0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Trzymam kciuki, żeby w końcu trafił do RM. Na pewno El Classico stanie się dla mnie o wiele bardziej emocjonujące! Przypomną mi się czasy Figo.

0

Dobrze, że to klub sportowy a nie zwykła firma. Przygody 990 mln a zysk netto 5 mln. Tyle co miesięczna pensja jednego (fakt najważniejszego) pracownika.

4

Nowy e2oo?! Chciałbym...

1

Powinien uprawiać boks.

2

Dla zwolenników rychłego powrotu - zdanie Kloppa o Coutinho
„Coutinho to wyśmienity atakujący, ale nigdy nie czuł się dobrze jako jeden z trójki pomocników; tym bardziej gdyby miał grać w miejsce Iniesty w ustawieniu 4-4-2, jakie często praktykuje Valverde, gdzie skrzydłowi muszą pokonywać większe odległości. Iniesta to długodystansowiec, Coutinho – nie”.

I analiza gry w Liv
Choć potrafiący stworzyć coś z niczego i kreatywny na małych przestrzeniach, Coutinho nie miał serca i płuc, by regularnie dawać popisy, uganiając się przy tym za piłką w środku pola. W testach fizycznych, które miały odzwierciedlać sytuacje meczowe, po dwóch 60-metrowych sprintach Coutinho nie był w stanie dojść do siebie bez półminutowego postoju. To zbyt wiele, biorąc pod uwagę wymagania taktyczne. Mając w głowie nieustanną dynamikę, jaka miała cechować grę zespołu, Klopp przekreślił Coutinho w roli istotnego środkowego pomocnika. Nawet grając jako skrzydłowy, niekiedy nie nadążał z powrotami do obrony. Klopp w kilku meczach próbował ustawiać go na pozycji numer 10 w systemie 4-2-3-1. Dzięki temu Coutinho był odpowiedzialny za mniejszą przestrzeń. Grając jako ofensywny pomocnik mógł pozwolić sobie na pozostanie z przodu, nie tworząc poważnych wyrw w linii pomocy, podczas gdy pozostali zawodnicy musieli cofnąć się o 20 metrów. Tu jednak pojawiał się kolejny problem – w ocenie Kloppa nie było to najlepsze ustawienie dla samej drużyny, która w ten sposób traciła możliwości skutecznego wykorzystywania powstających w czasie meczu wolnych korytarzy.

Podaję za www.lfc.pl/Artykuly/1249

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Gada jak polityk.

8

Oj potrafi. Vmax ma bardzo wysoką - nie raz to udowodnił. Widziałem mecz, w którym był najszybszy z naszych w statystykach końcowych.
Tylko on jest w automacie i start ma trochę "gumowaty" (klasyczna skrzynia - nie DSG) :)

8

Bardzo mnie to cieszy.

0

No nie wiem. Potem będzie musiał zbijać wagę. ;-)

2

Podzielam opinie o bardzo dobrej grze i współpracy Malcolma i Semedo, oraz kozackiej postawie Artura. Ale dla mnie prywatnie MVP meczu to Pique. Ile gość wyczyścił dzisiaj piłek! Świetne zawody!

18

Dembele - potrzeba mu mądrej kobiety!

1

A może LS by na niego warknął?

0

Też tak uważam. Ale reprezentację obejmie pewnie dopiero po tym jak Messi zakończy karierę. Chyba nie należy do trenerów, którzy chętnie dzielą się władzą w drużynie. Już widzę jak w trakcie meczu ustala z Leo zmiany :)

1

W przyszłym roku LM nasza. Z kadrą 40-to osobową nie będzie na nas mocnych :) Jedynie Rakitić będzie musiał rozegrać coś ze 100 meczów :)

1

Na gardłach Francuzów? :)

0

Dobry wybór! A co koledzy myślicie - bynajmniej nie w kontekście zastąpienia Iniesty, ale w kwestii przydatności dla drużyny - o takim grajku jak Jordan Hendrson? Mnie się podoba. Pcha Liv do przodu jak czołg!

1

Niech dołączy do Zlatana.

4

Gol i dwie asysty poproszę :)

16

Kapitalny Denis!

0

Co dotknie piłkę to dwie straty zanotuje.

0

Denis do zmiany. Natychmiast!

0

Pique+ pomimo, że spowodował karnego.

0

Roma nie wytrzyma takiego tempa.

0

Tylko Pique nie chce!

6

Tylko Piquś trzyma grę. Co robi Roberto!?

0

Jest w tym pewnie sporo racji. Ale taki Xavi potrafił we mnie wzbudzać emocje, choć nieco inne - duma mnie rozpierała jak dyrygował nasza ekipą. Teraz najwięcej radochy dają mi gole Grubego. A od jakiś 2 lat „zaczynam ustalanie składu” od Rakiticia. To niezwykle wartościowy piłkarz. Bardzo wysoko go cenię.

0

@lukkobe: Nawet ciut wcześniej - 67. A kibic FCB od 86!

7

Temat gorący to i ja pozwolę sobie dorzucić 3 grosze.
Moim skromnym zdaniem:
1) Leo jest najlepszy, I nie było lepszego.
2) Ale... nigdy Go nie pokochałem (tak po piłkarsku) i nie pokocham. Podziwiam, szanuję, cieszę się że gra dla nas, alem nie wywołuje u mnie takich emocji jak Diego, czy choćby Stoiczkow, Romario, Xavi. Nie wiem na czym to polega, ale Diego roztaczał jakąś magię i to na mnie działało. I nie tylko na mnie jak przypuszczam.
3) I skłonny jestem przyjmować, że podobnie mogło być w reprezentacji. Wpływ Diego na kolegów mógł być znacznie większy niż Leo.
Zaznaczam, to tylko moja subiektywna opinia. Proszę mnie nie opier...ć jeśli ktoś się nie zgadza :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: