1

@Kgorecki2500 Pff, spanie jest dla słabych byq

0

@Encore Tak, wygra w kategoriach Największy Męczennik, Największy Hipokryta i Najbardziej Irytująca Persona

@FcPortoFan1999 Tak :)

0

To kto dzisiaj ogląda politycznie poprawne Oscary 2024 oprócz mnie?

17

@Deviler Otóż nie.

5

@Visca_barca Panie Visca_barca njieeeeeee

7

Pep widać, że wykończony jest tym meczem :D
Liverpool lepszy moim zdaniem na przestrzeni całego meczu, ale widać też, że City nie chciało za wszelką cenę ryzykować. Arsenal prawdziwym wygranym. Niesamowite jak tam jest ciasno w czołówce, będzie pasjonujący wyścig o mistrzostwo.

5

@qbuteq Sędzia w meczu Realu klasycznie doliczył co najmniej 83 minuty, jak zwykle wszystko pod Real...

10

@MesQueUnClub96 Nie no, to za duże słowa, że niszczy, tym bardziej, że Pep wygrywa seriami mistrzostwa. Ale na pewno Klopp ma patent na Guardiolę i często świetnie potrafi go rozgryźć.

12

Liverpool Kloppa to dla City Pepa chyba najcięższy rywal w historiil. To, że oni tam wygrali 1x na 8 spotkań też o czymś mówi. Moim zdaniem nie ma drugiej drużyny na świecie, która byłaby w stanie postawić aż tak trudne i wymagające warunki dla Guardioli i jego drużyny.

3

@fart Ogólnie to trochę wygląda jakby City to 1:1 w zupełni wystarczało

1

Chyba City się w końcu trochę obudziło

3

Szkoda, że to nie wpadło, Foden strzeliłby chyba najśmieszniejszą bramkę w karierze :D

0

@Pedri16Future W zasadzie Real też pod praktycznie każdym względem wygląda mizernie względem tego co widzimy dzisiaj w hicie Premier League. I w zasadzie to nie jest kwestia tylko tego meczu, a dłuższego okresu.

1

City bardzo słabo w drugiej połowie, a od kilkunastu minut w zasadzie nie istnieje

1

Diaz co dzisiaj psuje :D

3

Salah wchodzi, będzie grubo zaraz

5

Ale w Hiszpanii by nie podyktowali jakby to była drużyna z Katalonii inna niż Espanyol ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1

Karny dla LFC, oczywiście ewidentny

2

@Rust_Cohle Poszukam i poczytam później

1

@Sulimo lol :D

Widzę, że Arnold to by się w takim Realu odnalazł idealnie :)

0

@Sulimo A co mówił, bo nie znam historii?

1

@Faro Przecież takie coś już było za Koemana, za Valverde, czy nawet za późnego Enrique. Krótko mówiąc: momentami sroga wyj****ka.

Mam wrażenie, że w Barcelonie od lat jest dziwny vibe lenistwa i braku/zmarginalizowania ambicji. O tym mówił właśnie Gundogan.

11

W sumie oglądając ten mecz z jednej strony jesteś zachwycony tym co widzisz, ale z drugiej strony jak sobie przypomnisz, że Twoja ulubiona drużyna miała i ma piłkarzy, którzy od lat pieprzą o wyciąganiu wniosków po historycznych kompromitacjach, spuszczają głowę w dół po nieudanych akcjach, w większości stoją i myślą pół godziny nad zagraniem, totalnie nie ryzykują, grają zachowawczo, a po faulach zamiast walczyć o odzyskanie piłki to machają łapami i z japą do sędziego to czujesz jakąś dziwną, kibicowską frustrację...

10

@Faro Wolę wp***ol od Pepa, niż od Anczelota z męczennikiem

4

@NeroTFP1 ...w finale LM

5

Podejrzewam, że piłkarze Barcelony już od samego patrzenia na ten mecz byliby zmęczeni i głowa w dół na kanapie, a Roberto z przyzwyczajenia do żony by powiedział, że wyciągną wnioski.

15

No i właśnie takie zespoły jak City, czy Liverpool powodują u mnie ciągłe zajaranie piłką i pobudzenie jednej z największych pasji mojego życia poprzez swoją grę. Mam nadzieje, że Barcelona niedługo w końcu do nich dołączy...

3

@Rust_Cohle w ryk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na serio, to LFC i tak dzisiaj imponuje, świetny mecz póki co, wyrównany i to się może potoczyć w różne strony.

10

Niesamowita jest ta intensywność wynikająca nie tylko z totalnego zapieprzania na boisku, ale też z inteligentnego i agresywnego pressingu, szybkiego myślenia i podejmowania decyzji. Imponujące.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?