norbi77
Dołączył/a: luty 2014
26 obserwujących
9 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wtedy to chyba Palop obronił tego karnego.
1
Za samo granie na czas naleźały się kartki dla piłkarzy VCF,a doliczył tylko 3 min,a sam dyskutował przy linii bocznej prawie minutę.
0
Jak teraz zawodnicy będą mówić o wyciąganiu wniosków,o byciu silniejszy,o poprawie intensywności,o tym,że mimo porażki dalej mamy lidera to szału dostanę!!!!
0
0:1 rykoszet,0:2 z 3 metrów.Co miał zrobić?
1
A co miał Bravo zrobic?Żadnej nie zawalił.
0
Mieliśmy 5 setek
0
W środę
0
Rok temu Real też z Valencją przegrywał 0:2 i remisując 2:2 odpadł z walki o mistrzostwo.
Deja vu?
0
Tęskniłem...........
13
Ależ to dziwne.AM jak prowadzi 1:0 to w większości przypadków bez strachu utrzymują taki wynik do końca,a Barca czy Real to nerwy,aż do owrzodzenia żołądka.
Widać íle znaczy dyscyplina w obronie.
1
Za co miał wylecieć?Znasz w ogóle przepisy?
Czerwona kartka należy się,jeśli zawodnik zatrzyma ręką piłkę,która zmierza do pustej bramki.
Gdyby tak było to czerwonych kartek byłoby pełno.
0
Też LP mi zawaliło kupon.
3
Widać,że oba zespoły z Madrytu,bo grają taką samą taktytą-na wrzutki-,ale Real ma lepszych piłkarzy to czasami się wyłamują ;)
0
Kiedy?
0
Nie,w tych meczach nie ma kompromisów :)
10
Kibic Getafe to ma fajnie.Czy jego drużyna wygra czy nie z Realem to będzíe i tak zadowolony z 3pkt ;)
1
Mi awarię naprawili szybciutko,ale tydzień straciłem słuchając "ekspertek" z biura obsługi.Jak potem dodzwoniłem się do jakiegos kolesia to w ten sam dzień była u mnie pomoc techniczna i naprawili.
0
I nie chodzi o użalanie się,bo to nic nie da,ale okazywanie takiego dobrego humoru,kiedy kibice są podłamani mógł sobie odpuścić.
1
Tu mi bardziej chodziło o naszych niektórych użytkowników odnośnie tej sytuacji.Że pochwala się Alvesa,a CRa krytykowano za imprezę urodzinową(ja też),a w sumie my porażką z AM straciliśmy więcej niż Real wtedy.
11
Nie spodobał mi síę "żart" Alvesa,ale to moje odczucie.
Zastanawía mnie tylko ile osób tutaj krytykowało urodzíny CRa po porażce z AM 4:0,a teraz piszą,że Alves nic złego nie zrobił.
Może to faktycznie nie jest jakas tragedia,ale na pewno to było nie na miejscu.
Wielu z nas gra/grało w piłkę i wie jakíe nerwy,złość występuje po porażce w ważnym meczu.Wtedy czeka się z utęsknieniem na kolejne spotkanie by odreagować.
Alves zachował się jakbyśmy mimo porażki awansowali...
To tylko moja opinia.
0
Był też Bayern w 1/2 i AM w 1/4,ale to i tak pikuš w porównaniu z naszymi rywalami.
5
Ale jaja:-D
Ciekawe,że przed losowaniem wiadomo na kogo trafi Real i tak właśnie się dzieje.
Ale to pewnie "szczęście" .
3
Iníesta podobno płakał w autokarze.
2
Wolałbym dla Realu Atletico.
0
Dokładnie :-)
Miałem napisać,że jak Pinto,bo on był u nas niepewny,ale baboli nie puszczał tak jak Westerveld :)
0
Bo to co wyprawiał czasami w bramce to był smiech na sali.Potrafił setę wyciągnąć,by potem 2 babole wpuścić.Nie był pewny i ogólnie słaby.I nie mam na myśli finału tylko ogólnie.
0
Liverpool ma to w genach.Pamiętam jak w 2001 pokonali w finale Deportivo Alaves 5:4.W bramce bronił wtedy śmieszny Westerveld,którego w następnym sezonie zastąpił Dudek ;)
0
Dokładnie ;)
0
Tak wygląda walka i zaangażowanie oraz wiara,że można odwrócić losy meczu...
1
Czyli jako kibic nie mogę krytykować zespołu,jeśli zespół gra kupę od kilku spotkań?