Za tydzień będę już w Salou, nieopodal Tarragony, około 100 km od Barcelony. Trafia się niesamowita okazja by obejrzeć mecz Barçy z Huesca. I tutaj pojawiają się 2 pytania - bilety te w górnych sektorach będą dostępne jeszcze przez ten tydzień, czy uważacie że będą coraz szybciej schodzić? I druga sprawa - najlepiej dostać się wynajętym autem czy jakaś komunikacja lepiej? Nie ma problemu z zaparkowaniem nieopodal camp nou? I czy nie są to miejsca gdzie postawie auto i je zdemolują? Generalnie chodzi opinia że zbytnio bezpiecznie w Barcelonie nie jest... Proszę o opinie, z góry dziękuję! Pozdrowienia
Posiadam koszulkę z sezonu 2010/11 z finału na Wembley z nadrukiem A. Iniesty i oczywiście nr 8, rozmiar L. Gralem w niej bodajże 2 razy, a teraz wisi w szafie. Uważam, że jest dość unikatowa. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do kontaktu ; ) dokładnie taka : http://static.weloveshopping.com/shop/iamsk38129/FSHR-BAR-CL2011.jpg
Posiadam koszulkę z sezonu 2010/11 z finału na Wembley z nadrukiem A. Iniesty i oczywiście nr 8, rozmiar L. Gralem w niej bodajże 2 razy, a teraz wisi w szafie. Uważam, że jest dość unikatowa. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do kontaktu ; ) dokładnie taka : http://static.weloveshopping.com/shop/iamsk38129/FSHR-BAR-CL2011.jpg
A co Ty tak pięknie obliczałeś Realowi i Barcelonie długi, że wszyściuteńko dokładnie wiesz? Real ma zdecydowanie większy budżet od nas, co nie oznacza rozrzutności w transferach. Mamy długi, to mamy, nie Twój interes. Co do Ovrebo : "co gadać o tym, jak gówno po tym?" Faktycznie tak nam bardzo pomógł, np. dając Abidalowi czerwoną? Achhh, do dziś mu za to dziękujemy. A to, że nie dyktował karnych, to zwykła pomyłka sędziowska, które się niejednokrotnie zdarzały. Tak samo się o tym można było przekonać w tym roku w rewanżu półfinałowym z Interem, gdzie niby Yaya Toure dotknął piłkę ręką. Owszem, mógł tego nie gwizdać, ale zagwizdał. A Ty, w manii tego, że nie możecie nam dorównać czy jak tak robisz, jak robisz. Zaraz będzie, że w tym sezonie już nam dowalicie... ehe, ehe... pożyjemy zobaczymy.
Komentarze
0
@Ksyku262 również poproszę, z góry dzięki!
0
@Trepol17Veb https://www.dundalkfc.com/wp-content/uploads/2011/06/115007053.jpg mam dokładnie taką, z finału w 2011 roku, z nazwiskiem Iniesty i 8, oraz z napisem z przodu takim jak na zdj. Rozmiar L
0
Panie i panowie,
Za tydzień będę już w Salou, nieopodal Tarragony, około 100 km od Barcelony. Trafia się niesamowita okazja by obejrzeć mecz Barçy z Huesca. I tutaj pojawiają się 2 pytania - bilety te w górnych sektorach będą dostępne jeszcze przez ten tydzień, czy uważacie że będą coraz szybciej schodzić? I druga sprawa - najlepiej dostać się wynajętym autem czy jakaś komunikacja lepiej? Nie ma problemu z zaparkowaniem nieopodal camp nou? I czy nie są to miejsca gdzie postawie auto i je zdemolują? Generalnie chodzi opinia że zbytnio bezpiecznie w Barcelonie nie jest... Proszę o opinie, z góry dziękuję! Pozdrowienia
1
Posiadam koszulkę z sezonu 2010/11 z finału na Wembley z nadrukiem A. Iniesty i oczywiście nr 8, rozmiar L. Gralem w niej bodajże 2 razy, a teraz wisi w szafie. Uważam, że jest dość unikatowa. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do kontaktu ; ) dokładnie taka : http://static.weloveshopping.com/shop/iamsk38129/FSHR-BAR-CL2011.jpg
0
no wolałbym te, aniżeli to coś... ala PSG ...
1
Posiadam koszulkę z sezonu 2010/11 z finału na Wembley z nadrukiem A. Iniesty i oczywiście nr 8, rozmiar L. Gralem w niej bodajże 2 razy, a teraz wisi w szafie. Uważam, że jest dość unikatowa. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do kontaktu ; ) dokładnie taka : http://static.weloveshopping.com/shop/iamsk38129/FSHR-BAR-CL2011.jpg
0
no ta bo ty przecież jesteś jasnowidzem. palant z ciebie:P
0
2-0 sevilla-real :)
0
endrju132
A co Ty tak pięknie obliczałeś Realowi i Barcelonie długi, że wszyściuteńko dokładnie wiesz? Real ma zdecydowanie większy budżet od nas, co nie oznacza rozrzutności w transferach. Mamy długi, to mamy, nie Twój interes. Co do Ovrebo : "co gadać o tym, jak gówno po tym?" Faktycznie tak nam bardzo pomógł, np. dając Abidalowi czerwoną? Achhh, do dziś mu za to dziękujemy. A to, że nie dyktował karnych, to zwykła pomyłka sędziowska, które się niejednokrotnie zdarzały. Tak samo się o tym można było przekonać w tym roku w rewanżu półfinałowym z Interem, gdzie niby Yaya Toure dotknął piłkę ręką. Owszem, mógł tego nie gwizdać, ale zagwizdał. A Ty, w manii tego, że nie możecie nam dorównać czy jak tak robisz, jak robisz. Zaraz będzie, że w tym sezonie już nam dowalicie... ehe, ehe... pożyjemy zobaczymy.
0
Więcej niż gracz : ) Kochamy Cię Cesc!