shinthps
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
19 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@IronSanHybrid ale zawsze możesz porównać to z czymś :) no nic. Chyba oboje rozumiemy swoje podejście. Pomimo tego małego incydentu rozmawiało się na poziomie;) dzięki, pozdrawiam.
ps. Stranger Things > La Casa de Papel :P musiałem :)
0
@IronSanHybrid rozumiem Twoje podejście, rozumiem kwestię gustów i tak samo oglądam podcasty BRS. Niestety nie zawsze da się przejść wobec wszystko obojętnie. Sam nie jestem krytykiem, a przeciętnym widzem. Owszem zaczerpnąłem trochę wiedzy z gry aktorskiej w teatrze swego czasu, ale to tylko tyle. Reszta to jest bazowanie na doświadczeniu i oglądanie niezliczonej ilości produkcji przez całe życie. Sam nie sugeruję się opiniami jako tako, bo tak naprawdę do wszystkiego trzeba podejść indywidualnie. Jak ktoś mnie się zapyta o najlepszy serial wszechczasów to mu odpowiem " The Wire". Niestety nie jest to wyznacznikiem tego, że mu się serial spodoba. Bo dla większość ludzi po prostu nie. Z tego względu, że mogą lubić luźniejsze produkcje, większe oderwanie od rzeczywistości i po prostu na The Wire się nudzić. Jednak gdyby dana osoba obejrzała całość i powiedziała mi, że The Wire jest słabe to bym po prostu uznał, że nie wie o czym mówi. Owszem, można się nudzić, może nie trafiać w czyjeś gusta. Rozumiem. Jednak określenie tego słabym serialem jest jedynie ignorancją i w sumie może świadczyć o niewiedzy czy też niedojrzałości danej osoby. Bo kwestii technicznych danego serialu, produkcji nie można oceniać tylko i wyłącznie pod kątem: podoba mi się, nie podoba mi się. Są rzeczy na wysokim poziomie, które mogą nam się nie podobać. Nie oznacza to, że są one słabe, bo prezentują pewien standard, który ze względu na wiedzę należy uznać za wysoki.
I zgadzam się, że człowiek co inna opinia. Tylko tak jak ze wszystkim. Nasze opinie potrafią się zmieniać wraz z wiekiem, doświadczeniem, nabytej wiedzy. Jednak ocenianie poziomu danej rzeczy przez gust jest jedynie jedną ze składowych. Reszta to wiedza, doświadczenie. I niestety wielu ludzi w ocenach bardziej kieruje się gustem, sentymentem niż tak naprawdę przejrzystą oceną. Owszem, nie trzeba rozkładać wszystkiego na czynniki pierwsze. Jeśli jednak ktoś się sili na dawanie produkcji bardzo wysokiej oceny, zahacza o to, że podobał mu się scenariusz, muzyka, zdjęcia itd. tzn. że w jakimś stopniu już się podjął większego zaangażowania w ocenę danej rzeczy. A oceniamy na podstawie czego? wiedzy, gustu, sentymentu, ale też zrozumienia pewnych schematów. Nie wiem.. ktoś zapuści mi muzykę klasyczną. Przykładowo Chopina. No nie podoba mi się, nie mógłbym tego słuchać na co dzień. Powiem, że to słabe? Powiem tyle, że mi się nie podoba, ale zapewne stoi to na wysokim poziomie, którego nie jestem w stanie pojąć. Gust mi mówi nie, dojrzałość mi mówi, że pewnie jest to na swój zajebiste. Zagłębiam się w temat. Zdobywam nową wiedzę. I już dostrzegam więcej, słyszę więcej. Już jestem w stanie powiedzieć coś więcej niż tylko podoba mi się, nie podoba mi się. Już powiem, ten dźwięk tutaj jest naprawdę dobry, ten jest słabszy. Zaczyna się rozkładanie na dalsze czynniki. Aż w końcu powiem, nie no dobre, ma to swój poziom, ale wolę rocka. Tak samo jest z filmami i serialami. Jasne nie trzeba się znać, ale nie trzeba też być ignorantem i wszystko sprowadzać do gustu.
0
@IronSanHybrid wybacz, ale jeśli zaczynasz argumentować swoje tezy zaczynając od "hahaha" to jest to zwyczajnie słabe. Świadczy jedynie o Twoim braku dojrzałości i braka szacunku do interlokutora. Do tego nie jesteś w stanie zrozumieć mojej argumentacji i generalnie wszystko jest dla Ciebie albo absolutnie dobre albo słabe. Tak zrozumiałem Twoje podejście. Ciężko nazwać mi arcydziełem choćby wspomniane w tamtym temacie The 100. Podoba mi się na swój sposób, ale potrafię dostrzec wady tej produkcji. Nie powiem, że jest to bardzo dobre, bo nie jest. Jest średnie. To rozgraniczenie pod względem jakości danej produkcji, a gustem świadczy raczej o dojrzałości danego widza. Kierują nami sentymenty, zainteresowania, wspomniany gust i dlatego rzeczy generalnie słabsze od wielu innych potrafią nam się podobać. Nie róbmy jednak ze słabych produkcji rzeczy dobrych, a nawet bardzo dobrych tylko dlatego, że trafiło to akurat w nasze gusta. Bo poza gustami istnieje coś takiego jak wiedza i też zdroworozsądkowe podejście.
0
@IronSanHybrid "hahaha" i na tym skończyliśmy rozmowę. Nie reprezentujesz poziomu wartego mojego czasu. Pozdrawiam.
0
@IronSanHybrid o kwestii gustów i guścikach wypowiadałem się całkiem niedawno. https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7487062#comment-7487093
3 sezon Domu z Papieru jest po prostu słaby.
0
@IronSanHybrid co tam było zaskakującego? ja absolutnie żadnej takiej rzeczy nie widziałem. Jedynie co mogło zaskoczyć co po niektórych to może sytuacja z Raquel. Reszta? do bólu przewidywalna lecąca na tym samym schemacie, który znamy z pierwszych dwóch sezonów.
edit: nowe postacie jak dla mnie nie dodały żadnej świeżości temu serialowi ani nie sprawiły, że jest to zaskakująco lepsze.
Ja lubię wracać do niektórych produkcji. Bo nie bawią tak samo, ale bawią inaczej. Przy naprawdę dobrej produkcji jesteśmy w stanie odkryć nowe rzeczy, bo nasza uwaga skupia się już na czymś innym.
2
@IronSanHybrid no właśnie największym problemem tego sezonu jest ten sam kotlet i kopiowanie zabiegów z pierwszych dwóch sezonów. Wspominałem już dzisiaj o tym w innym temacie. To jest po prostu kalka na dużo niższym poziomie. Twórcy zrobili to samo wyraźnie się śpiesząc nie mając pomysłu jak zaszczepić coś nowego, świeżego. Jedyne co miałem w głowie oglądając 3 sezon to "ale to już było". Jak dla mnie zrobiło się to męczące. Postacie niczym nowym się nie wyróżniły. Nowo wprowadzone są nijakie. Lokacje niemal identyczne. Rozwiązania fabularne bardzo porównywalne. Mega słaby ten 3 sezon. Jedyną zaletą jest to, że non stop jest akcja i ogląda się go w ekspresowym tempie. Tylko czy to na pewno zaleta? bo osobiście się cieszyłem, że raz dwa to skończyłem i nie ma już kolejnego odcinka. Rzecz jasna obejrzę 4 sezon by skończyć tą historię. Jednak w moim odczuciu cała historia została domknięta w 2 sezonie. Jeśli kiedykolwiek bym chciał wrócić do La Casa de Papel to z pewnością tylko do dwóch pierwszych sezonów. Chyba, że twórcy faktycznie zaskoczą w 4. W co niestety wątpię, bo nadal będziemy siedzieć w tej samej lokacji.
2
@adambądkowski93
spoiler!!!!!!!!!!!!!!
trzeci sezon to nic innego jak kopia pierwszych dwóch sezonów. Tak naprawdę czułem się jakbym oglądał to samo. Ot kolejny napad, ot znowu te same zabiegi, niemalże te same lokacje. Twórcy nie mieli absolutnie żadnego pomysłu na nowy sezon. Brakuje w nim jakiegokolwiek powiewu świeżości. Kalka w dużo gorszym wydaniu, robiona niestety na siłę.
1
@Wawrzyszewski a może ktoś tu nie ogląda trailerów? znam takie osoby.
0
@Wawrzyszewski bo generalnie nie cierpię ludzi psującym innym zabawę. Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że Twoja opinia mówi wprost czego można się spodziewać.
0
@Wawrzyszewski i na co wygłaszasz mu swoją opinię jeśli nawet nie zaczął?
2
@Lord_Vader a umiesz czytać ze zrozumieniem? wyraźnie napisałem "większość". Przypadki pracy są naprawdę odosobnione.
edit: sam swego czasu pracowałem po nocach w domu. Też mi się wtedy lepiej myśli. Dlatego na nic nie musiałem tutaj wpadać. Jednak ludzi pracujących naprawdę po nocach jest bardzo mało. Reszta spędza ten czas na komputer, facebooki, telefony
2
@marcin62 ja np. kompletnie nie rozumiem ludzi siedzących po nocach. Większość ludzi siedzi w nocy, bo siedzi. Tłumaczą sobie, że są nocnymi markami, po czym spędzają te godziny na siedzeniu przed kompem w dużej mierze. Albo właśnie wykorzystują wolne do siedzenia po nocach Jedynie rozstrajanie organizmu, bo mało kto robi coś naprawdę produktywnego. Nie ma to żadnego sensu.
Nie ma to jak wstać z rana, zaczerpnąć świeżego powietrza, nabrać energii, zjeść śniadanie i być gotowym na cały dzień. Jest tyle czasu wówczas. Tyle rzeczy można zrobić, dzień wydaje się dwa razy dłuższy.
3
@Szymoxn20 bo życie jest zbyt krótkie, piłka jest rozrywką dla mnie i uwielbiam oglądać dobre show.
0
@Colon bramka z Chelsea. Mój ulubiony gol po wsze czasy.
0
@Odesseiron jak na razie żadne serwisy nie podają oficjalnej daty, bo takowej nie ma. Jeśli to Twoje wnioski lub info z jakiś prywatnych źródeł to wypadałoby odpowiedzieć normalnie na pytanie zamiast śmieszkować. Gdyby informacja była publicznie dostępna i znalezienie tego w internecie zajęło 5 sekund to bym jeszcze Cie zrozumiał. W przeciwnym wypadku odpowiadanie w ten sposób jest na swój sposób dziecinne i w mojej ocenie już archaiczne jeśli chodzi o internet.
0
@Odesseiron podaj zatem dokładną datę.
@Timishiru1337 nie ma jeszcze oficjalnej daty.
2
@Avada Kedavra ja tak naprawdę boję się jednego spoileru. Tego, że dowiem się co z Berlinem zanim obejrzę.
1
@ksobi dlatego niedługo rozbrat z la ramblą, bo nie ma czasu na oglądanie :P
5
ale, że nie ma zegara na stronie z odliczaniem czasu do premiery 3 sezonu La Casa de Papel to się zdziwiłem
1
@Kamiloza91 nie jest źle. 32 lata już się w to bawię
5
@feiticeira bo Dom z Papieru to przede wszystkim dobra zabawa. I właśnie popularność tego serialu zbudowana jest na tych schematycznych jak to napisałeś postaciach. Takie rzeczy po prostu podobają się ludziom. Nie każda produkcja musi być ambitna. W świecie kina i dla takich rzeczy jest miejsce. Ludzie chcą przyjść po szkole, po pracy do domu, napić się browara i obejrzeć coś luźnego bez większej rozkminy. Dom z Papieru spełnia te wymagania. Sam preferuję bardziej ambitne rzeczy. Nie zmienia to jednak faktu, że lubię od czasu do czasu odpalić sobie totalne "odmóżdżacze" i świetnie się na nich bawić pomimo zaginania wszelkich praw logiki. Od tego jest kino. Jest rozrywką i przede wszystkim ma bawić.
1
@masq mało w życiu widzieliście
1
@SuperPatsonFCB @Cave
ja pytanie wcześniej, bo smsa dostałem i nie zdążyłem odpowiedzieć :P ale też bym odpadł na penjingu. Ok powodzenia i miłej zabawy :)
3
pisałem w południe o aplikacji na telefon quizzpy, ale nie spotkało się to z wielkim zainteresowaniem poza dwoma osobami. Może wieczorem znajdzie się parę osób jeszcze.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7504409#comment-7504409
2
@Cave @SuperPatsonFCB
dajcie znać jak poszło wieczorem :) spróbuje może jeszcze raz wieczorem napisać o tym i być może spotka się to z większym zainteresowaniem.
2
Gra ktoś z was regularnie w quizzpy? Quiz na telefonie z możliwością wygrania prawdziwych pieniędzy. Ostatnio odkryłem. Pierwsze dwie gry czułem się jakbym brał udział w prawdziwym teleturnieju.
Generalnie quiz odbywa się dwa razy dziennie (za wyjątkiem weekendów chyba). O godzinie 12:30 i bodajże 19:55. Wyświetla się gość na ekranie i zadaje 12 pytań na żywo. Trzeba odpowiedzieć na wszystkie pytania by wygrać część z przyznanej puli pieniężnej na dany quiz. Czyli powiedzmy na quiz przypada do wygrania 5 zł. Trzeba uzbierać łącznie minimum 100zł by zlecić przelew. Ciężka sprawa, ale nie gra się w to przecież dla pieniędzy. Jakaś wzajemna rywalizacja i dzielenie się wynikami?:P
2
@SinMistico o Juventusie zawsze jest głośno. Jak nie w Serie A to w Serie B :P
0
@MichalZZZ ale tych "super meczychów" jest coraz mniej. W piłce jest mniej finezji niż kiedyś. Mi oglądanie meczów jako tako przestało sprawiać przyjemność. Regularnie oglądam tylko Barcę i Polskę, ale żebym odpalił jakiś inny mecz to naprawdę muszą dziać się cuda. Czasami jakieś fragmenty jak jest poruszenie na la rambli. Ja do browara to wolę choćby film, serial obejrzeć. Mecze mnie nudzą ogólnie. To nie to samo co kiedyś. Zdecydowanie zawsze wolałem bardziej grać w piłę niż ją oglądać.
5
@MichalZZZ absolutnie nie. Piłka mi generalnie zbrzydła od jakiegoś czasu. Są lepsze zajęcia.