0

Nie ma opcji żeby Barca wydała uwzględniając grę Anglika przez ostatnie 2 miesiące więcej niż 10 mln na jego wykup.

15

No, jak Francuz rzeczywiście zagra w EL Clasico, to szykuje się poważne osłabienie szmaciarskich ;)

1

No to obyśmy go w El Clasico nie zobaczyli. Nic tak nie smakuje, jak ogranie tamponów w ich najlepszym składzie :)

1

Wydaje mi się, że chłopaki grają typowo na zwolnienie trenera. Widać gołym okiem, że tam nie ma chemii pomiędzy zawodnikami a trenerem. Gracze szmaciarskich wiedzą dobrze, że w tym sezonie o nic już nie grają i chcą sobie zalatwić lepszego trenera na następny sezon.

29

Ten skład jasno pokazuje, że Rashford jest już przez Flicka skreślony. I w sumie ciężko mu się dziwić. Anglik kompletnie nic nie wnosi do gry i nie wniosł od stycznia (jedna strzelona bramka z Espanyolem w 200% sytuacji nic nie zmienia + druga z Atletico). Wydaje mi się że on cały czas bazuje na łatkach "wiecznego angielskiego talentu z Manchesteru" oraz "świetnego meczu z Newcastle z września" - gdzie tak naprawdę to jest jeden z nielicznych meczów w Barcelonie, który mu wyszedł. Pod nieobecność Raphini miał być podstawowym lewoskrzydłowym, a tymczasem Flick woli stawiać na Fermina lub Gaviego. To dobitnie pokazuje, że Niemiec mu nie ufa i na niego nie liczy. To raczej pewne, że Anglik musi beznadziejnie się prezentować na treningach.
Oddać go do Manchesteru po sezonie i zapomnieć. Ja osobiście nie będę tesknił.

33

Karma wróciła. Ileż to już razy ci biali szmaciarze strzelali bramki w ostatniej minucie doliczonego czasu i przez to finalnie punktowali, nierzadko wygrywając stykowe mecze? ;)

1

Już ten pan się o to postara xD
A poważnie, to nawet, jeśli nie wygramy wszystkich meczów do końca, to naprawdę bardzo trudno zakładać, że przegramy dwa lub trzy mecze, w zależności od wyniku klasyku. Po mojemu, to zarówno jedna, jak i druga drużyna stracą jeszcze punkty do końca sezonu, ale nie wpłynie to na mistrzostwo - no chyba, że rzeczywiście pan Jebas, tfu... Tebas postanowi trochę urozmaicić końcówkę.

1

W sumie racja, bo w LM jest dużo mniej meczów, a co za tym idzie gra się na pełnej spinie (przy najmniej powinno) maksymalnie kilkanaście meczów w sezonie. Żeby tam triumfować trzeba grać jak z nut jeden mecz max. co 2 lub 4 tygodnie, a nie jak w lidze grać super - regularnie przez 38 meczów (mniej więcej co 3-5 dni), czyli cały sezon trzeba grać na pełnej petardzie. Do triumfu w LM dochodzą jeszcze (jak rokrocznie w przypadku śmietankowych), dyspozycja dnia, niefart u przeciwników, tony farta i wymierna pomoc sędziów. Wszystkie powyższe czynniki składają się na 15 triumfów w tych rozgrywkach. Niemniej to La Liga obiektywnie pokazuje, która drużyna grała lepiej od innych i regularnie punktuje. Prosta matematyka u prześcieradeł nie było w tym sezonie żadnego z tych czynników, więc LM nie wygrali, a triumf w lidze jest w ich wykonaniu jedynie iluzoryczny ;)

0

Z Duńczykiem podobnie trochę jest jak niegdyś z Vermaelenem. Zawodnik solidny, kiedy jest dostępny. Problem w tym, że zdecydowanie za rzadko jest dostępny.

0

@fotohobby Dzisiaj jeszcze zapach kilku krowich gówien :)

0

No i patrząc na nazwisko już mi się zapaliła lampka ostrzegawcza...

0

Jak znam naszych "geniuszy" finansjery, to oddamy go za darmo i będziemy opłacać 75% jego pensji przez sezon...

3

Ostatnio tak się cieszyłem w środę, jak szmaciarscy odpadli z Bayernem. No dobra, teraz radość jest nieco mniejsza, ale i tak jest. Brawo Sociedad!!!
Teraz tylko dostać w dupę od Arsenalu i sezon będzie w miarę udany ;)

2

"Manchester United otwarty na powrót Rashforda". A Barcelona powinna być totalnie zamknięta na jego pozostanie w klubie. Chyba, że to Manchester zapłaci Barcy 30 baniek :)

1

Ale zaskoczenie...
Normalnie ostatni raz tak zaskoczony byłem dzisiaj rano, gdy okazało się, że mamy kwiecień xD

5

Pisałem to już wielokrotnie na tej stronie, po mojemu transfer Alvareza jest totalnie bez sensu. Raz, fakt, że chłop rozegrał w Atletico kozacki poprzedni sezon, nie zmienia faktu, że ten sezon jest mocno przeciętny w jego wykonaniu, w Man City coś tam grał, ale głównie występował w roli zmiennika i zdecydowanie nie jest wart tych 120 mln (które co najmniej Atletico za niego zaśpiewa). Dwa, że to w sumie kupowanie kota w worku i to za gruby hajs, a Barcy na wydawanie lekką rączką takich pieniędzy w ciemno zdecydowanie nie stać.
Co do Muriqi'ego czy Sorlotha, to są to raczej kiepskie żarty. Obaj są za ciency na Barcę - moim (i chyba każdego, kto regularnie ogląda La Liga) zdaniem.
Vlahovic totalnie do nas nie pasuje i jest po prostu za słaby na klub tego kalibru - nie zawsze łapie się nawet do składu w cieniutkim obecnie Juventusie.
Jedynym zawodnikiem, z tych podanych powyżej, których bym widział w naszym klubie jest Osimhen (chłopak ma ciężki i konfliktowy charakter, ale pokazaliśmy, że potrafimy tęperować "niesfornych" piłkarzy np. Suarez czy Cancelo). Inna sprawa, ile trzeba by za niego zapłacić. Jak poniżej 100 baniek, to bym brał.

3

Oho, mamy jednak po czasach biblijnych kolejnego proroka xD

0

@slayer O ile dobrze pamiętam, to jakieś 4 - 5 lat temu Barca była podobno zainteresowana Krychowiakiem

0

Jedyną szansą Yamala na Złotą Piłkę jest wygranie mundialu. Prościzna ;)

1

Nie no błagam. Plotki transferowe, lotkami transferowymi, ale są granice. Niedługo pojawi się artykuł o zainteresowaniu Barcy Bednarkiem xD

2

Jeśli to rzeczywiście okaże się prawdą, to będzie to najpiękniejszy prezent z Madrytu, jaki kiedykolwiek dostali kibice Barcy i sama FC Barcelona :) :) :)

0

Tak, rację muszę tym razem przyznać rację połowicznie panu Alvaro. Była jedna niesprawiedliwa i niewytłumaczalna decyzja sędziego, która dodam od siebie, na szczęście nie miała wpływ na awans do półfinału. Mowa oczywiście o zdobytej bramce Mbappe w 1 połowie na 2:3, gdzie zawodnik Bayernu był w oczywisty sposób chwilę wcześniej sfaulowany i sędzia powinien wówczas przerwać grę. Drugą trochę dziwną decyzją sędziego było oszczędzenie tego czarnego, niemieckiego rzeźnika z Madrytu w 73 minucie i niepokazanie mu drugiej żółtej kartki. Reszta meczu sędziowana była prawidłowo. Ale i na znowu Arbeloa nie zawiódł, mówiąc, że porażka "to jego wina". A już się zaczynałem poważnie niepokoić rozpoczynając czytanie artykułu ;)

0

I tak na żaden szpaler od tego śmiesznego klubiku byśmy nie mogli liczyć - to było oczywiste. Osobiście wolałbym ich złoić na Camp Nou i tak przypięczętować mistrzostwo - ich miny schodząc do szatni po meczu - bezcenne ;)
Marzy mi się manita. No madryckie cieniasy - nie pokpić sprawy i wygrać teraz wszystkie mecze do El Clasico (nie wierzę, że to napisałem :P).

1

Według mnie, wszystkich trzech powinniśmy już pożegnać. Flick jasno pokazał, że nie ufa Rashfordowi nie wystawiając go na najważniejszy mecz sezon, gdzie po kontuzji Raphini, Anglik wydawałby się naturalnym wyborem, bo to w końcu jego pozycja. Araujo jeszcze 3 - 4 lata temu to był kot - śmiało można by go określić jako jednego z najlepszych stoperów świata, ale odkąd od tego czasu zaczęła się już powolna, ale jednak regularna jazda w dół. Nie przekonuje mnie ani jako prawy obrońca, a już w ogóle jako stoper. A w tym sezonie to już w ogóle gra fatalnie. Do grona pożegnanych przez nas z końcem sezonu piłkarzy dorzuciłbym jeszcze de Jonga. Stosunek jakości i wkładu w grę drużyny do zarobków przemawia zdecydowanie na niekorzyść Holendra. Po mojemu jest on po prostu zbędny. Mamy obecnie bardzo dobrze obsadzony środek pola: Pedri, Gavi, Fermin, Bernal, a ja bym osobiście zostawił Casado - zarabia małe pieniądze, a jako zmiennik może jeszcze coś ciekawego wnieść do gry zespołu.

8

No cóż, przyznam, że jest to jakieś pocieszenie po wcześniejszym odpadnięciu Barcy ;)
A madryckie szmaty drugi sezon z rzędu bez żadnego trofeum. Poezja :)
I tak jak to powiedział pan Laskowski komentując ten mecz: "i zawodnikom Realu Madryt pozostało przez ok. 6 tygodni obserwować, jak inni świętują tytuły" (dodam od siebie, niech te 6 tygodni zamieni się w sześć lat ;) Dobranoc wszystkim kibicom Barcy. Visca El Barca!!!

3

Ale szpilki, normalnie piłkarze Barcy nie zasną do grudnia xD

4

Najważniejszy wniosek powinien być taki, że teraz to chyba United musiałoby nam dopłacić 30 baniek za Rashforda...

1

No ale to jest futbol. Dopóki piłka w grze - wszystko jest możliwe. Dwumecz trwa co najmniej 180 minut, a rozegrano dopiero ok. 90.
Kto, jak kto, ale ten pan powinien to wiedzieć.
"Posłuchajcie, kibice Barcelony muszą się obudzić i zrozumieć rzeczywistość. Widzę wszędzie te zdjęcia profilowe z Remontadą; czas być pokornym i je usunąć".
Bo niby co? Ten człowiek zabrania nam, kibicom Barcy wierzyć aż do ostatniego gwizdka i wspierać swój ukochany klub. Może się nie znam, ale na tym chyba polega kibicowanie.
I co to ma wspólnego z pokorą?
Ktoś tu chyba nie rozumie, co to słowo oznacza.

3

Nie ma chyba szans na pojedynki 1 na 1 w jutrzejszym meczu. Obstawiam raczej 5 lub 6 na 1 Lamine'a. Mam tylko nadzieję, że Rashford, Ferran/ Lewy, Fermin/Olmo będą umieli to wykorzystać.

0

Bezwzględnie Lamine i Pedri muszą dzisiaj zasiąść na ławce. A przy dobrym wyniku, w drugiej połowie nie powinni się z niej podnosić.
Widziałbym taki skład:
Joan Garcia - Espart - Cubarsi - Araujo - Balde - Casado - Gavi - Roony - Fermin/Olmo - Rashford - Ferran

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: