0

Mecz trzymający w napięciu do ostatniego gwizdka. Piłkarze Betisu zostawili dziś wielkie serce na Camp Nou i chwała im za to. Naszym zawodnikom również trzeba pogratulować walki do samego końca. Takie zwycięstwa kształtują charakter drużyny. Wg mnie i zapewne większości z Was Alexis zasłuzyl na miano zawodnika meczu. Owszem nie wykorzystał kilku dogodnych okazji, ale to jego dogrania okazały i gol okazały się kluczowe.
PS.1. A co do Sławka Szmala i piłki recznej, to dzis kilku pilkarzy czuło się jak na Mistrzostwach Europy w Serbii:)
PS.2. Na pewno było tylu widzow na trybunach?

0

Dlaczego minusujecie każdy komentarz, w którym ktoś skrytykuję postawę Blaugrany. W tym meczu moglismy juz przegrywac 3-0. Gra na wyjazdach naprawde jest tragiczna w obecnym sezonie. Oby wzieli sie w garsc. Jestem z druzyna na dobre i na zle, ale widzę kiedy nie idzie, więc o tym pisze. Rozumiem, ze niktorym słaba gra nie przeszkadza;/

0

Jak oglądam ten mecz, to aż mnie serce boli. Nie oczekuję 5goli, ale żeby przez 40minut oddać tylko jeden strzał? Nie stwarzamy sobie praktycznie żadnych okazji, z Osasuna B.
No i niestety przegrywamy 1-0;/

0

Żeby nie było tak kolorowo, to radze przypomnieć sobie jego pierwszy mecz z L'Hospitalet, w którym miał mnóstwo strat. Na Camp Nou zagrał świetnie, ale przeciwnik nie był z najwyższej półki. Tello ma talent, ale jeszcze wiele ciężkiej pracy przed nim, aby częściej pojawiać się w pierwszej drużynie.

0

MichasMichas
Jego duma i nienawiść do Barcelony, nigdy mu na to nie pozwolą. Dlatego zmienia teorie, aby nigdy nie wskazać Blaugrany. Dlatego w swoim zachowaniu jest frustrujący. To tak jakby któryś z piłkarzy, na temat nominacji Mou na trenera roku 2011 powiedział "Gratuluję, ale ten pucharek króla, to troche za mało"

0

Ice-X
To dlaczego Mourinho nie powiedział, że Barcelona jest najlepszą drużyną? Przecież to Blaugrana zwyciężyła w tych rozgrywkach w ubiegłym sezonie.
Poza tym gdyby w finale wygrał Santos, na pewno w każdym pytaniu odnosnie najlepszej druzyny świata, wskazałby brazylijski klub.

0

Ta rola "tłumacza" pozostawiła w nim piętno do dnia dzisiejszego. Kompleks Barcelony będzie mu doskwierał jeszcze przez wiele lat. Ten człowiek zawsze znajdzie jakieś "ale" do każdego sukcesu osiągniętego przez Barcelonę. Czytając jego wypowiedzi człowiek staje przed wielkim dylematem: Która drużyna jest najlepsza na świecie? Ta która wygrywa KMŚ, ta która wygrywa Puchar Króla, czy może ta która gra najładniejszą piłkę?

0

Z tym przenoszeniem bramki połową drużyny to przesadzili:D

0

Powiem tylko tyle: Kur*a !!!

0

No to jutro przerwa na lunch trochę się przeciągnie:D Va
mos Barca!

0

To co wczoraj Puyol wyprawiał na boisku, zostanie w mej pamięci na wieki. Ten człowiek był niesamowity, praktycznie nie do przejścia. Biegał i walczył jakby miał trzecie płuco. Po straconej bramce od razu podnosił kolegów na duchu, jak na kapitana przystało. No i te jego inteligentne ustawianie się względem przeciwnika sprawiało, że gracze Realu stracili chęci i pomysły. Nawet próby obijania piłki w celu wywalczenia rzutu rożnego kończyły się co najwyżej wrzutem z autu:D

0

Brawo Cesc. Za walka, za wlozone serce w ten mecz i za zdobyta bramke.
P.S. Zauwazcie, ze praktycznie wszystkie 3 gole ktore dobijaly Real padly po niemalze identycznych dosrodkowaniach- najpierw Liga Mistrzów i podanie Afellaya, pozniej Superpuchar Hiszpanii i dosrodkowanie Adriano, a wczoraj niesamowita asysta Alvesa. Cos pieknego:)

0

No i jak tu go nie kochac? Guradiola to geniusz. Z takim Wodzem, możemy zdobywac kolejne trofea. Chciałbym, aby na zawsze pozostal szkoleniowcem Blaugrany!
P.S. Nie wiem, jak Wy panowie, ale ja dzis nie zasne. Visca el Barca!

0

Oceny dobre, choć moim zdaniem 7 dla Thiago to troche za wysoko. Nie wszedł dobrze w mecz, miał sporo strat i niedokładnych zagrań.
A co do Valdesa to fakt wypluł piłkę przed siebie, ale Tamudo był na spalonym, także większego zagrożenie nie było:)

0

Cendra
A te zdjęcie to nie są przypadkiem po golu Leo na 4-0? Mi zrobiło się troche szkoda Alexisa, gdy po drugiej bramce praktycznie nie było entuzjazmu wsród kolegów.

0

Pyrzo_Barca
A Ty dalej swoje:D Z Getafe nie strzelił-słaby mecz. Z Rayo zdobył dwie bramki, rownież slaby mecz. Nie wiem jakie masz wymagania względem ofensywnych zawodnikow, ale Alexis miał wczoraj równie wiele odbiorów co Keita, więc i w defensywnie się przydaje.

0

Swidrinho
Nawiązanie do twojego komentarza, to juz też odnoszenie się do przeszłości, więc bez zbednych bulwersacji proszę:)

0

Ta data dla wszystkich Cules powinna utkwić w pamięci tak samo jak dzień: własnych urodzin, utraty dziewictwa, zakupu pierwszego samochodu, narodzin potomka, czy tez (czarny humor) śmierci tesciowej:)

0

Fakt, na dzień dzisiejszy Real jest silniejszy, ale do 10grudnia wiele może się zmienić. Musimy wierzyć, że wyjedziemy z 3pkt z SB:) Mam nadzieję, ze Pep odpowiednio zmotywuje swoich "wojowników", choć w Madrycie chęć wygranej jest równie wielka. Jednego możemy być pewni: To będzie przysłowiowa walka na śmierć i życie.

0

Geble
Ewidentny to był pierwszy rzut karny dla realu. Co do faulu na Hiquainie, to identyczna sytuacja była z Busim w meczu z Getafe. Jak się skonczyło wszyscy wiemy;/

0

Ludzi, których dotyka bieda jest wielu, ale tylko nieliczni docierają tam, gdzie obecnie jest Alexis. Poza tym w Chile ten chłopak jest największą gwiazdą. Wszyscy go kochają, jest bohaterem narodowym. To czy będzie popyt na książke, czas pokaże, ale myśle, ze przynajmniej w tym południowoamerykańskim kraju, bedzie sie sprzedawać jak świeże bułeczki.
P.S. Gdyby w Barcelonie konserwator powierzchni płaskich, miał pradziadka Węgra, którego siostra poślubiła Polaka sprzedającego bilety na Camp Nou, to nasze media również by sie o tym rozpisywały. Juz widzę te tytuły na WP: Pierwszy Polak w FC Barcelonie:)

0

Gdyby Alexis kierował się pieniędzmi to nigdy by nie przyodział koszulki Barcelony, bo miał o wiele lepsze oferty z innych klubów. Zapewne książka Zlatana "Jak chiałem przy*ebać Pepowi" jest o wiele bardziej inspirująca:)

0

Po pierwsze to książki nie napisał Alexis, bo to nie jest autobiografia. Po drugie nikt nie każe Ci kupować i czytać tej książki, ale w Chile pewnie będzie bestsellerem.

0

cymek
Przeczytaj najpierw news do końca za nim coś napiszesz. Biografia opowiada o tym, jak długa drogą przeszedł Alexis aby trafić do najlepszej druzyny świata. To historia o chłopcu z ubogiej rodziny, który zamiast kraść, zabijać, chciał zmienić swoje zycie dzięki piłce noznej. Zamiast skończyc w wiezieniu dostąpił zaszczytu gry w Barcelonie:)

0

Pyrzo_Barca
To podaj argumenty na podstawie, których twierdzisz, że gra bardzo słabo? Bo według mnie na pewno nie prezentował się gorzej niż Villa, czy tez Cuenca.

0

W Barcelonie rozegrał dopiero ledwie 200minut, a Ty już chcesz aby miał na koncie tyle goli co Messi? Nie wie co zrobic z piłka?-hmm jak dla mnie jest pod presją gdyz wie iż wszystko podporządkowane jest pod Leo. Dlatego niekiedy boi się dryblować i woli odegrać piłkę koledze, choć jak dla mnie to własnie jego zwody są największym atutem, wiec licze na to, ze z kazdym spotkaniem będzie pewniejszy siebie, a wtedy wszyscy go pokochaja.

0

Pyrzo_Barca
Czym Ci ten Alexis tak podpadł, że krytykujesz go pod każdym newsem?

Hering
Pewnie, że jest przestraszony bo gra w najlepszej drużynie świata. W takich klubach zawsze jest presja. Poza tym widać, ze koledzy nie mają do niego zaufania. Wczoraj Alexis był najaktywniejszy na boisku. Choć nie każde zagranie docierało do celu, nie każdy zwód był udany to on zostawił mnóstwo zdrowia i serca na boisku. Może bardziej byłeś zadowolony z postawy Villi?- ja osobiscie nie widziałem go na boisku, prócz jednego uderzenia w drugiej minucie spotkania. A może Messi zasłuzyl na wyroznienie? Wczoraj podejmował mnóstwo złych decyzji-sporo strat, zamiast uderzać niepotrzebnie dryblował. Więc gdy drużynie nie idzie, bo rywal broni się całym zespołem na 20metrze, to wolę oglądać uderzania z dystansu Alexisa, niz daremne próby wejscia z piłką do bramki;/

0

Dopóki są matematyczne szanse na obronę tytułu, to prawdziwy kibic zawsze będzie wierzył w sukces ukochanej Barcelony. Obecnie przechodzimy przez trudne chwile, ale to test dla cules. Łatwo być dumnym, gdy drużyna jest na topie i wygrywa wszystkie mecze. Trudniejszym zadaniem jest "być z drużyną", gdy jej nie idzie.
P.S. Fakt nie rozegralismy wczoraj idealnego spotkania, ale wynik ankiety odnosnie przegranej Barcelony jest smieszny. Przewazalismy przez cały mecz, a przeciwnik oddał tylko jeden celny strzał. Zwyczajnie zabrakło szczęścia. Następnym razem bedzie lepiej! Visca el Barca!

0

Nie rozumiem tych, którzy krytykuja Alexisa. Dopiero powrócił po kontuzji, jest w nowym klubie i potrzebuja czasu, aby poczuc nasz styl. Widać, że jest troszkę przestraszony, a partnerzy nie darzą go zaufaniem-czesto wychodzi do prostopadłych pilek, ktorych nie dostaje. IMO wczoraj był jednym z najlepszych na boisku. Walczył, szarpał na skrzydle uderzał na bramke rywala. Kwestią czasu jest eksplozja jego talentu:)

0

edek1992
Nie moglo byc spalonego, bo to nie Messi zagrywal do Keity,a obronca Getafe.
Co do walki o mistrzostwo to Pep ma rację. Do konca sezonu pozostało wiele kolejek, także wszystko może sie zdarzyc. Trzeba walczyc z całych sił w kazdym meczu o zwyciestwo. Co do tłumaczen, o zmeczeniu poprzednim meczem, to tego nie kupuje. W zeszlym sezonie około 50 spotkan, rozegralismy prawie identycznym składem. Za duzo chyba tych rotacji w składzie;/ Mimo wszystko szanuje Pepa, bo to własciwy człowiek, na własciwym miejscu, a bledy popelniaja najwieksi. Visca el Barca!!!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: