Wypowiedź Martino z tytułu artykułu to jest to z czym w 100% się zgadzam, ja już dawno zauważyłem, że on nie ma charyzmy i pomysłu jak wykorzystać potencjał zawodników Barcy, dawno pisałem, że nie nadaje się na trenera takiego zespołu, a im bliżej sezonu tym moja opinia stała się bardziej prawdziwa.
Przeciętny mecz. Gramy z ostatnią drużyną w tabeli na swoim stadionie a o wygranej decyduje karny, samobój i znowu karny, Betis strzela bramkę, jedyną bramkę po ładnej akcji, my mimo strzelonych trzech goli nie możemy się tym szczycić, przeciętny mecz, tak na prawdę kiepski biorąc pod uwagę, że graliśmy u siebie.
Słaby mecz. Gramy z ostatnią drużyną w tabeli na swoim stadionie a o wygranej decyduje karny, samobój i znowu karny, Betis strzela bramkę, jedyną bramkę po ładnej akcji, my mimo strzelonych trzech goli nie możemy się tym szczycić, przeciętny mecz, tak na prawdę kiepski biorąc pod uwagę, że graliśmy u siebie. Po raz kolejny taktyka Martino mi się nie podoba, według mnie dużo wcześniej a przede wszystkim na tym etapie rozgrywek ilość zmian powinna się zamykać w liczbie 1 lub góra 2 zmian w meczu, żeby trzymać zgranie i chemię gry a zarazem dać odpocząć poszczególnym graczom,za każdym razem oczywiście innym. Uważam, że Martino nie nadaje się na taką drużynę jak Barcelona, ale nikt tego na tym etapie głośno nie powie bo to źle mogłoby się skończyć, a cały czas mamy przecież szansę na maksa w ilości zdobytych pucharów pod wodzą nowego trenera.
Żałosne są jego wypowiedzi, dobry piłkarz a taki płaczek. Messi z taką skutecznością może wyprzedzić Ronaldo w ilości strzelonych bramek na koniec sezonu. Czy też to będzie powód by Krystyna obwiniał o to sędziów ?
Już od dłuższego czasu uważam, że Martino nie nadaje się na trenera Barcy. Pierwsza część sezonu to pokłosie pracy przede wszystkim Guardioli jak i też Vilanowy. Druga część sezonu pokazuje niemoc obecnego trenera, ciągle mocny skład Barcy, sprowadzenie Neymara, który w reprezentacji strzela 3 bramki a w Barcelonie jakby był innym piłkarzem. Martino pokazywany przy linii bocznej sprawia wrażenie jakby kompletnie nie miał pomysłu na to co się dzieje na boisku i tak gra właśnie Barca, powolnie i bez pomysłu. Zaczynają nas lać słabeusze z dolnej części tabeli i to jest cholera bardzo niepokojące przed nadchodzącą ważną częścią sezonu w każdych rozgrywkach.
Nie widzę dobrych pomysłów ze strony Martino, zbyt dużo nie przemyślanej rotacji, wiedział, że Real Sociedad to dobrze grający zespół a na swoim terenie jest bardzo groźny, praktycznie żaden piłkarz Barcy nie zasługuje na wyróżnienie, poza jedną kapitalną akcją nic więcej nie zagrali, Real przewyższał nas w każdym ale to każdym aspekcie gry. Barca ostatnio gra jakby w chodzonego, grają wolno, poruszają się wolno, dopiero jak stracą bramkę, zaczynają zmieniać swoją grę, dlaczego nie grają tak od początku jak po stracie bramki, przecież jakby strzelili pierwsi, zrobiłoby się więcej przestrzeni do gry.
Gra FCB nie zachwyca, mam wrażenie, że im dłużej Martino jest trenerem tym gorzej gra zespół . Początkowe dobre wyniki to pokłosie wcześniejszych trenerów, mamy w grze prawie wszystkich podstawowych zawodników a gra bardzo daleka jest od ideału. Valencia i to na Camp Nou obnażyła nasze mankamenty. Dzisiejszy mecz mógł się zakończyć na naszą niekorzyść, na szczęście stało się inaczej, ale gra Barcy nie napawa mnie optymizmem.
Najsłabszy mecz Barcy w sezonie, Valdes jest już chyba myślami w nowym klubie, katastrofalna gra na przedpolu jego jak i całej obrony, zbyt duża chęć przez samego Messiego do strzelenia gola jak i jego kolegów, którzy na siłę chcieli mu asystować. Przykład: to była chyba dwudziesta któraś minuta, gdzie z lewej strony Pedro na siłę chciał odegrać do Messiego, będącego w środku pola, gdzie z prawej strony na czystej pozycji był Fabregas, który przyłożyłby do pustej bramki na 2-0 i pewnie byłoby po meczu, a tak nonszalancja w grze dała im porażkę, która w mojej opinii jest sporą sensacją, ten zimny prysznic musi wstrząsnąć drużyną jak i trenerem, który nie za bardzo wiedział jak reagować na to co się działo na boisku.
Oglądam filmik i jestem pełen nadziei, w Nowy Rok wchodzę z optymizmem, intensywność tych ćwiczeń pokazuje, że Messi jest w pełni zdrowy i na pewno jest bardzo głodny gry, życzę mu i wszystkim prawdziwym kibicom wielu pięknych goli i dużo otwierających podań w jego wykonaniu, niech nasze oczy będą pełne zachwytu na jego bajeczną grą jak i całej drużyny i niech tą grą przyczynią się do zdobycia kilku tytułów w 2014 roku.
Powtórzę się, ale obiektywnie ? Dobra gra Barcy, lecz 3 punkty bardzo szczęśliwe, obroniony strzał Ronaldo, być może karny dla Realu i strzał Benzemy w poprzeczkę. Messi trochę mało widoczny, Neymar kluczem do zwycięstwa, wejście Alexisa i strzał bajeczny. Ogólnie podsumowując są powody do zadowolenia. Cieszą trzy punkty, dobra gra Iniesty, mimo błędu na szczęście bez konsekwencji, dobra gra Valdesa, aczkolwiek uważam, że się mógł lepiej zachować przy straconej bramce.
Obiektywnie ? Dobra gra Barcy, lecz 3 punkty bardzo szczęśliwe, strzał Ronaldo, być może karny dla Realu i strzał Benzemy, Messi trochę mało widoczny, Neymar kluczem do zwycięstwa, wejście Alexisa i strzał bajeczny. Ogólnie podsumowując są powody do zadowolenia.
Christo masz rację, del bosque za dużo gra piłkarzami Barcy, to zero szacunku dla klubu i jego pier...ony egoizm, by za wszelką cenę utrzymać się u sterów.
Moim zdaniem taktyka rotacji - jak najbardziej tak, ale chyba Martino zrobił się zbyt pewny i zbyt wielu graczy w jednym meczu jest zmienianych co wpływa na brak typowego dla Barcy zgrania i pomysłu na grę. Wprowadzone zmiany jednak zbyt późno. Oby z tego wyciągnął wnioski. Fabs dziś do zmiany już po pierwszej połowie a rozegrał cały mecz.
Rozumiem naszą złość i frustrację, ten wynik meczu to klęska, uważam, że już jest po sprawie. Bayern to nie Milan, 4-0 to nie 2-0. Dla mnie Bayern to w tej chwili pewniak do zdobycia pucharu i to jest jedyny fakt pocieszenia, przegrana Realu, choćby nawet w finale to jedyna rzecz, która poprawi mi humor. Bayern zagrał tak dobrze, że nawet pewne wątpliwości co do pracy sędziów nie mogą zmienić wyniku meczu. Wygrała zdecydowanie drużyna lepsza. Mimo wielu kontuzji, transfery są niezbędne.
Cóż, wierzę w chłopaków, ale ten mecz pokazuje, że przegrana z Milanem to nie przypadek, coś w grze Barcy trzeba zmienić, zagrać innym niż niby najmocniejszym składem, przecież oni nie mogą strzelić bramki na swoim stadionie, więc jak tu w tym kontekście myśleć o Milanie.
Pisząc krótko bramka Alexisa w ostatnim meczu przywróciła mi wiarę w jego lepszą grę, lecz jemu zdecydowanie nie. Nie wierzę już w to, że chłopak się odbuduje, nie w takiej drużynie jak FC Barcelona, ta świadomość w jakiej jest drużynie go blokuje. Musi zmienić klub na drużynę, gdzie cele swą zupełnkie inne.
Wielki błąd w jednym z akapitów.
"Na ostatnią zmianę Roura zdecydował się w 72. minucie, ściągając z boiska Pedro, a wpuszczając na nie Pedro."
Poprawcie to bo emocje powodują błędy.
Ważne 3 punkty.
Pytanie mam jedno, gdy gra się układała po co wszedł Sanchez, na przełamanie w tak ważnym meczu ?. Gdy zobaczyłem tę zmianę wiedziałem jedno, nie jest dobrze, stracimy bramkę, to moje przeczucie się sprawdziło. To k.... najgorsza zmiana w najważniejszym pierwszym meczu w tym sezonie, jeśli już to czemu nie Villa, bo co mimo, że prezentował lepszy poziom i to udowadniał jest do odstawki ? Żeby ta zmiana nam się nie odbiła czkawką.
Alexis, nie wiem jak ten chłopak ma się odbudować jak nic mu nie wychodzi, mam wrażenie, że on za każdym razem podejmuje złą decyzję, wybiera najgorszą opcję, jak powinien podać to strzela, jak powinien strzelić to podaje, a wszystko to w fatalnym wykonaniu. Psycholog klubowy powinien mu wpoić większą wiarę w swoje możliwości, bo je ma co nie raz już nam pokazał.
lukiifcb
Też uważam, że Messi rozegrał bardzo dobre spotkanie, nie zawsze będzie strzelał kilka bramek, a że zmarnował kilka sytuacji, no i co, w sytuacji, gdy uderzał prawą nogą to odniosłem wrażenie, że zaskoczony był tym podaniem i chyba myślał, że był na spalonym bo uderzył jakby od niechcenia.
To był mój pierwszy komentarz po wczorajszym rozczarowującym wyniku, po meczu byłem mocno wzburzony, nic nie pisałem bo mógłbym napisać parę głupot, dziś gdy ochłonąłem spoglądam na to inaczej, porażka wcześniej, czy później by przyszła, może to i dobrze, że stało się to teraz gdy mamy bezpieczną przewagę. Plus tej porażki jest taki, że zeszła z nich presja kolejnych kilku drużynowych rekordów, o których prasa wciąż trąbi, teraz będzie im się grało łatwiej.
0
Ktoś wie na jakim kanale TV będzie losowanie ?
0
Co ma sobie pomyśle Suarez ? Dwa mecze, które zagrał to dwa mecze przegrane.
0
Wypowiedź Martino z tytułu artykułu to jest to z czym w 100% się zgadzam, ja już dawno zauważyłem, że on nie ma charyzmy i pomysłu jak wykorzystać potencjał zawodników Barcy, dawno pisałem, że nie nadaje się na trenera takiego zespołu, a im bliżej sezonu tym moja opinia stała się bardziej prawdziwa.
0
Przeciętny mecz. Gramy z ostatnią drużyną w tabeli na swoim stadionie a o wygranej decyduje karny, samobój i znowu karny, Betis strzela bramkę, jedyną bramkę po ładnej akcji, my mimo strzelonych trzech goli nie możemy się tym szczycić, przeciętny mecz, tak na prawdę kiepski biorąc pod uwagę, że graliśmy u siebie.
0
Słaby mecz. Gramy z ostatnią drużyną w tabeli na swoim stadionie a o wygranej decyduje karny, samobój i znowu karny, Betis strzela bramkę, jedyną bramkę po ładnej akcji, my mimo strzelonych trzech goli nie możemy się tym szczycić, przeciętny mecz, tak na prawdę kiepski biorąc pod uwagę, że graliśmy u siebie. Po raz kolejny taktyka Martino mi się nie podoba, według mnie dużo wcześniej a przede wszystkim na tym etapie rozgrywek ilość zmian powinna się zamykać w liczbie 1 lub góra 2 zmian w meczu, żeby trzymać zgranie i chemię gry a zarazem dać odpocząć poszczególnym graczom,za każdym razem oczywiście innym. Uważam, że Martino nie nadaje się na taką drużynę jak Barcelona, ale nikt tego na tym etapie głośno nie powie bo to źle mogłoby się skończyć, a cały czas mamy przecież szansę na maksa w ilości zdobytych pucharów pod wodzą nowego trenera.
0
Żałosne są jego wypowiedzi, dobry piłkarz a taki płaczek. Messi z taką skutecznością może wyprzedzić Ronaldo w ilości strzelonych bramek na koniec sezonu. Czy też to będzie powód by Krystyna obwiniał o to sędziów ?
0
Już od dłuższego czasu uważam, że Martino nie nadaje się na trenera Barcy. Pierwsza część sezonu to pokłosie pracy przede wszystkim Guardioli jak i też Vilanowy. Druga część sezonu pokazuje niemoc obecnego trenera, ciągle mocny skład Barcy, sprowadzenie Neymara, który w reprezentacji strzela 3 bramki a w Barcelonie jakby był innym piłkarzem. Martino pokazywany przy linii bocznej sprawia wrażenie jakby kompletnie nie miał pomysłu na to co się dzieje na boisku i tak gra właśnie Barca, powolnie i bez pomysłu. Zaczynają nas lać słabeusze z dolnej części tabeli i to jest cholera bardzo niepokojące przed nadchodzącą ważną częścią sezonu w każdych rozgrywkach.
0
Nie widzę dobrych pomysłów ze strony Martino, zbyt dużo nie przemyślanej rotacji, wiedział, że Real Sociedad to dobrze grający zespół a na swoim terenie jest bardzo groźny, praktycznie żaden piłkarz Barcy nie zasługuje na wyróżnienie, poza jedną kapitalną akcją nic więcej nie zagrali, Real przewyższał nas w każdym ale to każdym aspekcie gry. Barca ostatnio gra jakby w chodzonego, grają wolno, poruszają się wolno, dopiero jak stracą bramkę, zaczynają zmieniać swoją grę, dlaczego nie grają tak od początku jak po stracie bramki, przecież jakby strzelili pierwsi, zrobiłoby się więcej przestrzeni do gry.
0
Gra FCB nie zachwyca, mam wrażenie, że im dłużej Martino jest trenerem tym gorzej gra zespół . Początkowe dobre wyniki to pokłosie wcześniejszych trenerów, mamy w grze prawie wszystkich podstawowych zawodników a gra bardzo daleka jest od ideału. Valencia i to na Camp Nou obnażyła nasze mankamenty. Dzisiejszy mecz mógł się zakończyć na naszą niekorzyść, na szczęście stało się inaczej, ale gra Barcy nie napawa mnie optymizmem.
0
Najsłabszy mecz Barcy w sezonie, Valdes jest już chyba myślami w nowym klubie, katastrofalna gra na przedpolu jego jak i całej obrony, zbyt duża chęć przez samego Messiego do strzelenia gola jak i jego kolegów, którzy na siłę chcieli mu asystować. Przykład: to była chyba dwudziesta któraś minuta, gdzie z lewej strony Pedro na siłę chciał odegrać do Messiego, będącego w środku pola, gdzie z prawej strony na czystej pozycji był Fabregas, który przyłożyłby do pustej bramki na 2-0 i pewnie byłoby po meczu, a tak nonszalancja w grze dała im porażkę, która w mojej opinii jest sporą sensacją, ten zimny prysznic musi wstrząsnąć drużyną jak i trenerem, który nie za bardzo wiedział jak reagować na to co się działo na boisku.
0
10 do 20 trzy razy bajeczne asysty i po meczu.
0
Oglądam filmik i jestem pełen nadziei, w Nowy Rok wchodzę z optymizmem, intensywność tych ćwiczeń pokazuje, że Messi jest w pełni zdrowy i na pewno jest bardzo głodny gry, życzę mu i wszystkim prawdziwym kibicom wielu pięknych goli i dużo otwierających podań w jego wykonaniu, niech nasze oczy będą pełne zachwytu na jego bajeczną grą jak i całej drużyny i niech tą grą przyczynią się do zdobycia kilku tytułów w 2014 roku.
0
Parę punktów podarowali im sędziowie i nagle zdziwieni, że tym razem nie.
0
Zapomniał o pierwszym faulu, bo przecież żółtą kartkę dostał po drugim nieczystym zagraniu i to przecież w krótkim czasie.
0
Powtórzę się, ale obiektywnie ? Dobra gra Barcy, lecz 3 punkty bardzo szczęśliwe, obroniony strzał Ronaldo, być może karny dla Realu i strzał Benzemy w poprzeczkę. Messi trochę mało widoczny, Neymar kluczem do zwycięstwa, wejście Alexisa i strzał bajeczny. Ogólnie podsumowując są powody do zadowolenia. Cieszą trzy punkty, dobra gra Iniesty, mimo błędu na szczęście bez konsekwencji, dobra gra Valdesa, aczkolwiek uważam, że się mógł lepiej zachować przy straconej bramce.
0
Obiektywnie ? Dobra gra Barcy, lecz 3 punkty bardzo szczęśliwe, strzał Ronaldo, być może karny dla Realu i strzał Benzemy, Messi trochę mało widoczny, Neymar kluczem do zwycięstwa, wejście Alexisa i strzał bajeczny. Ogólnie podsumowując są powody do zadowolenia.
0
Christo masz rację, del bosque za dużo gra piłkarzami Barcy, to zero szacunku dla klubu i jego pier...ony egoizm, by za wszelką cenę utrzymać się u sterów.
0
Moim zdaniem taktyka rotacji - jak najbardziej tak, ale chyba Martino zrobił się zbyt pewny i zbyt wielu graczy w jednym meczu jest zmienianych co wpływa na brak typowego dla Barcy zgrania i pomysłu na grę. Wprowadzone zmiany jednak zbyt późno. Oby z tego wyciągnął wnioski. Fabs dziś do zmiany już po pierwszej połowie a rozegrał cały mecz.
0
Rozumiem naszą złość i frustrację, ten wynik meczu to klęska, uważam, że już jest po sprawie. Bayern to nie Milan, 4-0 to nie 2-0. Dla mnie Bayern to w tej chwili pewniak do zdobycia pucharu i to jest jedyny fakt pocieszenia, przegrana Realu, choćby nawet w finale to jedyna rzecz, która poprawi mi humor. Bayern zagrał tak dobrze, że nawet pewne wątpliwości co do pracy sędziów nie mogą zmienić wyniku meczu. Wygrała zdecydowanie drużyna lepsza. Mimo wielu kontuzji, transfery są niezbędne.
0
Wypowiedzi to same emocje i nie dziwię się, ale ja nie pamiętam, kiedy Barca w fazie pucharowej przeszła do dalszej fazy jakichkolwiek rozgrywek.
0
Dołożył też dwie asysty.
0
Wielki szacunek dla wielkiej Barcy.
0
Cóż, wierzę w chłopaków, ale ten mecz pokazuje, że przegrana z Milanem to nie przypadek, coś w grze Barcy trzeba zmienić, zagrać innym niż niby najmocniejszym składem, przecież oni nie mogą strzelić bramki na swoim stadionie, więc jak tu w tym kontekście myśleć o Milanie.
0
Pisząc krótko bramka Alexisa w ostatnim meczu przywróciła mi wiarę w jego lepszą grę, lecz jemu zdecydowanie nie. Nie wierzę już w to, że chłopak się odbuduje, nie w takiej drużynie jak FC Barcelona, ta świadomość w jakiej jest drużynie go blokuje. Musi zmienić klub na drużynę, gdzie cele swą zupełnkie inne.
0
Wielki błąd w jednym z akapitów.
"Na ostatnią zmianę Roura zdecydował się w 72. minucie, ściągając z boiska Pedro, a wpuszczając na nie Pedro."
Poprawcie to bo emocje powodują błędy.
Ważne 3 punkty.
0
Pytanie mam jedno, gdy gra się układała po co wszedł Sanchez, na przełamanie w tak ważnym meczu ?. Gdy zobaczyłem tę zmianę wiedziałem jedno, nie jest dobrze, stracimy bramkę, to moje przeczucie się sprawdziło. To k.... najgorsza zmiana w najważniejszym pierwszym meczu w tym sezonie, jeśli już to czemu nie Villa, bo co mimo, że prezentował lepszy poziom i to udowadniał jest do odstawki ? Żeby ta zmiana nam się nie odbiła czkawką.
0
Alexis, nie wiem jak ten chłopak ma się odbudować jak nic mu nie wychodzi, mam wrażenie, że on za każdym razem podejmuje złą decyzję, wybiera najgorszą opcję, jak powinien podać to strzela, jak powinien strzelić to podaje, a wszystko to w fatalnym wykonaniu. Psycholog klubowy powinien mu wpoić większą wiarę w swoje możliwości, bo je ma co nie raz już nam pokazał.
0
lukiifcb
Też uważam, że Messi rozegrał bardzo dobre spotkanie, nie zawsze będzie strzelał kilka bramek, a że zmarnował kilka sytuacji, no i co, w sytuacji, gdy uderzał prawą nogą to odniosłem wrażenie, że zaskoczony był tym podaniem i chyba myślał, że był na spalonym bo uderzył jakby od niechcenia.
0
Wreszcie widziałem Barcę bardzo aktywną, grającą na pierwszy kontakt z wielkim zaangażowaniem wszystkich zawodników i taką chcę ją oglądać.
0
To był mój pierwszy komentarz po wczorajszym rozczarowującym wyniku, po meczu byłem mocno wzburzony, nic nie pisałem bo mógłbym napisać parę głupot, dziś gdy ochłonąłem spoglądam na to inaczej, porażka wcześniej, czy później by przyszła, może to i dobrze, że stało się to teraz gdy mamy bezpieczną przewagę. Plus tej porażki jest taki, że zeszła z nich presja kolejnych kilku drużynowych rekordów, o których prasa wciąż trąbi, teraz będzie im się grało łatwiej.