71

No dobra... La Rambla zrobiła się polityczna przed wyborami (nawet to fajne, przynajmniej widać że interesuje nas więcej niż piłka) to i ja dorzucę coś od siebie.

Bardzo mnie bawią wszelkie komentarze (najpewniej zwolenników Konfederacji) o treści "PO i PiS to dokładnie to samo". Większej bzdury nie czytałem, a nie jestem wyborcą żadnej z tych partii. Ok... PO święte nie było, ich rządy cechował brak odwagi w reformach, trudne czasy kryzysu i słaba komunikacja z ludźmi (np: reforma emerytalna - konieczna, ale ludzie nie rozumieją tego, bo im nikt nie wytłumaczył w sposób zrozumiały). Afer też się nie ustrzegli... Chociaż zabawne jest to, że najgorsza była dla ludzi ta taśmowa, gdzie w sumie poza kilkoma przekleństwami nie było NIC szokującego.

Natomiast porównywanie tego do PiS to ogromne nadużycie. Jako prawnik trochę wiem jak wygląda system konstytucyjny w kraju i jakie organy są od czego także skupię się nie na aferach, czy personaliach, a właśnie zagadnieniach ustrojowych. Zacznę też od konkluzji, a potem uzasadnię. Konkluzja jest taka... Witamy ciepło władzę autorytarną. Erdogan i Putin gratulują dołączenia do klubu.

Tak, tak mocne stwierdzenie, ale czym poparte? Jakieś dowody? Ależ proszę!

- zaczęło się od TK. PO chciało zagrać nieczysto i obsadzić nowych sędziów przed terminem, czyli jak jeszcze rządzili. Obsadzili więc stanowiska wolne i przy okazji wybrali kilku na stanowiska niedługo zwalniające się (czego zrobić nie mogli). TK (w starym składzie) delikatnie poinformował, że chyba na głowy upadli, więc PO stwierdziło "ok, dobra... TK tak mówi to sprawa zamknięta. Tylko że sytuację wykorzystał PiS i obsadził wszystkie stanowiska obsadzone przez PO (a nie tylko te obsadzone wadliwie). Dlaczego? Bo chciał mieć większość w TK. Większość wybrała prezesa - wadliwie bo głosowali ludzie, którzy nie są sędziami TK (powołani na zajęte miejsca). O jakości intelektualnej "pani prezes" nie wspomnę, bo to chodząca porażka. Mierna, ale wierna. Oceniam to jako prawnik, ale też sugerując się przebiegiem kariery "pani prezes", która była oceniana negatywnie. Zmieniono tez regulamin żeby prezes mógł decydować o obsadzeniu spraw sędziami. Sprawa mało ważna? Mogą orzekać "starzy". Sprawa ważna i polityczna? Będzie orzekać skład wierny rządowi. PiS naopowiadał, że TK blokowałby 500+ i inne reformy. Oh tak... Blokowałby reformy. Wszystkie niekonstytucyjne, których PiS trochę nazbierał. A po co bujać się z TK i zastanawiać się co powie jak można mieć go na własność? Teraz prezydent może wysyłać do TK wszystko przed podpisaniem i mieć dupokrytkę, bo wyrok będzie i tak dokładnie taki jak chcą.
- ułaskawienie Kamińskiego. Ułaskawia się osobę skazaną. Nie sprawia to, że nie jest winna tylko nie odbywa kary. Natomiast jakby był pan Kamiński winny to by nie mógł być ministrem. Dlatego "ułaskawiono" go w toku procesu żeby ten się nie skończył i nie był pan Kamiński prawomocnie winny. Obecnie korzysta z domniemania niewinności, więc póki nie jest prawomocnie skazany to nie zrobił nic złego. Easy.
- kolejna sprawa to KRS. Do tej pory sędziów nie wybierali politycy, bo KRS miał znaczną przewagę osób wybranych przez sędziów, więc władzę niezależną od polityków. Tak dla PiS być nie mogło, bo mogłyby być niekorzystne dla nich wyroki. Dlatego teraz sędziów wybierają politycy. Pozdrawiam każdego kogo będa wywłaszczać pod drogę, kto nie dostanie pozwolenia na budowę, będzie chciał odszkodowania od państwa albo zwolni go niesłusznie spółka skarbu państwa. Ta osoba ma ogromne szanse wiedząc, że sędzia został wybrany przez polityków rządzących.
- sam wybór sędziów to jednak mało, przecież teraz jest masa sędziów niewybranych przez polityków. Dlatego też pozmieniano prezesów sądu. Co z tego że pracownik bezstronny skoro jego szef stronniczy? Dołożono też nowych rzeczników dyscyplinarnych. Sędzia też człowiek, można go postraszyć odpowiedzialnością jeśli orzeka nie tak jak widzi się partii rządzącej.
- PiS przegrał częściowo batalię o SN. Co chciał zrobić? Czystkę kadrową. Po co? No wiadomo... SN to najwyższa instancja. Nic Ci nie dadzą stronniczy albo zastraszeni sędziowie w rejonie albo okręgu skoro SN może to uchylić. Ta czystka udała im się tylko częściowo. Problem jednak rozwiązali. Stworzyli dwie nowe izby w SN i obsadzili swoimi ludźmi. Jedna ma dyscyplinować sędziów (orzekać o odpowiedzialności zawodowej) w celu, o którym pisałem wyżej. Druga będzie dostawać "skargi nadzwyczajne". A co to jest? Nie podoba Ci się wyrok (nawet prawomocny, nawet wyrok SN). Składam skargę nadzwyczajną. Tam siedzą ludzie, którzy każdy wyrok mogą zmienić tak żeby był "jak trzeba". Jak wspominałem ludzie obsadzeni politycznie. Ah i jeszcze taki drobiazg... Wiecie kto rozstrzyga o ważności wyborów? SN. A wiecie która izba? Kiedyś izba pracy, a teraz... Tak, dokładnie! Jedna z nowych, politycznie obsadzonych. Czy jak PiS przegra to wybory będą sfałszowane i nieważne? Nie wiem, ale wykluczyć się tego nie da.
- NIK. Tu jest grubo. Naprawdę. Prezesem NIK, czyli instytucji, która ma kontrolować przestrzeganie prawa przez najważniejsze organy jest gość, który ma powiązania z krakowskimi przestępcami. Nie chcecie mi chyba wmówić, że wierzycie, że on nie wie co tam się dzieje, a potem i tak jakoś "dzwonią do Banasia" dość... szemrane typki. No bez jaj... To trochę jakby Al Capone został prezesem instytucji odpowiadającej za pilnowanie przestrzegania prohibicji. W pale się nie mieści.
- obsadzanie stanowisk. Generalnie jak ktoś wygrywa konkurs albo jest wybrany na jakieś stanowisko to jego formalne powołanie jest formalnością. Niezbędną i o walorach czysto wizerunkowych, ale formalnością. Nie teraz. Teraz jak wygrałeś konkurs, ale nie wybrał Cię organ obsadzony przez PiS to nie dostaniesz powołania. Jeszcze byś był niezależny... Come on.
- TVP. Po prostu je włączcie i zobaczcie. A jak uważacie, że TVN jest taki sam to poszukajcie mojego innego posta z dzisiaj. Pisałem o tym i nie będę się powtarzał. Manipulacja ideologiczna, a dziarska propaganda to dwie różne rzeczy. Nie wspominając o tym, że TVP jest oczywiście obsadzone przez PiS, zrobiono czystkę z ludzi, którzy mogliby być niezależni i obsadzono swoimi, a my za to jeszcze płacimy. Mmmm... Yummy.

Rozpisałem się jak nigdy, a to wierzchołek góry lodowej i zagadnienia tylko ustrojowe (a nawet tylko główne i kluczowe z nich). Także jak ktoś nie wierzy w autorytaryzm i twierdzi, że PiS i PO to dokładnie to samo... To niech pomyśli raz jeszcze. Na PO nie zagłosuję, ale naprawdę wolałbym umrzeć niż zagłosować na PiS. To trochę jak wstąpić do PZPR... Także niezależnie od tego czy jesteś lewicowy czy prawicowy, liberalny czy konserwatywny, socjalny czy wolnorynkowy... PiS jest opcją dla Ciebie tylko jeśli patrząc na Rosję, Turcję, czy Węgry myślisz "ah... Ci to mają fajnie... taka silna władza, która może wszystko".

Ah i nie zapominajcie... Za te prezenty od rządu w formie kasy płacimy my wszyscy. Za socjal dla rodziny z niskim dochodem, która ma taki dochód, bo olali edukacje, nie robili nic poza minimum, nie są przedsiębiorczy, a pracować im się nie chce (albo nawet chce, ale kto ich weźmie bez kwalifikacji?) płacimy my. Im więcej pracowałeś na siebie, im więcej się uczyłeś, im więcej pracujesz i im więcej udało Ci się zarabiać... Tym więcej płacisz. Jesteś przedsiębiorczy i masz swoją firmę? Niedługo będziesz musiał płacić sprzątaczce 4k brutto, więc pomyśl ile będziesz musiał zapłacić komuś z kwalifikacjami. Masz działalność jednoosobową jak na przykład ja? Niedługo Twój ZUS skoczy w górę astronomicznie, bo obniżenie wieku emerytalnego i trzynaste emerytury nie są za darmo. Uważasz że opodatkowanie wielkich korporacji i marketów przyniesie zyski państwu ich kosztem? Nie bądź naiwny. Te podatki zapłacisz w cenach za usługi i produkty. Nie stać Cię z Twoją pensją na życie przez miesiąc w Monachium? To niedługo takie ceny będą w Polsce, bo przecież chcemy zarabiać tyle co Niemcy. Oni tam nie mają takich cen z kosmosu, mają je bo je na nich stać. Znaczy się Ty nie będziesz tak zarabiać, bo nie dostaniesz podwyżki, ale Twój sąsiad, który odbębnia 8 godzin w byle jakiej robocie, do której nie potrzeba kwalifikacji dostanie 4k brutto, więc będzie zarabiać tyle co Ty po latach nauki i ciężkiej pracy. Niemcy nie zarabiają 4k brutto tylko trochę więcej, więc ceny też nie będą jak tam, ale skoczą... Odczujesz na własnych 4 literach.

Pozdrawiam każdego kto dożył na tyle długo, by doczytać do tego zdania :)

0

@VincentBabinicz Ty jesteś świrem, czy po prostu lubisz potrollować ludzi?

0

@krzychu1526 Ricky to najzabawniejszy człowiek na świecie. Uwielbiam go.

0

@Odesseiron Po prostu media publiczne to zbędna paranoja. Są narzędziem dla polityków do obsadzania stanowisk, a od początku rządów tej ekipy też do siania głupiej propagandy. Każda stacja TV ma określoną linię programową i prezentuje info w określony sposób. Pooglądajcie CNBC, a potem Fox. Ewidentnie widać kto jest ukierunkowany w lewo, a kto w prawo. TVN u nas jest rzetelny i nie kłamie tak jak to wszyscy opowiadają po prawej stronie. A czy manipuluje? Oczywiście, jak każda stacja, czy gazeta. TVP też nie kłamie co do zasady (chyba... nie oglądam). Natomiast poziom ich manipulacji jest kosmiczny. Tam ewidentnie widać, ze newsy, sondaże, paski itd nie są jak w przypadku TVN "nacechowane ideologicznie" tylko po prostu pisane na zamówienie PiS. TVN nie ma problemu żeby jechać po PO, zadawać trudne pytania, krytykować ich itd... Po prostu krytykują ich za brak liberalizacji prawa do aborcji, a nie brak jego zaostrzenia. Natomiast TVP o PiS nie ma prawa powiedzieć nic złego. Jest propaganda sukcesu, zwalenie winy na innych i straszenie wszystkim tym co przemawia do wyborców PiS (UE, imigranci, Rosjanie, Niemcy). Różnica jest taka że jak była afera taśmowa to TVN nie schodził z tematu, jak są afery w PiS to w TVP pojawia się jeden materiał o treści "które lewackie siły chcą zniszczyć dobrobyt Polaków wypracowany przez PiS?". Ideologicznie każde media manipulują, ale TVN w przeciwieństwie do TVP nie jest tubą propagandową, nie pomija tematów bo są niewygodne i nie stosuje tanich technik na paskach. Sto razy wyższy poziom dziennikarstwa, chociaż oczywiście narracja lewicowa.

0

@mmaciass Bo brakuje tej mocy i pary. Sądzisz że oni są w jakiejkolwiek formie teraz i mają wysoką motywację, czy raczej chcą dociągnąć ten turniej o złote gacie i wrócić do klubów w dobrej dyspozycji? Formę to my mieliśmy na ME, a teraz po podróży na drugi koniec świata i braku regeneracji... Dziwię się że im się skakać chce.

4

@rust Zastanówmy się czemu komuś mogli nie chcieć dać w złotówkach, a we frankach chętnie? Może dlatego że kredyty walutowe są tańsze? Ale to by oznaczało, że taka osoba wzięła kredyt we frankach, bo na ten w złotówkach nie było jej stać i bank negatywnie ocenił zdolność kredytową. Sytuacja wygląda więc tak... Nie było mnie stać na bezpieczny kredyt, więc wziąłem ryzykowny. Wypaliło mi to w twarz, ale nie chcę ponosić konsekwencji tego że podjąłem ryzyko. Banki są złe, banksterzy i nic więcej, niech państwo ratuje!!!

A ludzie są w czarnej dupie nie przez postanowienia umów kredytowych, ale przez niewłaściwe oszacowanie ryzyka i myślenie "eee... przecież ten frank nigdy nie skoczy jakoś dramatycznie".

3

@ViscaBarca123 Trudno się zgodzić. Pedro wchodząc do pierwszej drużyny tez miał 21 lat i na początku był totalnie "no name", który grał fajnie, ale w kratkę. Każdy widział w nim kolejnego Bojana... Tylko hype nie ten, ale wróżby na sukces podobne. A potem nasze MVP w ataku siało postrach. Dajmy chłopakowi czas, bo pokazuje że kopać piłkę potrafi.

1

@SuperPatsonFCB Przyznam że nie myślałem, ale ewidentnie muszę rozważyć. Problem w tym że zdecydowanie muszę mieć też polsat sport (siatkówka), a TV pewnie wziąłbym razem z internetem, więc nie wiem czy mi się będzie kalkulować.

0

@ranger3120 Nie miałem żadnego problemu jak zamawiałem laptopa od nich. Szybko, sprawnie i zapakowane pancernie.

0

@NeroTFP Mnie akurat średnio ruszają jakieś polityczno-historyczne aspekty w sporcie. Raczej te sportowe, a tu nie ma ani wielkiej rywalizacji na linii Polska-Niemcy, ani też sportowo Niemcy się teraz nie bronią.

Zdecydowanie nie lekceważę Francji, Włochów, czy Serbów. Natomiast się ich nie obawiam, bo wiem że jak nasi chłopcy nie spartolą meczu to po prostu wygrają. Z Rosją jest trochę inaczej i tu są podstawy do obaw. Jeśli Rosja zagra dobry mecz i my też zagramy dobrze to wynik jest nie do przewidzenia. Po prostu są na naszym poziomie i sądzę, że na 10 spotkań skończyłoby się 5-5, a w tych innych przypadkach pewnie bardziej 8-2 dla nas. Wyborny zespół z potencjałem fizycznym nieosiągalnym dla nikogo.

Niespodzianek bym się nie spodziewał. Siatkówka to dyscyplina, gdzie psychologia ma wielkie znaczenie, a tu te słabsze reprezentacje po prostu pękają. Andringa po meczu z nami powiedział, że byli gotowi na walkę, ale już po hymnach nasi kibice dali im odczuć presję tak, że narobili w gacie i się położyli na parkiecie. Tylko Nimir udźwignął. Włochy, Rosja, Francja, czy Serbia nie przestraszą się kibiców, mistrzów świata, Leona, czy czegokolwiek innego. Natomiast jak Belgowie, Słowacy, czy Niemcy dostaną kilka gwoździ, kilka ciosów z zagrywki po 120km/h, kilka czap albo nie będą się mogli dobić do "pomarańczowego"... Niestety ale po prostu się spalą.

0

@NeroTFP Nadal zero emocji. Sorry ale Niemcy to już nie ta półka co kilka lat temu. Szybkie 3-0, może max 3-1. Natomiast w półfinale szykuje się Rosja i tutaj będzie co najmniej ciekawie. Wg mnie Rosjanie to jedyna reprezentacja, która może na tych mistrzostwach nam bardzo poważnie zagrozić. Do tego tak samo jak my mają perspektywy na przyszłość i dość młody skład. Uczta dla kibica :) tylko coś czuję, że meliska się przyda, bo to nie będzie spacerek...

1

@MichalZZZ 17 cali będzie trudno. Poszedłbym w 15 i wtedy może coś się znajdzie. Ja ostatnio kupiłem Acera Nitro 5 i śmiga jak marzenie.

0

@SinMistico Swoją drogą fajnie, że mają nową stronę, tamta była dramatyczna, ale... Graficznie, estetycznie i funkcjonalnie to im do fcbarca.com brakuje tyle co Eddiemu Edwardsowi do Małysza.

1

@SuperPatsonFCB Człowieku, kocham Cię. Właśnie chciałem to ostatnio rozkminić, bo czeka mnie wybór Eleven czy C+, ale przyznam szczerze że mi się nie chciało, bo to naprawdę sporo roboty. Jesteś wielki :) mogę spokojnie zdecydować się na Eleven, które jednak bardziej mi podchodzi... tylko Tomka Ćwiąkały żal

1

@Naturopata Akurat w Juvenil A większość chłopców ma mocno poukładane w głowie. Dembele to może do Cadete by się nadawał mentalnie.

0

@szpildinio Jak wyżej, a poza tym wypada mieć chociaż trochę doświadczenia w zespole. Drużyna to nie tylko umiejętności piłkarskie, ale też atmosfera, relacje i mental. Do tego potrzeba kogoś kto będzie młodych trzymał za szalone mordki i świecił przykładem czasami.

0

@SeeleyBooth On nie ukradł batonika tylko molestował jakiegoś nastolatka. Kasa tu nie ma nic do rzeczy, a wręcz stanowi ułatwienie.

9

@vadner Jedynym problemem jest brak licencji. PES to od dawna lepsza gra niż fifa, ale nie chcę grać meczów West London vs East London.

0

@Rewolucja123 Dlatego że Ronaldo (a za nim jego zwolennicy) korzystają ze "sprawdzenia się w różnych ligach" jako z dowodu na wyższość Ronaldo nad Messim. Także ta krytyka wynika z kompleksów.

0

@Messibestplayerintheworld Albo prawnik/finansista/lekarz/inny "prestiżowy" zawód, w którym wypruwasz sobie żyły po 80h w tygodniu z nadzieją na lepsze jutro :)

0

@BarcaInfo Ciężko stwierdzić, czy z takiego ruchu Neya można się cieszy, czy też nie. Z jednej strony to wielki piłkarz i może być wzmocnieniem dla Królewskich, ale z drugiej jego pozaboiskowe problemy, styl życia, brak skupienia na piłce i przede wszystkim bardzo liczne kontuzje ostatnio sprawiają, że dla Realu byłby gigantycznym ryzykiem. Nawet większym niż dla nas, bo u nas zgodziłby się podobno na obniżkę wynagrodzenia, a w Realu raczej nie. Mogę się mylić ale jeśli miałbym obstawiać to Neymar nie wróci już na top. Brak profesjonalizmu tylko pogłębi problem z kontuzjami. Nadal będzie wielkim piłkarzem, ale nie będzie "siedział przy stole z Messim i Cristiano". Jeśli moje przewidywania miałyby się sprawdzić to życzę go Relowi, bo dostaliby świetnego, ale nie wybitnego już piłkarza ze skłonnością do łapania kontuzji i zbyt małą ilością oleju w głowie, by prowadzić się jak CR7 (co pozwoliłoby zmniejszyć ryzyko wizyt w gabinecie lekarskim), a do tego za ogromne pieniądze, z ogromną pensją, wybujałym ego i średnim zainteresowaniem footballem. Hmmm... Czy Real takiego potrzebuje? Chyba nie. Już takiego mają. Pochodzi z Walii i mógłby się obrazić jakby Ney zajmował mu jego ulubione miejsce w gabinecie lekarskim, albo ulubione pole golfowe.

Z drugiej strony ciężko się cieszyć z potencjalnego transferu do Realu już teraz, bo może się okazać, że Ney jednak przejdzie jakąś przemianę i będzie pokazywać na co go stać. A wtedy biada nam, oj biada... Mimo wszystko jeśli Real chce podejmować takie ryzyko to krzyż na drogę. Wolałbym by Barca jednak go nie podejmowała.

0

@AduŚ07 Ani jednej. Nie lubię. Ratuję się redbullem jeśli trzeba, a zdecydowanie najbardziej polecam club mate.

8

@Deraxium Z całego artykułu najlepsze jest wspomnienie twittów Zielińskiego. "Nie wpuścił mnie skur*** ;/"

0

@vangoor Nie po drodze mu z Messim. To zamyka temat.

0

@Midast To środkowy pomocnik i taki właśnie z niego zmiennik dla Suareza. Poza tym sądzę, że Napoli by chciało raczej 100-120mln niż 60. Taki rynek.

0

@ForcaMilosz Mnie Collado nie przekonuje na skrzydle. Za wolny, bez dryblingu i nie ta noga na lewe skrzydło w naszym systemie. Jest dobry technicznie, potrafi podać, wygląda jakby miał przegląd pola, a to cechy w sam raz na środek.

Z tym Oriolem to jest pomyłka. Sorry, ale to wolny i mało zwrotny defensywny pomocnik. Abidal był bocznym obrońcą o defensywnym usposobieniu, a Oriol... Nadaje się na tą pozycję tak jak Sergio. Nieporozumienie. Występ bardzo słaby, ale nie dziwi mnie to ani trochę. To tak samo jego miejsce na boisku jak Rakiticia w ataku i Messiego na lewej obronie.

Valverde tak testował ten wariant ofensywny, że zagrał z Roberto i Busim w pomocy. Faktycznie ofensywnie.

0

@FCBarcelonista Nie wydaje Ci się...

0

@ForcaMilosz Gra tam z braku laku raczej. Ewidentnie widać, że brakuje mu dryblingu i szybkości. Coutinho w pierwszym zespole też tak gra i jakoś to nie działa. Rzuciłem też okiem na ustawienie Barcy B w kilkunastu meczach w zeszłym sezonie i ewidentnie Collado gra na skrzydle z braku lepszej kandydatury... Często grywa tam też Abel Ruiz. Środkowy napastnik. Poza tym Collado jest lewonożny.

Swoją drogą muszę przeprosić za pomysł z Oriolem "wyżej w drugiej linii". Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że chyba nikt na świecie nie spodziewał się, że go Valverde na prawej obronie wystawi xD

3

@ramon59 Gra na prawj obronie, więc w sumie się nie dziwię xD

0

@karoldd13 @skubi99 @ForcaMilosz Pimienta wystawia Oriola jako defensywnego pomocnika. Chłopak w klubie jest kreowany na następcę Busiego, chociaż jego rozwój mocno spowolniły kontuzje. To nie jest gracz grający wyżej w drugiej linii, a typowy pivot. Nie narzekam tu na kompozycję składu, a na to że młodzi są wystawiani nie na swoich pozycjach co na pewno nie pomaga im w adaptacji. Tu nie chodzi o to, że to sparing i o to co Ernesto widzi. Mówimy o trenerze, który widząc na treningach zawodników uważa, że Busi, Vidal, Rakitic to świetna linia pomocy. Mam po prostu dwa wnioski widząc ten skład.
1. Valverde nadal uważa, że dwóch defensywnych pomocników na raz to dobry pomysł;
2. Valverde wystawia młodzież nie aby ich sprawdzić faktycznie (na swoich pozycjach, w systemie który znają), ale na alibi. Zagrali? No zagrali. Spisali się? Raczej średnio. Ufff... Mogę grać Rakiticiem co mecz, bo tamci nie są gotowi na łapanie minut z Levante, czy Eibar. Nie da się rzetelnie ocenić zawodnika w meczu jeśli gra nie na swojej pozycji i ma inne zadania niż zawsze. Nie oczekujmy od nastolatków elastyczności na poziomie Rakiety. Nawet Coutinho nie daje rady na skrzydle po prostu, więc jak Collado ma dać radę w identycznej sytuacji?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?