sbp13
Dołączył/a: marzec 2012
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Trzymam kciuki, żeby w końcu trafił do RM. Na pewno El Classico stanie się dla mnie o wiele bardziej emocjonujące! Przypomną mi się czasy Figo.
0
Dobrze, że to klub sportowy a nie zwykła firma. Przygody 990 mln a zysk netto 5 mln. Tyle co miesięczna pensja jednego (fakt najważniejszego) pracownika.
4
Nowy e2oo?! Chciałbym...
1
Powinien uprawiać boks.
2
Dla zwolenników rychłego powrotu - zdanie Kloppa o Coutinho
„Coutinho to wyśmienity atakujący, ale nigdy nie czuł się dobrze jako jeden z trójki pomocników; tym bardziej gdyby miał grać w miejsce Iniesty w ustawieniu 4-4-2, jakie często praktykuje Valverde, gdzie skrzydłowi muszą pokonywać większe odległości. Iniesta to długodystansowiec, Coutinho – nie”.
I analiza gry w Liv
Choć potrafiący stworzyć coś z niczego i kreatywny na małych przestrzeniach, Coutinho nie miał serca i płuc, by regularnie dawać popisy, uganiając się przy tym za piłką w środku pola. W testach fizycznych, które miały odzwierciedlać sytuacje meczowe, po dwóch 60-metrowych sprintach Coutinho nie był w stanie dojść do siebie bez półminutowego postoju. To zbyt wiele, biorąc pod uwagę wymagania taktyczne. Mając w głowie nieustanną dynamikę, jaka miała cechować grę zespołu, Klopp przekreślił Coutinho w roli istotnego środkowego pomocnika. Nawet grając jako skrzydłowy, niekiedy nie nadążał z powrotami do obrony. Klopp w kilku meczach próbował ustawiać go na pozycji numer 10 w systemie 4-2-3-1. Dzięki temu Coutinho był odpowiedzialny za mniejszą przestrzeń. Grając jako ofensywny pomocnik mógł pozwolić sobie na pozostanie z przodu, nie tworząc poważnych wyrw w linii pomocy, podczas gdy pozostali zawodnicy musieli cofnąć się o 20 metrów. Tu jednak pojawiał się kolejny problem – w ocenie Kloppa nie było to najlepsze ustawienie dla samej drużyny, która w ten sposób traciła możliwości skutecznego wykorzystywania powstających w czasie meczu wolnych korytarzy.
Podaję za www.lfc.pl/Artykuly/1249
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Gada jak polityk.
8
Oj potrafi. Vmax ma bardzo wysoką - nie raz to udowodnił. Widziałem mecz, w którym był najszybszy z naszych w statystykach końcowych.
Tylko on jest w automacie i start ma trochę "gumowaty" (klasyczna skrzynia - nie DSG) :)
8
Bardzo mnie to cieszy.
0
No nie wiem. Potem będzie musiał zbijać wagę. ;-)
2
Podzielam opinie o bardzo dobrej grze i współpracy Malcolma i Semedo, oraz kozackiej postawie Artura. Ale dla mnie prywatnie MVP meczu to Pique. Ile gość wyczyścił dzisiaj piłek! Świetne zawody!
18
Dembele - potrzeba mu mądrej kobiety!
1
A może LS by na niego warknął?
0
Też tak uważam. Ale reprezentację obejmie pewnie dopiero po tym jak Messi zakończy karierę. Chyba nie należy do trenerów, którzy chętnie dzielą się władzą w drużynie. Już widzę jak w trakcie meczu ustala z Leo zmiany :)
1
W przyszłym roku LM nasza. Z kadrą 40-to osobową nie będzie na nas mocnych :) Jedynie Rakitić będzie musiał rozegrać coś ze 100 meczów :)
1
Na gardłach Francuzów? :)
0
Dobry wybór! A co koledzy myślicie - bynajmniej nie w kontekście zastąpienia Iniesty, ale w kwestii przydatności dla drużyny - o takim grajku jak Jordan Hendrson? Mnie się podoba. Pcha Liv do przodu jak czołg!
1
Niech dołączy do Zlatana.
4
Gol i dwie asysty poproszę :)
16
Kapitalny Denis!
0
Co dotknie piłkę to dwie straty zanotuje.
0
Denis do zmiany. Natychmiast!
0
Pique+ pomimo, że spowodował karnego.
0
Roma nie wytrzyma takiego tempa.
0
Tylko Pique nie chce!
6
Tylko Piquś trzyma grę. Co robi Roberto!?
0
Jest w tym pewnie sporo racji. Ale taki Xavi potrafił we mnie wzbudzać emocje, choć nieco inne - duma mnie rozpierała jak dyrygował nasza ekipą. Teraz najwięcej radochy dają mi gole Grubego. A od jakiś 2 lat „zaczynam ustalanie składu” od Rakiticia. To niezwykle wartościowy piłkarz. Bardzo wysoko go cenię.
0
@lukkobe: Nawet ciut wcześniej - 67. A kibic FCB od 86!
7
Temat gorący to i ja pozwolę sobie dorzucić 3 grosze.
Moim skromnym zdaniem:
1) Leo jest najlepszy, I nie było lepszego.
2) Ale... nigdy Go nie pokochałem (tak po piłkarsku) i nie pokocham. Podziwiam, szanuję, cieszę się że gra dla nas, alem nie wywołuje u mnie takich emocji jak Diego, czy choćby Stoiczkow, Romario, Xavi. Nie wiem na czym to polega, ale Diego roztaczał jakąś magię i to na mnie działało. I nie tylko na mnie jak przypuszczam.
3) I skłonny jestem przyjmować, że podobnie mogło być w reprezentacji. Wpływ Diego na kolegów mógł być znacznie większy niż Leo.
Zaznaczam, to tylko moja subiektywna opinia. Proszę mnie nie opier...ć jeśli ktoś się nie zgadza :)