maciach
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Chroń nas Panie od Atletico w pucharach. Po raz kolejny okazuje się że to dla nas koszmarny rywal. W dwumeczu najgroźniejszy ze wszystkich możliwych. :(
0
No cóż. Metryki nie oszukasz. Lata grania w każdym meczu muszą w końcu zebrać żniwo. Trzeba powoli przywyknąć do tego że ciało Leo będzie odmawiać posłuszeństwa. Może wreszcie też On sam zrozumie że nie może grać w każdym meczu 90min nawet kiedy wydaje mu się że jest w 100% zdrowy.
0
Paco Alcaseltzer na skrzydle, wolne żarty.
0
Oczywiście że w ataku zagra nasz superman, czyli Sergi Roberto. Człowiek orkiestra.
0
Szkoda że Ajax nie awansował bo pewnie też by był w naszej grupie. Chyba z Celtic'iem to najczęstszy rywal grupowy. Tak jak City z Arsenalem - fazy pucharowej.
1
1. Real NIE ZDOBĘDZIE pucharu i to oczywista oczywistość - klątwa LM jest zbyt potężna :). Jeśli nawet nam się nie udało to komu? :)
2. Jak zdobywać LM to tak epicko jak 2 lata temu - w każdej rundzie mistrz swojego kraju, lepiej się nie da i wierzę że w przyszłym roku to nasi podniosą.
3. Pep powraca na Camp Nou z każdym nowym klubem, wiedziałem że tak będzie choć myślałem że w fazie pucharowej.
To co mi się teraz marzy, to Real po drodze i finał z City :). To czego najbardziej się boję, to jak zwykle - Atleti, tylko przed nimi czuję prawdziwy respekt.
0
Prędzej Busquets chyba.
0
Luan - to ten z wczorajszego meczu Brazylia-RPA? To ja dziękuję, za wiele chłopak nie pokazał.
4
W ubiegłym roku gra Sandro początkowo podobała mi się zdecydowanie bardziej, ale później to była masakra i popieram decyzję sztabu że to Munir na razie z nami pozostał. Munir Munirem ale ja jestem zachwycony Denisem Suarezem. Chłopak moim zdaniem zdecydowanie wykorzystuje szanse jakie dostaje. No i nie mam słów po prostu dla Sergi Roberto. To jak ten chłopak wyewoluował to coś nieprawdopodobnego. Przypomina mi w tym względzie Busquetsa. Charakterologicznie chyba też podobny. Dla mnie to jeden z przyszłych symboli Barcy - gry i oddania barwom. Obym się nie pomylił.
3
A mówią że od przybytku głowa nie boli :) a tu mamy problem bogactwa na pozycji, której obsadzenie w Barcelonie zawsze było bolączką trenerów i kibiców. Ja osobiście wolę ter Stegena. Uwielbiam styl Neuera a Marc-Andre mi go nawet przebija tym swoim majestatycznym, bezczelnym, czasem przyprawiającym o palpitację serca sposobem poruszania się przed bramką. No i te zagrania kulasami, nawet drybling potrafi uruchomić. Alves - świetny zmiennik, no i można by znowu chwalić się przed kolegami wymową "Aułwis" w trakcie meczu :)))
2
Może to dobry moment żeby rozpocząć dyskusję o naszych oczekiwaniach? Dla mnie osobiście priorytetem jest LM. Czas ponownie odzyskać prymat w Europie. RM z oczywistych względów wiadomo że pucharu nie zdobędzie (klątwa LM :). Wzmacniamy ławkę więc może będziemy w stanie powalczyć także na krajowym podwórku, ale tutaj priorytetem dla mnie jest pokonanie RM w dwumeczu krajowym, zmazanie tego niesmaku po GranDerbi na Camp Nou. Fajnie byłoby obronić Copa del Rey i zdobyć Supercopa. Co Wy na to?
0
"Zawsze mówiliśmy, że klub ma na transfery 60 milionów euro plus przychody ze sprzedaży zawodników. W tym momencie zostały 23 miliony." Czyli to zdanie "operację sprowadzenia Samuela Umtitiego zaliczono do kosztów poprzedniego roku" z newsa o wydatkach w tym okienku możemy uznać za nieaktualne chyba.
0
Racja, Bartra Bartrą (ja osobiście bardzo go lubię i cenię) ale roczek mija za roczkiem i 25 w metryczce to już w dzisiejszym futbolu zawodnik dojrzały i ukształtowany. Chłopak zdecydowanie powinien odejść bo ma umiejętności by być podstawowym graczem każdej innej drużyny. Lucho mu nie ufa i ma powód. Jako że nie zapowiada się zmiana trenera (na szczęście) to Bartra powinien wziąć decyzję na klatę i szukać szczęścia w innym zespole. Ja będę mu kibicować z całego serca - jak Bojanowi - kurczę jak ja żałuję że on nie eksplodował formą :(
0
We wczorajszym lokalnym dzienniku (Dziennik Łódzki) przeczytałem o planach sprzedaży Rakitica. Autor argumentuje, że w ostatnim czasie cena Chorwata wzrosła i jest idealny moment na pozbycie się tego wiekowego zawodnika o czym ponoć myśli zarząd :). Skąd się takie bzdury biorą?? Dla niektórych na pewno dyskusyjna postać, ale bez wątpienia dla Lucho jeden z kluczowych zawodników bez wątpienia.
0
Messi jest faktycznie jak na siebie w mega dołku ale pamiętaj, że złotą gałę dają za cały rok kopania, nie sezon a rok. Przed nami końcówka ligi, później turnieje Copa, ME i runda wiosenna LaLiga. Jesteśmy nawet nie w połowie spektaklu, także sądy wydamy dopiero w grudniu :)
0
Można nie lubić ich futbolu, ale trzeba podziwiać ducha tej drużyny. Po raz kolejny rzucają rękawicę gigantom finansowo-sportowym światowego futbolu. Mam nadzieję, że tym razem im się uda :)
0
Może się pożegnamy, choć wstydzić się na pewno po dzisiejszym meczu nie będziemy. Jeśli awansujemy, to nie ma opcji, żebyśmy rozegrali z Realem taki mecz jak na CampNou. Najfajniej byłoby ich pojechać w finale, ale nie sądzę żeby Real do niego dotarł, chyba tylko jeśli trafi na ManCity.
0
Challenger ponownie ze skrajności w skrajność. Zacytuję Twój ostatni felieton:
"Ja uważam, że tak nakręcona Barça jest w stanie pokonać każdego, nawet gdyby grał w dwunastu.(...) Barça „uwolniła” na prawej flance Alvesa czyniąc go dodatkowym skrzydłowym (...)"
To jak w końcu, jednowymiarowość taktyczna, czy nie? Jest kryzys ale to nie tragedia. MSN wymusiło w poprzednim sezonie przesunięcie akcentów ze środka pola do przodu. Moim zdaniem remedium na Atleti powinno dziś być oddelegowanie Messiego z powrotem na skrzydło i w przypadku konieczności gonienia wyniku, uwolnienie właśnie Alvesa i Albe. Przecież to Alba właśnie "dogrywał" do Grubego przy 1-1. Zgadzam się co do strzałów z poza pola. Rakitic i nikt inny. Messi i rzuty wolne? Przecież wykonuje je świetnie, to kto ma strzelać? Neymar też czasami dostaje szanse. Panowie, ten ćwierćfinał to jest szczyt szczytów. Atleti to najlepiej zorganizowana taktycznie drużyna świata. Tu się liczą mikrodetale (jak fart przy 2-1 kiedy piłka wróciła do Alvesa). Może być różnie, ale na pewno NIE BĘDZIE NUDNO JAK WCZORAJ :)
0
@MaFCB & @dariooo. Sorry panowie, ale piszecie o innych drużynach. Oczywiście, że postaramy się przejąć inicjatywę, oczywiście że będziemy się starali klepać w środku pola. Każda minuta kiedy posiadamy piłkę to minuta kiedy Atleti jej nie ma, czyli nie może zagrozić. Kluczem jest żeby nie robić tego za wszelką cenę, nie dać się stłamsić na własnej połowie a Atletico będzie próbowało pressingiem na pewno to zrobić. Wreszcie skontrować i objąć prowadzenie. No i stałe fragmenty. Poza tym Messi i Neymar powinni wreszcie czymś błysnąć. Szkoda że Lionela tak przyblokował program 500+.
2
Jeśli stracimy pierwsi bramkę to masakra. Stanie przed oczami widmo powtórki sprzed 2 lat oraz tej z Anoeta. Najlepiej byłoby zacząć bezpiecznie i próbować skontrować, najlepiej 2 bramkami zamykającymi definitywnie rywalizację. Jedno jest pewne, piękny mecz to raczej nie będzie, ale za to znowu, cholernie nerwowy. I o to chodzi i o to chodzi.
0
Wróci, wróci, ale czy zagra? Może zmieni Rakitica wcześniej albo Inieste później gdyby wynik był korzystny.
1
Tak naprawdę to wsiedli na Atleti w 55 i siedzieli do 70. Faktem jest, że Atleti momentami nie mogło wyjść z 16'tki. Dzięki temu ufam, że ciężki rewanż w którym to Atletico będzie musiało strzelić gola my zamknięty kontra i definitywnym odcięcie skrzydeł. Te 15 min dominacji dało nadzieję że nie powtórzy się scenariusz sprzed 2 lat. No ale hurraoptymizm bijący z felietonu chyba ciut przesadzony. To jednak dwumeczu o każdym możliwym scenariuszu, choć potwierdziła jego pierwsza odsłona cudowną zasadę. Jakie nie byłyby okoliczności, wygrywamy z Atletico :))))
0
Niesamowite, że ostatnio wygraliśmy tam 05.05.2007. Toż to 9 lat posuchy.
0
Idealny moment żeby wrócić ponownie na pewny kurs mistrzowski, na Anoeta ostatnio grało się nam koszmarnie zatem to rywal, którego pokonanie będzie wysoko wycenione. Z drugiej strony RSSS raczej pewnie zadomowił się w połowie tabeli i trawy gryźć nie będzie. Trzeba wygrać, nie ma innej opcji.
3
W tym miejscu warto przypomnieć, że ostatnio za ugryzienie rywala, Diego Costa został skazany na jeden mecz pauzy i grzywnę w wysokości 20 tysięcy funtów.
0
Zgadzam się tylko z paroma przedmówcami. Oceniając całokształt umiejętności technicznych, moim zdaniem Messi wypada lepiej. Dowodem chociażby technika wykonywania rzutów wolnych o której zapomnieliście i przede wszystkim drybling na pełnym biegu. Ney rozpędzony potrafi genialnie zwieść przeciwnika nagłym zatrzymaniem, przekładanką za plecami (Iniesta), ale prowadzić piłki tak blisko na pełnym gazie nie potrafi. Natomiast w pewnych aspektach Messiego przegonił, np. drybling z zatrzymanej pozycji. Messi ogólnie jest jednak lepszy no i jest mistrzem świata w "klejeniu" gały do buta w biegu, nie wiem jak w ogóle możliwe :)
1
Pewnie znowu Valencia :)
0
Mój dobry kumpel jest od zawsze fanem Ches. Przed meczem pytałem go o ocenę pracy Anglika. Stwierdził, że zrobił dużo dobrego a Valencia gra zdecydowanie lepiej niż za Nuno Espírito Santo, tylko że są nieskuteczni. Sorry, ale ja osobiście wywaliłbym trenera za to co się stało. Skoro po pierwszej połowie obraz wyglądał tak a nie inaczej to na drugą należało drużynę ustawić skrajnie defensywnie, nakazać walkę i modlić się o cud kontry lub stałego fragmentu. Co zobaczyliśmy, Valencię grającą radosny, otwarty futbol i bramkarza wyciągającego kolejne piłki z siatki :)
0
Przyłączam się do peanów na temat tego pana. W zasadzie to wybił Nietoperzom grę z głowy. Zdominował absolutnie środek boiska i głównie dzięki Niemu tak szybko padły te 3 bramki. Poezja.
0
Atleti jak dla mnie jest jeszcze silniejsze niż z kampanii mistrzowskiej. W defensywie to znowu potwór. Chciałbym żebyśmy załatwili ich z kontry :)