walko
Dołączył/a: marzec 2012
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pisanie o klęsce jest niepoważne i chyba tylko po to taki tytuł, żeby było więcej komentarzy. Praktycznie 3 mistrzostwa Niemiec i 2 półfinały LM w ciągu 2 lat to wielki rezultat i co najmniej wykonanie planu. Pep opuści Monachium tylko dlatego, że sam tego chce.
0
A czego oczekujesz od zawodników, którzy walczą o utrzymanie w 3 lidze hiszpańskiej? Że będą błyszczeć w Lidze Mistrzów?
0
Szkoda tylko, że odkąd Neymar zaczął grać na Leo, to gra drużyna siadła. Pomoc przestała wychodzić do piłki, bo piłka szła do Messiego bez względu na to gdzie był na boisku. Suarez przestał biegać, bo wiedział, że i tak nie dostanie podania... Zamiast bramki Messiego mogło się skończyć 2 bramkami dla RSSS, bo okazji mieli aż nadto.
0
Na ławce mamy 4 obrońców i 2 napastników bez formy więc ciężko o sensowną rotację. W środę w pierwszym składzie pewnie wyjdzie kilku zmienników.
1
Zarówno rezerwowi pierwszego składu jak i gracze Barcy B to obecnie obraz nędzy i rozpaczy.
0
Teorytycznie może. Jest to pewnie jedyna szansa w tym sezonie żeby ktoś z dwójki Sandro/Munir odpalił i pokazał, że ma przyszłość w tej drużynie.
1
To nie jest pech... jak piłkarz nadrywa mięsień przy zwykłym wyskoku, to jest sportowym kaleką. Niestety.
0
W przypadku kilkumiesięcznej przerwy kogoś z MSN może być ciężko, ale z Pedro także by było. Średnia wieku naszego pierwszego składu to blisko 30 lat. Strasznie dużo, jeśli nie chcemy mieć całkowitej rewolucji składu w przeciągu najbliższych 3-4 lat to Ci młodzi muszą wchodzić.
0
Obecnie bije od niego straszny brak pokory, co jest widoczne nie tylko w tym co mówi, ale, co gorsza, w jego niektórych interwencjach. Ławka w tym meczu moim zdaniem zrobi lepiej dla jego rozwoju niż te kolejne 90 minut.
0
Finał mu zupełnie nie wyszedł dlatego krytyka jest zasłużona. Jeszcze jakby walczył chociaż w 50% tak jak walczył np. Sanchez (albo dowolny inny gracz Chile) to by się obronił, ale on niemal cały finał przespacerował jak za najgorszych meczów w Barcelonie. To jest bardzo trudne do wybaczenia.
2
Ciężko jest zbudować zespół z młodych zawodników, którzy myślą tylko o tym żeby się pokazać i wylądować w NBA. Lepszy wydaje się drugi kierunek kiedy sprowadza się zawodnika, który nie odgrywał pierwszoplanowej roli w NBA, ale prezentuje odpowiedni poziom na grę w Europie.
0
Jeszcze niedawno gdy Barca chciała kogoś kupić to 30-40 mln euro było maksymalną kwotą, którą starano się zbić za wszelką cenę. Najlepsze przykłady sagi transferowe Fabregasa i Sancheza. Teraz bez mrugnięcia okiem wydaje się taką kwotę na 29 letniego walczaka, albo nie wiele mniejsze na 31 letniego obrońcę, a 70-80 mln też nie robi wielkiego problemu. Ciekawe czy to Barca się w ostatnich latach tak wiele wzbogaciła czy to jednak może oznaka rozrzutności... Okaże się to dopiero za kilka lat.
4
Taa, zapomniałeś jeszcze o Samperze i o kilku innych dobrze zapowiadających się graczach w niższych kategoriach wiekowych. Będzie bardzo dobrze jak w przyszłości chociaż JEDEN z nich będzie prezentował poziom światowy, a tak jest wymagany w Barcelonie.
0
W drużynie o jednego środkowego obrońcę za dużo. Pique, Bartra, Mathieu, Masche, Verma... Ktoś z nich będzie musiał grać czasami na boku obrony albo w pomocy.
0
Można to podsumować tak, że Real był blisko zwycięstwa przez 38 minut spotkania, a Barcelona przez 2 minuty. Owszem zwycięstwa rzutem na taśmę się zdarzają, ale żeby wygrać finałową serię trzeba na to zapracować, a nie liczyć na chwile słabości przeciwnika tuż przed ostatnią syreną.
4
Z tym, że było blisko to trochę przesada. Real oprócz pierwszej minuty był cały czas na prowadzeniu z bezpieczną przewagą. U nas sporo strat w ataku, chaotyczne akcje Olsona, siłowe Thomasa, Tomic przy wzroście 2,2 m pudłujący rzuty sprzed kosza. W obronie też masa nieporozumień. Przy tylu błędach wygranie meczu byłoby istnym cudem.
0
To co napisałeś jest prawidłowe. Jednak prawo pierwokupu niewiele daje z tego względu, że i tak zawsze trzeba wyrównać kwotę innego zainteresowanego klubu żeby mieć coś dopowiedzenia. Dlatego realnie prawo to w żaden sposób nie obniża ceny przyszłego transferu, zapewnia jedynie, że nikt "po cichu" nie podkupi danego zawodnika.
14
LOL... za 3 miliony to powinny być nabyte pełne prawa do takiego zawodnika, a nie prawo pierwokupu, które tak naprawdę nic nie daje...
2
Kto się interesuje piłką ten wie, że w każdej lidze w ostatniej kolejce dzieją się cuda. Część meczy jest sprzedawana i odpuszczana, a część po prostu odpuszczana. Myślę, że Barca podarowała ten remis Deportivo, ale na pewno nie ze względu na jakiekolwiek potencjalne korzyści.
0
Perez jest bezkompromisowy. Ostatnio pojawiły się informację, że zamierza skończyć z tym, że to manager decyduje o tym kto tworzy sztab szkoleniowy (często są to wieloletni znajomi). Jeśli rzeczywiście od teraz Real będzie autonomicznie zatrudniał trenerów tworzących sztab, to prawdopodobnie właśnie to było aspektem, który spowodował zwolnienie Ancelottiego.
0
Nie ma szans żeby po takich wypowiedziach dostał kontrakt jakiego oczekuje. Mam wrażenie, że sama zapowiedź tej konferencji (z potencjalną informacją o opuszczeniu zespołu) miała sprawić, że klub się ugnie żądaniom Alvesa. Tak się nie stało, więc Alves żeby jeszcze nie grzebać swoich szans na grę w przyszłym sezonie nabrał wody w usta. Nie ma się co oszukiwać, to Barca jest szansą dla Alvesa. Nie Alves dla Barcy.
13
W tamtym sezonie gdybyśmy po takim meczu wygrali z Atletico to byłyby same 8 i 9. Ci co oceniają powinni brać pod uwagę z kim graliśmy. I gdzie. Mecz z ustępującym mistrzem Hiszpanii, na wyjeździe był zdecydowanie z kategorii tych najtrudniejszych. Żeby obiektywnie ocenić trzeba popatrzyć całościowo, a nie na pojedyncze przegrane pojedynki i na podstawie tego obniżać oceny do poziomu 6, bo rywal takiej klasy zawsze wygra jakieś pojedynki i stworzy dzięki nim sytuacje.
14
Nie ma trenera, ktory poradzilby sobie z takimi kontuzjami w zespole jakie ma Pep. Od Mourinho przez Ancellotiego do Enrique. Jest on wielkim motywatorem, taktykiem i niesamowita osobowscia. Kazdy kto watpi w jego prace ewidentnie zapomnial o tym jaki Pep stworzyl zespol, tutaj w Barcelonie przejmujac druzyne od Rijkaarda.
1
Ktoś powinien policzyć ile razy na mecz Grzmot wymachuje rękami :D
0
Płynnie będą przechodzić z jednego do drugiego w zależności od wyniku... Strzelą bramkę to będą bronić, stracą to będą atakować.
0
Real pewnie zagra dzisiaj ofensywnym 5-2-3 z wysoko grającymi bocznymi obrońcami. Pomysł nie wydaje się głupi, ciekawe jak im to wyjdzie.
13
W każdym z wymienionych ważnych meczów byliśmy lepsi od przeciwnika. Każdy ten meczy wygraliśmy. Autora dziwi fakt, że przeciwnik ma swoje okazje? Nie ma nic bardziej normalnego w piłce. Nie można całe życie powoływać się na kilka niesamowitych spotkań, które przydarzyły się za Guardioli (jak finał z ManUtd), bo to są wyjątki, a nie realny obraz tego sportu. Fakt jest taki, że nie tracimy więcej bramek niż w poprzednich sezonach. Pomimo tego, że jako zespół notujemy o wiele więcej strat. Podziwiam Challenger, że nasze akcje w obronie określasz jako "cuda", zwróć proszę uwagę, ile takich "cudów" mają niemal w każdym meczu pod swoją bramką zespoły, z którymi gramy. To nie cuda, to piłka.
0
Połowa zawodników z tego składu przegrywa mecz za meczem w drugiej lidze. Nawet patrząc tylko indywidualnie, to nikt z nich się specjalnie nie wybija poza drugoligowy poziom... Zbyt duże oczekiwania są co do tej grupki...
2
Może autor tekstu czyli Majerr?
1
Odpowiadając na pytanie czy Barcelona jest skazana na takie transfery jak Neymar czy Suarez... To chyba oczywiste, bo nie każdego roku z drużyn juniorskich wychodzą perły. Wystarczy sobie wyobrazić, że nasz atak zamiast NMS składa się z Pedro, Munira i Messiego...