rafc444
Dołączył/a: sierpień 2012
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wybitny
Czy nie daje rady to zobaczymy za tydzień. Przelicz sobie ile Barca wydała na transfery, a ile Madryt. Mourinho jest chyba najmniej opłacalnym trenerem na świecie jeśli przeliczyć wydawane pieniądze na zdobyte tytuły.
0
Wybitny
Z takim budżetem jaki ma Mourinho w każdym klubie, w którym pracuje nawet Engel byłby w światowej czołówce.
0
katalonczyk1000
Fajnie jest być trenerem, który może kupić zawodnika za 30 milionów, posadzić go na ławce, a później zbierać pochwały za wpuszczenie go na boisko.
0
Niestety to jest właśnie efekt Mourinho. Jego niekończące się żale do sędziów, wywieranie presji - właśnie tak się to kończy. Niewiarygodne, żeby na tym poziomie działy się takie rzeczy.
0
Dobry trener potrafi odpowiednio nastawić swoją drużynę do gry po przerwie.
0
Barcelonista masz rację. Dzisiaj Real czuje się chyba jakby przeciwko swojej własnej kopii. Jak na razie Ferguson pokazał Mourinho jego miejsce w szeregu.
0
A Mourinho musi oczywiście być w centrum uwagi. Schodzi przed gwizdkiem na przerwę, żeby chociaż na chwilę skupić na sobie uwagę.
0
psk_fanatyk
Przykro mnie, ale mnie Real ani ziębi, ani grzeje. Drużyny budowane w oparciu o wydawanie wielkich pieniędzy na transfery nie budzą we mnie żadnych emocji. Mam szacunek do SAR i na tym kończą się moje uczucia związane z tym meczem.
0
Piękne słowa don Andres. Jeśli piłkarze rzeczywiście wyjdą z takim nastawieniem i bez względu na wynik będą wierzyć do końca to dla mnie będą bohaterami. Ten mecz będzie trudny, ale pomyślmy o tym w ten sposób - ewentualny awans przy takim wyniku w pierwszym meczu będzie jednym z największych sukcesów tego pokolenia piłkarzy FCB. Ja myślę, że oni zdali sobie sprawę, że to jest najważniejszy mecz tego sezonu.
0
sojerrrr
Napisałeś mądre słowa na temat tzw. "końca cyklu" - do końca sezonu jeszcze wiele może się wydarzyć. Mnie martwi tylko ewidentny brak głodu gry u niektórych piłkarzy. Przyjrzyj się jak zachowuje się teraz Messi po stracie piłki - odpuszcza, spaceruje. Czy Ty też masz wrażenie, że odkąd urodziło mu się dziecko to jego zaangażowanie spadło? Ma rodzinę, tytuły, kasę, świetną reputację i cztery złote piłki. Gdzie szukać motywacji?
Napisałem o pięciu pięknych latach, bo jako kibic FCB czekałem na to prawie 25 lat i żadna porażka w tym sezonie mi tego nie odbierze. A jeszcze większą frajdę mam, gdy czytam komentarze sfrustrowanych kibiców innych drużyn, którzy podniecają się dwoma zwycięstwami w sytuacji gdy ich drużyna nic jeszcze nie zdobyła w tym sezonie.
0
piachu, deniol
Zgadzam się z Wami! Deulofeu powinien dołączyć do pierwszej drużyny. I najwyższa pora by Tello zaczął dostawać więcej minut.
0
piachu
Ja myślę, że nie wygrywamy dzisiaj najważniejszych meczów dlatego, że nasi chłopcy nie są już po prostu tak głodni sukcesów jak byli w ostatnich latach. Pomyśl o tym... Oni wygrali wszystko co można było wygrać, zarobili kupę pieniędzy, pozakładali rodziny. W sporcie nic nie trwa wiecznie i każde pasmo sukcesów kiedyś się kończy. My powinniśmy się cieszyć, że jako kibice FCB byliśmy świadkami tego wszystkiego przez ostatnich 5 lat.
0
kimu
Filozofia Barcelony to styl myślenia o grze w piłkę nożną wpajany zawodnikom od pierwszych dni w La Masia. Styl gry nieodłącznie związany z utrzymywaniem się przy piłce, z wymianą pozycji na boisku. Ten sposób na grę zaczął się w tworzyć wraz z przyjściem Cruyffa do Barcelony i wciąż ewoluuje.
Filozofia Barcelony to również szacunek dla pięknej historii klubu związanej nieodłącznie z historią Katalonii, z jej walką o niepodległość. To szacunek dla wychowanków i pracowników klubu. To sposób budowania drużyny, który niekoniecznie opiera się na kupowaniu gwiazd.
Tito zawsze był prawą ręką Guardioli, nie jego asystentem. Pep wielokrotnie to podkreślał, również w swojej biografii. Tak - są w Hiszpanii trenerzy, którzy potrafią szanować kolegów po fachu, chociaż wiem, że fanom JM ciężko w to uwierzyć.
A o efekcie końcowym rozmawiają tylko kibice sezonowi. Dla tych, którzy żyją historią swojego klubu aktualna dyspozycja to tylko wycinek całej historii.
Btw - Barcelona Guardioli nie upokorzyła Madrytu, po prostu z nim wygrywała. Tylko desperaci czują potrzebę upokarzania kogokolwiek.
0
lewy1982
Zgadzam się w 100%. Właśnie teraz widać jak bardzo powinniśmy być dumni ze wszystkiego co wydarzyło się przez ostatnich 5 lat.
0
kimu
Właśnie za to większość z nas kocha Barcelonę - "Mes que un club". Tutaj nikt nie zwolni Tito w jego obecnej sytuacji. Ta filozofia funkcjonowania klubu tworzyła się przez dziesiątki lat i kilka porażek jej nie zmieni. Dla każdego klubu przychodzą trudne momenty, ale trzeba być wiernym swoim zasadom. Dlatego taki trener jak Mourinho nie pasuje do naszego stylu.
Tito był prawą ręką Guardioli i jest wielkim autorytetem dla piłkarzy. Torbę to nosił Mourinho za Robsonem gdy miał swoje 5 minut w Barcelonie. Jego kariera u nas zakończyła się jak zapewne pamiętasz na funkcji tłumacza.
Nie bardzo wiem o jakim efekcie końcowym mówisz w Realu. Póki co Madryt nic w tym sezonie nie wygrał, a dorobek z poprzednich dwóch lat też jest mizerny.
0
maximoff
Epoka kamienia łupanego to Di Stefano ewentualnie czasy Cruyffa. Jeśli historią Barcy i Realu interesujesz się od września to mamy trochę inny punkt widzenia i raczej się nie dogadamy.
florek
CR7 może wszystko. Nawet gołą dupę może pokazać na środku Camp Nou. To od nas kibiców zależy jak to oceniamy. Ja od moich idoli wymagam szacunku dla kibiców drużyny przeciwnej. Ale standardy kibiców Realu i kibiców Barcy zawsze były inne.
0
maximoff
A słyszałeś jak Guardiola każe swoim zawodnikom symulować? Kciuk Mourinho widział cały świat.
0
florek
Czy widziałeś Messiego lub Iniestę uciszających kibiców na Santiago Bernabeu? Inna klasa, inny styl, inne zachowanie. Miłość własna CR7 jest potężnym uczuciem.
maximoff
Osoba publiczna, a taką jest Mourinho, ponosi odpowiedzialność za swoje zachowanie więc wypominanie mu "palca w oko" nie jest żałosne tym bardziej, że nie przypominam sobie, żeby miał nabiał i kiedykolwiek za to przeprosił. Innych przykładów jest mnóstwo - mam wymieniać? Porque? Porque? Porque?
0
maximoff
Przykro mi, ale mam problem z ludźmi, których cechuje zbyt wielka miłość do samego siebie. Widziałeś reakcję Varane'a po bramce na Camp Nou? Pobiegł do trenera i cieszył się razem z nim. CR7 zawsze robi show wokół własnej osoby po strzelonej bramce. Inna osobowość niż nasz Messi.
A co do The Special Five. Nie chodzi o zachowanie w tym sezonie. Palec w oko Villanovy - takich rzeczy się nie zapomina. Człowiek z klasą nigdy by się tak nie zachował.
florek
Zgadzam się - Mou to geniusz sali konferencyjnej. Tam go nikt nie przebije. Na boisku do takich ludzi jak Guardiola czy Ferguson jeszcze sporo mu brakuje.
0
florek
Pamiętasz jak Mou wypowiadał się o kontuzji Messiego? Takich przykładów jest wiele. To jest facet, który sprzedałby własną matkę, żeby wygrać mecz , a co dopiero poniżyć przeciwnika. Przepraszam, ale taki trener może wygrać wszystkie tytuły świata, ale nigdy nie zdobędzie mojego szacunku.
0
florek
Jak na trochę napitego to całkiem sensownie piszesz. Niektórzy na tej stronie na trzeźwo piszą większe bzdury. Za taktykę padam na kolana przed Mourinho bo w tej dziedzinie jest geniuszem. I właśnie dlatego łatwiej byłoby go szanować gdyby nie dodawał do swojego warsztatu całej otoczki - cwaniactwa, poniżania rywala, wojny psychologicznej. A zaangażowaniem rzeczywiście Real wygrał w tym tygodniu z Barcą.
Wasz klub stać na wiele bez fauli Ramosa, aktorstwa Pepe i błazenady Mourinho. Szanuję takich piłkarzy jak Casillas, którzy po prostu grają w piłkę i robią to dobrze.
0
los ches
No tak Twój nick Cię tłumaczy. Mój błąd. A co do karnego - nie zgadzam się. Czy widzisz różnicę między tą sytuacją a karnym za faul na CR7 z Copa del Rey?
0
florek
Masz wiele ciekawych wpisów na tej stronie, ale wciąż czekam na odpowiedź czego kibic Realu oczekuje od swojej drużyny. Styl się liczy czy tylko wynik? Który piłkarz Realu jest uosobieniem tego klubu? Pepe???
0
los ches
Mówimy o nas kibicach, nie o zawodnikach. Mi było wstyd gdy Busquets i Sanchez nurkowali. A jak Ty oceniasz sytuację gdy Pique dostał żółtą kartkę za "faul" na CR7? Widziałeś minę Cristiano? Ciekaw jestem opinii kibica Realu na tego typu sytuację. Przecież Wy kibicujecie prawdziwym mężczyznom i nie lubicie gdy "dziewczynki" robią teatr.
0
florek
Hahaha rozszyfrowałeś i mój wiek, i doświadczenia sportowe. Brawo mistrzu! Kibicowanie ukochanej drużynie na pewno nie jest łatwe (szczególnie na przestrzeni wielu lat) , ale warto mieć swoje standardy. Napisz proszę czego Ty oczekujesz od swojego klubu.
0
florek
To Twoje prawo - świadczy o tym co chcesz zobaczyć na murawie. Ja chcę widzieć piękne podania, dryblingi, strzały na bramkę. Ciebie rajcuje skuteczne kopnięcie po nogach. Weź pod uwagę, że inne dyscypliny sportu mogą Cię bardziej zaciekawić niż futbol.
0
los ches
Dzięki za dobre rady. Jaka była Twoja reakcja gdy "The Special Five" krytykował sędziów na każdej konferencji prasowej? Pamiętasz słynne "Porque?"
0
Legia1916
Pamiętaj, że w Madrycie liczy się wynik, a nie styl w jakim jest osiągnięty. Czy ktokolwiek z kibiców Realu ma odwagę, żeby przyznać, że postawa ich trenera jest niegodna tak Wielkiego Klubu?
0
florek
W takim razie jak się ma kartka dla Pique a faulem na Adriano??? I nie wychwalaj proszę taktycznego faulu Arbeloi. Jeśli zaczniemy się podniecać takimi umiejętnościami u piłkarzy to powinniśmy chyba zająć się komentowaniem innego sportu. Rozumiem strzał CR7 z wolnego, wyskok i uderzenie Ramosa, postawa Varane'a w całym meczu. Ale być dumnym z faulu taktycznego. Ajajajajaj... Wstydź się kolego!
PEREF - cieszę się, że nie jesteś sympatykiem Realu. To dobrze o Tobie świadczy.
0
florek
Nie wiem od kiedy w futbolu obowiązują kary za "całokształt"? Może Ty mnie oświecisz.
I pamiętaj proszę, że nurkowanie było odpowiedzią piłkarzy Barcy na brutalną grę artystów futbolu pokroju Pepe, Marcelo czy Ramosa. Dzisiaj Real przejął nurkowanie, ale nie powiesz mi chyba, że Barca gra brutalnie...