w Argentynie brak jst jakiegoś kreatora gry z prawdziwego zdarzenia(mam nadzieję,że 'trener' postawi na Pastore w najbliższym meczu) przez co jej akcje były bardzo proste,żeby nie powiedzieć prymitywne.co nie zmienia faktu,że dzięki gigantycznemu potencjałowi ofensywnemu spokojnie mogą ten turniej wygrać,ale głowy za to bym nie dał za żadne skarby:)
Jak już kiedyś pisałem,futbol reprezentacyjny został już dawno zepchnięty w cień przez klubowy i teraz najlepiej grają repry których szkielet wywodzi się z jakiegoś klubu(obecna Hiszpania->Barca,Niemcy->ogromna większość repry przewija się od lat przez Bayern,dawna Brazylia->Santos)dzięki czemu zawodnicy dobrze się rozumieją,a tego nie da sie wyćwiczyć przez te kilkanaście dni w roku zgrupowań.Z kolei trenerzy gorszych reprezentacji na zgrupowaniach ćwiczą głównie skomasowaną obronę,grę z kontry i stałe fragmenty gry,bo tak najłatwiej i można coś fuksem ugrać przeciw zindywidualizowanym jedenastkom gigantów pokroju Argentyny,co z kolei przekłada się na nudniejsze z każdym rokiem widowiska(jeśli można je tak jeszcze nazwać)
Taką pogoń za sukcesami kosztem stylu gry można zaobserwować od jakiegoś czasu nie tylko w piłce(vide żenująca-Ramos,Marcelo,Arbeloa,Adebayor,8 graczy defensywnych w meczu na własnym stadionie-postawa Realu w meczach z Barcą),ale też np w boksie(ultranudne pojedynki braci doktorów,czy np.Wałujewa)
nie wiem po co namy kolejny stoper,chyba wszyscy pamiętają jak dobrze na stoperze grali Abidal i Javier M. po co nam jakiś drogi stoper,który nie wiadomo,czy się sprawdzi?(Czyhrynski anyone?)
no sorry,ale jak koleś będzie nadal upierał się przy 50mln,to chyba lepiej kupić za podobną kasę Aguero,który pewnie poza grą w napadzie spokojnie poradziłby sobie na skrzydle za Pedro.
Komentarze
0
RWN
tylko co jeśli (odpukać) zdarzy sie poważniejsza kontuzja?
Thiago to diament,ale z całą pewnością jeszcze nie brylant
0
BAN - Ice
0
niech mi ktoś przypomni-za ile kupiliśmy Kerrisona?albo Henrique?
eh...Laporta.
0
Przystankers
spoko,stary-wydaje mi się,że koleś mógł żartować.
0
JimMorrisonFCB
z tą różnicą,że Neymar gra świetnie w 1. zespole
0
a propos tego linka do bramki Henry'ego-nie wiecie ilu ludzi chodzi w stanach na mecze 'soccera'?
0
w Argentynie brak jst jakiegoś kreatora gry z prawdziwego zdarzenia(mam nadzieję,że 'trener' postawi na Pastore w najbliższym meczu) przez co jej akcje były bardzo proste,żeby nie powiedzieć prymitywne.co nie zmienia faktu,że dzięki gigantycznemu potencjałowi ofensywnemu spokojnie mogą ten turniej wygrać,ale głowy za to bym nie dał za żadne skarby:)
Jak już kiedyś pisałem,futbol reprezentacyjny został już dawno zepchnięty w cień przez klubowy i teraz najlepiej grają repry których szkielet wywodzi się z jakiegoś klubu(obecna Hiszpania->Barca,Niemcy->ogromna większość repry przewija się od lat przez Bayern,dawna Brazylia->Santos)dzięki czemu zawodnicy dobrze się rozumieją,a tego nie da sie wyćwiczyć przez te kilkanaście dni w roku zgrupowań.Z kolei trenerzy gorszych reprezentacji na zgrupowaniach ćwiczą głównie skomasowaną obronę,grę z kontry i stałe fragmenty gry,bo tak najłatwiej i można coś fuksem ugrać przeciw zindywidualizowanym jedenastkom gigantów pokroju Argentyny,co z kolei przekłada się na nudniejsze z każdym rokiem widowiska(jeśli można je tak jeszcze nazwać)
Taką pogoń za sukcesami kosztem stylu gry można zaobserwować od jakiegoś czasu nie tylko w piłce(vide żenująca-Ramos,Marcelo,Arbeloa,Adebayor,8 graczy defensywnych w meczu na własnym stadionie-postawa Realu w meczach z Barcą),ale też np w boksie(ultranudne pojedynki braci doktorów,czy np.Wałujewa)
0
nie wiem po co namy kolejny stoper,chyba wszyscy pamiętają jak dobrze na stoperze grali Abidal i Javier M. po co nam jakiś drogi stoper,który nie wiadomo,czy się sprawdzi?(Czyhrynski anyone?)
0
JimMorrisonFCB
z tą różnicą,że Neymar gra świetnie w 1. zespole
0
no sorry,ale jak koleś będzie nadal upierał się przy 50mln,to chyba lepiej kupić za podobną kasę Aguero,który pewnie poza grą w napadzie spokojnie poradziłby sobie na skrzydle za Pedro.