0

Kiedy dali przykład, że nie można im ufać? Co do Tito to obstawiam, że chodzi Ci głównie o "dobre zarządzanie kontuzją Messiego" i przygotowanie taktyczne do dwumeczu z Bayernem. A Rosell? W tej chwili nie przychodzi mi nic do głowy.

0

Trochę odbiegnę od tematu głównego, czyli transferu. Nie rozumiem w ogóle jak można wrzucać oddanie Abidala i sprzedanie Villi do worka nazwanego "Powody odejścia Rosella". Nie rozumiem też, jak można pisać "Puyol na asystenta, Xavi na trenera". Każdy z nich to wielka osobowość, świetny piłkarz, ale też zwykły człowiek. Odnoszę wrażenie, że co raz to więcej ludzi myśli np. na temat Abidala: "Tyle dla nas zrobił, cały świat podziwiał jego walkę, niesamowity charakter, przedłużmy kontrakt! Pierwsza jedenastka!" Zarówno na to pierwsze jak i drugie trzeba sobie zasłużyć, a nie dostać "za zasługi". Nie chcę tutaj obrazić ani w jakikolwiek sposób pomniejszyć choroby ani umiejętności Abidala, broń Boże! Jak na profesjonalny klub przystało, nikt nie może grać za same zasługi. Każdy z Nas(mam nadzieję) chce Barcelony zwycięskiej, Barcelony "obładowanej" pucharami. Nie wiem czy jest jakikolwiek zespół, który wygrał coś mając piłkarzy grających "za zasługi". Ktoś może powiedzieć, że gdy tylko zagrał nasza obrona wyglądała lepiej, że może nie miał żadnych strat itp. Ale nie zapominajmy, że nie jesteśmy w Barcelonie- nie wiemy wszystkiego o każdym piłkarzy. Skoro zarząd wraz z trenerem uznali, że u Abidala kiepsko z kondycją i wiele nie wniesie do gry, to trzeba się z tym pogodzić i w miarę zaakceptować. Moim zdaniem fair ze strony Barcelony było zaproponowanie mu stanowiska. To samo z Villą, napastnik, 32 lata i jeśli prawdą jest, że odejdzie, to znaczy, że zarząd i ławka trenerska nie widzieli w nim przyszłości. Proste. Celem są zwycięstwa, a do nich potrzebni są najlepsi zawodnicy. Trochę więcej zaufania do zarządu i sztabu! VeB

0

Thiago = przyszłość Barcelony! Nie rozumiem jak można mieć wątpliwości co do jego talentu i chętnie dowiem się co jest przyczyną tych wątpliwości. A obojętność zarządu w sprawie kontraktu Thiago... szkoda gadać.

0

Odilio (vice president Santos): "The offers are similar, but it's true Neymar already has a gentleman's agreement with Barça for a while."

0

Gdzie wyczytałeś to o konferencji?

0

50 mln to o wiele za dużo. Mascherano wiedział co zrobić w takiej sytuacji ;)

0

A ja nie wierzę, że genialna pierwsza część sezonu to pozostałość po Pepie a teraźniejszość, wpływ Tito. Jak każdemu trenerowi i Tito można sporo rzeczy zarzucić, jego rotacje, grę Barcy samą w sobie itp. Powtórzę się: cały zarząd i sztab szkoleniowy powinni odbyć rozmowę, na której sztab powinien przedstawić swoje rozwiązania na gorsze występy Barcelony, rozszyfrowanie jej gry przez przeciwników. Jeśli takowych nie ma, lub można przepuszczać niepowodzenie, panowie mogą sobie podziękować. A kto za Tito? Szczerze powiem, że nie widziałem wielu meczów Valencii w tym sezonie i nie mam zdania na temat ich szkoleniowca. Osobiście chętnie zobaczyłbym na ławce trenerskiej Kloppa, Conte lub Jorge Jesus'a, którego Benfica grała piękny futbol w finale LE. Najważniejsze by Barcelona wygrywała! VeB!

0

Gość ma wszystko co potrzebne jest do zostania w przyszłości najlepszym pomocnikiem na świecie, z wyjątkiem jednego, regularnych występów. Debilizmem jest blokowanie jego rozwoju, ale to i tak nic w porównaniu ze sprzedaniem go.

0

Kurczę szkoda! Liczyłem jednak, że przejdzie w tym okienku transferowym. Pozostaję tylko mieć nadzieję na transfer obrońcy z prawdziwego zdarzenia.

0

Alves, określony jakiś czas temu najlepszym prawym obrońcą na świecie, dawno nie zagrał na miarę swoich umiejętności, które niewątpliwie ma. Na sprzedanie go w tym okienku jest chyba trochę za wcześnie(nie wiadomo jak Montoya się rozwinie), ale myślę, że dając częściej Martinowi szanse, w przyszłym roku można rozważyć propozycje(nie, jeśli Montoya zawiedzie).

0

Największym zaskoczeniem dla mnie była postawa Fabregasa. Po kilku meczach, w których był niewidoczny, zagrał w końcu na poziomie. Pewnie kilka strat miał, ale zagranie do Pedro -pierwsza klasa. Jeden z lepszych meczów w jego wykonaniu w 2013. Czekał, aż wejdzie Thiago i nie zawiodłem się. Pewnie rozgrywał, nie tracił i przede wszystkim grał dynamicznie. Villa? Widać, że chce, widać, że się stara, ale wczoraj nic mu nie wyszło tak jakby pewnie sobie tego życzył. A o Pedro już tyle zostało powiedziane, że trochę chłopaka szkoda, ale gra słabo. Bramka? Błąd bramkarza i nic więcej.

0

Liczę, że Thiago wejdzie na minimum pół godzinki. Będzie to najlepszy(oprócz pierwszej jedenastki) sposób, by pokazać mu, że jest ważny dla przyszłości Barcy.

0

Thiago, Sergi Roberto, Deulofeu, Bartra....

0

Wstałem dzisiaj rano, piękny dzień się zapowiadał. Przy śniadaniu, patrząc a bezchmurne niebo, myślałem sobie o dzisiejszym meczu. Cieszyłem się na samą myśl zobaczenia Thiago, Bartry, Deulofeu i być może Sergi Roberto w pierwszym składzie... oj Tito. Najpierw mówi, że celem jest 100 punktów, później, że punkty/wynik nieważny, będzie się liczył styl gry, a na mecz o pietruszkę wystawia praktycznie najlepszy skład(kwestia 3-4 piłkarzy). A co z piłkarzami niepewnymi swojej przyszłości, lub juniorami? Kiedy oceni ich przydatność na przyszły sezon? Jak odejdą, czy może na ich urlopach? W ogóle nie rozumiem powodów, którymi kieruje się Tito przy wyborze składu, no po prostu nie ogarniam.

0

Mając już tytuł "w kieszeni", dwa(nie liczę już dzisiejszego) pozostałe mecze powinny, moim zdaniem, być szansą dla młodych obiecujących i dla tych z niepewną przyszłością. Trzeba zobaczyć jak gra Marc na poziomie La Liga i wtedy zacząć działać. Osobiście liczę, że zostanie, a po cichu wierzę, że to on kiedyś będzie jednym z najważniejszych ogniw naszej obrony.

0

Chciałbym się mylić, ale wydaję mi się, że to jednak Reina będzie naszym bramkarzem od lata. Chyba tylko o Neymarze jest więcej informacji dotyczących transferu...

0

A ja myślę, że powinien zostać. Na chwilę obecną, po niezbyt udanym sezonie, pozbylibyśmy się go za niską sumę w stosunku do kwoty zakupu. Dać mu jeszcze rok szansy i albo się rozkręci albo będzie grał tak jak do niedawna. Jeśli to drugie, sprzedać :)

0

Uważam, że powinniśmy kupić obrońcę sprawdzonego na arenie międzynarodowej. Powinniśmy skupić się albo na Hummelsie(ależ on grał w rewanżu) albo Silvie. Trochę ryzykowne jest kupowanie Martineza lub Marquinhosa, nie mówiąc o tym, że transfer jednego z nich praktycznie zablokuje rozwój Bartry i Muniesy.

0

W obronie potrzebny jest światowej klasy piłkarz(Thiago Silva chyba najlepszy, ale ciężko go będzie raczej pozyskać), nie musi być nawet najmłodszy, maksymalnie 27/28 lat. Taki zawodnik byłby już doświadczony, przez co Pique zyskałby pewność i kto wie, może czego nauczył. Zakładając pesymistycznie, że taki obrońca grałby na poziomie przez jeszcze dwa/trzy lata, byłby to czas dla Bartry, który zarówno uczyłby się od starszych kolegów jak i mam nadzieję, ograłby się. Co do taktyki samej w sobie, to jak dla mnie Messi powinien grać na prawym skrzydle, co dawałoby jemu samemu trochę więcej miejsca i rozluźniłby się środek boiska. A napastnik powinien zostać napastnikiem. Mógłby to być Villa(jeśli sztab ciągle widzi w nim potencjał), lub inny, może Aguero, może Cavani, może Lewandowski a może byłby to Neymar, który okaże się albo genialnym transferem, albo wielką wpadką. Kończąc już, wyrażę opinię o menadżerze. Sandro i cała ekipa powinna porozmawiać z Tito o jego pomysłach na grę. Bo, jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, iż nie zmienienie stylu gry równałoby się ze straconym sezonem. Pytanie tylko kto mógłby go zastąpić... Jestem pewien, że Mourinho dałby sobie spokojnie radę, jest świetnym szkoleniowcem, taktykiem i można tak wymieniać i wymieniać, ale jest też obecnie zatrudniony przez Real Madryt i brakuję mu trochę... klasy? Nie wiem jak to ująć, chodzi mi o inny sposób zachowywania się(trochę Roura go przypomina) w porównaniu do np. Guardioli. Może Conte? Imponuje mi Juventus grający systemem 3-5-2, mający mistrzostwo Włoch bodajże drugi raz z rzędu. Nikt inny nie przychodzi mi do głowy. Najważniejsze, aby zarząd wybrał osobę mającą jakiś pomysł, mającą jakiś plan na Barcelonę, której tiki taka stanowi siłę i największą słabość. Najważniejsze, żeby Barcelona jak najszybciej odzyskała blask. Visca el Barca!

0

Na temat zawodników to niewiele można powiedzieć. Na pewno warto dawać więcej czasu na boisku Thiago, bo wprowadza wiele dobrego do gry. Xavi? Wczoraj miał bodajże 53 podania, gdy schodził. Ile tych piłek poszło do przodu? 5? 10? Rozumiem, że nie zawsze można podać do przodu, nie zawsze wychodzi tak jak się chce, ale granie do tyłu? Nie wiem też czy nie jest to wina ruchu do piłki pozostałych zawodników, a raczej jego brak. Pedro? Oglądając przychodzi mi do głowy tylko jedno, powszechne używane słowo: drewno. Denerwuje mnie, gdy widzę jak albo za daleko sobie wypuszcza piłkę, albo nie potrafi jej przyjąć. Moim zdaniem jego główną zaletą jest waleczność. Gra Fabregasa od dawna nie podoba mi się. Na siłę próbujemy z niego zrobić 9, kiedy on przed polem karnym przeciwnika po prostu gubi wszystkie swoje zalety, albo poda za plecy, albo straci, albo strzeli, już nie będę pisał gdzie. Jeden udany mecz jako 9(bez gry w reprezentacji) to zdecydowanie za mało. Uważam, że Sanchez powinien zostać, bo jest świetnym piłkarzem, któremu brakuje pewności siebie. Co do Davida Villi to sam nie wiem, są mecze, w których gra naprawdę bardzo fajnie, ale są też w których gra średnio. Na jego niekorzyść wypada też wiek. Messi? Nie śmiałbym krytykować zawodnika, któremu zawdzięczamy większość bramek i tego nie zrobię, rzadko kiedy się myli i chyba nie ma mu co zarzucić. Jednie może skuteczność, mowa tu o niewykorzystanych setkach, kilku, bo kilku, ale zawsze.

0

Niestety muszę podzielić tekst na trzy części, gdyż zawiera 4700 znaków na 2000 możliwych. Przepraszam za trzy posty pod sobą.

Część 1.
Moim zdaniem Barcelona powinna powoli odchodzić od swojej tiki taki. Bayern zarówno wczoraj jak i przed tygodniem pokazał sposób na nas, więc dla każdego sztabu szkoleniowego naszych przeciwników stanowi to spore ułatwienie, jeśli nie gwarancję sukcesu(lepsze zespoły). Wadą obecnej Barcelony jest również jej schematyczność, element zaskoczenia to przeszłość. Utrzymywanie się przy piłce? Wiadomo, daje bezpieczeństwo itp., ale wolałbym utratę kilkunastu procent czasu na rzecz strzałów. Tito Vilanova? Na dzień dzisiejszy jest to porażka na całej linii(broni go tylko 1. miejsce w lidze). Nie rozumiem jednego jednej rzeczy, która w moich oczach pogrążyła Tito: po pierwszym meczu z Bayernem każdy widział jak oni zagrają(pressing, zagęszczenie środka pola) i mimo to przed rewanżem nie obmyślić jakiegokolwiek planu, ażeby chociaż trochę przeszkodzić Bayernowi? Jakim cudem taktyka, która nie sprawdziła się w pierwszym meczu ma się sprawdzić w drugim? Nie widziałem jakiejkolwiek zmiany w stosunku do meczu na AA(poza zawodnikami). A przepraszam, była jedna a w zasadzie dwie-nie wypaliły. Pierwsza: po złapaniu piłki przed Valdesa po stałym fragmencie gry, szybkie jej wykopanie do przodu i prawdopodobnie dalekie przerzuty, nie jestem pewien, bo może ze dwa wyszły.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: