Mecz całkiem niezły. Rażąca natomiast niekonsekwencja sędziego. Wybiórczo gwizdał faule, rozdawał kartki i stosował przywilej korzyści. Wszystko według własnego "widzimisię". I jeszcze ten karny... Szkoda Chorwatów ale liczę, że i tak wyjdą z grupy.
A ja wierzyłem w potknięcia rywali i w taki scenariusz, ale chyba tylko po to, żeby sobie osłodzić marną grę piłkarzy w ostatnim czasie. Teraz tylko pozostaje pytanie czy piłkarze Barcelony to wykorzystają. Raczej podchodziłbym do tego z umiarkowanym optymizmem i nie wieszał psów na piłkarzach za nie wykorzystanie szansy, zważywszy że Atleti mocno wryło się w psychikę Barcelonie. Mają okazję by się zrehabilitować, zatrzeć negatywny obraz i uciszyć nieco głosy krytyki, ale czy sami w sobie mają takie przekonanie, że to może się udać? Po ostatnich występach widzę raczej więcej wiary w kibicach niż w samych piłkarzach.
Co to się porobiło, żeby za bramkarza który skończy za miesiąc 29 lat, żądać 30 milionów?! Tyle to moze kosztować jakiś 20-23letni talent. I jeszcze niby Barca oferuje 23M, a za Valdesa chce więcej niż 15M, jak nikt im nie da więcej niż 10M. Ceny z kosmosu przyleciały. Widać, że jeszcze długa droga do zapowiadanych przez FIFA i UEFA regulacji co do cen piłkarzy i ich wynagrodzeń i do ilości obcokrajowców w składzie.
Jego odejście uzależnione jest od planów zarządu i stopnia sukcesywności tych planów. Chcą pewnie sprowadzić ŚO, a może jakiegoś klasycznego napastnika na środek, chyba, że dalej będą się upierać, że Fabregas to napastnik. Jest kilka niewiadomych odnośnie, kto zostanie sprzedany, kto wypożyczony i ile z tego będzie pieniędzy ( Villa, Thiago, Afellay, Cuenca, Dos Santos, itd). Przed nami kilkanaście tygodni kombinowania, negocjacji, badania możliwości, składania, przyjmowania i odrzucania ofert. Jeśli skupią się na obrońcy to możliwe, że Valdes zostanie na ostatni sezon i sprawa bramkarza się odroczy. Druga sprawa, że wiele będzie zależało od warunków indywidualnego kontraktu dla Valdesa ze strony potencjalnego nabywcy. Barca więcej niż 10 milionów za niego nie dostanie. Widać po ruchach i polityce zarządu, że kurczowo trzymają się kurka z pieniędzmi a i pasek też mają mocno zaciśnięty, więc w tym oknie transferowym spodziewałbym się ostrych negocjacji o każde euro, a czy wyjdzie im to na dobre i czy osiągną swój cel to już się zobaczy (być może skończy się na "zamiennikach" wielkich nazwisk).
Dobrze wiedzieć, że są osoby, które w kwestii napastnika widziałyby w Barcie Falcao. Ja również uważam, że taki typ napastnika sprawdziłby się lepiej niż chociażby Llorente, który i tak jest dla mnie świetnym grajkiem, natomiast na siłę bym go nie wpakowywał do tej ekipy. Chętnie zobaczyłbym w ataku graczy pokroju Falcao, Suareza czy Cavaniego, czyli takich, którzy świetnie znajdują się w polu karnym, również przy dośrodkowaniach, są silni i sprawni technicznie i dysponują dobrym strzałem, biorą na siebie grę w środku pola karnego. Ale to tak naprawdę kwestia sporych wydatków i raczej mało prawdopodobna. Z resztą miejmy nadzieję, że sztab szkoleniowy i dyrektor sportowy podejmą dobre dla klubu decyzje i że będziemy się mogli cieszyć z dobrej gry sprowadzonych piłkarzy bo z naszego "gdybania" to i tak się nic nie urodzi :)
Mecz wyglądał tak, jak miał wyglądać. Chelsea się zamurowało i czekali na kontry, a Barca grała swoje. Jak zawsze, gdy gramy wyjazd z ekipą, której futbol, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie interesuje, pomimo posiadanego potencjału. Piłkarze, którzy zmarnowali swoje okazje, powinni być teraz mocno umotywowani. Zagraliśmy na tyle, na ile się dało przy tej pogodzie i murawie i defensywnie nastawionym przeciwniku, na znacznie mniejszym boisku (co też będzie robiło różnice w rewanżu). Szkoda, że Drogba wpisuje się do kanonu piłkarzy, którzy wolą szukać grzybków przy gruncie, niż grać w piłkę. Według mnie, akurat jemu, czyli wysokiemu i silnemu napastnikowi, to nie przystoi. Mimo wszystko, możemy być znacznie bardziej zadowoleni z gry Naszych, a niżeli kibice Blancos z gry swoich ulubieńców we wczorajszym spotkaniu.
Chłop nie mógł zbyt wiele powiedzieć o grze swojej ekipy i skupił się na tym co kompletnie nie istotne, ale o czym się mówi. Ciekawe ile "szacunku" zachował dla swoich piłkarzy po takim wyniku...
A ja się w ogóle dziwię, że ten hipek Was jeszcze bulwersuje. Przecież wiadomo, że taki ma styl, lubi prowokować, pier****ć głupoty i jest totalnym hipokrytą. Fala ciepłego moczu od całego barcelonismo i nie tylko, powinna się wylewać na niego przy okazji tego typu wypowiedzi. A co do Ronaldo, to na miejscu Mou już zacząłbym się modlić o wyjście Portugalii z grupy i dobry występ Krysi, bo tylko to może przybliżyć go do Złotej Piłki
Jego odejście uzależnione jest od planów zarządu i stopnia sukcesywności tych planów. Chcą pewnie sprowadzić ŚO, a może jakiegoś klasycznego napastnika na środek, chyba, że dalej będą się upierać, że Fabregas to napastnik. Jest kilka niewiadomych odnośnie, kto zostanie sprzedany, kto wypożyczony i ile z tego będzie pieniędzy ( Villa, Thiago, Afellay, Cuenca, Dos Santos, itd). Przed nami kilkanaście tygodni kombinowania, negocjacji, badania możliwości, składania, przyjmowania i odrzucania ofert. Jeśli skupią się na obrońcy to możliwe, że Valdes zostanie na ostatni sezon i sprawa bramkarza się odroczy. Druga sprawa, że wiele będzie zależało od warunków indywidualnego kontraktu dla Valdesa ze strony potencjalnego nabywcy. Barca więcej niż 10 milionów za niego nie dostanie. Widać po ruchach i polityce zarządu, że kurczowo trzymają się kurka z pieniędzmi a i pasek też mają mocno zaciśnięty, więc w tym oknie transferowym spodziewałbym się ostrych negocjacji o każde euro, a czy wyjdzie im to na dobre i czy osiągną swój cel to już się zobaczy (być może skończy się na "zamiennikach" wielkich nazwisk).
Komentarze
0
Mecz całkiem niezły. Rażąca natomiast niekonsekwencja sędziego. Wybiórczo gwizdał faule, rozdawał kartki i stosował przywilej korzyści. Wszystko według własnego "widzimisię". I jeszcze ten karny... Szkoda Chorwatów ale liczę, że i tak wyjdą z grupy.
0
A ja wierzyłem w potknięcia rywali i w taki scenariusz, ale chyba tylko po to, żeby sobie osłodzić marną grę piłkarzy w ostatnim czasie. Teraz tylko pozostaje pytanie czy piłkarze Barcelony to wykorzystają. Raczej podchodziłbym do tego z umiarkowanym optymizmem i nie wieszał psów na piłkarzach za nie wykorzystanie szansy, zważywszy że Atleti mocno wryło się w psychikę Barcelonie. Mają okazję by się zrehabilitować, zatrzeć negatywny obraz i uciszyć nieco głosy krytyki, ale czy sami w sobie mają takie przekonanie, że to może się udać? Po ostatnich występach widzę raczej więcej wiary w kibicach niż w samych piłkarzach.
0
Co to się porobiło, żeby za bramkarza który skończy za miesiąc 29 lat, żądać 30 milionów?! Tyle to moze kosztować jakiś 20-23letni talent. I jeszcze niby Barca oferuje 23M, a za Valdesa chce więcej niż 15M, jak nikt im nie da więcej niż 10M. Ceny z kosmosu przyleciały. Widać, że jeszcze długa droga do zapowiadanych przez FIFA i UEFA regulacji co do cen piłkarzy i ich wynagrodzeń i do ilości obcokrajowców w składzie.
0
Jego odejście uzależnione jest od planów zarządu i stopnia sukcesywności tych planów. Chcą pewnie sprowadzić ŚO, a może jakiegoś klasycznego napastnika na środek, chyba, że dalej będą się upierać, że Fabregas to napastnik. Jest kilka niewiadomych odnośnie, kto zostanie sprzedany, kto wypożyczony i ile z tego będzie pieniędzy ( Villa, Thiago, Afellay, Cuenca, Dos Santos, itd). Przed nami kilkanaście tygodni kombinowania, negocjacji, badania możliwości, składania, przyjmowania i odrzucania ofert. Jeśli skupią się na obrońcy to możliwe, że Valdes zostanie na ostatni sezon i sprawa bramkarza się odroczy. Druga sprawa, że wiele będzie zależało od warunków indywidualnego kontraktu dla Valdesa ze strony potencjalnego nabywcy. Barca więcej niż 10 milionów za niego nie dostanie. Widać po ruchach i polityce zarządu, że kurczowo trzymają się kurka z pieniędzmi a i pasek też mają mocno zaciśnięty, więc w tym oknie transferowym spodziewałbym się ostrych negocjacji o każde euro, a czy wyjdzie im to na dobre i czy osiągną swój cel to już się zobaczy (być może skończy się na "zamiennikach" wielkich nazwisk).
0
Wojciech6
4 gole to kareta
0
Dobrze wiedzieć, że są osoby, które w kwestii napastnika widziałyby w Barcie Falcao. Ja również uważam, że taki typ napastnika sprawdziłby się lepiej niż chociażby Llorente, który i tak jest dla mnie świetnym grajkiem, natomiast na siłę bym go nie wpakowywał do tej ekipy. Chętnie zobaczyłbym w ataku graczy pokroju Falcao, Suareza czy Cavaniego, czyli takich, którzy świetnie znajdują się w polu karnym, również przy dośrodkowaniach, są silni i sprawni technicznie i dysponują dobrym strzałem, biorą na siebie grę w środku pola karnego. Ale to tak naprawdę kwestia sporych wydatków i raczej mało prawdopodobna. Z resztą miejmy nadzieję, że sztab szkoleniowy i dyrektor sportowy podejmą dobre dla klubu decyzje i że będziemy się mogli cieszyć z dobrej gry sprowadzonych piłkarzy bo z naszego "gdybania" to i tak się nic nie urodzi :)
0
Mecz wyglądał tak, jak miał wyglądać. Chelsea się zamurowało i czekali na kontry, a Barca grała swoje. Jak zawsze, gdy gramy wyjazd z ekipą, której futbol, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie interesuje, pomimo posiadanego potencjału. Piłkarze, którzy zmarnowali swoje okazje, powinni być teraz mocno umotywowani. Zagraliśmy na tyle, na ile się dało przy tej pogodzie i murawie i defensywnie nastawionym przeciwniku, na znacznie mniejszym boisku (co też będzie robiło różnice w rewanżu). Szkoda, że Drogba wpisuje się do kanonu piłkarzy, którzy wolą szukać grzybków przy gruncie, niż grać w piłkę. Według mnie, akurat jemu, czyli wysokiemu i silnemu napastnikowi, to nie przystoi. Mimo wszystko, możemy być znacznie bardziej zadowoleni z gry Naszych, a niżeli kibice Blancos z gry swoich ulubieńców we wczorajszym spotkaniu.
0
Chłop nie mógł zbyt wiele powiedzieć o grze swojej ekipy i skupił się na tym co kompletnie nie istotne, ale o czym się mówi. Ciekawe ile "szacunku" zachował dla swoich piłkarzy po takim wyniku...
0
A ja się w ogóle dziwię, że ten hipek Was jeszcze bulwersuje. Przecież wiadomo, że taki ma styl, lubi prowokować, pier****ć głupoty i jest totalnym hipokrytą. Fala ciepłego moczu od całego barcelonismo i nie tylko, powinna się wylewać na niego przy okazji tego typu wypowiedzi. A co do Ronaldo, to na miejscu Mou już zacząłbym się modlić o wyjście Portugalii z grupy i dobry występ Krysi, bo tylko to może przybliżyć go do Złotej Piłki
0
Jego odejście uzależnione jest od planów zarządu i stopnia sukcesywności tych planów. Chcą pewnie sprowadzić ŚO, a może jakiegoś klasycznego napastnika na środek, chyba, że dalej będą się upierać, że Fabregas to napastnik. Jest kilka niewiadomych odnośnie, kto zostanie sprzedany, kto wypożyczony i ile z tego będzie pieniędzy ( Villa, Thiago, Afellay, Cuenca, Dos Santos, itd). Przed nami kilkanaście tygodni kombinowania, negocjacji, badania możliwości, składania, przyjmowania i odrzucania ofert. Jeśli skupią się na obrońcy to możliwe, że Valdes zostanie na ostatni sezon i sprawa bramkarza się odroczy. Druga sprawa, że wiele będzie zależało od warunków indywidualnego kontraktu dla Valdesa ze strony potencjalnego nabywcy. Barca więcej niż 10 milionów za niego nie dostanie. Widać po ruchach i polityce zarządu, że kurczowo trzymają się kurka z pieniędzmi a i pasek też mają mocno zaciśnięty, więc w tym oknie transferowym spodziewałbym się ostrych negocjacji o każde euro, a czy wyjdzie im to na dobre i czy osiągną swój cel to już się zobaczy (być może skończy się na "zamiennikach" wielkich nazwisk).