0

Gerard Pique by się obraził z pewnością.

0

Jakie ustawienia w obronie? Oni się nie ruszają zbytnio z własnej połowy, mają mnóstwo czasu aby pokryć jeden drugiego nawet jak ruszamy z kontrą. Nie zostawiają miejsca wcale. Kiedyś biegali za piłką wszyscy, teraz stoją i czekają na nasz ruch. Nasza gra polega na wyciągnięciu ich z szykow i posłaniu piłki na wolne pole do zawodnika ktory ma dogodną pozycję na strzał. Ale sęk w tym że oni przestali biegać za nami. Biegają tylko ci z przodu utrudniając nam rozegranie. Im szybciej gramy tym więcej przestrzeni, ale gdy oni oleją atak i skupiają sie na obronie to mogą się lepiej ustawiać i podwajać/potrajać swoje pozycje, a my nie możemy już szybciej grać w takich warunkach.

0

Wysyła im impulsy, które ich skłaniają do podań do Messiego. Witaj Antoni Macierewiczu.

0

Zeby była kontra, to zespół przeciwnika musi wyjść conajmniej z 16tki, najlepiej z połowy, ale na takie rarytasy to nie ma co liczyć nawet z Atletico.

0

Najbardziej szkoda strzału Tello wyjętego przez Navasa... Alexis dzisiaj miał tyle sytuacji... Szkoda punktów, bo w pucharze to mogą przez remisy przejść a ligi sie remisami nie wygra. Ważne że jesteśmy liderem, oby do końca!

0

Nadal Liderem! 58 kolejek! Oby jeszcze 18 :)

0

Mają inne zadania, trudno powiedzieć który ma istotniejsze. Ważne że 0 z tyłu i poprawnie z przodu.

0

Może wejdzie Tello i Bartra za Javiera i Alexisa i będzie komplet :)

0

Najsilniejsza jedenastka jaką da się desygnować dzisiaj. Bez zaskoczenia. Teraz tylko 3 punkty i piękna gra :)

0

No i z frustracji obu nas zminusował :)

0

Dlatego napisał ze jest ważna a nie najważniejsza. VV gra bardzo dobrze nogami, lepiej od wielu innych, ale dobrze też rozprowadza piłkę - tu nie tylko chodzi o samą grę nogami jako taką. W dodatku chyba zbyt długie wypowiedzi dla ciebie bo nikt tu sie nie rozpisywał zbytnio o grze nogami. Bramkarz w Barcelonie to pierwszy obrońca. Samo granie nogami to jedno, a to czego bedzie musial się nauczyć Niemiec to inna sprawa o której pisal Ice.

0

To jest jedna z zalet pozostania Pinto, która według mnie przechyla szalę na jego korzyść. Sezon następny dla Niemca jest ważny, gdyby był Pinto to wszedłby tutaj gładko, on by mu z pewność pomógł. Pytanie na ile w kolejnym sezonie dla 39 letniego bramkarza bedzie konkurencją młody nieograny Niemiec i odwrotnie? To jest zagadka. Może wyjść tak że i jeden i drugi bedą wtapiać babole ( odpukać ). Wprowadzenie konkurencji już na tym etapie mogłoby przyćmić Niemca, więc to by była kolejne udogodnienie dla niego i argument na korzyść Pinto. Ale nie zapominajmy że tu chodzi o drużynę. Ktoś "nowy" to niekoniecznie np Reina. Reina zna ligę, zawodników z kadry ( czyli głownie obronę i środek pola ) no i zna Barcelonę ( grał w C , B i był członkiem pierwszej drużyny). Też mógłby pomóc mu w adaptacji i narzuciłby większą moblizację do walki o pierwszą jedenastkę. W dodatku Reina jest młodszy i proces adaptacji , nazwijmy go przejsciowym, dla Stegena przebiegałby dłużej i plynniej. Jest wiele argumentów za i przeciw. Wiele tu zależy też od postawy samego Pinto, decyzji trenerów, Martino, Zubiego i na koniec przytaknięcia Rosella. Co by nie było, wierze że bedzie dobrze.

0

Innymi słowy, gdyby Zubizarreta byl tak pewny jak ty w swoim przekonaniu to podpisałby kontrakt z Pinto i miałby kolejny argument w negocjacjach o Stegena, a Pinto nie wstawiałby takich fotek i wywiadów. Myślę że decyzja jeszcze nie zapadła. Jaka ona by nie była i tak bedzie pewnie najmniej ryzykowna i miejmy nadzieje najlepsza dla klubu.

0

Myśle że nikt normlany nie zarzuca mu że jest zlym bramkarzem. W końcu przyszedł do nas jako najlepszy bramkarz ligi z trofeum Zamory. Chodzi pewnie o perspektywę. Można mu zaufać to logiczne, ale co bedzie w kolejnym sezonie? 13/14 VV JMP ; 14/15 JMP MATS ;15/16 MATS JMP(40 lat). Sezon 15/16 myślę że jest bardzo ważny jeśli chodzi o sytuacje na bramce FCB. Wtedy albo Stegen wypalił i gra pierwsze skrzypce, albo popełniliśmy błąd albo MATS potrzebuje jeszcze czasu. Wtedy co? Pinto bedzie grał dalej bo się okazało że Niemiec to jednak jeszcze młodziak? Nie wiadomo jak się sytuacja potoczy. Nie wiem czy pamiętasz jakie mieliśmy ekscesy z bramkarzami przed VV. Musimy mieć alternatywę, to nie lotto. Ryzyko jest duże. Zmniejsza to ryzyko szkółka, z ktorej możemy zawsze czerpać alternatywnie. Zubizarreta ma na pewno cięzki orzech do zgryzienia.

0

Sezon 2004/2005: pierwszy tytuł ligowy Rijkaarda (1:1) to był mój pierwszy tytuł jako kibica FCB na który czekałem od ostatniej wygranej ligi przez Van Gaala. To były czasy szczególnie Real i Valencii, również w Europie. Ale wszysyc moi idole grali tutaj i wierzyłem że kiedyś bedą triumfować. Trzeba było trochę poczekać. Od tego mistrzostwa zaczęła się hegemonia Barcelony na którą czekaliśmy wystarczająco długi czas i która trwa według mnie już bardzo długo i oby trwała wiecznie. Ciężko zachować taki cykl.

0

Dobra. Wcielając się w Zubizarrete miałbym ciężki wybór. Powiedzmy że ugrał już Stegena, VV odchodzi. Potrzebujemy pewnego bramkarza który wchodzi do bramki praktycznie po presezonie. Stegen wg mnie potrzebuje sezonu lub dwóch żeby zrozumieć grę, poznać drużynę ligę i poczuć odpowiedzialność jaka na nim leży. Praca bramkarza FCB jest całkiem inna od pozostałych ekip. Co robić? Albo ściągamy Reinę lub kogoś z naszej ligi (doświadczonego) albo zostawiamy Pinto, który chyba wie o tej sytuacji i robi wszystko aby Zubi dał mu szansę. Jeżeli wybierze Pinto, co ma swoje wady i zalety to problem na sezon wydaje się rozwiązany. Ale co bedzie w kolejnym sezonie? Już teraz cięzko mi sobie wyobrazić że to on bedzie grał pierwsze skrzypce w kolejnym sezonie LM czy np Super Puchar z Realem. A co bedzie dalej? Czy Stegen w sezon ogarnie i bedziemy się posiłkować szkołką? Czy może lepiej kogoś sprowadzić już tego lata? Nie można na wszystko patrzeć tylko jeden ruch do przodu, bo wtedy nic nie osiągniemy. Dobrze że Zubi to wie.

0

Pierwsze i zasadnicze pytanie: Czy to Leo Messi zdobywa bramki i tytuły czy FC Barcelona? Bo jeżeli twoja logika skraca się do tego że gdyby nie bramki Leo to nic byśmy nie wygrali to proponuje się przenieść z tej strony, bo tu wypowiadają się normalni ludzie i kibice Barcelony a nie młodzież bez swojego zdania i poglądami z onetu.

0

Porównywanie CR7 do Ronaldinho jest tak samo śmieszne jak porównywać CR7 do Leo. Na siłę, pod publikę, żeby masy miały wyżerkę. Od 2003 to on wodę w United nosił Giggsowi na treningi. Wielki CR7 w 2003 jeszcze nie miał na żel, zaczął istnieć w 2006-07 ale szybko zgasił go Leo i tak już zostało. Miał swój czas w Angli, taki jak ma teraz Hazard, ale nikt ich nie porównuje, bo to za mało pod publikę ( wierze w Mou że szybko to zmieni, bo to jego specjalność the special high). A to według mnie podobni jakościowo piłkarze, w przeciwieństwie do Leo czy Ronaldinho, którzy mają coś więcej niż bardzo dobre umiejętności. Można to nazwać darem.

0

"Mecz z okazji siedemsetnego występu "Generała" w Barcelonie okazał się taki, jak mieliśmy okazje to oglądać ostatnimi czasy, czyli po prostu przeciętny. Wejście Xaviego niewiele zmieniło w ogólnym obrazie gry, a sam Katalończyk zaprezentował się znośnie. Delikatnie uspokoił grę i tyle."

Serio? O ile z oceną nie będę dyskutował, bo musiałby z każdą w każdym meczu , to do opisu Xaviego tego powyżej to aż czoło mnie od facepalma zabolało. Ja wiem że hejtowanie Xaviego jest w modzie, ale piszmy prawde. Oglądam mecze od ... trudno powiedzieć nawet ile lat. Wejscie Xaviego obróciło środek pola o 180 stopni, a wy piszecie że nie wiele dało. Wcześniej Getafe szarpało, trener wpuszcza Leona i Castro, a Xavi ostatnie 20 minut więcej niż delikatnie uspokoił grę. Albo oglądamy inne mecze, albo ktoś na siłę chce umniejszyć skille generała. Może to nie było super 20 minut Xaviego, ale żeby pisać że nic nie dało? Ja wiem że to 14 opis i już sie wam nie chciało pewnie, ale nie naginajmy faktów. Srodek pola zaczął żyć jakby dostał defibrylatorem. Kto wie co by było gdyby Xavi nie wszedł. Moze 2-1, 2-2.

0

Patryczku,
Trener wie, powinieneś mu zaufać. Zresztą jeżeli interesowałaby ich Twoja opinia to by sie zgłosili. Serio wkładasz rękę w ogień żeby zobaczyć czy jest ciepły?

0

Dokładnie. Nie ma nad czym myśleć tak na prawdę. Przynajmniej póki co.

0

Słowo wigilia jest również synonimem słowa przeddzień.

0

Klątwa Cruyffa.

0

A to o koszulkach to też dobre, hehe. Pomyśl sam, koszulki były takie, a Pep był wciaż trenerem. Gdyby było tak jak insynuujesz to odszedłby wcześniej. Co przez rok się nie fochwał i nagle mu się przypomniało? Kolego, włącz filtr na te spekulacje prasowe.

0

Własnie, to wszytko jest ponoć. Te same źródła podawały że Pep sie pokłócił z Rosellem bo ten chciał Neymara, którego ponoć chciał Pep w Bayernie. Zresztą Cesc? Który wtedy był raptem rok ( a przez cały czas Pep się o niego starał - słynna saga). Alves? Najlepszy jego transfer? Pique po którego wrócił do ManU? Villa to akurat rozumiem i jak widać Rosell nie robił problemu w wręcz darmowym oddaniu. Dlatego sorry, ale moja głowa na taką popelinę jest odporna.

0

"Ponoć potrzebował odpoczynku, ale dziś jasnym jest, że o jego odejściu z klubu zdecydował konflikt z Sandro Rosellem i jego zapleczem." Ciekawe. Dla mnie to wcale jakieś jasne i klarowne nie jest. Nigdy bym tak nie stwierdził, a już na pewno nie nazwałbym tego pewnikiem. Pomijając plotki i spekulacje, wygrywam wszystko i nagle wale focha na prezesa i jego ludzi i się zwalniam? Trochę to się kupy nie trzyma, zwłaszcza że rozmawiamy tu o cule.

0

Zawsze ma Ligę Europy jeszcze :)

0

" Nie jest łatwo przystosować się do nowego otoczenia. Alexis nagle stał się częścią nowej drużyny, musiał nauczyć się nowego stylu gry. Myślę, że ma za sobą udany sezon. Miał pecha do kontuzji, które uniemożliwiały mu grę w wielu meczach. Mam nadzieję, że w nowym sezonie będzie miał więcej szczęścia." Messi.

0

Góra ropy...

0

Właściwie to stadion się nazywa El Nou Estadi del Futbol Club Barcelona, a to kibice go przechrzcili na Camp Nou. W razie takiej dziwnej opcji, nic nie przeszkodzi przechrzcić go ponownie. W dodatku jeśli zrobią nowy stadion, to araby mogą bulić przez 30 lat za stary, a my sobie zbudujemy nowy. Chcieli wydymać Freda to Freda wydyma ich :) Oczywiście półżartem ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: