0

Samu Omorodion? Mile zaskoczenie

4

Courtois XD dostał chyba to za nazwisko bo na pewno nie za ten sezon. Oczywiście Courtois to nadal jest topka bramkarzy na świecie, co do tego nie ma wątpliwości, to ten sezon miał bardzo nierówny. Dziwi brak Allisona czy Sommera, którzy sezon mieli bardzo dobry. Szczególnie Allison.

1

@Borneo Trochę się z Tobą nie zgodzę. Ter Stegen, Bernal, Casado, nie mieli kontuzji mięśniowych, tylko dużo poważniejsze na które miały wpływ inne czynniki (czytaj niebezpieczny kontakt z rywalem doprowadził do poważnej kontuzji).
Ansu dostaje kontuzji przez to, że nie wyleczył się do końca po innych kontuzjach (zamiast poddać się operacji, wybrał dużo łagodniejszą formę rehabilitacji), Gavi dostał kontuzji jeszcze w zeszłym sezonie, Araujo i Pedri w trakcie przerwy na reprezentacje (Copa America i Euro), Fermin dostał kontuzji bo nie przepracował całego okresu przygotowawczego i wrócił zbyt szybko do treningów po IO. Christensen podobnie do Araujo i Pedriego, z tym że on też jest "kontuzjogenny" tak samo jak Olmo.
Balde jest narażony na kontuzje mięśniowe przez swój sposób gry, bazujący na szybkości - do tego jest młody.
Lewy i Inigo Martinez z racji wieku, co tu dużo mówić - mają ponad 30 lat i regeneracja już nie jest tak szybka jak kiedyś.
Kounde wykruszył się trochę na własne życzenie. Dobrze wiemy ile on grał i ile jeszcze trenował po meczach i między treningami, każdy organizm musi powiedzieć w końcu stop.
Nie wiemy jak potoczyłyby się losy Barcy w dwumeczu z Interem. Eric zagrał dobre spotkanie zastępując Kounde, Gerard Martin również zagrał na przyzwoitym poziomie w rewanżu. Takie gdybanie nie ma sensu, a wg mnie odpadliśmy przez to, że zamiast "klepać" piłeczkę na środku boiska czy na połowie Interu, graliśmy dalej futbol polegający na wymianie ciosów zamiast lekko odpuścić i zamknąć Inter na ich połowie.

1

Nie no błagam. Każdy bramkarz będzie lepszy niż ten klaun. Martinez jest w wieku ter Stegena więc ruch totalnie bez sensu. Zresztą źródło El Chiringuito, nie traktujmy tego poważnie.

0

Śmiesznego Tweeta czy posta widziałem wczoraj "za czasów Messiego, Suareza i reszty, piłkarze świętowali z rodzinami i dziećmi. Teraz większość świętuję z rodzicami i rodzeństwem" :D :D

1

Co nie zmienia faktu, że Yamal i Rapha traktowali Lewego jak powietrze. Po za jedną wrzutką, grali praktycznie pod siebie, żeby poprawić swoje statystyki. Fajnie się oglądało te akcje Yamala, ale one głównie były pod publiczkę. Tak, Lewy jest pod formą, co nie zmienia faktu, że nasi skrzydłowi mogli chociaż próbować pomóc Lewemu w zdobyciu tej 100-tnej bramki. No cóż, szkoda.
Osobiście uważam, że krytykowanie Marca za końcówkę tego sezonu nie ma kompletnie sensu. Chłop wraca po naprawdę ciężkiej kontuzji, nie ma za grosz rytmu meczowego, te wczorajsze strzały na prawdę były ciężkie do obrony (idealny strzał Pereza przy dalszym słupku, genialne wykończenie Comesani czy ten strzał Buchanana praktycznie na pustą). Oglądając wczorajszy mecz, byłem nawet lekko zażenowany przysłowiową "orką" red. Tomka Ćwiąkały na ter Stegenem. Wojtek zaliczał podobne mecze w tym sezonie i takiej orki nie dostawał.

6

Mecz z hattrickiem Mbappe w LM był w pierwszym meczu, nie w rewanżowym.

13

Śmieszą mnie te komentarze o sprzedaży Wojtka po ostatnich meczach. Ostatnie wpuszczone bramki z akcji miał praktycznie nie do obrony, no może po trzecią bramką Interu w pierwszym meczu, ale tam był lekki rykoszet.
Co do karnych Wojtka. Wojtek tak gra od lat i sam to powtarza wielokrotnie, albo zdąży albo nie. W większości sytuacji udało mu się zdążyć, w innych ratowały go spalone a w pozostałych był karny.
Natomiast popatrzmy, w wieku 35 lat i po sportowej emeryturze Szczena potrafił jednak poprawić wyjścia do piłki poza „16” co nie było jego mocną stroną.
Dajmy Wojtkowi spokój, chłop nam wygrał dwumecz z Benficą, miał świetne interwencje. Doceńmy to i podziękujmy jeśli będzie chciał odejść po sezonie, bo należy mu się kilka wagonów szlugów za to co zrobił w tym roku dla Barcy.

0

W zeszłym sezonie na Bernabeu, Barca prowadziła 2-1 i pamiętajmy jaki był cyrk z bramką widmo. Wtedy byłoby już 2-1 po pierwszej połowie.

2

No wiedziałem, że przy wystawianiu ocen za ten mecz, redakcja przyczepi się do Lewego za "zmarnowanie" sytuacji w dogrywce. Chciałbym przypomnieć, że było jedno przysłowiowe "ale". Sommer minimalnie musnął piłkę, a Robert był ustawiony metr za nim. To wystarczyło by piłka odbiła się sklepienia czaszki i poleciała nad bramką.
Co do innych ocen, nie powinno się mieć zastrzeżeń, ale zawsze się zastanawiam, że praktycznie po każdym meczu eksperci chwalą Frenkiego a tu jest gnojony i krytykowany.
Mimo, że Flick z drużyną zrobił sezon w LM ponad stan, to uważam, że zesrali się metr przed kiblem. Wygrywać półfinał LM na 2,5 minuty przed końcem i wbić sobie bramkę po KONTRZE. Patrząc na ostatnie nasze mecze, to widać, że drużyna potrafi zagrać defensywnie mając bezpieczny wynik, dlatego się zastanawiam, czy to piłkarze nie wpadli na pomysł upokorzenia Interu za ostatnie mecze.

0

@Values prawe skrzydło, po co?

0

2 kwietnia 2016 był Klasyk, ale nie na Bernabeu tylko na Camp Nou i wygrał Real, nie Barca.

1

Wydaje mi się, że Flick po prostu myślał, że LaLiga trochę będzie dbała o pucharowiczów, dlatego tak mała liczba zawodników grała.
Patrząc na jego Bayern w sezonie 20/21 (pierwszy pełny sezon Flicka) korzystał z podobnej ilości piłkarzy. W tamtym sezonie 17 piłkarzy miało ponad 1000 minut w nogach, dokładnie młody Jamal Musiala miał 1304 minuty; kolejny był Javi Martinez 838 minut.

W tym sezonie jest 19 takich piłkarzy.

Pamiętajmy, tamten Bayern odpadł w pechowych sytuacjach z Pucharu Niemiec czy Ligii Mistrzów (odpowiednio 1/16 i 1/4) i nie było takiego nagromadzenia meczów jak to ma obecnie.

Teraz Flick chyba w końcu zrozumiał, że LaLiga z Tebasem na czele ma w dupie kluby i piłkarzy i interesuje ich tylko kasa, dlatego zdecydował się na takie rotacje. Przypomnijmy sobie ostatnie tak "wielkie" rotacje w meczu z Osasuną, gdzie Barca została wgniecona w ziemię i możliwe, że stracił zaufanie do piłkarzy (jeśli tak, to mega słabo z jego strony).

Poruszę temat z wprowadzaniem wychowanków do zespołu. Flick miał w sezonie do "dyspozycji" 20 w piłkarzy w wieku 20 i mniej. Tylko dwójka z nich (Musiala i Davies) miała powyżej 1000 minut w nogach; Davies miał ponad 2500 minut. Reszta nie miała nawet 100 minut (tylko Nianzou, Zirkzee i Richards).

Myślę, że Laporta wiedział co robi angażując Flicka w projekt a on sam wie, w jakim klubie pracuje i jaki tu ma się stosunek do La Masii. To jest pierwszy sezon Flicka w Barcelonie i mam nadzieję, że w kolejnych sezonach, po błędach z obecnego - właśnie to przeszarżowanie minut i kluczowych zawodników, powtórka z Pampeluny czy po prostu Tebas, wyciągnie wnioski i trochę to inaczej rozplanuje.

Podsumowując, wg mnie Flick po prostu myślał w wspaniałomyślność Ligi i Tebasa, nie bez powodu dał szansę zmiennikom po tym jak wyszła sytuacja, ze nie przełożą godziny meczu z Valladoidem.

In Flick we trust!

1

Mieć taką czwórkę stoperów: Cubarsi, Araujo, Inigo Martinez i van Dijk. Jesusicku, ale by to chodziło

1

@Fake69 No tak, zapomniałem, że Robert to jest mistrz dryblingu, młokos i genialny technik. Tekst typu "o masz jednak mu podają!" jest po prostu żałosny i nie będę się już więcej do niego odnosił.
Doskonale wiemy i czytamy w ocenach, że jak Rapha, Yamal czy inny piłkarz gdy pokazuje się na pozycji to jest bura dla pomocników za brak podania; o Lewym jest pisane, że jest niewidoczny.
Ja po prostu chcę, żeby każdy dostawał ocenę adekwatną do swojej roli i tego co pokazuje na boisku.

2

@liber02 Czasem mam wrażenie, że redakcja wystawiając Robertowi ocenę myśli, że to Suarez, Villa albo Eto'o. Lewy to zupełnie inny typ napastnika, bardziej statyczny, nastawiony na walkę w polu karnym. Osobiście uważam, że Roberta trzeba rozliczać tylko i wyłącznie z bramek. Oczywiście, każde błędy techniczne w przyjęciu piłki czy podania typu "Sebek z B-klasy" (bez urazy) muszą być jak najbardziej negowane.
Lewy pewnych barier nie przeskoczy, co sam wielokrotnie mówi.
Natomiast, cytując redakcję:
Lewy słaby mecz, ale dał genialnego gola - ocena 6,0
Rapha mało zaangażowany, ale asysta - ocena 6,5
Yamal zagrał tragiczny mecz, ale strzela gola - ocena 7,0
To się kupy nie trzyma.

17

Lewemu mimo wszystko wyrównałbym oceną do Raphinhi w tym wypadku. Jak sami napisaliście, Rapha jest mało zaangażowany w grę, a to nie jest wina Roberta, że mu nie podają i jest niewidoczny. Jakby nie patrząc, wygrał pojedynek biegowy z Marcosem Llorente na lewym skrzydle, ładnie go wymanewrował przy linii i gdyby nie bierność partnerów w ataku pewnie by lepiej zarządził tą akcją niż wycofaniem piłki do środka. D tego dochodzą liczne sytuacje, gdzie brał na siebie dwóch obrońców Atleti i dopiero Ferran wykorzystał to w 76 minucie! Każdy sapie na Lewego, a wiemy że on mistrzem techniki nie jest, wiek też nie pomaga a w pierwszej połowie kilka razy do pressingu ładnie skoczył; widać, że brak meczu z Osasuną i szybkie zejście z murawy z Benfiką mu pomogły w regeneracji.
Yamal "7" dostał chyba tylko i wyłącznie za bramkę i za to, że jest wychowankiem. Nic mu nie wychodziło w tym meczu, nic. Bramka na totalnym farcie, co chwile próby uderzenia z nieprzygotowanych pozycji, mało szukał współpracy z Kounde. Widać, że blisko kryjący obrońca mu nie leży, ale to nie zmienia faktu, że swoimi startami narażał nas na kontrataki i tylko dobre interwencje obrońców zapobiegały im. Każdy inny piłkarz po takim meczu dostał by ocenę 4 albo max 5.
Pedri również był nie swój, za co też bym mu obniżył notę do "6" za niecelne podanie czy straty.
Nawet Wojtkowi podniósł bym o pół oceny za to idealne wyjście na przedpole; widać znaczącą poprawę w tym aspekcie w porównaniu do stycznia.
Sędziego rozumiem, że lubisz ale brak odgwizdania ręki de Paula czy kilka niezauważonych "stemplów" w pierwszej połowie, mocno go dyskwalifikują, ale go lubisz więc ok.
Reszta ocen jak najbardziej pasuje.

7

Szkoda, że Carreras nie został powołany. Wg mnie jest w lepszej formie niż Grimaldo i Cucurella. To, że Balde nie ma, lepiej dla nas, widać było, że po meczu z Benfiką był wyczerpany, będzie miał czas na regenerację.

1

@lukkobe kozła ofiarnego? Wiesz co to pojęcie oznacza? Ja stwierdziłem to co redakcja. Lewy minimalnie musnął piłkę, natomiast w momencie gdy Otamendi oddawał strzał Araujo był około 3 metrów przed nim, totalnie go zgubił; nawet inni piłkarze patrzyli z zakłopotaniem w stronę Araujo. Araujo bez muśnięcia piłki przez Lewego nie wybiłby jej, nie ma opcji. Aż żałuję, że nie można dodawać zdjęć do komentarzy. Do tego insynuowanie, że Lewy był 12 zawodnikiem Benfiki to już jest szczyt kretynizmu z Twojej strony. Kończąc temat - jakby Araujo pilnował Otamendiego a nie powietrza, gola mogłoby nie być. I to nie jest obwinianie nie wiadomo jak, tylko zwykły błąd w kryciu, a wiemy że on ma z tym problemy.

1

@lukkobe Nie, ta bramka obciąża Araujo. Kryjesz przeciwnika, to masz go kryć do końca.

2

Lewandowski - "Był ogniwem skupiającym na sobie uwagę obrońców, ale nie wniósł konkretów ani wirtuozerii do spotkania." Od kiedy Lewandowski jest piłkarze maestrii i wirtuozerii? Fakt, Lewy nie jest w wybitnej formie, ale nie zapominajmy, że przez te 70 musiał walczyć na zmianę z Otamendim i Silvą a pojedynki z nimi raczej nie uchodzą do rangi tych łatwych więc nie dziwota, że może mieć lekki problem z wykańczaniem sytuacji. Lewy wirtuozem nie był i będzie więc nie wymagajmy takich rzeczy od niego.

0

@Matheu12 Dokładnie, wydaje mi się, że jest ustalone - Frenkie odpowiada za obronę plus może coś dodać jeśli jest taka potrzeba, a Pedri odpowiada za rozdzielanie piłek w/podczas ataku pozycyjnego. Po meczach z Atletico i Benficą redakcja "marudziła" że piłkarze przez styl nie potrafią grać zachowawczo gdy mają ustalony wynik spotkania. Frenkie dokładnie to pokazywał i jest za to ganiany.

0

Eric Garcia - 182 cm wzrostu; Pau Cubarsi-184; Ante Budzimir-191. Średnio to widzę

1

@Knysz bo z tych 90%, 80% jest wolniejszych od niego

2

Gol jak najbardziej prawidłowy. Nie ma co porównywać do tej sytuacji w meczu z Lipskiem, gdzie piłkarz Lipska dosłownie popchnął Łunina

1

Ja jestem i na tak i na nie.
Dlaczego na tak? Ponieważ widzę, co Hansi Flick potrafi zrobić z zawodnikami, jak potrafi ich zmotywować, podbudować fizycznie i mentalnie. Przecież widzimy co trener zrobił z Inigo Martinezem, Raphą, Casado, Kounde, Balde czy nawet z Frenkiem. Cała ta ekipa, nie licząc Casado i może Kounde, była skazywana na odejście z Barcelony ze względu na niedojeżdżanie z formą. A co robią w tym sezonie? Dojeżdżają, jedynie do Frenkiego można mieć lekkie zastrzeżenia, ale mecz z Atleti pokazał, że nie wszystko stracone. Dlatego uważam, jeśli Neymar schowa duma do kieszeni, przyjdzie na korzystnych warunkach (mam nadzieję, że Laporta dołoży jakieś zmienne odnoście kontuzji w kontrakcie), odbuduje się w Santosie, do tego dochodzą kwestie marketingowe - to jestem jak najbardziej ZA.
Dlaczego na nie? Ponieważ Neymar ma już 33 lata, życie go nie oszczędzało jeśli chodzi o kontuzje, w zeszłym roku wrócił po zerwaniu więzadeł, niezbyt sportowy tryb życia (typowe prowadzenie się Brazylijczyków). Do tego wiemy, że Neymar czasami się niepotrzebnie odpala i łapie bezsensowne kartki. I chyba najważniejsze. Jego EGO. Każdy z nas wie, jak wielkie EGO ma Neymar. Pokazywał to w Barcelonie, pokazywał to w PSG czy w reprezentacji. Czy odnajdzie się w naszym zgranym zespole? Nie wiem. Czy będzie miał dobry wpływ na młodzież, szczególnie na Yamala? Nie wiem. To przemawia na NIE, a te wymienione punkty są strikte sportowe.
Jak już redaktor w tekście napisał, że ma nadzieje że Ney dojrzał i zrobił rachunek sumienia to będzie to wartość dodana do składu. Jeśli nie, nie ma sensu go zapraszać, nawet na naszych warunkach.
Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw (głównie przemawiają te przeciw) wstrzymajmy się z opiniami do wakacji - zobaczymy jak będzie wyglądał po "odbudowaniu" się w Santosie.

16

Pochwały po tym meczu należą się Rayo więc nie krytykujmy naszych zawodników czy Flicka, bo Rayo w tym sezonie gra bardzo dobrze. Ten mecz pokazał dlaczego Rayo jest na 6 miejscu w lidze.
Co do "a także o pchnięciu w plecy Raphinhi przez Ratiu" ludzie, jakby takie karne mieli gwizdać mielibyśmy po 3-4 karne w meczu, jak nie więcej.

3

@Greenalley Nie było gola dla Rayo, bo w momencie podania do de Frutosa, Nteka był na spalonym i uniemożliwił interwencję Inigo, czyli brał czynny udział w akcji więc gol jak najbardziej prawidłowo anulowany.

3

Indolencja taktyczna Araujo i te jego kretynskie machanie ręką przy spalonych jest strasznie irytujące. Po ponad miesiącu po powrocie do kontuzji, już powinien bardziej pilnować tej linii spalonego. Osobiście uważam że duet Cubarsi-Martinez będzie pierwszym wyborem Flicka, nawet jak Araujo będzie zdrowy.

0

@comtedurgell Nie no. Umtiti był kotem w pierwszym sezonie. Co by było gdyby poddał się tej operacji...możemy tylko pomarzyć.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?