Dobrze główkują. Źródła piłkarskich talentów w Brazylii są niemal niewyczerpywalne. Trzeba brać przykład z Porto i uderzać ze skautingiem na tamtejszą Serie A. Mam nadzieję, że na tych trzech graczach się nie skończy
Jeśli chodzi o Neymara jestem dobrej myśli. Odniesie on u nas sukces, bo raczej nie ma innej opcji. Jest młody, utalentowany, ambitny i ma tą radość z gry charakterystyczną dla największych cracków. Nie martwi mnie jego charakter, wizerunek gwiazdora, który wszyscy próbują nam wcisnąć jest bardziej wytworem mediów niż jego samego.
Niech się konkretnie określi czy chce transferu, czy nie. Ja rozumiem, że próbuje być gentelmenem ale to jeszcze bardziej komplikuje sprawę. Jeśli jego przyjście do Barcy ma dojść do skutku, to on sam musi się wykazać inicjatywą
@challenger
Mówimy tutaj o sezonie La Liga, a nie Pucharze Konfederacji, w którym Marcelo był zdecydowanie lepszy. Jakim cudem Marcelo mógł być najlepszym lewym obrońcą ligi, skoro przegrywał nawet rywalizację w klubie. Nie chodzi tu o różnicę w umiejętnościach, tylko o GRĘ(!). To tak jakby mówić "w tym sezonie Llorente był lepszy od Negredo, tylko że nie grał". Mówimy o tym jednym, konkretnym sezonie, o przydatności dla drużyny w tym jednym sezonie. Alba 29 meczy, 2 bramki, 5 asyst. Marcelo 14 meczy, 0 goli, 0 asyst. Jak dla mnie rachunek oczywisty
Przestańcie się tak użalać jakby sprowadzenie Rooneya robiło krzywdę drużynie. Przecież nikt nie mówi o ściągnięcie go kosztem stopera. Oni chcą I ROONEYA I STOPERA, a skoro zapewniają wszem i wobec że nas na to stać, to widocznie tak jest. Sam zawodnik to klasa sama w sobie, co do tego nie ma wątpliwości, jednak czy jest on nam aż tak potrzebny to już inna kwestia. Messi i Neymar to nie są zawodnicy od siedzenia na ławce, zostają Alexis, Pedro i Tello walczący praktycznie o jedno miejsce w ataku. Gdzie tu upchnąć Anglika? Pomoc również obstawiona, że hej. Miałby grać tyle co Villa? Za dobry jest na to i wciąż na tylę młody i ambitny, żeby chciec regularnej gry.
Sakho jest do wyjęcia, Mangala jest do wyjęcia, nawet Luiza by się dało to Tito tylko Silva, Silva, Silva. Mają jeszcze większość lipca do presezonu, niech próbują. Tylko żeby znowu nie było płaczu jak będziemy musieli kupować produkt stopero-podobny na ostatnią chwilę.
Podczas jednego z meczów 2 sezony temu (zdaje się, że z Getafe) miała miejsce taka sytuacja: Pique zawalił bramkę na 1:0, głupi błąd, natychmiast podbiegł do niego Carles, zjeździł go że aź mi go szkoda było po czym poklepał po plecach z tekstem a la "jedziemy dalej". Tego mi brakowało w tym sezonie. W kluczowym momencie nie było Puyola. Zmęczenie, słabsze zaangażowanie to jedno, ale grać bez kapitana to drugie. Xavi nie ma takiej charyzmy. Grać bez Carlesa to jak grać bez butów.
Marcelo lepszy od Alby? Może w poprzednich sezonach. Teraz się spasł i grał w połowie meczów, a kiedy już grał to mocno poniżej swoich możliwości. Był nawet moment, że Adriano wygryzł go z reprezentacji. Co ten koleś pieprzy? Niech się trzyma PL, bo jego wiedza o La Liga jest nieporównywalnie mniejsza
Wolę, żeby szansę dostał Sergi Roberto. Młody ma potencjał i zna system gry od podszewki. Niby jaki interes miałby Gundogan żeby przyjść do Barcy na ławkę, skoro Borussia też walczy na wszystkich frontach, a tam przynajmniej ma pewny pierwszy skład
Za rok Mistrzostwa Świata, więc zawodnicy będą mieć dodatkową motywację do trzymania formy w nadziei na powołanie do reprezentacji. Zwłaszcza Pique i Alves powinni się wziąć za siebie, bo to co odwalali w tym sezonie momentami przechodziło ludzkie pojęcie.
Tylko dlaczego istotny musi być równoważny z "drogi jak cholera". Sprowadzenie Thiago Silvy da nam 3-4 sezony względnego spokoju na pozycji stopera, w tym czasie może wypali Bartra lub inny młodzik z cantery. Ale 40mln? Czy naprawdę nie ma nikogo innego? Co chwilę jakiś klub ściąga stoperów z ligi Brazylijskiej i robi z nich mega gwiazdy, tylko my musimy gonić za nazwiskami
Turnieje często pozwalają piłkarzom pokazać się szerszemu gronu i wypromować swoje nazwisko. Jak dla mnie największym zaskoczeniem tegorocznych KMŚ jest Candreva. Zawodnik do tej pory niezbyt znany, a pozostawił po sobie świetne wrażenie. Gdyby Lazio zdecydowało się go teraz sprzedać mogłoby zainkasować niezłą sumkę
Oczekiwanie niektórych kibiców na powrót Pedro do formy przypomina mi ojca na porodówce podskakującego na krześle przy najmniejszym impulsie. Czy Pedro się odrodzi? Nie wiem. Wątpię czy wie o tym ktokolwiek włączając samego zawodnika. Narazie się na to nie zanosi i na chwilę obecną łatwiej byłoby mi uwierzyć, że Tello posiądzie kreatywność Leonardo da Vinci niż, że Rodriguez strzeli 20-25 bramek na sezon. Bardzo bym chciała odzyskać niegdysiejszego Pedrito zarówno ze względu na klub jak i samego zawodnika. Jedyna nadzieja w tym, że przyjście Neymara podziała na niego mobilizująco, a zmiana taktyki będzie premiować szybkich graczy. Nie robię sobie wielkich nadziei, jednak myślę że należy mu się ta ostatnia szansa.
Nie bronią się, bo Real nie gra tiki-taki. Tak się składa, że nie jesteś w stanie przewidzieć jak grałby Real przeciwko autobusom i ile bramek miałby wtedy Ronaldo. Dla niego nie jest problemem przedryblowanie 2-3 rywali, a dla Pedro i owszem. Jeśli chcesz porównywać do kogoś Pedro to lepiej do Navasa, Alexisa. Autobusy nie leżą nikomu, ale chodzi o to że Rodriguez nie strzela nawet ogórkom z ligi. Ossasuna, Betis czy Valencia żadko kiedy się murują, a też im nie strzela. Zrzucanie wszystko na przeciwnika to zbyt duże uogólnienie
Problem w tym, że żaden piłkarz by na to nie poszedł. Poza tym formy nie da się wymiernie określić. Niby co miało by być kryterium przy ustalaniu pensji? Statystyki? Własnie widzi-mi-się?
Betis i Sociedad to według mnie najlepsze opcje, jednak biorąc pod uwagę kasę jaką będą musieli poświęcić, wydaje się mało prawdopodobne, żeby Bojan tam trafił
Tak, jesteś fanboyem Pedro. Załapaliśmy już 50 komentarzy temu, nie musisz się powtarzać. Ja też go lubię, jednak porównywanie go do Cristiano jest mocno nie na miejscu bo oprócz pozycji na której grają, nie mają ze sobą nic wspólnego. Ani pod względem stylu gry, ani umiejętności, ani charakteru.
part 2
Jednak niemal nigdy nie dopuszcza się go do centr, ani wykończenia. Raz postanowiłam policzyć ile strzałów oddaje na bramkę Pedro. W ciągu ponad 70 min naliczyłam się 3 (!), z czego 2 z dystansu, z "własnej inicjatywy". Jednym słowem "nam strzelać nie kazano". W reprezentacji oczekiwania wobec Rodrigueza są większe. Zawodnicy szukają go podaniami, chcą by pociągnął akcję do przodu, stwarzał zagrożenie. W Barcelonie tego nie ma. Gracze instynktownie szukają Messiego, Iniesty, Xaviego -najlepszych. Biorąc pod uwagę jego wahania formy trudno się temu dziwić, jednak z boku to wygląda jakby wręcz mieli opory przed zarganiem mu piłki na wolne pole bądź wypuszczeniu prostopadłym zadaniem myśląc "przecież to Pedro, zepsuje i tak".
Z artykułu @Challengera wysuwa się jedna, główna myśl "dyspozycja Pedro zależy od dyspozycji całego zespołu". Jak dla mnie to stwierdzenie dość kontrowersyjne, bo gdyby tak było rzeczywiście, to na jesieni Rodriguez powinien nastrzelać całkiem sporo, a tymczasem zdarzały się sytuacje, że nasz skrzydłowy nie miał udziału przy żadnej z 4-5 (!) bramek w danym meczu. Żeby dogłębnie zbadać problem Pedro warto obejrzeć parę meczów z perspektywy skauta obserwując wyłącznie tego jednego, jedynego gracza. Ja robiłam to niejednokrotnie i wniosek nasunął się prosty. Pozostali gracze zwyczajnie nie mają wobec niego praktycznie żadnych oczekiwań. Jak słusznie zauważył autor tekstu Pedro nigdy nie był decydującym graczem, jednak słaba dyspozycja ostatnich sezonów spowodowała, że pozycja Kanaryjczyka spadła do poziomu statystycznego ciecia, człowieka od brudnej roboty. Oddalanie zagrożenia od bramki? -proszę bardzo; gra wzajemna? -nie ma sprawy; cdn
0
Trybuny czekają! Ja nie mogę, zero ambicji, przecież dobrze wie, że niema szans na grę
0
Oby tylko omijały go kontuzje, myślę że de Boer jest w stanie wyprowadzić go na przyzwoitego grajka
0
Na konferencji Moyesa ani słowa o Thiago. Chyba można to uznać za dobry znak
0
Dobrze główkują. Źródła piłkarskich talentów w Brazylii są niemal niewyczerpywalne. Trzeba brać przykład z Porto i uderzać ze skautingiem na tamtejszą Serie A. Mam nadzieję, że na tych trzech graczach się nie skończy
0
Według katalońskiego "Sportu" Barca dała Thiago 10 dni na decyzję o jego przyszłości. Dla zainteresowanych o 17 konferencja Moyesa
0
Jeśli chodzi o Neymara jestem dobrej myśli. Odniesie on u nas sukces, bo raczej nie ma innej opcji. Jest młody, utalentowany, ambitny i ma tą radość z gry charakterystyczną dla największych cracków. Nie martwi mnie jego charakter, wizerunek gwiazdora, który wszyscy próbują nam wcisnąć jest bardziej wytworem mediów niż jego samego.
0
Dziś konferencja Moyesa, na której podobno ma być wyjaśniona kwestia transferu Thiago. Trzeba poczekać
0
Niech się konkretnie określi czy chce transferu, czy nie. Ja rozumiem, że próbuje być gentelmenem ale to jeszcze bardziej komplikuje sprawę. Jeśli jego przyjście do Barcy ma dojść do skutku, to on sam musi się wykazać inicjatywą
0
@challenger
Mówimy tutaj o sezonie La Liga, a nie Pucharze Konfederacji, w którym Marcelo był zdecydowanie lepszy. Jakim cudem Marcelo mógł być najlepszym lewym obrońcą ligi, skoro przegrywał nawet rywalizację w klubie. Nie chodzi tu o różnicę w umiejętnościach, tylko o GRĘ(!). To tak jakby mówić "w tym sezonie Llorente był lepszy od Negredo, tylko że nie grał". Mówimy o tym jednym, konkretnym sezonie, o przydatności dla drużyny w tym jednym sezonie. Alba 29 meczy, 2 bramki, 5 asyst. Marcelo 14 meczy, 0 goli, 0 asyst. Jak dla mnie rachunek oczywisty
0
Przestańcie się tak użalać jakby sprowadzenie Rooneya robiło krzywdę drużynie. Przecież nikt nie mówi o ściągnięcie go kosztem stopera. Oni chcą I ROONEYA I STOPERA, a skoro zapewniają wszem i wobec że nas na to stać, to widocznie tak jest. Sam zawodnik to klasa sama w sobie, co do tego nie ma wątpliwości, jednak czy jest on nam aż tak potrzebny to już inna kwestia. Messi i Neymar to nie są zawodnicy od siedzenia na ławce, zostają Alexis, Pedro i Tello walczący praktycznie o jedno miejsce w ataku. Gdzie tu upchnąć Anglika? Pomoc również obstawiona, że hej. Miałby grać tyle co Villa? Za dobry jest na to i wciąż na tylę młody i ambitny, żeby chciec regularnej gry.
0
Sakho jest do wyjęcia, Mangala jest do wyjęcia, nawet Luiza by się dało to Tito tylko Silva, Silva, Silva. Mają jeszcze większość lipca do presezonu, niech próbują. Tylko żeby znowu nie było płaczu jak będziemy musieli kupować produkt stopero-podobny na ostatnią chwilę.
0
Podczas jednego z meczów 2 sezony temu (zdaje się, że z Getafe) miała miejsce taka sytuacja: Pique zawalił bramkę na 1:0, głupi błąd, natychmiast podbiegł do niego Carles, zjeździł go że aź mi go szkoda było po czym poklepał po plecach z tekstem a la "jedziemy dalej". Tego mi brakowało w tym sezonie. W kluczowym momencie nie było Puyola. Zmęczenie, słabsze zaangażowanie to jedno, ale grać bez kapitana to drugie. Xavi nie ma takiej charyzmy. Grać bez Carlesa to jak grać bez butów.
0
Marcelo lepszy od Alby? Może w poprzednich sezonach. Teraz się spasł i grał w połowie meczów, a kiedy już grał to mocno poniżej swoich możliwości. Był nawet moment, że Adriano wygryzł go z reprezentacji. Co ten koleś pieprzy? Niech się trzyma PL, bo jego wiedza o La Liga jest nieporównywalnie mniejsza
0
Wolę, żeby szansę dostał Sergi Roberto. Młody ma potencjał i zna system gry od podszewki. Niby jaki interes miałby Gundogan żeby przyjść do Barcy na ławkę, skoro Borussia też walczy na wszystkich frontach, a tam przynajmniej ma pewny pierwszy skład
0
Co za kretyn układa te umowy? W ostatnim roku kontraktu podwyżka o 50%? No nie mogę, mają pomysły.
0
Za rok Mistrzostwa Świata, więc zawodnicy będą mieć dodatkową motywację do trzymania formy w nadziei na powołanie do reprezentacji. Zwłaszcza Pique i Alves powinni się wziąć za siebie, bo to co odwalali w tym sezonie momentami przechodziło ludzkie pojęcie.
0
Nareszcie coś ruszyło. Otoczenie zawodnika musi konkretnie naciskać na PSG, bo inaczej nic nie zdziałamy
0
Transfer a la Afellay. W sumie drogo by nie wyszło, tylko nie specjalnie wiem w jakim charakterze miałby u nas grać
0
Dani robi więcej w kwestii transferów niż Zubizaretta :D
0
Podobno jest blisko Milanu, poza tym Tito uparł się na Silvę
0
Tylko dlaczego istotny musi być równoważny z "drogi jak cholera". Sprowadzenie Thiago Silvy da nam 3-4 sezony względnego spokoju na pozycji stopera, w tym czasie może wypali Bartra lub inny młodzik z cantery. Ale 40mln? Czy naprawdę nie ma nikogo innego? Co chwilę jakiś klub ściąga stoperów z ligi Brazylijskiej i robi z nich mega gwiazdy, tylko my musimy gonić za nazwiskami
0
2009/20010- 21 bramek
2010/2011- 22 bramki
Licząc wszystkie rozgrywki
0
Turnieje często pozwalają piłkarzom pokazać się szerszemu gronu i wypromować swoje nazwisko. Jak dla mnie największym zaskoczeniem tegorocznych KMŚ jest Candreva. Zawodnik do tej pory niezbyt znany, a pozostawił po sobie świetne wrażenie. Gdyby Lazio zdecydowało się go teraz sprzedać mogłoby zainkasować niezłą sumkę
0
Oczekiwanie niektórych kibiców na powrót Pedro do formy przypomina mi ojca na porodówce podskakującego na krześle przy najmniejszym impulsie. Czy Pedro się odrodzi? Nie wiem. Wątpię czy wie o tym ktokolwiek włączając samego zawodnika. Narazie się na to nie zanosi i na chwilę obecną łatwiej byłoby mi uwierzyć, że Tello posiądzie kreatywność Leonardo da Vinci niż, że Rodriguez strzeli 20-25 bramek na sezon. Bardzo bym chciała odzyskać niegdysiejszego Pedrito zarówno ze względu na klub jak i samego zawodnika. Jedyna nadzieja w tym, że przyjście Neymara podziała na niego mobilizująco, a zmiana taktyki będzie premiować szybkich graczy. Nie robię sobie wielkich nadziei, jednak myślę że należy mu się ta ostatnia szansa.
0
Nie bronią się, bo Real nie gra tiki-taki. Tak się składa, że nie jesteś w stanie przewidzieć jak grałby Real przeciwko autobusom i ile bramek miałby wtedy Ronaldo. Dla niego nie jest problemem przedryblowanie 2-3 rywali, a dla Pedro i owszem. Jeśli chcesz porównywać do kogoś Pedro to lepiej do Navasa, Alexisa. Autobusy nie leżą nikomu, ale chodzi o to że Rodriguez nie strzela nawet ogórkom z ligi. Ossasuna, Betis czy Valencia żadko kiedy się murują, a też im nie strzela. Zrzucanie wszystko na przeciwnika to zbyt duże uogólnienie
0
Problem w tym, że żaden piłkarz by na to nie poszedł. Poza tym formy nie da się wymiernie określić. Niby co miało by być kryterium przy ustalaniu pensji? Statystyki? Własnie widzi-mi-się?
0
Betis i Sociedad to według mnie najlepsze opcje, jednak biorąc pod uwagę kasę jaką będą musieli poświęcić, wydaje się mało prawdopodobne, żeby Bojan tam trafił
0
Tak, jesteś fanboyem Pedro. Załapaliśmy już 50 komentarzy temu, nie musisz się powtarzać. Ja też go lubię, jednak porównywanie go do Cristiano jest mocno nie na miejscu bo oprócz pozycji na której grają, nie mają ze sobą nic wspólnego. Ani pod względem stylu gry, ani umiejętności, ani charakteru.
0
part 2
Jednak niemal nigdy nie dopuszcza się go do centr, ani wykończenia. Raz postanowiłam policzyć ile strzałów oddaje na bramkę Pedro. W ciągu ponad 70 min naliczyłam się 3 (!), z czego 2 z dystansu, z "własnej inicjatywy". Jednym słowem "nam strzelać nie kazano". W reprezentacji oczekiwania wobec Rodrigueza są większe. Zawodnicy szukają go podaniami, chcą by pociągnął akcję do przodu, stwarzał zagrożenie. W Barcelonie tego nie ma. Gracze instynktownie szukają Messiego, Iniesty, Xaviego -najlepszych. Biorąc pod uwagę jego wahania formy trudno się temu dziwić, jednak z boku to wygląda jakby wręcz mieli opory przed zarganiem mu piłki na wolne pole bądź wypuszczeniu prostopadłym zadaniem myśląc "przecież to Pedro, zepsuje i tak".
0
Z artykułu @Challengera wysuwa się jedna, główna myśl "dyspozycja Pedro zależy od dyspozycji całego zespołu". Jak dla mnie to stwierdzenie dość kontrowersyjne, bo gdyby tak było rzeczywiście, to na jesieni Rodriguez powinien nastrzelać całkiem sporo, a tymczasem zdarzały się sytuacje, że nasz skrzydłowy nie miał udziału przy żadnej z 4-5 (!) bramek w danym meczu. Żeby dogłębnie zbadać problem Pedro warto obejrzeć parę meczów z perspektywy skauta obserwując wyłącznie tego jednego, jedynego gracza. Ja robiłam to niejednokrotnie i wniosek nasunął się prosty. Pozostali gracze zwyczajnie nie mają wobec niego praktycznie żadnych oczekiwań. Jak słusznie zauważył autor tekstu Pedro nigdy nie był decydującym graczem, jednak słaba dyspozycja ostatnich sezonów spowodowała, że pozycja Kanaryjczyka spadła do poziomu statystycznego ciecia, człowieka od brudnej roboty. Oddalanie zagrożenia od bramki? -proszę bardzo; gra wzajemna? -nie ma sprawy; cdn