@Kredon. Tutaj naprawdę wszyscy podpowiadają ci dobrze i ja dorzucę kilka słów. Po 1 i najwazniejsze uświadom sobie że to koniec koniec i jeszcze raz koniec. Nie że może nie że 5 lat i że bywało super tylko koniec. Nie ma nad czym pracować nie można naprawić je..o. musisz to zaakceptować bo nie przejdziesz dalej i nie dasz rady nawet z nią o tym normalnie pogadać. Jak już rozumiesz że to koniec to i jej to powiedz. Ale to musi być pewne z twojej strony. Ona będzie miała na to wywalone nawet jeśli się rozplacze czy coś będzie bredzić. To chwilowe przejdzie jej bardzo szybko pewnie od razu napiszę do któregoś z chłopaków z którymi wychodzi i się spotka z nim. A no i kolejna ważna sprawa - na 100 % już Cię zdradza cokolwiek nie powie i nie zaprzeczy to tak jest. I najważniejsze nie możesz z nią mieszkać nawet tygodnia dłużej bo ci będzie rylo beret. I ostatnie dopuki nie nabierzesz dystansu do niej nie kontaktuj się z nią i wywal ze znajomych. Zrób to po męsku A nie będziesz żałował obiecuje Ci to.
@Kredon. Tutaj naprawdę wszyscy podpowiadają ci dobrze i ja dorzucę kilka słów. Po 1 i najwazniejsze uświadom sobie że to koniec koniec i jeszcze raz koniec. Nie że może nie że 5 lat i że bywało super tylko koniec. Nie ma nad czym pracować nie można naprawić je..o. musisz to zaakceptować bo nie przejdziesz dalej i nie dasz rady nawet z nią o tym normalnie pogadać. Jak już rozumiesz że to koniec to i jej to powiedz. Ale to musi być pewne z twojej strony. Ona będzie miała na to wywalone nawet jeśli się rozplacze czy coś będzie bredzić. To chwilowe przejdzie jej bardzo szybko pewnie od razu napiszę do któregoś z chłopaków z którymi wychodzi i się spotka z nim. A no i kolejna ważna sprawa - na 100 % już Cię zdradza cokolwiek nie powie i nie zaprzeczy to tak jest. I najważniejsze nie możesz z nią mieszkać nawet tygodnia dłużej bo ci będzie rylo beret. I ostatnie dopuki nie nabierzesz dystansu do niej nie kontaktuj się z nią i wywal ze znajomych. Zrób to po męsku A nie będziesz żałował obiecuje Ci to.
Komentarze
1
@Kredon. Tutaj naprawdę wszyscy podpowiadają ci dobrze i ja dorzucę kilka słów. Po 1 i najwazniejsze uświadom sobie że to koniec koniec i jeszcze raz koniec. Nie że może nie że 5 lat i że bywało super tylko koniec. Nie ma nad czym pracować nie można naprawić je..o. musisz to zaakceptować bo nie przejdziesz dalej i nie dasz rady nawet z nią o tym normalnie pogadać. Jak już rozumiesz że to koniec to i jej to powiedz. Ale to musi być pewne z twojej strony. Ona będzie miała na to wywalone nawet jeśli się rozplacze czy coś będzie bredzić. To chwilowe przejdzie jej bardzo szybko pewnie od razu napiszę do któregoś z chłopaków z którymi wychodzi i się spotka z nim. A no i kolejna ważna sprawa - na 100 % już Cię zdradza cokolwiek nie powie i nie zaprzeczy to tak jest. I najważniejsze nie możesz z nią mieszkać nawet tygodnia dłużej bo ci będzie rylo beret. I ostatnie dopuki nie nabierzesz dystansu do niej nie kontaktuj się z nią i wywal ze znajomych. Zrób to po męsku A nie będziesz żałował obiecuje Ci to.
1
@Kredon. Tutaj naprawdę wszyscy podpowiadają ci dobrze i ja dorzucę kilka słów. Po 1 i najwazniejsze uświadom sobie że to koniec koniec i jeszcze raz koniec. Nie że może nie że 5 lat i że bywało super tylko koniec. Nie ma nad czym pracować nie można naprawić je..o. musisz to zaakceptować bo nie przejdziesz dalej i nie dasz rady nawet z nią o tym normalnie pogadać. Jak już rozumiesz że to koniec to i jej to powiedz. Ale to musi być pewne z twojej strony. Ona będzie miała na to wywalone nawet jeśli się rozplacze czy coś będzie bredzić. To chwilowe przejdzie jej bardzo szybko pewnie od razu napiszę do któregoś z chłopaków z którymi wychodzi i się spotka z nim. A no i kolejna ważna sprawa - na 100 % już Cię zdradza cokolwiek nie powie i nie zaprzeczy to tak jest. I najważniejsze nie możesz z nią mieszkać nawet tygodnia dłużej bo ci będzie rylo beret. I ostatnie dopuki nie nabierzesz dystansu do niej nie kontaktuj się z nią i wywal ze znajomych. Zrób to po męsku A nie będziesz żałował obiecuje Ci to.