No i stało się to, co przewidywałem przed tym finałem :) bez normalnego zarządu, trenera i kilku wzmocnień w postaci środkowego obrońcy , prawego obrońcy i typowego środkowego napastnika nic Barca nie wygra..gra zespołu jest nudna, czytelna i ten Messi chodzący w środku boiska...kto jeszcze wierzy w tą niesamowitą tiki-takę ??? oczywiście trzon zespołu musi pozostać, ale drużyna potrzebuje wzmocnień i dobrego, doświadczonego trenera, który zmotywuje zespół i będzie wyciągał wnioski...ja nie potrzebuję oglądać ciągle klepiącej Barcy, tylko mocnego, błyskotliwego, konkurencyjnego zespołu...dopóki tego nie będzie to może to tak wyglądać jak teraz....najważniejsze mecze sezonu i porażki...każdy cykl kiedyś dobiega końca albo wymaga pewnych zdecydowanych zmian...była era Guardioli było pięknie , teraz nie ma Guardioli i trzeba działać trzeźwo, a nie szukać panów typu Vilanova i Martino (dobrze im obu życzę)...
No ciekawie sie zapowiada ten meczyk :) ale jezeli Barca nie poprawi swojej gry z ostatnich spotkań, to niestety nie mamy co marzyć o Pucharze Króla...straciłem dużo zaufania do tego zespolu po tych porażkach i na chłodno podchodzę do tego finału...oczywiście będę trzymał kciuki za Blaugranę ale jakis sceptycyzm mnie dopadł...miejmy nadzieję, że zawodnicy będą wystarczająco zmotywowani na ten mecz i pokażą, że potrafią ...w przeciwnym razie przyjdzie znów przełknąć gorycz porażki....póki co Visca El Barca !!!
szczerze mówiąc żal by mi było trochę, gdyby Villa odszedł...mam ogromny sentyment do tego zawodnika, pamiętam sezon 2010/2011 i jego bramki m.in. z Realem podczas słynnej manity czy z United w finale LM...był wtedy na szczycie i grał świetnie ale były to inne czasy, gdy był jeszcze Pep. Potem ciężka kontuzja,,która w pewnym stopniu zatrzymała karierę Davida w Barcelonie, no i ten sezon, w którym byłem zawiedziony postawą Vilanovy wobec Villi...rzadko wystawiał go w pierwszej 11 na początku sezonu, kiedy David wchodził i strzelał gole. Wtedy Vilanova zachował się jak idiota i zamiast dawać mu szanse gry to tak jakby specjalnie sadzał go na ławce...potem przyszło odrodzenie w marcu kiedy strzelił z Milanem i swietnie współpracował z Messim. Ale teraz oczywiście wszyscy są podnieceni Neymarem..zobaczymy co z tego wyjdzie a Villa, jeżeli miałby nie grać u naszego "wielkiego" fachowca to lepiej niech odejdzie i pokaże klase gdzie indziej ;) ja też myśle,że Vilanova w pewnym sensie zniszczył Davida w tym sezonie , bo i tak jest 2 strzelcem zespołu a grał mało...tak czy siak Villa Maravilla !!! ;)
Panowie prawda jest taka, że dopóki Barca nie zatrudni odpowiedniego człowieka na stanowisko trenera to tak może wyglądać gra xd Zarząd myślał, że Vilanova jest gwarantem podtrzymania stylu gry i do tego wyników ale okazało się, że on jest po prostu kompletnie niedoświadczony i za słaby na takie stanowisko...nie ma żadnych alternatywnych pomysłów ani rozwiązań...ciągle gra to samo, stawia wciąż na tych samych zawodników, niektórych mimo że sa w formie sadza na ławce...nie potrafi zrobić nic z lepszymi rywalami i dopoki bedzie w klubie to bye bye Liga Mistrzów...
Ja myślę, że największym winowajcą tych ostatnich porażek jest TITO VILANOVA !!! Rozumiem, że ma ciężką chorobę i że walczy o życie i życzę mu jak najlepiej ale matko kochana jak można ciągle grać to samo, ciągle wystawiać tych samych zawodników, skoro oni zawodzą...w meczu z MIlanem zawiodło nasze podstawowe zestawienie zresztą nie pierwszy raz a Tito w ważnym meczu z Realem stawia na to samo !!! Przecież Pedro czy Fabregas powinni zostać zastąpieni !!! Villa znów od początku grzeje ławe, tylko i wyłącznie przez głupotę TITO, Iniesta wychodzi na lewej flance zamiast grać w środku, Messi musi znowu pchać się sam przez środek...Ludzie przecież to widać gołym okiem, że to wszystko jest przewidywalne i nie ma sensu robić czegoś takiego !!! Vilanova ponosi winę za te mecze, bo nie potrafi nic wymyślić, zmienić i poprawić...Ma jakieś swoje głupie widzimisię i dopiero chyba jak przegra sezon, który już prawdopodobnie przegra to co wtedy się obudzi ??
ps. mówię o przegraniu sezonu, bo mimo takiej przewagi w lidze, braku kontuzjowanych piłkarzy Barca w przeciągu tygodnia przegrywa bardzo ważne spotkania w fatalnym stylu i traci szansę na Copa Del Rey i już na 99% odpadnie z Ligi Mistrzów (obym się mylił)...
co do choroby Vilanovy i jego nieobecności to uważam, że to może mieć jakiś wpływ ale przecież on sie niby kontaktuje, oglada mecze i co i nic nie widzi ??? już po meczu z MIlanem powinien widzieć, że zespół nie funkcjonuje ale on nadal wierzy w swoje rozwiązania bo po prostu nie potrafi nic zmienić !!! Dziękuje bardzo .
No i stało się to, co przewidywałem przed tym finałem :) bez normalnego zarządu, trenera i kilku wzmocnień w postaci środkowego obrońcy , prawego obrońcy i typowego środkowego napastnika nic Barca nie wygra..gra zespołu jest nudna, czytelna i ten Messi chodzący w środku boiska...kto jeszcze wierzy w tą niesamowitą tiki-takę ??? oczywiście trzon zespołu musi pozostać, ale drużyna potrzebuje wzmocnień i dobrego, doświadczonego trenera, który zmotywuje zespół i będzie wyciągał wnioski...ja nie potrzebuję oglądać ciągle klepiącej Barcy, tylko mocnego, błyskotliwego, konkurencyjnego zespołu...dopóki tego nie będzie to może to tak wyglądać jak teraz....najważniejsze mecze sezonu i porażki...każdy cykl kiedyś dobiega końca albo wymaga pewnych zdecydowanych zmian...była era Guardioli było pięknie , teraz nie ma Guardioli i trzeba działać trzeźwo, a nie szukać panów typu Vilanova i Martino (dobrze im obu życzę)...
No ciekawie sie zapowiada ten meczyk :) ale jezeli Barca nie poprawi swojej gry z ostatnich spotkań, to niestety nie mamy co marzyć o Pucharze Króla...straciłem dużo zaufania do tego zespolu po tych porażkach i na chłodno podchodzę do tego finału...oczywiście będę trzymał kciuki za Blaugranę ale jakis sceptycyzm mnie dopadł...miejmy nadzieję, że zawodnicy będą wystarczająco zmotywowani na ten mecz i pokażą, że potrafią ...w przeciwnym razie przyjdzie znów przełknąć gorycz porażki....póki co Visca El Barca !!!
jak dla mnie Alexis to jest zawodnik zbyt małego kalibru na Barcelone...jest młody, napewno utalentowany ale póki co to przydałoby mu sie chyba wypożyczenie do jakiegoś innego klubu...on jest ciągle zablokowany, dostaje szanse gry ale nie może się przełamać i staje sie denerwujące ogladanie jego często chaotycznej gry...a co do trenerów to uważam, że rzeczywiście powinni coś zrobić, żeby usprawnić te skrzydła...dwa sezony temu funkcjonowały znacznie lepiej a teraz jesli Messi nie zagra genialnie to nic te boki nie dają...może warto by było sprawdzić jakiś inny wariant gry, może Messi mogłby fałszywie grać na prawej stronie i schodzić do lewej nogi jak za czasów Eto`o a np. Villa na środku ?? wtedy Messi napewno nie straciłby swojego kunsztu bo to jest piłkarz co najmniej wspaniały a taki Villa wreszcie grałby na swojej pozycji ??
ps. ja tylko rozważam pewne warianty więc proszę o wyrozumiałość xd
szczerze mówiąc żal by mi było trochę, gdyby Villa odszedł...mam ogromny sentyment do tego zawodnika, pamiętam sezon 2010/2011 i jego bramki m.in. z Realem podczas słynnej manity czy z United w finale LM...był wtedy na szczycie i grał świetnie ale były to inne czasy, gdy był jeszcze Pep. Potem ciężka kontuzja,,która w pewnym stopniu zatrzymała karierę Davida w Barcelonie, no i ten sezon, w którym byłem zawiedziony postawą Vilanovy wobec Villi...rzadko wystawiał go w pierwszej 11 na początku sezonu, kiedy David wchodził i strzelał gole. Wtedy Vilanova zachował się jak idiota i zamiast dawać mu szanse gry to tak jakby specjalnie sadzał go na ławce...potem przyszło odrodzenie w marcu kiedy strzelił z Milanem i swietnie współpracował z Messim. Ale teraz oczywiście wszyscy są podnieceni Neymarem..zobaczymy co z tego wyjdzie a Villa, jeżeli miałby nie grać u naszego "wielkiego" fachowca to lepiej niech odejdzie i pokaże klase gdzie indziej ;) ja też myśle,że Vilanova w pewnym sensie zniszczył Davida w tym sezonie , bo i tak jest 2 strzelcem zespołu a grał mało...tak czy siak Villa Maravilla !!! ;)
no i wczorajszy mecz pokazał, że warto zmieniać ustawienie w Barcelonie...Villa poszedł na środek ataku., Tello na lewe skrzydło i od razu wszystko lepiej działało...zastanawiam się , czy na Real powinien w takiej sytuacji wychodzić Pedro, bo ostatnimi czasy nie błyszczy, jest nieskuteczny i zamiast niego widziałbym Ville napewno a może jeszcze Tello...kurde no trzeba było porażki z Milanem i straty bramki z Sevilla , żeby "wielcy" trenerzy łaskawie coś zmienili...ehh...
Komentarze
1
No i stało się to, co przewidywałem przed tym finałem :) bez normalnego zarządu, trenera i kilku wzmocnień w postaci środkowego obrońcy , prawego obrońcy i typowego środkowego napastnika nic Barca nie wygra..gra zespołu jest nudna, czytelna i ten Messi chodzący w środku boiska...kto jeszcze wierzy w tą niesamowitą tiki-takę ??? oczywiście trzon zespołu musi pozostać, ale drużyna potrzebuje wzmocnień i dobrego, doświadczonego trenera, który zmotywuje zespół i będzie wyciągał wnioski...ja nie potrzebuję oglądać ciągle klepiącej Barcy, tylko mocnego, błyskotliwego, konkurencyjnego zespołu...dopóki tego nie będzie to może to tak wyglądać jak teraz....najważniejsze mecze sezonu i porażki...każdy cykl kiedyś dobiega końca albo wymaga pewnych zdecydowanych zmian...była era Guardioli było pięknie , teraz nie ma Guardioli i trzeba działać trzeźwo, a nie szukać panów typu Vilanova i Martino (dobrze im obu życzę)...
0
No ciekawie sie zapowiada ten meczyk :) ale jezeli Barca nie poprawi swojej gry z ostatnich spotkań, to niestety nie mamy co marzyć o Pucharze Króla...straciłem dużo zaufania do tego zespolu po tych porażkach i na chłodno podchodzę do tego finału...oczywiście będę trzymał kciuki za Blaugranę ale jakis sceptycyzm mnie dopadł...miejmy nadzieję, że zawodnicy będą wystarczająco zmotywowani na ten mecz i pokażą, że potrafią ...w przeciwnym razie przyjdzie znów przełknąć gorycz porażki....póki co Visca El Barca !!!
0
szczerze mówiąc żal by mi było trochę, gdyby Villa odszedł...mam ogromny sentyment do tego zawodnika, pamiętam sezon 2010/2011 i jego bramki m.in. z Realem podczas słynnej manity czy z United w finale LM...był wtedy na szczycie i grał świetnie ale były to inne czasy, gdy był jeszcze Pep. Potem ciężka kontuzja,,która w pewnym stopniu zatrzymała karierę Davida w Barcelonie, no i ten sezon, w którym byłem zawiedziony postawą Vilanovy wobec Villi...rzadko wystawiał go w pierwszej 11 na początku sezonu, kiedy David wchodził i strzelał gole. Wtedy Vilanova zachował się jak idiota i zamiast dawać mu szanse gry to tak jakby specjalnie sadzał go na ławce...potem przyszło odrodzenie w marcu kiedy strzelił z Milanem i swietnie współpracował z Messim. Ale teraz oczywiście wszyscy są podnieceni Neymarem..zobaczymy co z tego wyjdzie a Villa, jeżeli miałby nie grać u naszego "wielkiego" fachowca to lepiej niech odejdzie i pokaże klase gdzie indziej ;) ja też myśle,że Vilanova w pewnym sensie zniszczył Davida w tym sezonie , bo i tak jest 2 strzelcem zespołu a grał mało...tak czy siak Villa Maravilla !!! ;)
0
Panowie prawda jest taka, że dopóki Barca nie zatrudni odpowiedniego człowieka na stanowisko trenera to tak może wyglądać gra xd Zarząd myślał, że Vilanova jest gwarantem podtrzymania stylu gry i do tego wyników ale okazało się, że on jest po prostu kompletnie niedoświadczony i za słaby na takie stanowisko...nie ma żadnych alternatywnych pomysłów ani rozwiązań...ciągle gra to samo, stawia wciąż na tych samych zawodników, niektórych mimo że sa w formie sadza na ławce...nie potrafi zrobić nic z lepszymi rywalami i dopoki bedzie w klubie to bye bye Liga Mistrzów...
0
Ja myślę, że największym winowajcą tych ostatnich porażek jest TITO VILANOVA !!! Rozumiem, że ma ciężką chorobę i że walczy o życie i życzę mu jak najlepiej ale matko kochana jak można ciągle grać to samo, ciągle wystawiać tych samych zawodników, skoro oni zawodzą...w meczu z MIlanem zawiodło nasze podstawowe zestawienie zresztą nie pierwszy raz a Tito w ważnym meczu z Realem stawia na to samo !!! Przecież Pedro czy Fabregas powinni zostać zastąpieni !!! Villa znów od początku grzeje ławe, tylko i wyłącznie przez głupotę TITO, Iniesta wychodzi na lewej flance zamiast grać w środku, Messi musi znowu pchać się sam przez środek...Ludzie przecież to widać gołym okiem, że to wszystko jest przewidywalne i nie ma sensu robić czegoś takiego !!! Vilanova ponosi winę za te mecze, bo nie potrafi nic wymyślić, zmienić i poprawić...Ma jakieś swoje głupie widzimisię i dopiero chyba jak przegra sezon, który już prawdopodobnie przegra to co wtedy się obudzi ??
ps. mówię o przegraniu sezonu, bo mimo takiej przewagi w lidze, braku kontuzjowanych piłkarzy Barca w przeciągu tygodnia przegrywa bardzo ważne spotkania w fatalnym stylu i traci szansę na Copa Del Rey i już na 99% odpadnie z Ligi Mistrzów (obym się mylił)...
co do choroby Vilanovy i jego nieobecności to uważam, że to może mieć jakiś wpływ ale przecież on sie niby kontaktuje, oglada mecze i co i nic nie widzi ??? już po meczu z MIlanem powinien widzieć, że zespół nie funkcjonuje ale on nadal wierzy w swoje rozwiązania bo po prostu nie potrafi nic zmienić !!! Dziękuje bardzo .
1
No i stało się to, co przewidywałem przed tym finałem :) bez normalnego zarządu, trenera i kilku wzmocnień w postaci środkowego obrońcy , prawego obrońcy i typowego środkowego napastnika nic Barca nie wygra..gra zespołu jest nudna, czytelna i ten Messi chodzący w środku boiska...kto jeszcze wierzy w tą niesamowitą tiki-takę ??? oczywiście trzon zespołu musi pozostać, ale drużyna potrzebuje wzmocnień i dobrego, doświadczonego trenera, który zmotywuje zespół i będzie wyciągał wnioski...ja nie potrzebuję oglądać ciągle klepiącej Barcy, tylko mocnego, błyskotliwego, konkurencyjnego zespołu...dopóki tego nie będzie to może to tak wyglądać jak teraz....najważniejsze mecze sezonu i porażki...każdy cykl kiedyś dobiega końca albo wymaga pewnych zdecydowanych zmian...była era Guardioli było pięknie , teraz nie ma Guardioli i trzeba działać trzeźwo, a nie szukać panów typu Vilanova i Martino (dobrze im obu życzę)...
0
No ciekawie sie zapowiada ten meczyk :) ale jezeli Barca nie poprawi swojej gry z ostatnich spotkań, to niestety nie mamy co marzyć o Pucharze Króla...straciłem dużo zaufania do tego zespolu po tych porażkach i na chłodno podchodzę do tego finału...oczywiście będę trzymał kciuki za Blaugranę ale jakis sceptycyzm mnie dopadł...miejmy nadzieję, że zawodnicy będą wystarczająco zmotywowani na ten mecz i pokażą, że potrafią ...w przeciwnym razie przyjdzie znów przełknąć gorycz porażki....póki co Visca El Barca !!!
0
jak dla mnie Alexis to jest zawodnik zbyt małego kalibru na Barcelone...jest młody, napewno utalentowany ale póki co to przydałoby mu sie chyba wypożyczenie do jakiegoś innego klubu...on jest ciągle zablokowany, dostaje szanse gry ale nie może się przełamać i staje sie denerwujące ogladanie jego często chaotycznej gry...a co do trenerów to uważam, że rzeczywiście powinni coś zrobić, żeby usprawnić te skrzydła...dwa sezony temu funkcjonowały znacznie lepiej a teraz jesli Messi nie zagra genialnie to nic te boki nie dają...może warto by było sprawdzić jakiś inny wariant gry, może Messi mogłby fałszywie grać na prawej stronie i schodzić do lewej nogi jak za czasów Eto`o a np. Villa na środku ?? wtedy Messi napewno nie straciłby swojego kunsztu bo to jest piłkarz co najmniej wspaniały a taki Villa wreszcie grałby na swojej pozycji ??
ps. ja tylko rozważam pewne warianty więc proszę o wyrozumiałość xd
0
szczerze mówiąc żal by mi było trochę, gdyby Villa odszedł...mam ogromny sentyment do tego zawodnika, pamiętam sezon 2010/2011 i jego bramki m.in. z Realem podczas słynnej manity czy z United w finale LM...był wtedy na szczycie i grał świetnie ale były to inne czasy, gdy był jeszcze Pep. Potem ciężka kontuzja,,która w pewnym stopniu zatrzymała karierę Davida w Barcelonie, no i ten sezon, w którym byłem zawiedziony postawą Vilanovy wobec Villi...rzadko wystawiał go w pierwszej 11 na początku sezonu, kiedy David wchodził i strzelał gole. Wtedy Vilanova zachował się jak idiota i zamiast dawać mu szanse gry to tak jakby specjalnie sadzał go na ławce...potem przyszło odrodzenie w marcu kiedy strzelił z Milanem i swietnie współpracował z Messim. Ale teraz oczywiście wszyscy są podnieceni Neymarem..zobaczymy co z tego wyjdzie a Villa, jeżeli miałby nie grać u naszego "wielkiego" fachowca to lepiej niech odejdzie i pokaże klase gdzie indziej ;) ja też myśle,że Vilanova w pewnym sensie zniszczył Davida w tym sezonie , bo i tak jest 2 strzelcem zespołu a grał mało...tak czy siak Villa Maravilla !!! ;)
0
no i wczorajszy mecz pokazał, że warto zmieniać ustawienie w Barcelonie...Villa poszedł na środek ataku., Tello na lewe skrzydło i od razu wszystko lepiej działało...zastanawiam się , czy na Real powinien w takiej sytuacji wychodzić Pedro, bo ostatnimi czasy nie błyszczy, jest nieskuteczny i zamiast niego widziałbym Ville napewno a może jeszcze Tello...kurde no trzeba było porażki z Milanem i straty bramki z Sevilla , żeby "wielcy" trenerzy łaskawie coś zmienili...ehh...