0

Wtedy to chyba Palop obronił tego karnego.

1

Za samo granie na czas naleźały się kartki dla piłkarzy VCF,a doliczył tylko 3 min,a sam dyskutował przy linii bocznej prawie minutę.

0

Jak teraz zawodnicy będą mówić o wyciąganiu wniosków,o byciu silniejszy,o poprawie intensywności,o tym,że mimo porażki dalej mamy lidera to szału dostanę!!!!

0

0:1 rykoszet,0:2 z 3 metrów.Co miał zrobić?

1

A co miał Bravo zrobic?Żadnej nie zawalił.

0

Mieliśmy 5 setek

0

W środę

0

Rok temu Real też z Valencją przegrywał 0:2 i remisując 2:2 odpadł z walki o mistrzostwo.
Deja vu?

0

Tęskniłem...........

13

Ależ to dziwne.AM jak prowadzi 1:0 to w większości przypadków bez strachu utrzymują taki wynik do końca,a Barca czy Real to nerwy,aż do owrzodzenia żołądka.
Widać íle znaczy dyscyplina w obronie.

1

Za co miał wylecieć?Znasz w ogóle przepisy?
Czerwona kartka należy się,jeśli zawodnik zatrzyma ręką piłkę,która zmierza do pustej bramki.
Gdyby tak było to czerwonych kartek byłoby pełno.

0

Też LP mi zawaliło kupon.

3

Widać,że oba zespoły z Madrytu,bo grają taką samą taktytą-na wrzutki-,ale Real ma lepszych piłkarzy to czasami się wyłamują ;)

0

Kiedy?

0

Nie,w tych meczach nie ma kompromisów :)

10

Kibic Getafe to ma fajnie.Czy jego drużyna wygra czy nie z Realem to będzíe i tak zadowolony z 3pkt ;)

1

Mi awarię naprawili szybciutko,ale tydzień straciłem słuchając "ekspertek" z biura obsługi.Jak potem dodzwoniłem się do jakiegos kolesia to w ten sam dzień była u mnie pomoc techniczna i naprawili.

0

I nie chodzi o użalanie się,bo to nic nie da,ale okazywanie takiego dobrego humoru,kiedy kibice są podłamani mógł sobie odpuścić.

1

Tu mi bardziej chodziło o naszych niektórych użytkowników odnośnie tej sytuacji.Że pochwala się Alvesa,a CRa krytykowano za imprezę urodzinową(ja też),a w sumie my porażką z AM straciliśmy więcej niż Real wtedy.

11

Nie spodobał mi síę "żart" Alvesa,ale to moje odczucie.
Zastanawía mnie tylko ile osób tutaj krytykowało urodzíny CRa po porażce z AM 4:0,a teraz piszą,że Alves nic złego nie zrobił.
Może to faktycznie nie jest jakas tragedia,ale na pewno to było nie na miejscu.
Wielu z nas gra/grało w piłkę i wie jakíe nerwy,złość występuje po porażce w ważnym meczu.Wtedy czeka się z utęsknieniem na kolejne spotkanie by odreagować.
Alves zachował się jakbyśmy mimo porażki awansowali...
To tylko moja opinia.

0

Był też Bayern w 1/2 i AM w 1/4,ale to i tak pikuš w porównaniu z naszymi rywalami.

5

Ale jaja:-D
Ciekawe,że przed losowaniem wiadomo na kogo trafi Real i tak właśnie się dzieje.
Ale to pewnie "szczęście" .

3

Iníesta podobno płakał w autokarze.

2

Wolałbym dla Realu Atletico.

0

Dokładnie :-)
Miałem napisać,że jak Pinto,bo on był u nas niepewny,ale baboli nie puszczał tak jak Westerveld :)

0

Bo to co wyprawiał czasami w bramce to był smiech na sali.Potrafił setę wyciągnąć,by potem 2 babole wpuścić.Nie był pewny i ogólnie słaby.I nie mam na myśli finału tylko ogólnie.

0

Liverpool ma to w genach.Pamiętam jak w 2001 pokonali w finale Deportivo Alaves 5:4.W bramce bronił wtedy śmieszny Westerveld,którego w następnym sezonie zastąpił Dudek ;)

0

Dokładnie ;)

0

Tak wygląda walka i zaangażowanie oraz wiara,że można odwrócić losy meczu...

1

Czyli jako kibic nie mogę krytykować zespołu,jeśli zespół gra kupę od kilku spotkań?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?