś puchar ugrywać..

7

Asyst pod uwagę nie brałem, ale chyba nietrudno zgadnąć, kto wówczas okaże się kluczowy.. :v

15

Kto z MSN teoretycznie był najbardziej kluczowy w ubiegłym sezonie?
Przygotowałem własne rozeznanie:


Bez bramek Messiego:

Liga = 87pkt, bilans 67-21 wicemistrzostwo
LM = triumf, bilans 21-11
CdR = remis w regulaminowym czasie gry w finale, bilans 29-6


Bez bramek Neymara:

Liga = 84pkt, bilans 88-21, wicemistrzostwo
CDR = triumf, bilans 27-6
LM = 1/2, bilans 18-10


Bez bramek Suareza:

Liga = 87pkt, bilans 94-21, wicemistrzostwo
CdR = triumf, bilans 32-6
LM = remis w 1/8 z City z bilansem 14-6, ale zakładając, że przeszlibyśmy City, to zwycięstwo przy bilansie 24-11

: )

2

"„Nie je­stem za­do­wo­lo­ny z po­sta­wy żad­ne­go z piłka­rzy Barçy B, wie­le się po nich spo­dzie­wałem, ale nie stanęli na wy­so­kości za­da­nia."

W końcu ktoś, kto patrzy na tę sprawę przez pryzmat osiągów całego zespołu, który przecież spadł z ligi.. a Wy dalej sobie pchajcie wszystkich do pierwszego zespołu.. zobaczcie jak trzeba grać, by Enrique był zadowolony, skoro nie jest zadowolony z rzekomo świetnych Sampera, Adamy itd..

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?