5

Nie no ten Rakieta to też jest przeciętny (w tym sezonie jak i poprzednim). Tak, tak już słyszałem historie o tym jak zdobywaliśmy z nim tryplet, jak harował jak wół i jak ważnym jest graczem w układance Enrique tyle, że już mam dość oglądania tego kloca w podstawowej 11.

1

Lucho to taki hiszpański Smuda... człapie Chorwat od ponad 70 min, NIC nie gra, ma na ławce piłkarzy i nie przeprowadzi żadnej zmiany czekając na co? Na bramkę na 3-3?

4

Nie wierzę w to co piszę ale zamiast Gomesa ściągnąłbym tego Rakiticia.

1

Czy Rakitić gra dzisiaj gorzej od Gomesa?

3

Dawać S. Roberto obok jakiegoś konkretnego kreatywnego pomocnika do środka i mamy kapitalna formację.

3

Ale zaraz Ci powiedzą, że nieźle gra bo kopnął dwa razy do przodu a nie tylko do tyłu...

0

Barca 1:2 Rubin (2009)

2

Jak dzisiaj w Barcelonie wiele nie trzeba, parę razy zamiast kopnąć do tyłu tylko zwykłe podanie do przodu i już jest NIEZŁY albo całkiem dobry mecz w wykonaniu piłkarza :D

0

mógłby ktoś na PW podesłać dobrą transmisję bo moja padła?

1

Super... akurat jak brama to mi się transmisja zawiesiła...

15

Roberto to jest kozak w kreacji i w ofensywie, dawać go do pomocy i na PO spróbować Palencię!

1

Dawno nie było strzałów zza pola karnego, wreszcie nie wchodzili z piłką do bramki. Brawo Leo!

1

No i Maszerano, Marszerano, Marszczerano.

0

Z tym również nie sposób się nie zgodzić :)

11

i Zinedanowi... Zina... Zinedowi... Zinadonowi... i Makalele

0

Tyle, że obok niego ktoś jeszcze musi grać a jak pokazuje obecny sezon Iniesta nadaje się do rotacji. S. Roberto i obok niego Bernardo Silva to mój typ.

1

Skoro tak sabotować to dlaczego Mathieu nie na lewej lub środku?

3

To dopiero ultra ofensywny środek pomocy. Messi chyba będzie rozgrywał już piłkę pod naszym polem karnym z ter Stegenem.

0

Na bank nie podzielam kandydatury Unzue, chciałbym wreszcie coś nowego a nie kontynuacji tego co jest. Wiem, że wcześniej nie mieliśmy też wielkich nazwisk na ławce i wcale takich nie oczekuje ale ostatnia propozycja Oscara Garcii przypadła mi do gustu.

0

Wiem, że my sobie tylko możemy gdybać ale właśnie po to powstało to miejsce i dzięki temu moja narzeczona nie musi tego wszystkiego co 1h słuchać, a i fajnie jest wymienić się opiniami (tymi zgodnymi i też nie). Sorry za chaos w powyższej wypowiedzi ale piszę z telefonu przez co ciężko jest mi wyłapać niektóre gramatyczne czy też językowe kocopoły. Prawdą jest, że my nie potrafimy sprzedawać i od nas powinni pobierać lekcję od Pereza jak prowadzić biznes bo gość co by nie było to robi zajebiście. Przebudować też się 1 okienko nie da ale jeśli byłby pomysł na powiedzmy 2-3 lata w przód to jesteśmy w stanie to zrobić. Moim zdaniem niezbędny jest jeden ofensywny pomocnik (np. taki Bernardo Silva) do środka i akurat stać nas na niego, do tego PO (nie mówię tutaj od razu o przehypowanym Bellerinie ale o kimś solidnym typu Sidibe co by kosztował połowę mniej, przykład Umtitiego - da się) kosztem paru piłkarzy i jakiś obiecujący ŚO (Davison Sanchez również więcej niż 20mln to by nie kosztował), do tego Deulofeu do rotacji i mamy komplet. Resztę można wzbogacić o wychowanków i zobaczymy czy się coś z tego wykluje, jest to mniejsze ryzyko niż kupowanie za mln Gomesów czy Paco. Chyba, że nasze gadanie jest nic nie warte bo przyjdzie nowy trener i zmieni kompletnie taktykę i ustawienie :)

0

Skoro już tak sobie gdybamy (to wręcz u nas na fcb.com zakazane bo zaraz zleci się ekipa realistów i każę wyłączyć FMa) to ja bym wolał np. takiego Bernardo Silvę + Dembele+solidny PO kosztem Neymara. 4-2-1-2-1 i wtedy cała trójką mogłaby się płynnie wymieniać skrzydłami i pozycją za Suarezem, a środek pola czyściliby Busquets z S. Roberto. Ciekaw czy taka koncepcja miałaby rację bytu.

0

Wreszcie w mojej opinii jakaś sensowna kandydatura.

0

Nie znam tych talentów co opisałeś bo ostatni raz grałem w FMa w liceum a dość dawno to było. Po to jest fcbarca.com żeby wymieniać się opiniami na dany temat, czy są on słuszne czy nie to już druga sprawa ale po to został utworzony ten portal i chwała twórcom za to. Nam bez jakiejkolwiek odpowiedzialności łatwiej jest napisać to i o wo ale goście, którzy dysponują milionami należącymi do klubu powinni w sposób rzetelny wykonywać swoją robotę, jeśli zawodzą tzn. że się nie nadają bo bo warunki mają ku sukcesom nie zaprzeczysz idealne, a że są wymagania - duże pieniądze to i wysokie cele. Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego ludzie mają do Fernandeza pretensje i zarządu, z resztą słuszne. Od kilku sezonów jest prowadzona fatalna polityka, notoryczne przedłużanie umów + podwyżki mimo braku formy, dodatkowo uzależnienie się od trzech graczy którzy drenują nasz budżet niemiłosiernie przez co mamy MSN + przeciętniaków. Ktoś tam jednak nie pomyślał u góry bo piłka nożna to gra zespołowa i jak widać nie da się wygrywać wiecznie licząc na magię 3 zawodników z przodu. Moje zdanie jest takie, że skoro już tam ktoś za biurkiem zasiada i zarabia kolosalne pieniądze powinien przewidywać takie rzeczy, czy dany człowiek się nada czy też nie. Wiadomo, że zawsze jest ryzyko ale nie może być tak jak wyżej napisałeś oddajemy graczy za czapkę gruszek, kupujemy Paco który nie gra za 30 milionów i w krytycznej sytuacji nawet się go nie wpuszcza na boisko bo jego wejście nic nie da, tyle to i mógł grać właśnie Munir i zostalibyśmy z tą kasą w kieszeni. Przyjście Gomesa mając w środku S. Roberto, zamiast nominalnego PO a ustawianie środkowego pomocnika na tej pozycji to wielkie nieporozumienie. W dodatku brak włączenia do zespołu żadnego gracza z La Masii, my nawet nie wiemy kto tam gra i na co go stać bo raptem taki Alena zagrał przez cały sezon 20 minut. To jest jeden wielki bałagan i piłce nożnej na takim poziomie nie można sobie pozwolić na 2 lata zaniedbań bo one będą się potem jeszcze długo odbijać. Sam nie wiem już co o tym wszystkim myśleć bo można było to zrobić rozsądnie a teraz wymaga to wielu zmian na które do końca nas nie stać bez zadłużania klubowej kasy. Chciałbym żeby zarząd zdjął klapki z oczu, które przysłoniły również kibicom przez pierwszy rok trenerki Lucho poprzez tryplet. Nie jestem rozgoryczonym kibicem, który po pierwszym roku posuchy krytykuje klub bo zacząłem kibicować Barcelonie kiedy dostawaliśmy regularne lanie od Królewskich, bardziej denerwuje mnie fakt że wcześniej wystarczyło parę dobrych posunięć i nie potrzebne byłby gruntowne zmiany bo odbywałby się one dość płynnie. Szkoda to zmarnować bo od 2003/04 marka klubu była budowana konsekwentnie i mądrze przez co bała się nas cała piłkarska Europa, obecne quasi wzmocnienia to żart i to nie na miarę tej Barcelony ze złotej dekady. Wolałbym uniknąć kolejnej ery Gasparta i Rochembacków, Dutruelów i innych nieudaczników a to się powoli dzieję skoro taki gość jak Gomes gra jako nasz podstawowy środkowy pomocnik do pary z Rakiticiem (dobra jest solidny ale co najwyżej na ławkę i mam dość gadania o jego harówie, golu w finale czy zasługach zdobytego trypletu bo liczy się tu i teraz, poprzedni sezon też był kiepski w jego wykonaniu - dla mnie to gość ale do drugiego garnituru), Rudy palący fajki niby najszybszy obrońcą którego gubią napastnicy Sportingu Gijon czy Malagi, najlepszy obecnie środkowy pomocnik na PO i tego typu kombinacje. Długo by gadać ale po prostu mam deja vu i czekam aż ktoś mądry to wszystko poskłada do kupy, ciężkie zadanie przed nim.

1

Jedno drugiego nie wyklucza - wiem po sobie :)

0

Tylko, że w Hiszpanii nie obowiązuje model menedżerski jak w Anglii. Za transfery odpowiada właśnie Dyrektor i ludzie którzy zajmują się obserwacją piłkarzy. Trener mówi jaki profil zawodnika mu pasuje i oni zacieśniają kręgi odrzucając lub przedstawiając dane kandydatury. Oczywiście nikt trenerowi nie wciska danego gracza na siłę bo ostateczne decyzje zapadają już przy współpracy z trenerem ale pierwotnie to cały sztab ludzi z dyrektorem na czele wykonują całą robotę. Było na ten temat trochę w jednym artykule na fcbarca.com o Monchim.

0

Ogólnie mieliście taki długi okres kiedy transfery były kiepskie (coś na miarę obecnej Barcelony), gdzie sprowadzani byli piłkarze którzy nigdy nie powinni grać w Madrycie. Natomiast od jakiegoś czasu bardzo udane ruchy transferowe, nie powinniście mieć żadnych problemów ze zmianą pokoleniową. Bardzo podoba mi się ta obecna kadra Realu - trzeba oddać co królewskie.

0

Neymar i Dybala to zupełnie inny profil i inna pozycja. Ja mimo, że uwielbiam grę Neymara bo jest kapitalny to jako człowieka go nie lubię (zawsze to podkreślałem na tej stronie). Już zamiast Dybali to wolałbym Dembele... Nie ma bata, trzeba zrobić rewolucje i przeprowadzić solidne wietrzenie a jeśli nie możemy sobie na to pozwolić ze względu na drenaż budżetu przez MSN to jeden z nich musiałby odejść a pierwszym w kolejce jest właśnie Neymar. Ja tam wolę wyrównaną drużynę i walkę 1 za 11 a nie 3 gwiazdy w składzie i reszta przeciętniaków.

0

Różnica jest taka, że gość który bierze niezłą gażę i pracuje w takim klubie jak Barcelona i na takim stanowisku powinien troszkę lepiej znać się na piłce niż przeciętny użytkownik fcbarca.com.

0

Wrzucam wszystkich drwali do jednego wora ;)

4

Zapomniałeś o Gravesenie i Drenthe :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: