2

@YtreX
W dupie mam fryzurę jednego czy drugiego. Gola niech strzeli albo jakąś asystę da, a nie u fryzjera przesiaduje.

1

@Mazi
Mówienie/pisanie, że PO to to samo co PiS to jakby powiedzieć, że nowe Porsche to to samo co 40-letni Trabant.

1

@paweldunajecfcb

1. Byle nie na pis-dy.
2. Z całej reszty wybieram PO/KO mimo, że nie są idealni (ale cała reszta to oszołomy nie sięgające im do pięt).

2

@Deathwing112
Ten cep mówi sensownie tylko z pozoru. I mówię to jako przedsiębiorca, któremu w tym kraju tylko się zabiera, bo raczej nic nie daje. Niestety, gość ma sporo za uszami i ja bym mu nie zaufał. Do tego średniowieczne poglądy. W mojej ocenie te wszystkie Mentzeny czy inne Bosaki mogą się podobać jedynie młodym, bosym antkom, które jeszcze w życiu mało doświadczyły i poznały. Mnie ci gamonie tak łatwo nie omotają swoimi pustymi frazesami.

6

@BulaKG
Może Ty tylko bywasz w Trójmieście, ale ja mieszkam w Gdańsku i uwierz mi, że jest tu mega dużo Ukraińców i Białorusinów. Widać to wszędzie - w szkole, w sklepach, w usługach, na ulicach. Nawet 3 mieszkania wynajmuję właśnie obywatelom Ukrainy i Białorusi. Ja akurat "trafiłem" na całkiem normalne rodziny z dziećmi. Pracują, wychowują potomstwo, starają się zintegrować z Polakami, w wolnych chwilach zwiedzają. Złego słowa nie mogę o nich powiedzieć.

Jedynie 2szt. ukraińskich "paniuś" znam, które stwierdziły, że one za grosze nie będą pracować (w salonie kosmetycznym za 6000zł brutto + premia od wypracowanego zysku) i po krótkim pobycie w Polsce wróciły do Kijowa.

0

Kałdi to można jedynie w kiblu spuścić i wie to każdy kto przesiadł się do prawdziwego samochodu, a nie tylko do upgrade'u Skody/Wieśwagena. Nie ma to jak BMW czy Porsche (nie wspominając o jeszcze lepszych i bardziej luksusowych takich jak Bentley czy RR). Teraz przekonuje się o tym także Barcelona.

9

Pamiętam jakby to było z miesiąc temu. No, ale ja pamiętam jeszcze trochę erę Dream Teamu Cruyffa w schyłkowej fazie (z Romario w składzie) :D

No, a za Guardioli człowiek nie zastanawiał się czy Barcelona wygra tylko jak dużą różnicą bramek i co niezwykłego pokaże Messi, Iniesta, Xavi i spółka. I nieważne z kim graliśmy, każdy trząsł portkami przed wielką Barcą.

0

Po Camp Nou wypełnionym niemal po brzegi to będzie trauma przenieść się na stadion od lat świecący pustkami i po którym latają tylko gołębie.

0

Że też ludzie nie mają co robić i czatują na kogoś kto je kolację. Żenada. Na co to komu? Wrzucają do sieci filmik, który nic nie wnosi do sprawy. Strata czasu.

1

@Lionel_Messi10
No i tak by było gdyby drewniak Lewandowski nie był sępem i dograł piłę na pustaka.

0

@kylian7
Kobiety marzeń nie zabiera się do brudnej Turcji tylko na wypasione wakacje. Są znacznie bardziej prestiżowe kierunki. A 1000zł wydaje się na ubezpieczenie, a nie na wakacje - no chyba, że to grill pod Radomiem. Ludzie to mają problemy, śmiechu warte. Jedna uwaga - nie ruszałbym łajna, które jest zajęte. Niech babka najpierw ureguluje swoje sprawy z przeszłości, a dopiero potem patrzy w przyszłość.

0

To już wiadomo skąd tyle kontuzji w drużynie. Szkoda tylko, że w trakcie meczu Raphinia najczęściej przypomina nieopierzonego kociaka zamiast gościa, który wjeżdża w pole karne razem z futryną.

1

Może jakieś zapasy w kisielu Lapka i Pereza? :D Przynajmniej by było wesoło. Bo tak to się obrzucają g...wnem, a normalny kibic czuje się zniesmaczony. A jeszcze do tego jakiś klaun chce srać na czyjegoś ojca. Szczyt bezguścia i żenady.

5

Romario to był gość :D Przekocur

2

Pier...olenie. Mundial był wieki temu. Poza tym jak Lewy ma kontuzję to niech odpuści kilka meczyków, a nie zawraca d...pę, zabiera miejsce w składzie innym i gra taką padakę, że żal patrzeć.

0

@Janas11224
Kto gada, że manual lepszy? Chyba tylko pryszczaty leszcz, który w życiu nie jeździł porządnym automatem. Jeżdżę automatami od 20 lat i nie widzę lepszego rozwiązania. Nowoczesny automat + V8 o mocy 500+ czy 600+ KM i ze swoimi manualami możecie się schować :D Nic nie zmienia biegów szybciej niż porządny automat. Ja akurat preferuję automaty montowane w BMW i Porsche, bo te z Kałdi zmulają i pół godziny się zastanawiają czy kierowca naprawdę chce ruszyć (słynny lag, przez który kierowcy, którzy przesiądą się do BMW w końcu wiedzą, że jadą, a nie zamulają). Ale ogólnie każdy współczesny automat będzie lepszy od manuala, który jest przeżytkiem. O wygodzie w ogóle nie ma co dyskutować, bo to jest przepaść. A jak mi ktoś mówi, że on woli decydować o zmianie biegów...to umieram ze śmiechu, bo w automacie też można o tym decydować - trybami jazdy oraz prawą stopą operując gazem albo łopatkami zmiany biegów przy kierownicy (których po kilku zabawach i tak nikt nie używa, bo i po co?).

Aha, jeszcze jedno - mowa o prawdziwych automatach montowanych w prawdziwych samochodach, a nie o pseudo automatach (jakieś wynalazki typu CVT montowane w popierdółkach typu Citroen czy Toyota). Gdybym miał doświadczenia tylko w takich pseudo automatów to pewnie też bym narzekał ;)

Koszty napraw? Podobno wysokie, ale nigdy nie musiałem naprawiać automatu. W nowych samochodach (powiedzmy do 5-6 lat) i 100-200tys. km w ogóle nie ma takiego tematu (chyba, że to łajno pokroju DSG, która to skrzynia jest mniej wytrzymała). Wystarczy zmienić olej raz na 80-90tys. km i np. skrzynie ZF są pancerne.

0

@ArterkHD
Daję radę. Odkładam średnio 25-30 tysięcy miesięcznie.

1

@Firestone
Tak. Może nie jest to fobia przed kiepskimi samochodami, ale raczej swego rodzaju awersja. No i trochę "fobia brudu". Otóż nie prowadzę samochodów, które mają pod maską mniej niż V8 i 500KM. Do tego w samochodzie musi być pedantycznie czysto - tak jak tuż po wyjechaniu z fabryki. Nie znoszę brudnych, zaniedbanych i słabych samochodów. Jak jechać to z klasą i w odpowiednich warunkach. Dlatego swoje auta oddaję bardzo często do mycia i czyszczenia detailingowego, a na myjni bezdotykowej jestem przynajmniej raz w tygodniu (folia PPF i ceramika też się kurzą, nawet w garażu).

0

@Rhaan
Nie "tyś" tylko "tys." jak już, nieuku.

4

@michal26
J...bać Mistubishi. Mam silnik V8 zarówno w Panamerze, jak i w M550i. Polecam! To jest prawdziwa motoryzacja, a nie jakieś 3 cylindrowe popierdółki 1.3 czy elektryki. Co z tego, przejechanie kilometra więcej mnie kosztuje? 630KM lub 530KM nie kupuje się po to, by oszczędzać na paliwie. Za to banan na twarzy nie schodzi w zasadzie przez całą podróż. Do tego tankowanie benzyny trwa 4 minuty i nie muszę się ładować pół doby, żeby znowu chwilę pojeździć.

Na razie nie zamierzam się przesiadać do jakiegoś elektrycznego odkurzacza.

15

Ciekawe czy siwy klaun po meczu z Betisem też coś biadolił, że Betis nie zasłużył na remis :D

0

@caminero
A ja mam te wszystkie Canal+, Polsat Sport Premium, Eleveny, kablówkę full pakiety, teraz jeszcze Viaplay i nawet nie odczuwam tego kosztu, ale wiesz co? Na telewizorze 75% 4K oglądam pikselozę, bo żaden z tych operatorów nie zapewnie odpowiedniej jakości sygnału. To nawet nie jest pełne HD, niestety. Niestety, pirackie streamy są jeszcze gorsze.

4

@PatrychoO
Romario lub ewentualnie Ronaldo (tego prawdziwego), w następnej kolejności Suarez.

Romario to jeden z najbardziej niedocenionych piłkarzy w historii. Być może przez swój imprezowy tryb życia. Ale facet był turbo kozakiem i ogólnie strzelał ile chciał, jak chciał i kiedy chciał. Gdyby tylko częściej mu się chciało...


Styczeń 1994 roku. Romario, będący u szczytu formy sportowej i imprezowej, za wszelką cenę usiłuje się na chwilkę urwać z Barcelony i dostać na karnawałowy melanż w Rio de Janeiro. Na przeszkodzie stoi mu jednak niefortunny zbieg okoliczności – przed wylotem do Brazylii trzeba jeszcze wystąpić w „Klasyku”. Do wizyty na Camp Nou sposobił się bowiem akurat znienawidzony Real Madryt. Najważniejszy mecz w Hiszpanii, jeden z najbardziej prestiżowych na świecie. Trochę głupio prosić o urlop na dzień przed starciem tego kalibru.

Jednak karnawał to w końcu karnawał. Świętość. Odbywa się tylko raz do roku, tymczasem potrenować można w ostateczności codzienne. Z kolei Romario …
to w końcu Romario. Innemu zawodnikowi może i byłoby głupio prosić
o wolne w takich okolicznościach, lecz on nosił w duszy głębokie
przekonanie, że przysługują mu pewne przywileje z racji na to, kim jest
i jakie liczby notuje. Od najmłodszych lat wierzył, że stanowi postać
wyjątkową i może sobie pozwolić na więcej niż reszta. Czuł się właściwie
kimś na wzór herosa – niby znajdował się wśród śmiertelników, a jednak
z pewnym boskim, wyróżniającym go pierwiastkiem.– Szefie, mogę po meczu dostać dwa dodatkowe dni wolnego? – brazylijski
napastnik postanowił poszukać zrozumienia bezpośrednio u trenera,
Johana Cruyffa. Nie owijał w bawełnę, nie wysmażył grubymi nićmi szytej
historyjki o konieczności odwiedzin u ciężko chorej babci. W swoim stylu
wyłożył kawę na ławę. – Chciałbym polecieć do Rio. Początek karnawału, sam rozumiesz, szefie. Dwa dni i masz mnie z powrotem.Holender rozumiał. Sam się sobie dziwił, ale rozumiał. – Jasne, możesz lecieć – odparł
leniwie, podnosząc powoli wzrok znad notatek i zupełnie nie dając
po sobie poznać rozbawienia i zdziwienia tak uroczą w swej bezczelności
prośbą. Cruyff wiedział, że i tak nie powstrzyma chłopaka, a z dwojga
złego wolał, żeby cała eskapada odbyła się za jego aprobatą. Gdyby jej
nie wyraził, Romario z całą pewnością postąpiłby po swojemu, a wówczas
trzeba by go było ukarać. Po co komu taka awantura wewnątrz klubu?
Widząc rozpromienioną od ucha do ucha twarz swojego podopiecznego,
trener szybko dorzucił: – Ale pod warunkiem, że jutro strzelisz co najmniej dwa gole. Dwie bramki za dwa dni wolnego. To chyba uczciwy układ, prawda?Prawda,
uczciwy. Napastnik strzelił hat-tricka, a Barca – nie bez kozery
przezwana wtenczas Dream Teamem – zafundowała odwiecznym rywalom bolesną manitę. Zwyciężyła 5:0.

1

@Lordzi
Też miałem bekę jak czytałem o "trybie bestii", bo Lewandowski naprawdę nie jest obecnie w najwyższej formie. Patrząc na jego przyjęcia gdzie piłka odbija się na 5 metrów albo w sytuacji sam na sam trafia prosto w bramkarza dyskutowałbym czy on jest choćby w średniej formie. Niestety, takich mamy obecnie dziennikarzy, że Lewandowski pierdnie, a oni piszą o cudownym i niesamowitym aromacie. Dla mnie to słabe, ale co zrobić. Klikalność musi być. Wczoraj w trybie bestii był Araujo lub ewentualnie Pedri. Lewandowski przez większość meczu słabiutko. Owszem, dał asystę i wykreował jeszcze ze dwie sytuacje kolegom, ale to trochę mało jak na 90 minut "bestii". Messi w trybie bestii potrafił zrobić więcej w 5 minut, więc wolałbym, żeby dziennikarze się nie ośmieszali tytułami artykułów.

0

@RomanHoffer
Całkiem niezła dniówka. Wystarczy pracować 3 dni i już możesz wziąć leasing na M550i.

1

@GeneralXavi
Faktycznie, życie jest ciężkie. Właśnie wróciłem opalony po 2-tygodniowych feriach na Dominikanie, a że na samochód żony skończył się leasing to dopinam szczegóły zamówienia nowego BMW M550i w specyfikacji za 670k. Moim jedynym problemem jest teraz fakt, że musimy na nowe auto poczekać 2-3 miesiące aż się wyprodukuje. Ale jakoś damy radę. Za 2-3 miesiące już praktycznie będzie wiosna.

0

@tomek8756
Wiesz, 25-30 lat to w sumie wiek, w którym człowiek zaczyna myśleć o założeniu rodziny, a wiele osób ją po prostu zakłada. 3-3,5k na rękę wystarczy na jako takie życie studentowi i to pod warunkiem, że mieszka u rodziców lub mieszkanie od rodziców dostał. Bo jeśli nie...to odpowiedz sobie na pytanie czy z takimi zarobkami będziesz w stanie utrzymać siebie, a w dalszej perspektywie rodzinę. Wiele zależy od lokalizacji - w mieście taka kwota to śmiech na sali, bo nawet kredytu na kawalerkę nie dostaniesz. Wiele zależy od oczekiwań od życia - zarabiając 3 koła raczej nie będziesz spędzał wakacji na Bali, jadł sushi i nie będziesz się woził samochodami premium typu BMW czy Porsche. Moim zdaniem 10k netto to jest obecnie takie minimum egzystencjalne. 20k pozwoli na średnie życie, a wygoda rozpoczyna się od 30k wzwyż. Oczywiście najlepiej jak do tego dochodzą zarobki partnerki/małżonki. Jak para (nawet z dziećmi) ma do dyspozycji przynajmniej 40-50k miesięcznie to już i na fajne nieruchomości wystarczy i na leasingi ciekawych samochodów i na wakacje i na zajęcia dodatkowe dla dzieci i na wyjścia kulturalno-rozrywkowe i oszczędzić też z tego coś można. Nie będziesz żyć od pierwszego do pierwszego, a zakup ubezpieczenia za 12k, kół zimowych za 15k czy wakacji za 30k nie będzie przyprawiał o ból głowy, bo będziesz to realizował z bieżących środków. Na końcu zadaj sobie pytanie jakie życie chcesz prowadzić - chcesz żyć na całego na wysokim, europejskim poziomie czy wegetować za 3 koła?

0

Interesuje mnie to tak samo jak liczebność mrówkojadów w Wuhan.

0

Ale błazenada. Zakończyłem czytanie na jakichś dzikich kartach, a oglądać tej szopki nie chciałbym wcale.

1

@michal26
Ja tak mam i dlatego od lat w tym okresie wylatujemy w cieplejsze rejony świata i zostajemy tam aż do kolejnego roku :) Święta to może było "coś" w czasach PRL-u gdzie na co dzień trudno było o pomarańcze czy mięsa/wędliny. A dzisiaj? Dzień jak co dzień. Tylko bydła w sklepach i na ulicach więcej, bo ludzie latają w tym okresie jak popie...doleni, za przeproszeniem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: