0

Moim zdaniem Jese to połączenie CR7 i Raula Gonzalesa Blanco.
Szybkość i drybling podobny do CR7, styl strzelania bramek podobny do Raula.
Bez kitu - tak myślę :)

Tak trochę uprzedzę fakty i napiszę coś do N20...
1. CR7 to piłkarz Realu madryt
2. Raul Gonzales Blanco to Legenda Realu Madryt na przełomie wieku.
:):):)

0

Bale jest często tutaj obrażany i wyśmiewany, ale prawda jest taka że jest to całkiem udany transfer Realu Madryt, statystyki podobne do Messiego najlepiej o tym świadczą, o Neymarze już tutaj nie wspomnę...Na dodatek nie miał okresu przygotowawczego, co dla piłkarza jest bardzo ważne...

0

N20 jak zwykle wielki żal...
Jak nie wiesz kto to jest Jese, to ci w skrócie napiszę laiku...

Jese to młody skrzydłowy Realu Madryt grający w pierwszej drużynie. Młodzieżowy mistrz świata razem z Gerardem Delofleu ( klub FC Barcelona jakbyś nie wiedział ).
Jeśli chodzi o statystyki to ma podobną ilość bramek i asyst co Neymar.

Pozdrawiam

0

Ale wy jesteście błazny, że się nakręcacie na rozmowę z tym ziomkiem, szkoda mi Was :)

0

No i wydaje mi się, że dodatkowym problemem Barcelony jest również ławka rezerwowych. Piłkarze wchodzący do gry jednak nie robią różnicy, mają słabą formę, stąd Martino ciężko jest rotować składem.
W Madrycie ( Atleti i Real ) jest z tym dużo lepiej. Tam zawodnicy wchodzący z ławki rezerwowych są na takim poziomie jak ci z pierwszego składu i są dużym wzmocnieniem - tak sądzę.
Zawsze to powtarzałem, że duża konkurencyjna ławka rezerwowych to klucz do sukcesów...

0

A ja pamiętam jeszcze starsze czasy, kiedy grał Stoickhov, czy jeszcze dalej Romario !!! :)

0

Nie kumam tego typu newsów, to znaczy że Barca wygra PK, bo ma fajne statystyki w Maladze ?
Bez przesady, oczywiście że Barcelona to bardzo dobra drużyna poczekajmy na wielki finał i nie koniecznie zagra w nim Real Madryt, szanse ma każda drużyna...

0

Destro
Problem z Martino a raczej z mediami Hiszpańskimi jest taki, że Tata nigdy nie prowadził drużyny, która musi z definicji wygrywać wszystko.
Tata zaczynał w Ameryce południowej, gdzie trenerzy mają czas na pomyłki i ułożenie sobie zespołu.
Tu w Barcelonie ( w Madrycie też ) jest inaczej, nie można pewnych rzeczy od razu zmienić bo każdy błąd może kosztować utratę trofeum. Tu jest wielka presja.
Obawiam się, że Martino nie dostanie potrzebnego mu kredytu zaufania, bo w przypadku niepowodzeń prasa go zje i Zarząd się ugnie zwalniając go.
Współczuje mu....
Martino może się tylko w jeden sposób obronić, zdobyć któreś trofeum jak PK, MH, LM, ale o to może być ciężko, bo dobrych drużyn jest coraz więcej...

0

Jak słyszę Hajto tego alkoholika co się tak wymądrza to mi się nie dobrze robi, wypowiada się jakby był wielkim piłkarzem, a był nikim...

0

Destro zgadzam się z Tobą, Rosell zatrudnił Martino i dał mu szansę, bo miał nadzieję, że tanim kosztem da się coś zmienić, ale to jednak nie jest wino Martino, że Barca nie chula...

0

Dżejkob, myślę że wielu kibiców się z Tobą zgadza :)
Mam jeszcze jeden pomysł...
Może po prostu pozostać swojej własnej filozofii gry, ale dać do składu może ze 3-4 grajków reprezentujących zupełnie inne style gry... to byłoby zupełnie coś fajnego myślę :) Neymar już jest.
Sytuacja już taka miała miejsce w Barcelonie, kiedy był Abidal, Marquez, Eto ( notabene ex- Madridista ), to była mieszanka wybuchowa i niekonwencjonalna... :)

0

Oczywiście zgadzam się z Wami, że Guardiola i Tata chcą zmienić styl gry, tylko patrząc obiektywnie, to dałbym mimo wszystko więcej zaufania Gurdioli i myślę, że temu zadaniu podołał by lepiej, w sensie byłoby to mniejsze ryzyko, bo lepiej zna specyfikę klubu. Ale to jest tylko takie moje własne zdanie, może Martino faktycznie byłby lepszy ?

0

Cochise, szanuję Cię, ale myślę właśnie że Guardiola zdawał sobie z tego sprawę, że trzeba zmienić bardzo mocno styl gry ( no i niektórych piłkarzy ), tylko mu Zarząd na to nie pozwolił i odszedł...

0

Granto zgadzam się z Tobą w 100%
Gdyby Guardioli dali wolną rękę po tych wszystkich sukcesach znowu zrobiłby rewolucję i Barcelona znowu byłaby pewnie na szczycie, ale zarząd FCB wołał być wierny swojej filozofii i teraz jest jak jest...
Pisze to obiektywny kibic RM :D

0

Wniosek jest prosty moim zdaniem, zamiast klepać między sobą piłkę lepiej jest starać się zagrać niekonwencjonalne podanie do przodu. Pewnie większość akcji skończy się niepowodzeniem, ale któraś akcji zakończy się wreszcie bramką ( to jest przepis na typowe autobusy ). Skoro Barca kontroluje grę, to wszelkie straty piłki da się szybko odzyskać...

Kwintesencją nieefektywności stylu Barcelony był mecz z Celtikiem, gdzie Celtowie nie mieli żadnego posiadania piłki, a strzelili 2 bramki i wygrali mecz...

Resumując, Barca nie ma planu B na trudne spotkania, ciągle jest to samo i większość rywali już wie o co chodzi w planie A...

0

Napiszę Wam jako kibic realu madryt, dlaczego styl FC Barcelony jest mało efektywny...
Piłkarze Barcelony zostali więźniami własnego stylu, owszem tiki-taka jest fajna ale niestety jak każdy nowatorski styl musi być poddawany modyfikacjom, żeby ewaluować w coś zupełnie innego.

Gra Barcelony stała się wolna i przewidywalna. Nie ma zaskoczenia, zamiast po przejęciu piłki starać się jak najszybciej zaatakować bramkę rywala, to piłkarze sami zwalniają tempo gry, czekają na resztę kolegów i podają do tyłu. Tymczasem przeciwnik, co nawet już można łatwo zauważyć ostatnio bardzo spokojnie wraca do obrony i tworzy słynny autobus i spokojnie czeka na kontrę.

Skoro uważa się, że piłkarze Barcelony grają najlepszy atak pozycyjny i potrafią najszybciej odebrać piłkę to w czym jest problem ? Po co klepać ciągle piłkę wszerz boiska i czekać aż przeciwnik sam się odsłoni ?
Czy nie lepiej jest próbować prostopadłych i niekonwencjonalnych piłek ?
Czyż nie tak grała wcześniej FC Barcelona ?
Mam typowe analityczne podejście podanie, co jest lepsze ?
1. Wymieniać bezpiecznie piłkę w tył i wszerz boiska i czekać aż przeciwnik popełni błąd ?
2. Czy lepiej jest zaryzykować i nie oryginalnie rozegrać akcje ? stosować różne warianty gry, żeby przeciwnik nie mógł się w danej chwili spodziewać co jest grane ?

0

Widać wyraźnie, że faul był.
Mascherano ściągnął za ręke Velę i razem upadli, gdyby nie to, Vela dobiegłby do piłki

0

Hehe
Pamiętam jak kiedyś komentowano tutaj zdjęcie Ronaldo w łososiowej ( albo różowej ? - nie pamiętam ) koszulce. Prawie każdy wyzywał go od geja... :)

0

Od dłuższego czasu z Madrytu nikt się nie wypowiada i jest cisza, natomiast w Barcelonie jest na odwrót.
Bartomeu ledwo co został Prezesem, a już niestety kilka wycieczek w stronę Realu Madryt...
Wszyscy się cieszycie, że macie nowego Prezia, który nie owija w bawełnę itp itd, ale nie zdziwcie się jak ktoś z Madrytu odpowie, jestem ciekaw czy wtedy kogoś z Madrytu pochwalicie za własne zdanie, czy po prostu go zrugacie ? U kogoś widzicie problem, u siebie już nie.

Resumując, Nowemu Prezesowi brakuje wyraźnie taktu i odpowiedniej dyplomacji. Jeżeli zależy mu na pogorszeniu stosunków z Realem Madryt, to pewnie tak się stanie - takie jest moje zdanie...

0

Bardzo prawidłowe zachowanie Pereza.
Poszło poważne oskarżenie, więc stosuję ripostę. Żeby kogoś tak oskarżyć trzeba mieć poważne dowody, a nie jakieś domysły.

Jestem przekonany, że ten dziennikarz wyda oficjalne przeprosiny, wspomnicie moje słowa.

0

Zgadzam się z lukaso.
Nie wiem czemu ludzie czepiają się zachowania CR7.
Próba strzału z przewrotki była naprawdę I klasy i trzeba to docenić, że wogóle spróbował.

0

Ta zadyma z eurodeputowanym był a w tamtym roku o ile dobrze pamiętam i temat po prostu się skończył, chyba ktoś sobie dał spokój z Bale'em.

Wstrzymuje się z osądzaniem transferu Neymara, bo tekstów z gazet nie wolno nigdy traktować na poważnie, ale po prostu zaczekajmy. W końcu coś się wyjaśni.

Jednak uważam, że od początku z tym transferem Neymara coś było nie tak... Jakieś klauzule poufności i tym podobne. Skoro wszystko jest legalne, to po stosować klauzule poufności ?
Mimo wszystko trzeba zaczekać.

0

Perez kiedyś jednym z wywiadów przyznał, że transfer Neymara kosztowałby Real Madryt około 150 mln ojro.
Teraz po tych wszystkich klauzulach można faktycznie wnioskować, że te 57 baniek to tylko informacja oficjalna, a reszta została ukryta przez jakieś dziwne klauzule, dlatego Real mógłby się wycofać ostatecznie z transakcji.
Mimo wszystko trzeba zaczekać na wyjaśnienie całej sprawy.

0

Powinieneś wiedzieć, że to socio Barcy złożył pozew przeciwko Roselowi...

0

Constantine ten artykuł z Bale'em to bzdura i sposób odwrócenia uwagi od Naymara Katalońskiej gazety Mundo Deportivo.
Stek bzdur.
Nie ma żadnej beki.

0

Nie chciałbym tu wietrzyć jakiejś sensacji, ale skoro Rosell rozważa opcję z dymisją, to naprawdę coś z tym transferem musiało być nie tak.
Przecież jakby wszystko było legalne, to aż takiego kroku by nie podejmował.
Ogólnie to może poczekajmy co się stanie, ale sytuacja jest jakaś dziwna...

0

Ale jaja...

0

0

Nie mam pojęcia czemu niektórzy tu interpretują słowa Carlo jako hejt...

0

Ja bym mu dał Złotą Piłkę za te wspaniałe osiągnięcie... :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: