Nie chodziło mi teraz o porównywanie Barcelony z Madrytem tylko właśnie o to o czym piszesz. I Madryt i Barcelona by na tym straciły ogromnie dużo , La Liga to są właśnie głównie te dwie drużyny i nie wyobrażam sobie Barcy w żadnym Ligue.
Witam fanów Barcy:)
We wtorek będę obecny na meczu Barcelona - Roma na Camp Nou.
Ogólnie często bywam na meczach, ale jeśli chodzi o taki zagraniczny większy klub, to mój pierwszy taki wyjazd, więc bardzo się cieszę. Bilety zarówno na samolot jak i sam mecz kupiłem już sporo czasu temu. Bardzo się cieszę, jednak tą radość psuje trochę niepokój po ostatnich wydarzeniach w Paryżu ( i nie tylko ). Boję się, może nie tyle lotu co samego meczu, wiadomo co było próbowane na stadionie w Paryżu i (być może) w Hannowerze. Swego czasu, jeszcze przed tym wszystkim szukałem w internecie informacji na temat kontroli podczas wchodzenia na Camp Nou ( czy dam radę wejść ze sprzętem typu PowerBank do ładowania komórki itp.), i generalnie dotarłem do informacji że kontrole są praktycznie zerowe. Macie jakieś doświadczenia, co o tym myślicie, jest się czego bać? Oczywiście po tym wszystkim poziom ochrony może być większy, ale i tak mam obawy.
Mnie jako kibica Barcy i La Liga niepodległość Kataloni mało interesuje (chociaż rozumiem tych ludzi którzy do tego dążą).
A jeśli chodzi o politykę - Jak już wspomniałem, rozumiem nastroje niepodległościowe ale :
Po pierwsze, sami Katalończycy też są w tej kwestii trochę podzieleni, mimo że w tej chwili ponoć większość jest za separacją
Po drugie (i ważniejsze), to byłoby niezgodne z prawem hiszpańskim (jak wiadomo wg prawa Hiszpani do której Katalonia chce czy nie chce należy o niepodległości danego regionu może zdecydować tylko cały kraj) żeby na podstawie takiego referendum się odłączać. W polityce jestem przeciwko takiemu wymuszaniu i rozwiązaniom siłowym.
Dzięki za korektę. Tak, chodziło mi o konstytucję.
A co do tej wojny....w to to już w ogólę nie wierzę żę by mogła być, a jeśli by była to niestety, ale Europa byłaby po stronie członka UE, NATO i tak dalej, czyli Hiszpani, nie buntowników.
Rozumiem też stanowisko rządu Hiszpańskiego - Katalonia dla ekonomii całej Hiszpani jest bardzo ważna, a obowiązkiem rządu jest dbanie o cały kraj nie tylko o Katalończyków. Nie można się zgadzać na separację tylko dlatego że oni tak chcą , dlatego rozumiem ich że "nie chcą po dobroci". To tak jak byś w Polsce chciał dzielić wschodnią i zachodnią na 2 kraje, bo przecież zachodnia bogatsza.
Ja uwielbiam Barcelonę jako miasto jak żadne inne (nie tylko ze względu na klub), ale tych (sorry za słowo) cyrków separacyjnych nie popieram - ani w Kataloni ani w innych krajach gdzie jak wiemy również są takie nastroje i "moda"
21 września(środa) Barca gra z Atletico u siebie. Generalnie planuję z kumplem wybrać się na ten mecz, i moje pytanie brzmi. Czy na taki w miarę szlagierowy mecz nie będzie problemu z kupnem 2 biletów na miejsca obok siebie na stronie Barcy ? (na 2-3 dni przed meczem, wtedy jak odblokowują sprzedaż nie tylko dla socios). Byłem na meczu z Romą w tamtym sezonie i nie było problemów, aczkolwiek ten mecz wydaje się bardziej prestiżowy. Nie chcę wyrzucić pieniędzy na bilety lotnicze i rezerwację miejsc hotelowych w błoto.
W tamtym sezonie frekwencja na meczu z Atletico wynosiła ok 83 000 , a pojemność CN to 99 000, aczkolwiek wolę zapytać, może ktoś tutaj ma więcej doświadczenia ;)
Komentarze
0
Roberto 2 asysty :D ten hejt z Roberto na środku :D
0
@norbo80
Dokładnie
0
@peetwithbarca
Według mnie kibic jakiegoś klubu nie powinien w ten sposób pisać (choć uważam że odejście EV byłoby korzystne dla Barcy)
0
Też macie na Eleven taki problem że czasem tak na ułamek sekundy lekko pikseluje wam obraz czy to u mnie cos ?
0
Nie chodziło mi teraz o porównywanie Barcelony z Madrytem tylko właśnie o to o czym piszesz. I Madryt i Barcelona by na tym straciły ogromnie dużo , La Liga to są właśnie głównie te dwie drużyny i nie wyobrażam sobie Barcy w żadnym Ligue.
6
Witam fanów Barcy:)
We wtorek będę obecny na meczu Barcelona - Roma na Camp Nou.
Ogólnie często bywam na meczach, ale jeśli chodzi o taki zagraniczny większy klub, to mój pierwszy taki wyjazd, więc bardzo się cieszę. Bilety zarówno na samolot jak i sam mecz kupiłem już sporo czasu temu. Bardzo się cieszę, jednak tą radość psuje trochę niepokój po ostatnich wydarzeniach w Paryżu ( i nie tylko ). Boję się, może nie tyle lotu co samego meczu, wiadomo co było próbowane na stadionie w Paryżu i (być może) w Hannowerze. Swego czasu, jeszcze przed tym wszystkim szukałem w internecie informacji na temat kontroli podczas wchodzenia na Camp Nou ( czy dam radę wejść ze sprzętem typu PowerBank do ładowania komórki itp.), i generalnie dotarłem do informacji że kontrole są praktycznie zerowe. Macie jakieś doświadczenia, co o tym myślicie, jest się czego bać? Oczywiście po tym wszystkim poziom ochrony może być większy, ale i tak mam obawy.
Pozdrawiam
3
Mnie jako kibica Barcy i La Liga niepodległość Kataloni mało interesuje (chociaż rozumiem tych ludzi którzy do tego dążą).
A jeśli chodzi o politykę - Jak już wspomniałem, rozumiem nastroje niepodległościowe ale :
Po pierwsze, sami Katalończycy też są w tej kwestii trochę podzieleni, mimo że w tej chwili ponoć większość jest za separacją
Po drugie (i ważniejsze), to byłoby niezgodne z prawem hiszpańskim (jak wiadomo wg prawa Hiszpani do której Katalonia chce czy nie chce należy o niepodległości danego regionu może zdecydować tylko cały kraj) żeby na podstawie takiego referendum się odłączać. W polityce jestem przeciwko takiemu wymuszaniu i rozwiązaniom siłowym.
1
Dzięki za korektę. Tak, chodziło mi o konstytucję.
A co do tej wojny....w to to już w ogólę nie wierzę żę by mogła być, a jeśli by była to niestety, ale Europa byłaby po stronie członka UE, NATO i tak dalej, czyli Hiszpani, nie buntowników.
Rozumiem też stanowisko rządu Hiszpańskiego - Katalonia dla ekonomii całej Hiszpani jest bardzo ważna, a obowiązkiem rządu jest dbanie o cały kraj nie tylko o Katalończyków. Nie można się zgadzać na separację tylko dlatego że oni tak chcą , dlatego rozumiem ich że "nie chcą po dobroci". To tak jak byś w Polsce chciał dzielić wschodnią i zachodnią na 2 kraje, bo przecież zachodnia bogatsza.
1
Ja uwielbiam Barcelonę jako miasto jak żadne inne (nie tylko ze względu na klub), ale tych (sorry za słowo) cyrków separacyjnych nie popieram - ani w Kataloni ani w innych krajach gdzie jak wiemy również są takie nastroje i "moda"
0
Hej,
Pytanko do zorientowanych :)
21 września(środa) Barca gra z Atletico u siebie. Generalnie planuję z kumplem wybrać się na ten mecz, i moje pytanie brzmi. Czy na taki w miarę szlagierowy mecz nie będzie problemu z kupnem 2 biletów na miejsca obok siebie na stronie Barcy ? (na 2-3 dni przed meczem, wtedy jak odblokowują sprzedaż nie tylko dla socios). Byłem na meczu z Romą w tamtym sezonie i nie było problemów, aczkolwiek ten mecz wydaje się bardziej prestiżowy. Nie chcę wyrzucić pieniędzy na bilety lotnicze i rezerwację miejsc hotelowych w błoto.
W tamtym sezonie frekwencja na meczu z Atletico wynosiła ok 83 000 , a pojemność CN to 99 000, aczkolwiek wolę zapytać, może ktoś tutaj ma więcej doświadczenia ;)
Pozdrawiam wszystkich