maciek16
Dołączył/a: luty 2019
Warszawa
3 obserwujących
3 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MrPGG ale tak mogło być jak Kolega wyżej napisał przy MSN ;) to nie fifa. Sezon byl przygotowywany z inną kadrą niż się gra :) plus linia ataku to nigdy ze sobą chyba nie grywała... Naprawdę obiektywnie oczekujecie 3 albo 4 do 0? :D
1
@MrCental mnie to jeszcze irytuje jak Roberto pokazuje każdemu jak ma się ustawić, gdzie zagrać, rozgląda się za innych a sam jak dupa wołowa, ani nikogo nie przykryje, ani do nikogo dobrze nie doskoczy, ani się ustawi przy stałym fragmencie... Szkoda oglądać, ale będę powtarzał dalej, musimy czekać aż zagra chociaż jeden prawdziwy skrzydłowy....
Co do Ryszarda już od dłuższego czasu mówię, że nie nadaje się do gry tutaj. Pewnie jak większa część graczy, ale z nim w składzie to tylko chaos. Z drugiej strony Nico wygląda bardzo dobrze fizycznie i technicznie. Pytanie czy nie lepiej by było teraz przy tym sezonie budować go w parze z FdJ. Może gra na 2 defensywnych w linii? i przed nimi Pedri na 10?
0
@Keson zwłaszcza że Nico w sumie nieźle wygląda. Sezon i tak będzie na straty więc może dobry moment na budowanie tego chłopaka...
1
@Lucassito hmm odeszli Ramos który i tak praktycznie w tamtym sezonie już nie grał przez kontuzję a grał za niego Militao oraz Varane za którego mają Alabę, który poza grą na środku obrony zagra też na lewej i w środku. Ich atak jest złożony już 3,4 sezon? Mimo, że są to młodzi gracze. My w tym sezonie w każdym meczu mieliśmy inne ustawienie i innych graczy niż w jakiejkolwiek pewnie 11 wcześniej :) To że Ronald planował sezon z Messim i Griezmannem to jest fakt. Z jednym z nich nawet rozpoczął ten sezon. Powiedz mi jak Ty byś się czuł jakby Twój szef obiecywał Ci, że będziesz pracował na dobrym sprzęcie czy programie (podobnym do tego na którym już pracowałeś) a dostałbyś coś co w połowie tego nie przypomina? Że teraz wszyscy z Tobą i innymi specami tutaj na czele i tak oczekujecie wyników, które miałeś dawać pracując na czymś innym i teraz potrzebujesz czasu żeby się dostosować do obecnej sytuacji? Spójrz proszę jak kadra się zmieniła, a trzon drużyny stanowią ludzie których LR (ja też dla jasności) wypycha z Klubu od 3-4 lat. Proszę powiedz mi jakbyś zlepił ten skład, zmotywował szatnię po utracie najlepszego gracza i 2 w kolejności, mając taki szpital w składzie. Tylko nie tak jak w fifie, że kogo nie wystawisz to Ty sterujesz graczem, tylko tak żeby ich głowy też pracowały na najwyższych obrotach. Kto to zrobi? Pep? Który żeby pozostać konkurencyjnym to sam mówi że potrzebuje najlepszych graczy. Klopp? Który wydał wiele milionów na zbudowanie kadry a też tamten sezon stracił. Conte? Co zostawia zgliszcza w każdym klubie. Tuchel? tak chciałbym i ja go, ale czy coś pomoże w tym sezonie? też nie. Tam ma graczy pod siebie. Kante który jest w stanie biegać non stop na 100 procent. Wiem, że modna jest krytyka i pisanie takich bzdur, że takim drużynom się udaje. To samo Mówili kiedyś o Barcelonie, że przez sędziów, że wyszedł sezon, że są mocni.... Ale zawsze! można sytuację odwrócić. I naprawdę ja też jestem smutny z powodu tego co się dzieje, ale czekam na odmianę tej sytuacji i na to, żeby Trener miał szansę zagrać chociaż pół sezonu z przygotowanymi do gry i zgranymi ze sobą piłkarzami. Na razie jesteśmy zlepkiem graczy którzy zmieniają się w zależności od kontuzji.
2
@tbas wydaje mi się, że mimo wszystko coś strzelał i asystował jak grał. Do tego absorbował co najmniej 2 graczy obrony przeciwnej nawet jak nie grał dobrego meczu :) ale co ja tam... Patrzę tylko trochę szerzej na grę....
0
@wildzenon12 może też dlatego, że Ci drudzy głownie wyznawcy gry tiki-taką takie oczekują razem z Prezesem i trener musi szukać też pośrednich rozwiązań? i jak Kolega wyżej każdy mecz, każda sytuacja jest inna. Nigdy nie zaplanujesz spotkania od A do Z. Czy w meczu z Granadą spodziewałeś się atak szybko utraconej bramki z wrzutki? Czy w meczu z Bayernem dobrze broniąc spodziewałeś się, że 1 bramka wpadnie po rykoszecie kolejna ze zwykłej dobitki? Gra kim może, przygotowania do sezonu opierał na graczach których nie ma w kadrze. Niech jeszcze straci ter Stegena, Depaya a i tak będziesz się upierał, że można zagrać jeden dobry mecz z lepszym rywalem jak Young Boys? Jakby nie było wymagań to mam wrażenie, że Ronald grałby tylko i wyłącznie młodzieżą, ale nie może, bo wie, że doświadczenie w drużynie też jest potrzebne żeby osiągnąć wynik. Nie wychodzi? nie takie drużyny nic nie wygrywały i przegrywały mecz za meczem. Przypomnieć Galaktycznych? Patrzycie trochę na PSG, United które miały miażdżyć rywali? Ta dysproporcja w zarobkach gucio mówi o rzeczywistej różnicy jakości piłkarskiej drużyn.
4
@tbas hmmm może szybcy skrzydłowi z dryblingiem i typowa 9 jednak dodają trochę manewrów do składu który nie ma innej możliwości niż grać przez środek bądź jednego czy drugiego bocznego obrońcę.... Sama gra drużyny przeciwnej, która będzie musiała się ustawiać inaczej pod takich zawodników. Nieprzewidywalność Ansu i Dembele... Łatwo skrytykować nie? ;) ale dostrzec rozwiązania, które mogą (oczywiście nie muszą) już się pojawić ciężej....
1
@Kengo należy dodać, że ustanowił tym rekord najlepszego startu w historii w pierwszych 6 meczach.... szok
0
@FCBarcelonista zostawił taki bajzel bo też nie miał wyboru :) próbowali zastąpić Neymara kto wie ile kasy przyniósłby Dembele gdyby nie kontuzje.... albo Cou gdyby wszedł na poziom na jaki wszyscy liczyli. Zaryzykowali - nie odnieśli sukcesu, ale czy przegrali? Barca w całej historii rzadko kiedy nie mierzy się z zadłużeniem, czy pewną niesprawiedliwością ze strony władz hiszpańskiego futbolu. Nie mówmy więc też tak do końca, że Laporta nie miał wyboru bo w Jego retoryce wybrzmiewało nie raz, że jest Panem sytuacji i że ten wybór ma......
1
@arasz1819 co do Griezmanna to bym podzielił jednak punkt widzenia na 2 okienka. 1. w którym odmówił w nagraniu przejścia do Barcelony (przed nagraniem mało kto nie chciał Jego transferu)
2. w kolejnym okienku, kiedy pojawiła się rysa w postaci odmowy z poprzedniego sezonu. Część kibiców zaczęła patrzeć na ten transfer bardziej obiektywnie ale i tak większość chciała tego transferu.
W skrócie Pan Mestre ma rację jak są transfery gwiazd jest hurraoptymizm, mało kto patrzył na to co się psuje w Klubie od dawna. Nie mogli przewidzieć, że Dembele i Cou więcej czasu spędzą u lekarzy co zahamowało też pewną wymianę składu. Ratowaliśmy się jak mogliśmy. Robimy to do dziś. I też ma rację, futbol oszalał po ruchu Neymara. Nie mieli w tamtym momencie żadnej karty w negocjacjach żeby zapłacić za tych graczy mniej. A musieli na szybko znaleźć zastępstwo żeby skład dla Leo był konkurencyjny... Dodać do tego podwyżki żeby już więcej gracze nie chcieli odchodzić i jesteśmy w punkcie jakim jesteśmy. Bronią swoich decyzji, bo na tamten dzień nie było lepszych.
5
@Hasszz data produkcji to numer serii ;)
0
@4Fabregas4 ułożyłeś plan w głowie dokładnie jak Koeman :D :D ciekaw jestem czy bierzesz pod uwagę, że zawodnicy Twojej drożyny nie biegaliby sami po boisku :D w jednym masz rację :D nie dogadamy się, ale raczej z tego powodu, że Ty myślisz, że wszystko jest zero-jedynkowe :D mi też szkoda było już wcześniej, bo widzę jaki sposób dyskusji prezentujesz od dawna i Twój brak logicznego patrzenia na inne przyczyny wyników jakie są - są śmieszne :) w skrócie Koeman uprzedzony do Puiga - zło, 4Fabregas4 uprzedzony do Koemana - dobrze, bo trener sam w sobie zły :D ale może moje męki z faktu czytania co jakiś czas Twoich komentarzy na temat trenera się niedługo skończą, bo może go zwolnią. Jeśli nie wtedy pierwszy raz od nowej prezesury przyklasnę Laporcie, bo nie ma sensu szukać nowego trenera póki nie pokaże jaki ma pomysł jak wszyscy zawodnicy będą zdrowi. Koniec dyskusji
0
@4Fabregas4 Gościu napisałeś to samo co zrobił Koeman :D przecież to nie On jest wykonawcą. Pomysły macie te same a Ty go za to krytykujesz. Już toczyliśmy rozmowę na temat Puiga i do tej pory ciężko mi znaleźć tą znakomitą grę :D :D i przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź nie chwalę go, ale z obecną kadrą na nic więcej nas nie stać. Co do Juniorów którzy trenowali z lepszymi graczami niż mamy teraz też nie skomentuję :D bez myślenia logicznego i nie łączenia tego typu faktów i analizy krok po kroku nie przetłumaczę Ci tego :D :D jeszcze raz powtórzę: narzekasz na Trenera, że przez rok nie wypracował schematów, w wakacje dostał nowych graczy, których przygotowywał pod schematy z Messim Griezzmanem nawet Emersonem chociażby. Ich już nie ma w Klubie jak szybko byś to złożył? Dlaczego np Bayern jest tak mocny? bo ma zgraną kadrę od kilku lat gdzie zmieniają się pojedyncze elementy i zawodnicy są w sile wieku i do tego dobrze przygotowani fizycznie (tu Twój Puig odstaje i niestety ale odbijał się wczoraj od graczy, wyglądał ciągle jak dziecko które nie może się odnaleźć na murawie) dlaczego to u nas nie gra? hmmm może sezon był planowany pod innych graczy, może 3 zawodników 1 składu siedziało na trybunach z powodu kontuzji. Może część po kontuzjach jeszcze nie doszła do siebie. Ty naprawdę myślisz, że w tej różnicy zarobków jaka jest w piłkarzach i Klubach jest aż tak ogromna przepaść piłkarska? Mówimy o przeciwniku który gra w La Liga.... Tych piłkarzy prowadzi były asystent LE przez chwilę selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, wszyscy piłkarze są zdrowi i dobrze przygotowani fizycznie, grają mniej meczy w sezonie bo nie walczą w pucharach i nie grają w kadrach. Naprawdę myślisz, że wszystko jest zero jedynkowe? Gra Barca musi wygrać? jak nie wygra wina trenera? Jak jego wina to jedziemy za cały rok a nie patrzymy szerzej na złożoność problemu.
Poza tym ciągle się śmieje do tego wracania sentymentalnego Puiga za Setiena, gdzie wszyscy zwolniliście tego trenera bo dostał oklep od Bayernu, przegrał Ligę i miał za asystenta gościa z jajami co nie bał się powiedzieć ludziom którzy zarabiają grube miliony, że bez zaangażowania nic nie wygrają. Zmieniajmy trenerów co pół sezonu, może i dojdziemy do wielkiego stratega i znawcę LR Fabregasa4, który będzie miał taki sam pomysł na grę tylko dojdzie do wniosku po roku, że może jednak wykonawcy tej gry nie są odpowiedni..... Daj spokój z objeżdżaniem Koemana do momentu aż przedstawisz prawdziwą receptę na poprawę gry. nie wyimaginowaną w swojej głowie powtórkę założeń z meczu. Bo Koeman myślę, że w głowie tak samo sobie ułożył w głowie ten mecz. A twierdzenie, że nie wie jak chce grać zespół to zwyczajnie śmieszny tekścik na w tej dyskusji.
Twoje porównywanie jak grał Alves samo daje Ci odpowiedź: był inny skład, zdrowy w sile wieku. Kiedy graliśmy najlepszą piłkę? Kiedy piłkarze mieli po 25-28 lat z podstawowego składu - patrząc na Nas nie byli ani zbyt młodzi ani zbyt starzy do rywalizacji na tym poziomie. Nie szukaj winy w trenerze a w wykonawcach bo NIKT z tego składu nic sensownego nie ulepi.
0
@4Fabregas4 co do Busquetsa ok, też mi nie odpowiada Jego gra od co najmniej 4 lat, ale Frankie? Ograniczysz tym tylko jeden z wariantów zaskoczenia dla przeciwnika wejściami do przodu. Poza tym Busi teoretycznie na takich rywali powinien dawać radę.Cou grał, fakt zaczął na skrzydle, ale później grał w środku i niestety mimo moich nadziei nie pokazał tego o czym piszesz. Balde? Młodość, ambicja mi pasuje, trenerowi też, ale zawsze to ryzyko, że fizycznie będzie ustępował.....Dest mimo, że był przypisany do obrony grał praktycznie na skrzydle i nie raz miał otwarte skrzydło. Araujo grał, Demir schodził do środka,"byle jaki partner" też był (Broń Boże nie nazywam tak Garcii!!! dla jasności) te przesunięcia gry na lewą stronę też były w takim stopniu, że Dest miał ładny korytarz, pytanie co by robił? Wgrywał na główki? a nie.... przecież to Hańba!!
Jak miał przygotować zespół skoro przed sezonem wypadł mu 1 zawodnik wokół którego budował skład, a drugi który był w Jego zastępstwie zagrał nawet jakiś mecz i też już Go nie ma? Gdzie tu logika? Zwłaszcza, że mamy tez nowych zawodników i kontuzję mają typowani do 1 składu ludzie? Zmienianie sposobu? ciekaw jestem przygotowania drużyny do meczu z Bayernem :D tego, że masz nad głową ciągle magiczną tiki-takę i system 4-3-3. Kibiców takich jak Ty którzy patrzą tylko na wyniki i przyzwyczaili się do ciągłych zwycięstw. Linia obrony? Widać, że Koeman szuka odpowiedniego dla systemu....
Ludzie to nie jest FIFA ani FM. Wszystko zależy od ludzi którzy są na boisku i od sytuacji jaką natrafiają. Naprzeciwko nie ma chłopaczków do bicia która by dywan rozkładała bo przyjeżdża Barca. Ba! takie drużyny czekają, żeby taki klub zaskoczyć. Jeden błąd na początku meczu, zbyt mała agresywność pozwoliła na utratę bramki i to już mocno ustawia mecz. Łatwiej jest strzelić 1 bramkę i grać swoją piłkę i swoją grę, niż stracić bramkę i zmieniać cały plan na mecz (co swoją drogą Twój plan jest podobny do Koemana i widzisz jak szybko musisz go zmienić?)
Psioczysz od dawna na Legendę Klubu, który przyszedł tutaj mimo, że od dawna wiadomo jakie tu mamy bagno. Na Osobę, która jakby mogła wyjść na boisko to sama by strzeliła bramę z dystansu. Tak, sam go porównuję to Ludwiczka, ale tylko przez podobieństwo do tej postaci z kreskówki, ale mając takie uwagi jak Twoje powstrzymałbym się od komentowania Jego poczynań, bo sam robiłbyś to samo!!
Chcieliście reagowania w czasie meczu: proszę trener zagrał kim mógł 2 wysokimi obrońcami i de Jongiem w ataku co dało nam remis. Co miał jeszcze zrobić pytam się? Ze swojej kieszeni wyłożyć na pensję Messiego? Suareza? Wpuszczać bezproduktywnego Puiga którego domagacie się od kilku miesięcy a jakby pograł w podstawie 3 mecze z rzędu tak samo szybko byście wypychali go z Klubu? Ile jadu, chamstwa i innego dziadostwa się tu dzieje to jestem w szoku. I nie nie jestem zwolennikiem wizji Koemana. Z tym co mamy realnie patrzę, że tak wygląda gra Naszego Ukochanego Klubu.
1
@4Fabregas4 widzę, że Kolega w ciągłej krytyce :) wg Ciebie powinniśmy grać ciągle po ziemi w pole karne? Proszę, przedstaw nam na LR jak Ty byś ustawił drużynę na ten mecz. Jakie założenia taktyczne byś przyjął. Co byś zrobił, gdy po głupim błędzie tracisz bramkę w 2 minucie meczu i drużyna przeciwna zamyka Ci się pod polem karnym Barcelony. Tylko poproszę wziąć pod uwagę dostępną kadrę i pominąć Puiga, który nadaje się tylko na chaos jaki miał miejsce w ostatnich 15 minutach.
2
@Khajio tak, przyznaję rację po prostu ktoś inny odczyta to w bardzo prosty sposób i bardzo łatwo będzie miał narzucone zdanie na temat meczu, że to przez km nie wygraliśmy albo inne rzeczy. Nie potrafimy się bronić, od wielu lat nasza obrona nie musiała zamykać się przed polem karnym i tu leży problem.. Z działającymi skrzydłami byłoby łatwiej bo i Bayern nie mógłby podchodzić w pressingu ciągle tak wysoko. Trzeba wyciągnąć tylko wnioski (nie nasze zadanie) i czekać na dobre mecze i wierzyć, że takie będą (to już jak najbardziej można przypisać Nam - Kibicom)
1
@Khajio hmm przebiegli 10 km więcej z Nami niż w meczu z Lipskiem :)
Też mi się gra nie podobała, ale nie szukajmy na siłę stwierdzeń, że wygrali na stojąco albo się nie wysilali. Ich trener sam stwierdził, że w 1 połowie Barca dobrze broniła i ta przypadkowa bramka pozwoliła im lepiej ten mecz ułożyć i poprawić w kilku innych aspektach :) Bayern naprawdę nie miał wbrew pozorom łatwej przeprawy. Tak się ułożył mecz, że pierwsza bramka żeby nie rykoszet pewnie piłka by nie leciała nawet w światło bramki. A wtedy kto wie jakby się dalej ułożyło - to jest element futbolu, to się nie zmieni. Wyglądaliśmy słabiej bo broniliśmy, statystyki też wyglądają gorzej z tego powodu, ale nie mówmy o ogromnej deklasacji..... Nie jest to 8-2 z teoretycznie lepszym składem :D
0
@Bulos11 ogółem się zgadzam, ale też łatwiej jest grać z pozycji underdoga niż teoretycznie 2 zbliżone jakością Kluby do siebie nie chcące stracić punktów w tym jeden z ogromnymi problemami kadrowymi. Ale jeszcze raz: zgadzam się, że fizycznie odstajemy, ale jak o tym mówiłem w kwestii wrzucania przez wielu m.in. Pucza do 1 składu i braku potrzeby kontraktowania Wijnalduma np to mnie tu każdy wyśmiewał ;)
odnośnie tego meczu jest naprawdę dużo czynników przez przygotowanie fizyczne, warunki fizyczne dostępnych zawodników, taktyka i cofnięcie się licząc chyba na remis, przez mental przed Bayernem (bądź co bądź to w XXI wieku to chyba nasz największy pogromca), brak wsparcia i wiary ze strony kibiców, cała szopka z Messim, Pjanicem tez w sumie.... i pewnie znajdzie się jeszcze trochę.
Ja jestem zdania, że jako kibice musimy być cierpliwi i czekać, aż chociaż trochę chłopaki pograją sobie w tym lub podobnym składzie.....
0
@Bulos11 a może po prostu PSG zlekceważyło Brugge? a Bayern był nastawiony przez Negelsmanna na bardzo mocny nacisk, żeby w tym 1 meczu z głownym przeciwnikiem pokazać swoją siłę? Fakt, mentalnie przegraliśmy ten mecz, ale nie zapominajmy proszę, że jednak nie mogliśmy postawić na żadnego skrzydłowego i przez to Bayern mógł podchodzić tak wysoko jak to robił. Przy szybkich graczach na flankach nie mogliby sobie pozwolić na ryzyko wrzucania długich piłek. Poczekajmy aż cały skład będzie dostępny, aż trochę chłopaki pograją sobie w piłkę ze sobą bez Messiego.
0
Godzina 14. Tyle tematów, czekać aż LR wybuchnie i sami wszyscy pójdą z taczką po Ludwiczka.
1
@Bykunn hmmm myślę, że Bayern jest wybiegany ponad normę.... Spójrz chociaż na przebiegnięte km w pozostałych meczach tej kolejki. Nawet Bayernu w Bundeslidze. Chcieli zagrać mocno to prawda, to że my nie dajemy rady fizycznie też prawda. To, że w Bayernie większość graczy którzy grali są w najlepszym piłkarsko wieku, a w Barcie raczej przegięcia w jedną albo drugą stronę to też prawda. Spodziewaliśmy się gorszej gry, porażki. Może nie aż w takim stylu, ale w sumie jak zobaczysz na chłodno kto był do gry, jaki zlepek piłkarzy. Taktyka która była używana na kilka minut do ratowania wyniku... to nie mogło wyjść, ale jeszcze raz zaznaczę, nie patrzmy na przebiegnięte km bo jak na nas to i tak dużo, a Bayern naprawdę wyszedł ponad przeciętnie w tym elemencie
0
@Comentateiro nie zapominajmy wszyscy, że ilość przebiegniętych km przez graczy Bayernu jest dużo wyższa niż przeciętna ;) - spojrzałem z ciekawości finał Juve Real z 2017 roku (108km Juve i 104 Real) - i to było widać jakby mieli zawodnika więcej. Myślę, że wbrew pierwszemu wrażeniu byli spięci żeby ten mecz wygrać i mocno się przy tym napracowali. Dominowali to prawda, ale nie przeszli spacerkiem z nami, a nawet ich trener stwierdził, że w początkowej fazie meczu Barca wyglądała bardzo dobrze w obronie. W te kilometry na pewno wchodzą bardzo duża wymienność pozycji i bardzo dobrze przygotowany fizycznie środek pola...
edit:
dla porównania jeszcze Liverpool w pamiętnym 4-0 z nami 112 przebiegniętych, my wtedy 105.
i kolejna, że Bayern biega najwięcej w Bundeslidze. W przykładowym meczu z Hertha 117.
0
@geass @AllBundy co do samej statystyki to jak na mecz fazy grupowej widać, że się Bayern mega spiął bo to jednak prawie 12km na zawodnika na głowę na mecz.... My tego nie wyciągaliśmy w żadnych ważnych meczach... Ale jak mówiłem, że bieganie i przygotowanie fizyczne jest mega istotne w dzisiejszej piłce to duża część LR mnie tutaj prawie zjadła....
0
@AllBundy no właśnie po meczu przegapiłem odrazu
0
@geass dzięki! ;)
0
@AllBundy skąd masz statystykę bo dziś szukałem?
0
@JarekS tak patrząc globalnie masz rację, odnoszę się do wczorajszego meczu w którym widać było, że każdy boi się wziąć większą odpowiedzialność a często spadała na Araujo który niestety nie jest nawet dobry w wyprowadzaniu piłki (tu plus dla niego bo się nie spalił po jednym czy drugim wybiciu tylko robił to co najlepsze dla drużyny - a to doceniam i najbardziej lubię). Spójrz na takiego Roberto który boi się podjąć dryblingu, podejść do rywala wyżej. Brakowało wyjść naszych pomocników do rozegrania, wydaje mi się, że też tu działała głowa i myśl: stracę blisko bramki- szybka kontra- gol. Gramy bardzo zachowawczo. W spojrzeniach graczy z Monachium widać pewność siebie. U nas przy każdym zbliżeniu przerażenie w oczach albo spuszczona głowa. Jeszcze raz powiem, globalnie w pierwszych meczach masz rację, ale wczoraj tej wiary we własne umiejętności nam brakowało.
Coś podobnego kiedyś miał Real jak jeździł do Lyonu, albo nawet grał z nami. Czy brakowało im czegokolwiek żeby grać z nami jak równy z równym? Nie, ale przegrywali z nami przed meczem póki nie przyszedł Mou i nie wszczepił w nich genu zwycięzcy znowu. Może zbyt dużo usłyszeli, że są skazani na pożarcie...
1
@Bogan a jeszcze wcześniej Xaviego Iniestę Messiego i całą pakę i dwumecz 7 0
1
@Jakchcesz od zawsze odstawaliśmy. Taka niemiecka piłka. Taki styl Bayernu od wielu lat żeby byli gracze z dobrymi warunkami. Nawet chyba Cou jak tam poszedł to w jednym z wywiadów mówił, że jest dużo większy nacisk na pracę fizyczną.
Tak poza tym tą samą drogą idzie Real i widać to bardzo dobrze po ich graczach.
2
@Roni_10 a może też bardziej kwestia mentalności? ;) może brakuje w tym Klubie jakiegoś psychologa z prawdziwego zdarzenia.... Jak ja patrzę, że poza de Jongiem nikt nie bierze zbyt dużo odpowiedzialności na siebie a w obronie podajemy piłkę do rozgrywania do Araujo, o którym każdy w świecie piłki wie, że nie potrafi nią super rozgrywać bo to typowy obrońca starej daty do czyszczenia to jak ma wyjść dobrze? Znowu głupie ciągłe męczenie się z rozgrywaniem od bramki. Nie po to wypożyczyliśmy de Jonga żeby mieć taką możliwość i żeby dać odetchnąć na chwilę obrońcom?
Mecz przebiegał jak myślałem, szkoda tych bramek po stratach, rykoszetach i dobitkach, ale prawda taka, że musimy jeszcze poczekać na zgranie się drużyny. Trener zlepił skład z tego co miał, co miał zrobić? Niech ktoś mądry wyjdzie i pokaże jak zestawić skład żeby wygrać z tymi maszynami :D jak ja zobaczyłem Leona w pomocy Bayernu to ludzie... Kto miał fizycznie się z nim zmierzyć.
Przeanalizować mecz, zatrudnić dobrego psychologa i iść powoli do przodu.
Btw. z Xavim, Messim, Iniestą w jednym z najlepszych naszych okresów też w dmumeczu było 0-7 ;) Bayern nam nie leży