miladi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
czaplinek
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mindbender84 nie napisałem, że ma być to oze, chodzi o sam fakt zapewnienia nam ciągłości i normalnych cen, niezależności. Kosztuje nas tyle z wielu względów, ale każdy kraj UE dostał swój pakiet do rozdysponowania.
0
@Borneo przewalili też jakieś 60 mld euro sprzedając uprawnienia do emocji co2, co miało też iść na rozwój produkcji energii z innych źródeł.
1
@mindbender84 cena na giełdzie w ciągu roku urosla x7 patrzac na nasza gielde. także zdecydowanie więcej będziemy płacić w przyszłym. Jak nie w domu to firmy produkcyjne, które po prostu upadną przez to.
0
@koziar xD widzę wielki fan fame. spoko mordo, nie dopuszczaj rzeczywistych scenariuszy do głowy, tak się łatwiej żyje.
0
@koziar bawi mnie wiara że ludzie z jakiegoś fame by się tym przejmowali xD pato gala to pewnie w dupie mają co można a co nie.
1
@bartekvisca w 2 lata, a nie 2 msc, ale dokładnie to znaczy. U nas aktualnie x7
1
@masq gratuluję decyzji, pamiętaj tylko, że psychologa czy psychoterapeutę też warto wybrać/ zmienić, jeżeli nie będzie Ci coś odpowiadał. Jak w każdym zawodzie, możesz trafić na kogoś nieodpowiedniego, to się nie poddawaj łatwo :) Będzie dobrze
0
@masq branie leków od razu to nie jest rozwiązanie. Napisałem na priv.
0
Nie wierzę, że taki lament po jednym meczu xd
0
@kuz roberto też niezarejestrowany, więc przestrzeliłeś
0
@Kozinho. Rozumiem, powodzenia w takim razie i spokoju życzę! Nie odpuszczaj.
1
@Kozinho. nie chcę być źle odebrany, bo nie do końca do tematu się odnoszę, ale jeżeli jesteś na B2B, pracujesz po 8h dziennie i nie masz urlopów, to ktoś Cię dyma. Zasadniczo prawo pracy jest tak skonstruowane i umowy agencyjne, że albo pracujesz na b2b jako zleceniowiec - masz dowozić to co Ci karzą, ale we własnym wymiarze czasowym i nikt Ci nie może odmówić urlopu czy narzucać tego ile i jak pracujesz. A jeżeli Ci nakazują i masz 8h dzień pracy codziennie, to ma znamiona UoP i wtedy pracodawca może odpowiadać za to, że Ci tego nie dał.
Bez różnicy jak się dogadaliście, po prostu polecam walczyć o swoje, uważam że takie podejście pracodawcy to wyzysk i masz obowiązek wręcz odpoczywać.
Panuje to przekonanie, że skoro b2b to nie ma wolnego - faktycznie nie ma, jeżeli sobie na to pozwolimy.
0
@ginidal dokładnie ;)
0
@Senstin wowow, ale mnie zagiąłeś teraz xd i twoim jedynym argumentem jest to, że nikt (?) nie podaje kwot w netto? Bo jeżeli tak ci się wydaje i mi to piszesz to może skończmy :) Kto to jest ten twój nikt?
Dla mnie to podajesz zarobki w brutto jak zarabiasz 2,5k na rękę i lepiej brzmi jak powiesz 3500 zł. Nie spotkałem nikogo w swoim życiu kto podałby mi ile zarabia w kwocie brutto.
I nie wrzucaj mi tu jakiś banałów "kto teraz nie wie", bo nie podałeś nawet żadnego sensownego argumentu, to raz, a dwa - pracuję od 10 lat - zlecenia, umowa o dzieło, o pracę, JDG i byłem właścicielem spółki, coś tam ogarniam jak wygląda rozmowa o zarobkach i tego jakie podatki i jak się płaci.
0
@dowi8 No i to jest największy problem - względne pojęcie. I odpowiada się wtedy swoim majątkiem również.
0
@ini_barca podajesz ciągle kwoty netto. Pomnóż to x2 i dodaj chore premie.
A kto by nie chciał, co nie zmienia faktu, że to zdecydowanie za dużo i tak czy inaczej trzeba ciąć. Tym bardziej, że nie są tyle warci zdecydowanie i maja bardzo nierynkowe stawki. Tyle.
0
@dowi8 xD zluzuj ziomek, żartowałem tylko.
0
@ini_barca no tak, wszystkich, ale z JEDNEGO roku :)
0
@dowi8 generalnie to luz, wybaczam i dziękuję.
Aczkolwiek skoro doprowadził do bankructwa, to chyba się jednak nie znacie za bardzo xD no offence
0
@YeastMoss Spółka to twór jak nazwa wskazuje - żeby mieć z kimś "spółkę" - to jakby osobny byt, na którego rzecz umawiacie się razem działać. Masz kolegów, którzy są w zarządzie i działają na rzecz tej spółki, ale wciąż pozostaje ona jakby osobnym bytem - wszyscy są w niej zatrudniani i traktowani jak pracownik spółki, a nie MOJEJ firmy. Tak więc kiedy robię coś co nosi znamiona przestępstwa i działania na jej niekorzyść to mogę ponieść tego konsekwencję.
Jeżeli zaś spółka np. upada i ma zobowiązania, to Ty za nie nie odpowiadasz, tylko sama spółka. Chyba, że ktoś udowodni, że to twoje działania z premedytacją na jej niekorzyść.
0
@dowi8 xD pięknie się wymądrzasz.
SZEF jako ktoś kto prowadzi JDG - odpowiada swoim majątkiem. W spółce, co specjalnie rozdzieliłem, również się odpowiada, ale za działania na niekorzyść firmy - więc nawet zgodnie z twoją wiedzą, brawo. I odpowiadać może za to swoim majątkiem lub więzieniem, a więc ODPOWIADASZ za to...
Zarząd ma swojego prezesa, przed którym odpowiada a więc szefa - tak swoją drogą. Zarząd ma swoje prawa, ale prezes to szef. Więc sorry mordo, ale to ty widać, że przeczytałeś gdzieś coś lub usłyszałeś i próbujesz się mądrzyć. Od 10 lat mam działalności, spółki itd. więc nie pitol.
To że ty nie słyszałeś, że ktoś płacił.... no dowód złoto xd Każdy prezydent musi dostarczyć poręczeń bankowych na ogromne kwoty - Laporta musiał zebrać ludzi, którzy poręczą za niego na 125 mln euro.
Dzięki ziomek, że mi to wszystko tak wyjaśniłeś :)))))
0
@Gallaret podeślij komplet dokumentów które masz, chętnie poczytam
0
szef każdej firmy odpowiada za nią swoim majątkiem w spółce również odpowiada za działania na jej niekorzyść i może być rozliczony za to - jako prezydent klubu działa to podobnie. Tylko trzeba najpierw wszystko udowodnić i wycenić.
2
@Senstin ale te 311 mln jest przesuniętej pensji :) Z jednego albo 2ch sezonów. 18 baniek rocznie NETTO, a w hiszpanii to 50% jest dochodowego powyżej 1 mln euro - to dostaje sam frankie. Czyli 36 mln brutto. Już gorzej brzmi co?
Widać jak ludzie ogarniają o czym pisza ;))
0
@Magicc89PL to tak, nikogo nie kupujmy, rozwalmy ten klub żeby tylko wypłacić jakieś chore pieniądze ludziom, którym się one totalnie nie należą za postawę i to jakie są warunki rynkowe. Wypłacajmy wszystko i wszystkim i pokazujmy jakimi jesteśmy leszczami, że zawodnicy nas rujnują. A przepraszam - nasi KAPITANOWIE i frankie, który gra w UKOCHANYM klubie :)))
6
311 milionów, a wy potraficie pisać, że żałosne, że klub tyle nie chce płacić... ręce opadają. Nasze wszystkie problemy wynikają z za wysokich pensji, chcą je obcinać, a wy marudzicie, że im się te pieniądze należą... Nie wierzę w to co czytam. Serio nikomu z was nie przeszkadza, że poprzedni zarząd praktycznie zrujnował w ten sposób klub?
0
@PoGGi wiem, to był przykład właśnie pokazujący bezsensowność porównywania takich rzeczy.
0
@Messibestplayerintheworld średni obrońca
1
@6bakero to nie są sensowne argumenty bo pokazał jakiś wierzchołek góry lodowej. Żeby nie było, nie zarządzam taka firma. Ale wiem, że trzeba patrzeć na inwestycje, cashflow, na to że te umowy mają chore i dobrze o tym wiedzą. Każda firma musi ponosić ryzyko i każda firma musi inwestować, żeby się rozwijać. Gdyby nie podjęli większości tych kroków poszłaby za tym lawina innych kwestii, które mają wpływ na przyszłe przychody, w tym te od inwestorów. Sprzedawanie aktywów jest taka inwestycja, a wy patrzycie jakby to był tylko koszt. Każda firma ma zobowiązania i kredyty, ale przeznacza je na rozwój i zwiększanie przyszłych przychodów- dlatego jest to dźwignią. Tak samo jak Ty byś dzisiaj pożyczył od kogoś 10k na szkolenie o dzięki temu za rok zwiększysz swoje przychody bo zaczniesz zarabiać więcej I spłacisz te 10k z nawiązką. Do tego dochodzi samą treść zapisów umowy i to jak będzie to rozliczane do czego totalnie nie mamy wglądu. Branie kredytu i zobowiązań żeby tylko spłacać dlugi jest jeszcze głupsze, bo sprowadza się do tego, że i tak jesteś zadłużony u nie zwiększasz swoich możliwości przychodowych w przyszłości. Jeżeli by tego nie zrobili, to jedyne co byśmy osiągnęli to kilka ładnych lat przeciętności. Nie zmniejszając wynagrodzeń nie moglibyśmy zrobić dosłownie nic, nawet przedłużyć umowy z Gavim np. Stawki mieli bardzo nierynkowe i to należy uciąć, tak to działa niestety. A to i tak tylko kilka kwestii, które wypisuje, kryje się za tym dużo dużo więcej niż- aaaaa biora pieniądze i nie spłacają długów.... wciąż mielibyśmy 200 mln za wysokie wynagrodzenia. To co zrobili to właśnie jest patrzenie długoterminowe. Tu nie ma 2ch podpunktów i koniec, warto to zrozumieć.
0
@LioMessi10 chora to jest ta pensja. 52 mln Cię nie rusza?