Tak, Busi był też słaby. Co do Semedo, robił wiatr i zero efektu. Wymień choć jedną akcję zakończoną strzałem, w której udział brał Semedo. A że był nie do przejścia? Nie mógł być albo nie być, bo go zwyczajnie notorycznie nie było w miejscu, w którym powinien być boczny obrońca.
"Prawa strona wyglądała dzisiaj bardzo dobrze". Przez pół meczu, kiedy losy meczu były przesądzone. W I połowie, kiedy jeszcze trzeba było walczyć, właśnie wskutek gry dwóch wymienionych zawodników prawa strona wyglądała tragicznie.
Tak. W przeciwieństwie do pierwszej, w której Cou był najgorszym zawodnikiem w drużynie. No, z dużą konkurencją ze strony właśnie Dembele i także Semedo.
Paradoks polega właśnie na tym, że w takich dyscyplinach najcenniejsze trofeum można zdobyć fuksem (patrz Fortuna w Sapporo). Jeżeli traktuje się tę dyscyplinę poważnie, to na igrzyskach i w MŚ powinny być 4 konkursy na dużej skoczni (jak w TCS). A skoki na normalnej to absurd, pomiędzy igrzyskami i MŚ nikt na tym nie skacze.
Poza jednym błędem, genialna gra w obronie Chelsea, naprawdę byłem pod wrażeniem. Trudno było tu sobie coś stwarzać, nawet Barcelonie. Gorzej z przodu, poza świetnym Willianem.
Broniłbym Paulinho. Na tle reszty nie było najgorzej. Mnóstwo pracy w asekuracji, piłki zbierane po akcjach 8,9,10,20. Problem był taki jak zwykle, tzn. on zapomina, że jest od walki o piłkę i wchodzenia w pustą przestrzeń a nie od rozgrywania.
Można, jak najbardziej. Może nie całemu zespołowi, ale na pewno 8 i 10, bo reszta to albo obrońcy albo niezbędni lub przydatni przy klasycznym dośrodkowaniu.
Uspokójcie się, malkontenci. Rok temu pojechaliśmy do Paryża zagrać otwarty mecz, w podobnym składzie i z podobnej klasy przeciwnikiem. Skończyło się 0:4. Po tych doświadczeniach i po dużej intensywności grania w styczniu i lutym odrobina ostrożności w pierwszym meczu nie dziwi.
Przesada. Pokaż drużynę która gra atrakcyjny futbol przeciwko autobusowi. Za Guardioli wszyscy pomstowali na tiki-takę, bo to też cholernie nudne było.
1
No pewnie. Np. once de gala z Atletico, a rezerwy z Realem.
2
Nie ma czegoś takiego jak czas zimowy.
25
Następnym razem każą grać dwa mecze równocześnie. W końcu bogaty klub stać na szeroką ławkę, prawda?
0
To tyko parafraza Twojej własnej wypowiedzi. Jak masz zastrzeżenia do poziomu, to weź je do siebie.
0
Tak, Busi był też słaby. Co do Semedo, robił wiatr i zero efektu. Wymień choć jedną akcję zakończoną strzałem, w której udział brał Semedo. A że był nie do przejścia? Nie mógł być albo nie być, bo go zwyczajnie notorycznie nie było w miejscu, w którym powinien być boczny obrońca.
0
Jest nas więcej :-)
1
Aaa, no i oczywiście też przy bramce na 2:1
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Poprawna druga połowa, bardzo zła pierwsza. W przekroju całego meczu nie wiem czy był ktoś gorszy.
11
"Prawa strona wyglądała dzisiaj bardzo dobrze". Przez pół meczu, kiedy losy meczu były przesądzone. W I połowie, kiedy jeszcze trzeba było walczyć, właśnie wskutek gry dwóch wymienionych zawodników prawa strona wyglądała tragicznie.
0
No to dobrze, że mecz ma 2 połowy.
1
Fakt. Gamoń z niego.
0
Tak. W przeciwieństwie do pierwszej, w której Cou był najgorszym zawodnikiem w drużynie. No, z dużą konkurencją ze strony właśnie Dembele i także Semedo.
1
Tak. Nie jest, ale jak ma możliwość, to to robi (patrz ostatnia bramka). Też mam dość tego hejtu.
1
Jakby był lepszy, to by grał.
0
Tak, chyba tak.
0
Wątpię. Valverde nie wygląda na takiego, co zmienia taktykę która mu działa.
0
Ale się uśmiałem. Żartowniś z ciebie.
1
Może sam odpocznij.
0
Kibic nie kojarzy kontekstu pytania i odpowiedzi, to dopiero ciekawe.
0
Paradoks polega właśnie na tym, że w takich dyscyplinach najcenniejsze trofeum można zdobyć fuksem (patrz Fortuna w Sapporo). Jeżeli traktuje się tę dyscyplinę poważnie, to na igrzyskach i w MŚ powinny być 4 konkursy na dużej skoczni (jak w TCS). A skoki na normalnej to absurd, pomiędzy igrzyskami i MŚ nikt na tym nie skacze.
0
Poza jednym błędem, genialna gra w obronie Chelsea, naprawdę byłem pod wrażeniem. Trudno było tu sobie coś stwarzać, nawet Barcelonie. Gorzej z przodu, poza świetnym Willianem.
0
Broniłbym Paulinho. Na tle reszty nie było najgorzej. Mnóstwo pracy w asekuracji, piłki zbierane po akcjach 8,9,10,20. Problem był taki jak zwykle, tzn. on zapomina, że jest od walki o piłkę i wchodzenia w pustą przestrzeń a nie od rozgrywania.
0
Można, jak najbardziej. Może nie całemu zespołowi, ale na pewno 8 i 10, bo reszta to albo obrońcy albo niezbędni lub przydatni przy klasycznym dośrodkowaniu.
2
Bo oprócz rozciągnięcia gry z przodu przede wszystkim chodziło o obronę wyniku, a nie o szarże, na które zresztą nie było za dużo przestrzeni.
12
Uspokójcie się, malkontenci. Rok temu pojechaliśmy do Paryża zagrać otwarty mecz, w podobnym składzie i z podobnej klasy przeciwnikiem. Skończyło się 0:4. Po tych doświadczeniach i po dużej intensywności grania w styczniu i lutym odrobina ostrożności w pierwszym meczu nie dziwi.
0
W czasach Mattiego był jeszcze Weissflog - Małysza idol.
0
UEFA nie, ale przynajmniej kraje UE mogłyby to ujednolicić. Skoro mogły wprowadzić słynne zasady minimalnej stawki godzinowej, to pewnie mogą i to.
0
Weź, proszę, nie ściemniaj z tym telefonem. Boli czytać.
0
Przesada. Pokaż drużynę która gra atrakcyjny futbol przeciwko autobusowi. Za Guardioli wszyscy pomstowali na tiki-takę, bo to też cholernie nudne było.