slayer
Dołączył/a: luty 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ale urwać punkty komuś takiemu jak Argentyna to sprawa prestiżowa, jeszcze zablokować im wyjazd na MŚ. . . Chłopaki mogą przejść do historii nawet nie jadąc na turniej.
0
Pojawiły się jakieś gwizdy... ale były skierowane do jednej konkretnej osoby więc problem nadal jest. Równie mógłby powiedzieć: a grał se jakiś tam Pique czy jak mu tam, nieważne. Dla Pique zachowanie publiczności to z pewnością nie był piękny obraz z niewielką odrobiną kurzu.
0
Z tym buntem to chłop przegiął.Te słowa są po prostu obraźliwe. Poza tym cała atmosfera jaka wytworzyła się wokół referendum jest jakaś chora. Przecież w wolnym kraju ludzie mają prawo do wyrażenia swojej opinii na ten czy inny temat.
3
Nieżle władasz katalońskim, gdzie się nauczyłeś?
2
Człowieku o czym ty gadasz? Kto ma wywalić ten zarząd, kiedy i jak? Wg samego zarządu są zaj...i i nie ruszą się do końca kadencji.Od czasu do czasu rzucą kogoś na pożarcie tak jak prawdopodobnie będzie teraz z Fernandezem.
0
Chyba trochę za późno na przekładanie meczu? Zdaję się że taką prośbę trzeba zgłosić odpowiednio wcześniej.
2
Jak już się czepiać to zdanie o asekuracji Valverde też ma niezwykle oryginalny szyk wyrazów.
0
Suarezowi wyrósł niespodziewany rywal.
2
Dzisiaj wypadł Deulofeu, jutro wypadnie Farnandez.
4
Genowefa Konstancja Gonzales.
1
Tu nie ma co zwracać się do obrońców czy krytyków Paco bo widać wyraźnie że jest do odstrzału.
0
Jeśli chodzi o N€ymara to na razie ostro walczy nie o złotego buta a z Cavanim. Podobno ten drugi odrzucił ofertę miliona euro za odstąpienie karnych Neymarowi.Szatnia się podzieliła a N€ymara rozbolał paluszek i nie zagrał z Montpelier.
0
Czyli jak żadna strona internetowa czy gazeta nie zamieści jakiś tam statystyk to wtedy Barca wygrywa? W razie nieszczęścia Valverde ma spoko wymówkę: przegraliśmy przez statystyki.
1
W takim razie prawdopodobnie nie jestem szanującym się kibicem. Pewnie potrzebuję samobiczowania na pokutę .
0
Wk...ć? A serio to zakpić albo zażartować z przeciwnika, obrażać to już by musiały polecieć jakieś obelgi. Ale to tylko moje zdanie.
0
Ale na cholerę Barcy zawodnik który może powalczyć z jakimś średniakiem i nic więcej?
0
No i co z tego? Każdy ma jakąś tam swoją "wizję"itd, oczywiście każda jest najlepsza i najskuteczniejsza. I dotyczy to nie tylko kibiców Barcy ale od reprezentacji wszelkiej maści (a gdzie X, a gdzie Y) na klubach skończywszy. Każdy może sobie być internetowym strategiem i potem gromkim głosem zakrzyknąć "a nie mówiłem?". Ja te wszelkie wystawiane składy na ogół opuszczam i to wszystko. I nie ma co podnosić larum o to że ktoś sobie snuje bajdy niestworzone n/t składu.
4
Ale moim zdaniem jeśli już łapie minuty to na pozycji do której miałby być przypisane na stałe, czyli jednak chyba pomoc a nie PO. Odgrywanie roli takiego skoczka spowoduje że będzie zawodnikiem uniwersalnym ale nie fachowcem na konkretnej pozycji, będzie solidny ale nie ponadprzeciętny. Może się mylę ale takie jest moje zdanie.
0
Jak będzie ok to prezes Getafe powie że Girona podłożyła się Barcy zbyt dobrze przygotowując boisko.
0
Tylko często robi to ryzykownie, bo jakby na ułamek sekundy zatrzymuje się w miejscu i sędzia może się dopieprzyć. Co wrażliwszych kibiców może doprowadzić do "pulpetacji" serca.
0
Może źle sformułowałeś pytanie - nie komu kibicujecie a czyje zwycięstwo byście woleli. Wtedy pewnie byłyby mniejsze emocje w komentarzach.
A co do pytania, ja za Realem , najlepiej 1-0 po jakimś samobóju.
0
Hmm, może się czepiam ale wg mnie śmiesznie i kulturalnie to można sobie żartować, zakpić ale jak już zaczyna się obrażanie kogoś to przestaje być kulturalnie. W tym wypadku jest złośliwie ale kulturalnie.
1
A co to za klub PSG żeby mecze z nimi nazywać El Clasico?
0
Ale jakie chody musi mieć Atletico i to w zaświatach, że udało im się na swój mecz załatwić Jesusa Gila.
6
Po cholerę ten wynalazek? Już i tak cały kalendarz jest zawalony różnej maści rozgrywkami klubowymi, reprezentacyjnymi. Kiedy piłkarze mają odpocząć? Kiedy mają zagrać jakiś sensowny sparing żeby przygotować się do sezonu? Weźmy sobie zawodnika X z jakiegoś topowego klubu: liga, puchar krajowy, jakieś dziwne puchary krajowe, presezon w Singapurze, Honolulu albo na innej Kamczatce,puchary europejskie, klubowe MŚ el. ME, el. MŚ, MŚ, ME, ew. jeszcze IO, puchar konfederacji, jeszcze teraz jakaś jakaś liga dupy wołowej. Dla kibiców też pewnie będzie niesamowita atrakcja jak zajeżdżeni na maksa zawodnicy będą musueli odrobić kolejną pańszczyznę.
0
To nie literówka, to zdrobnienie.
1
Ja jestem z tych który chodził na wszystko co się dało. Jeszcze jak mieszkałem w Polsce (teraz jestem na emigracji) w swoim mieście byłem na każdym meczu bez względu na przeciwnika i poziom ligowy (bo mój klub grał raz wyżej, raz niżej). Nieważne czy to mecz na szczycie, czy PP z jakimiś ogórkami, czy sparring ,deszcz, śnieg czy upał. Chodziłem też na rezerwy żeby pogadać ze znajomymi, wypić piwo i zobaczyć jak się prezentują potencjalni kandydaci do 1-wszej drużyny.Ale nie każdy musi mieć takie podejście i ja to rozumiem.
0
Poszukaj sobie w necie ile Rakuten musiał walczyć żeby umieścić swoje logo na koszulkach meczowych w miejsce pozdrowień dla Vermy.
0
A ja jakbym miał na południe to bym nawet nie sprawdzał wyniku w necie.
Dla mnie mecz to jest mecz, nieważne czy się gra z Realem czy z Piździgrodem. Jeśli byłbym na miejscu i w godzinach meczu bym nie pracował to z...ł bym na stadion. Ktoś kto olał pójście na stedion stracił możliwość obejrzenia na żywo 6 bramek dla Barcy. I stracił mecz.
0
Ale którego? Kirka czy Michaela?