0

Pisząc już tak na chłodno o wczorajszym meczu można powiedzieć, iż Duma Katalonii podeszła do tego spotkania w pełni skoncentrowana i zmotywowana, drużyna wiedziała, że musimy wygrać i dać z siebie wszystko, aby awansować do półfinału. Właśnie tak było pomimo ostatnich nie najlepszych wynikach TitoTeamu udało się wygrać na La Rosaleda i to bardzo cieszy Cules, piłkarze zostawili serca na boisku- oni tworzą historię, ale to co robią i jak podeszli do wczorajszego meczu jest po prostu niesamowite. Jordi Roura powiedział na konferencji przed meczem, iż „Będzie to pierwsza piłka meczowa w tym sezonie” i to oczywiście określało w najlepszy sposób jak ważny jest ten mecz dla Blaugrany, cieszy postawa całej drużyny, oby tak dalej. Rywalem o finał okazał się Real Madryt co bardzo cieszy kibiców, którzy, aż dwa razy w przeciągu dwóch tygodnia będą mogli obejrzeć słynne El Clasico, a za razem jest to szansa Barcelony na zrewanżowanie się Madrytowi za bolesną porażkę w Pucharze Króla było by to coś wspaniałego i ja owszem w to wierzę! Vamos Barca!

0

Oceniając już na chłodno mecz chciałbym powiedzieć, że szkoda tej porażki mecz był do wygrania jednak zawodnikom Tito zbyt często tego wieczoru brakowało postawienia kropki nad „i”. Niestety taki już jest futbol, jeżeli akurat w tym dniu nie masz szczęścia, a raczej więcej pecha i wszystko nie idzie tak jak by się chciało po prostu- przegrasz. Leo i Pedro- to oni dzisiaj mieli wielkiego pecha dwa słupki po ich strzałach odebrały właściwe zwycięstwo Blaugranie, szkoda również Pique bez którego Barcelona będzie musiała sobie radzić w kolejnym meczu wielka strata. Jednak jak to się zwykło mówić trzeba iść dalej i nie odwracać się za siebie to stwierdzenie jest w tej chwili jak najbardziej na miejscu, gdyż już w środę Barca będzie musiała wygrać z Malaga co na pewno nie będzie należało do najłatwiejszego zadania, jednak drużyna na pewno zostawi serce na boisku i pojedzie na La Rosaleda z chęcią zwycięstwa i awansu do kolejnej rudny, maksymalnie skoncentrowana i zmotywowana jestem tego pewien i w to wierzę! Wracając do wątku meczu z Realem Sociedad pozostaję mi pogratulować zwycięstwa i bardzo dobrej gry w końcu udało się im wygrać z drużyną, która nie przegrała jak do tej pory żadnego meczu ligowego, jednak wiadomo nie od dzisiaj, że kiedyś musiał nadejść ten dzień, ale szkoda, że stało się to tak szybko. Trudno, Barco proszę walcz dalej! Czas na Puchar Króla! Visca el Barca!

0

Piłkarze Tito Vilanovy dzisiejszy mecz przeciwko Realowi Sociedad na pewno potraktują bardzo poważnie i podejdą do tego spotkania z maksymalną koncentracją i szacunkiem dla rywala. Nie będzie to z pewnością łatwy mecz dla Dumy Katalonii po ostatnim remisie na Camp Nou z Malagą w Pucharze Króla i deprymującym oświadczeniu Victora Valdes'a, morale, nie których zawodników mogły zostać zachwiane, jednak mam nadzieje, że na boisku będziemy mogli oglądnąć najlepszą magie Blaugrana. Jeżeli chodzi o drużynę z Sociedad na pewno mecz na ich terenie- Estadio Anoeta do najłatwiejszych należeć nie będzie. Najważniejsze jest to zachować swój unikatowy styl i wrócić do Barcelony z kolejnymi trzema oczkami na koncie. Trzeba wierzyć. Vamos Barca!

0

Victor Valdés zrobił bardzo dużo dla Dumy Katalonii i myślę, że gdy odejdzie to dopiero wtedy wszyscy docenią Victora za wszystko co zrobił dla Barcelony. Zobaczymy jak to będzie za rok, kto zastąpi tego wyśmienitego bramkarza. Każdy może mieć swoje zdanie o VV, ale dla mnie jest i będzie jednym z najlepszych w swoim fachu ot co! Jest wielu bramkarzy, którzy mogą zastąpić Victora w bramce, jaki będzie efekt zobaczymy, jednak na razie nie ma co spekulować do póki Klub sam nie potwierdzi jaki bramkarz ewentualnie miał by zasilić drużynę z Camp Nou. Na razie Valdes gra u nas i to się teraz liczy, aby dalej pracował tak jak do tej pory, z mojej strony to wszystko na podziękowania Valdesowi za to co zrobił dla Barcy jeszcze będzie czas.

0

Wieczorny mecz przeciwko drużynie z Andaluzji, a Dumą Katalonii nie będzie tak łatwy jak by się wydawało po niedzielnym spotkani na La Rosaleda. Jednak faworytem dzisiejszego spotkania jest oczywiście Blaugrana, która z meczu na mecz udowadnia swoją siłę grając przeciwko drużynom z ligowej czołówki. Warto zaznaczyć, że dzisiejszy pojedynek jest pierwszym tak poważnym sprawdzianem Barcy w Pucharze Króla, jednak na pewno piłkarze dadzą z Siebie wszystko, aby móc dalej walczyć o to trofeum. Jednak najpierw trzeba pokonać Malagę na Camp Nou, aby móc o tym myśleć. Tito na pewno zmotywuję drużynę do walki, aby już dzisiaj móc cieszyć się z zaliczki z którą Barcelona pojedzie za tydzień na La Rosaleda. Istotna będzie również koncentracja całej drużyny. Miejmy nadzieje, że uda się dzisiaj zwyciężyć jak najwyżej, gdyż jak wiemy mecz meczowi nie równy, a Malaga może być groźna w spotkaniu rewanżowym. Wszystko okażę się już za kilka godzin. Vamos Barca!

0

Dzisiejszy mecz Dumy Katalonii i Malagi był kapitalny, oba zespoły od początku pokazały, że będą walczyły o każdą piłkę. Blaugrana starała się całkowicie zdominować Malage CF jednak udało się to dopiero po kapitalnym golu Leo Messiego, który wykorzystał błąd Camacho. Druga cześć spotkania bardzo dobrze zaczęła się układać dla Barcelony po zagraniu piłki przez Messiego na skrzydło do Fabregasa było już 2:0, kolejna fantastyczna akcja, kolejna piękna bramka. Bardzo ładnym trafieniem popisał się Thiago, który wszedł za Cesca i szybko znalazł drogę do bramki Malagi po klepce z Messim. W dalszej części meczu piłkarze zaserwowali kibicom piękną grę techniczną i szybkie wymiany piłek w "trójkącie" to co kocha każdy Cules to było kolejne wielkie spotkanie Azulgrany, która może dopisać kolejne trzy oczka w Premiera Division i tym samym powiększyć przewagę punktową nad Realem Madrytu do osiemnastu punktów. Drużyna Tito Vilanovy jest w tym sezonie nie do zatrzymania o czym świadczą statystyki ligowe 55 punktów na 57 możliwych to nie przypadek, oby tak dalej! Dziękujemy. Visca el Barca!

0

Mecze przeciwko Malaga CF zawsze w kalendarzu podkreśla się na czerwono. Takie spotkania zawsze przyciągają rzeszę kibiców i przysparzają wiele emocji na pewno nie inaczej będzie dzisiejszego wieczoru. Malaga ten sezon ma wyśmienity czwarta lokata w Premiera Division to nie lada wyczyn oraz świetna gra drużyny z Estadio La Rosaleda, która z pewnością postawi Dumie Katalonii ciężkie warunki. Blaugrana pojedzie do Malagi bez kontuzjowanego Davida Villi, który w ostatnim spotkaniu z Córdobą w Pucharze Króla pokazał, że nie zatracił swojego instynktu strzeleckiego i muszę przyznać, że żałuję, iż nie zobaczymy go dzisiaj na murawie. Jednak Tito i Jordi Roura nie muszą narzekać na braki kadrowe, gdyż na razie większość zawodników jest gotowych do gry co bardzo, bardzo cieszy Cules i oby kontuzję na dłuższy czas nie powróciły, taka prośba. Jeżeli chodzi o mecz to bardzo ważna będzie koncentracja, która może zadecydować o wyniku końcowym, pewnym jest, iż Barca zagra z wielkim szacunkiem dla rywala oraz to, iż zawodnicy zostawią serca na boisku zawsze to robią są prawdziwymi zwycięzcami! Jordi Roura powiedział na wczorajszej konferencji prasowej, że z każdym kolejnym meczem rośnie ryzyko porażki, ale ja wierzę w ten zespół, że to jeszcze nie ten dzień, nie ten mecz! Vamos Barco! po trzy punkty, pokażcie im kto rządzi w Hiszpanii! Zagrajcie dla Tito!

0

Pisząc już tak na chłodno o meczu Dumy Katalonii z Córdobą, można powiedzieć, iż Jordi Roura podjął bardzo dobre decyzję, aby dać odpocząć zawodnikom podstawowego składu, a za razem dać szansę młodym lub rezerwowym. Blaugrana zagrała tak jak już przyzwyczaiła do tego swoich kibiców. Barca kontrolowała spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty. Teraz Azulgrane czeka bardzo ciężki pojedynek, a mianowicie wyjazdowe spotkanie z Malagą, która może jak dotąd zaliczyć obecny sezon do bardzo udanych i na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, jednak wiemy, że drużyna zawsze daję z siebie co najlepsze w tak ważnych pojedynkach. Wracając do wątku meczu z Cordobą nie można przejść obojętnie obok dwóch trafień Alexisa i Davida Villi, na które większość Cules od dawna czekało, Genialny występ obu zawodników. Co do Alexisa na którego ostatnio bardzo dużo się narzeka, owszem może i nie jest w takiej formie jakiej każdy by sobie wyobrażał, ale On bardzo się stara widać to na boisku, w nie którym sytuacjach brakuję mu po prostu szczęścia bo na pewno nie umiejętności bo te u Alexisa stoją na bardzo wysokim poziomie. Podsumowując moje wypociny to był bardzo dobry mecz cieszy postawa całej drużyny, którzy dali z siebie wszystko pod nie obecność Tito Vilanovy, oby tak dalej. Visca el Barca!

0

Dzisiejsze wieczorne spotkanie z Córdoba jest istotne w kwestii awansu Dumy Katalonii do ćwierćfinału Pucharu Króla. Jak wiemy Tito nie będzie mógł zasiąść na ławce trenerskiej, gdyż jak wiemy musi przeprowadzić szczegółowe badania, także należy się spodziewać, że na ławce trenerskiej zobaczymy Jordi Roura, oby okazał się szczęśliwą gwiazdką i tchną w drużynę szczyptę magii, którą kochamy oglądać. Na pewno można się spodziewać, że Mister da odpocząć kliku zawodnika pierwszego zespołu zresztą na łamach FCBarca.com ukazał się już news, iż na pewno jutro nie zobaczymy Pique, Xaviego, Pedro oraz Iniesty, myślę, iż to słuszna decyzja trenera zważając na fakt, iż po spotkaniu z Córdobą, Barce czeka trudny wyjazdowy mecz z Malagą, która ten sezon ma wyśmienity. Wracając do wątku meczu z Córdobą, bardzo ważna będzie koncentracja, która może odegrać kluczową rolę, zawodnicy na pewno podejdą do tego spotkania z wielkim szacunkiem dla rywala. Można się spodziewać, że jutro na Camp Nou od pierwszej minuty zobaczymy Davida Ville, na którego z wielkim zniecierpliwieniem czekamy, oby jutro udało mu się pokazać trenerowi z jak najlepszej strony, powodzenia David. Cóż pozostajężyczyć sobie, aby Blaugrana pokazała kto rządzi w Barcelonie i odesłała z kwitkiem Córdobę. Po awans do ćwierćfinału. Vamos Barca!

0

Gdy ogłoszono oficjalnie, że Alexis Sanchez przechodzi do Dumy Katalonii, byłem bardzo zadowolony z tego faktu i bardzo cieszę się, że Alexis może być częścią właśnie tej drużyny. Gdy przyszedł bacznie oglądałem jego występy w barwach Blaugrany i od początku spodobała mi się jego gra, pamiętam jego pierwszy występ był to mecz z Realem Madryt o Super Puchar Hiszpanii byłem zachwycony jego grą odważnie dryblował i niczego się nie bał zupełnie tak jak by grał na podwórku. Chciałbym się zwrócić do osób, które są za sprzedażą Alexisa z prośbą o to żeby od razu nie skreślali go, ponieważ On ma na prawdę wielki talent czekam na dzień kiedy Zacznie grac wielkie mecze tak jak robił to w Udinese Calcio. Wydaję mi się, że nie bez powodu Tito Vilanova raz za razem chwali Sancheza za jego grę i to na pewno nie bez powodu, należy również pamiętać, że przychodząc do drużyny Barcelony trzeba dostosować się do jej odmiennego stylu i właśnie to wydaję mi się stara robić się Alexis tak jak najlepiej potrafi i za to Kibice powinni go cenić, zobaczycie On jeszcze będzie wielki.

0

Isaac to na prawdę wartościowy zawodnik, gdy Pep wprowadzał go do składu mi osobiście podobała się jego gra, jest dobry technicznie i umie bardzo precyzyjnie dośrodkować jego dużym atutem jest to, iż równie dobrze radzi sobie w pojedynkach indywidualnych nie umniejszając mu umiejętności strzeleckich bo również te Cuenca posiada i to na dobrym poziomie. Jeżeli Tito Vilanova mówi, iż chcę go mieć to na pewno widzi jego przyszłość w dalszej części sezonu i chcę dawać mu szansę jak tylko będzie gotowy do gry. Dlatego nie spisujmy Isaaca tak szybko na straty On na pewno sobie poradzi, ja w niego wierzę.

0

Eric jest wielkim człowiekiem to co robi jest na prawdę niesamowite! Kibice również pragną, abyś zakończył karierę właśnie tu w Barcelonie. Zasługujesz na to swoją ciężką pracą i tym co zrobiłeś dla tego klubu. Wszyscy Cię podziwiamy o obyś mógł grac na najwyższym poziomie tak długo ile zdrowie da Ci sił.

0

Chciałbym móc znaleźć się na jednym z takich treningów moim marzeniem od bardzo dawna jest odwiedzenie Camp Nou i klubowych obiektów Dumy Katalonii, może przyszły rok da mi piękne wspomnienia i znajdę się tam w Barcelonie. A wracając do tematu artykułu to chciałbym powiedzieć, że w tamtym roku oglądałem trening, ponieważ redakcja udostępniła dla fanów ciekawą komplikację i bardzo mi się to podobało, ciekawe ćwiczenia, a zarazem dużo zabawy i niesamowita atmosfera na Miniestadi , cieszyłem się samym oglądaniem, a co było by gdybym mógł ujrzeć Ich w rzeczywistości to było by coś! Życzę miłego oglądania tym, którzy będą mieli okazję oglądać trening na żywo.

0

Dziękuję redakcji za multimedia, gdy wcześniej były wrzucane ściągałem każdy mecz i wszystkie skróty i bramki bardzo to lubię i dziękuję redakcji, że zdecydowała się wrócić do tematu- "multimedia z meczu...". Będzie to duży plus, jeżeli redakcja zdecyduję się wrzucać bramki itd. z każdego kolejnego meczu nie brakuję tu wielu maniaków :)

0

Nie rozumiem głosów, którzy są za odejściem Davida Villi z Camp Nou, bądźmy trochę wyrozumiali i pomyślmy, że nie tak dawno David wracał po jednym z najgorszych urazów jakich można doznać w piłce nożnej. Nie którzy piłkarze po takich urazach kończą kariery bo nie widzą siebie dalej w futbolu, ale nie On nie Villa, zawsze walczy do końca pokazał to nie raz. Wielu z was pewnie chciałoby oglądać El Guaje tego z przed lat strzelającego wiele bramek jak na przykład ta z Realem Madryt rok temu na Santiago Bernabeu w Super Pucharze Hiszpanii i nie ukrywam, że ja też, ale nie zapominajcie, że David nie będzie strzelał, aż tak wielu bramek grając na skrzydle jak w przypadku gry na tzw. "szpicy". Pamiętajcie co dla Dumy Katalonii zrobił Villa i nie spisujcie go na straty po paru słabszych meczach i tym, że tymczasowo jedyne na co może liczyć w Barcelonie to wejścia z ławki to z czasem ulegnie zmianie jak tylko David złapie odpowiedni rytm, znów będziemy mogli oglądać starego, genialnego Davida Ville.

0

Dość nie dawno, gdyż we wtorek kibice na całym świecie mogli cieszyć się z informacji, iż Abi dostał zielone światło i powoli będzie wracał do gry jest to coś niesamowitego zważając na to, iż Eric zmagał się z ciężką chorobą. Radość niestety nie mogła trwać zbyt długo wiadomość podana w środę o nawrocie ciężkiej choroby nowotworowej Tito Vilanovy wiadomość ta poruszyła cały piłkarski świat z różnych źródeł napływamy najszczersze wyrazy wsparcia dla Tito. Wszyscy na Ciebie czekamy! Jeżeli chodzi o dzisiejsze spotkanie z Realem Valladolid radzi sobie dość przeciętnie w lidze hiszpańskiej jednak nie będzie to łatwy mecz, ale piłkarze na pewno zostawią serca na boisku dla swojego trenera. Istotna w dzisiejszym meczu będzie koncentracja oraz ważne- zachować swój styl, zobaczymy na jaką jedenastkę zdecyduje się Jordi Roura. Pozostaję czekać na mecz, oby Blaugrana mogła dopisać kolejne trzy oczka i spokojnie wracać na Camp Nou. Tito czekamy na Ciebie. Visca el Barca!

0

Sytuacja w jakiej znalazł się Tito Vilanova dzisiaj jak i rok temu pokazuję jak przewrotne może być życie, kiedy wydaję Ci się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, i nic i nikt nie może tego zmienić... dotyka Cię coś czego nigdy byś nie oczekiwał... brak mi słów, gdy dzień wcześniej dowiedziałem się o tym, iż Eric Abidal, może powrócić do gry byłem szczęśliwy jednak moja radość jak i zarówno szerokiego grona Cules nie trwała zbyt długo po powrocie do domu przeczytałem artykuł... nie wierzyłem... czułem smutek, wiele myśli... Mam nadzieję, że Tito będzie walczył do samego końca i pewnego dnia wróci i znów poprowadzi Dumę Katalonii do zwycięstwa. Tito jesteśmy z Tobą.

0

Eric Abidal to wielki człowiek o wielkim sercu i niesamowitej woli walki Abidal, pokazał jak wierząc w swoje marzenia i przekonania dodając do tego wiele pracy można osiągnąc swoje marzenia. Po tak ciężkiej chorobie większośc ludzi zrezygnowałaby z nadmiernego wysiłku fizycznego, ale nie Abi on ma wielkie serce do walki co pokazywał ludziom już niejednokrotnie. Pamiętam jak świat dowiedział się o przypadłości Erica i potrzeby podjęcia niezwykle skomplikowanej operacji jaką był przeszczep wątroby i piękne słowa Thiago, który napisał wtedy- „Kamienie na drodze? Weź je wszystkie, kiedyś zbudujesz z nich zamek” , można powiedzieć, że Abi krok po kroku ciężką pracą i zaangażowaniem wraca. Czekamy na Ciebie Eric!

0

Wczorajszy mecz przeciwko Atletico nie należał do najłatwiejszych. Drużyna z Madrytu w pierwszej połowie postawiła ciężkie warunki Dumie Katalonii, czego efektem był bramka Falcao. Radość gości nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ raptem pięć minut Adriano przepięknym udeżeniem w okienko piłka musnęła jeszcze poprzeczki kapitalna bramka. Przed przerwą po zamieszaniu w polu karnym sprytem wykazał się nasz Sergio Busquets i Blaugrana mogła spokojnie zchodzic do przerwy z porowadzeniem. W drugiej połowie przygaszone Atletico nie potrafiło wykrzesac z siebie sił i kibice zgromadzeni na Camp Nou jak i Ci przed telewizorami mogli oglądac jak to ładnie określili komentatorzy Leszek Orłowski i Rafał Wolski "Tekst jednego narratora" i określając grę Atletico jako "bohatera drugoplanowego"- oba określenia idealnie opisywały wydarzenia boiskowe z drugiej części spotkania Barca całkowicie zdominowała Atletico. Po meczu ważne, iż udało się zdobyć kolejne trzy oczka i powiększyć swoją przewagę nad trzecim Realem Madryt i Atletico. Cieszy też postawa podopiecznych Tito, brawa dla całego zespołu zagrali kapitalnie i zostawili serca na boisku. Brawo! Visca el Barca!

P.S Sorki za dwa posty.

0

Wczorajszy mecz przeciwko Atletico nie należał do najłatwiejszych. Drużyna z Madrytu w pierwszej połowie postawiła ciężkie warunki Dumie Katalonii, czego efektem był bramka Falcao. Radość gości nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ raptem pięć minut Adriano przepięknym udeżeniem w okienko piłka musnęła jeszcze poprzeczki kapitalna bramka. Przed przerwą po zamieszaniu w polu karnym sprytem wykazał się nasz Sergio Busquets i Blaugrana mogła spokojnie zchodzic do przerwy z porowadzeniem. W drugiej połowie przygaszone Atletico nie potrafiło wykrzesac z siebie sił i kibice zgromadzeni na Camp Nou jak i Ci przed telewizorami mogli oglądac jak to ładnie określili komentatorzy Leszek Orłowski i Rafał Wolski "Tekst jednego narratora" i określając grę Atletico jako "bohatera drugoplanowego"- oba określenia idealnie opisywały wydarzenia boiskowe z drugiej części spotkania Barca całkowicie zdominowała Atletico

0

Mecze z Atletico to mecze, które w kalendarzu zaznacza się na czerwono. To będzie pojedynek dwóch jak do tej pory najlepszych drużyn La Liga, a także pojedynek dwóch najlepszych snajperów w lidze, każdy oczywiście wie o kogo chodzi. Jak wcześniejsze spotkania pokazały meczach Blaugrany i Atletico nie brakuję bramek, ciekawe jak będzie dzisiaj. To na pewno będzie piękny mecz. Jeżeli uda się dzisiaj wygrać to Barca uzyska rekord punktowy na półmetku Ligi oraz powiększy się przewaga nad Atletico i jedenasto punktowa przewaga nad Realem Madryt. Każdy Cule już pewnie od tygodnia czeka na ten mecz ze zniecierpliwieniem, nie wątpię :). Oby udało się dzisiaj zdobyć kolejne trzy oczka w lidze i przy tym zachować swój styl gry i co najważniejsze w dzisiejszym spotkaniu wyjść na Camp Nou maksymalnie skoncentrowanym, pokazać szczyptę magi Dumy Katalonii! Visca el Barca!

0

Ta decyzja wydaję się być co najmniej dziwna, a najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, iż do nie dawna mówiło się, że to Gerhard Müller jest posiadaczem niesamowitego rekordu 85 bramek w jednym roku. Jednak pojawił się Leo Messi, Argentyńczyk nie dość go pobił to sam może śrubować swój rekord. Nie! do akcji wkraczają inne kraję i kluby po czterdziestu latach czy mniej uważając, iż to właśnie reprezentant ich kraju strzelił najwięcej bramek jak można zrobić takie coś FIFA jeszcze raz powinna rozważyć całą sprawę i dokładnie się w nią wgłębić. Myślę, że Messi i tak nie przejmie się tym , jeżeli okazało by się, że jak dotąd jego 88 trafień nie jest rekordem bramek w jednym roku kalendarzowym to co robi Leo i tak już zasługuję na miejsce wśród najlepszych i tak na prawdę rekordy są takim małym dodatkiem do jego wielkości.

0

Mecz na Nuevo Arcángel nie należał do najłatwiejszych i zarówno piłkarze jak i sam Tito zdawali sobie z tego sprawę, że Córdoba postawi ciężkie warunki tym bardziej, że grali przed własną publicznością, i tak rzeczywiście było. Duma Katalonii nie zaczęła najlepiej jednak jak mawia przysłowie- "nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz" i to powiedzenie idealnie pasowało do dzisiejszego spotkania w 11' świetna akcja MVP, piękne zagranie Pedro między obrońców do Villi, David zagrał do Messiego i na tablicy było już 1:0. Blaugrana spokojnie prowadziła grę do końca pierwszej części spotkania jednak Córdoba również się nie poddała i walczyła do końca. Tak jak o pierwszej połowie można było mówić, iż była dość wyrównana tak druga należała już tylko do Barcy, która w pełni starała się kontrolować wydarzenia boiskowe w 74' na tablicy widniał wynik 2:0 Leo trafił do siatki po zagraniu Alexisa- dobry powrót po kontuzji. Podsumowując wynik mógł być okazalszy, ale kto by się tym przejmował ważne jest zwycięstwo i to dość pewne, rewanż odbędzie się już w nowym roku na Camp Nou, więc pozostaję czekać. Visca el Barca!

0

Mecz z Córdobą jest bardzo istotny i chyba nie muszę nikomu przypominać o jaką stawkę toczyć się będzie dzisiejsze spotkanie Dumy Katalonii. Tito zdecydował się zabrać w większości zawodników pierwszego składu, więc widać, że dzisiaj drużyna będzie chciała rozstrzygnąć losy awansu do kolejnej rundy. Jedną ze złych wiadomości jest brak Cesca Fabregasa, który wróci dopiero po nowym roku. Jestem pewny, że kibice będą mogli dzisiaj obejrzeć dobry mecz i nie będą narzekali na brak emocji i najlepiej wielu bramek dla Blaugrany. Najważniejsza w meczu będzie koncentracja, która będzie ważna dla losów spotkania. Pojechać i pokazać kawał dobrej piłki, jednak wrócić bez kontuzji to bardzo ważne. Pozostaję czekać do meczu. VeB!

0

Tak już na chłodno oceniając mecz na Estadio Benito Villamarin, kibice mogli obejrzeć świetne widowisko Duma Katalonii od początku zagrała swoje atakując bramkę Betisu i nie dając rywalowi chwili wytchnienia czego efektem była bramka Leo Messiego. Następnie po fenomenalnej akcji na linii Iniesta, Leo ten pierwszy popisał się piękną asystą wystawiając Messiemu piłkę, aby ten mógł pobić rekord Gerda Müllera to coś nie wyobrażalnego 86! to liczba bramek zdobytych przez Leo w roku 2012 niesamowite i co więcej jeszcze trzy mecze by Messi mógł wyśrubować swój własny rekord. Wracając do wątku meczu trzeba znowu powiedzieć o kontuzji której nabawił się Cesc Fabregas i będzie musiał pauzować, aż trzy tygodnie to wielka strata dla drużyny. Po meczu można dodać, iż najważniejsze jest, że udało się zdobyć kolejne trzy punkty na bardzo trudnym terenie z bardzo dobrą drużyną. Visca el Barca!

P.S. Sorki, że dwa razy, ale niechcąco kliknąłem "Opublikuj".

0

Tak już na chłodno oceniając mecz na Estadio Benito Villamarin, kibice mogli obejrzeć świetne widowisko Duma Katalonii od początku zagrała swoje atakując bramkę Betisu i nie dając rywalowi chwili wytchnienia czego efektem była bramka Leo Messiego. Następnie po fenomenalnej akcji na linii Iniesta, Leo ten pierwszy popisał się piękną asystą wystawiając Messiemu piłkę, aby ten mógł pobić rekord Gerda Müllera to coś nie wyobrażalnego 86! to liczba bramek zdobytych przez Leo w roku 2012 niesamowite i co więcej jeszcze trzy mecze by Messi mógł wyśrubować swój własny niedowiary!

0

Historia pokazuję, iż Dumie Katalonii z Betisem grającym na własnym podwórku nie gra się zbyt łatwo. Estadio Benito Villamarin - to dzisiejszy cel drużyny Tito Vilanovy. Betis w tym sezonie już nie raz w sezonie sprawiał niespodziankę, dlatego dzisiaj istotna będzie koncentracja. Świetną wiadomością jest również powrót Alvesa, Alexisa oraz Bartry szczególnie w takim momencie kiedy inni zawodnicy mogliby odpocząć, jednak chyba dla każdego ważne jest, że Leo Messiemu nie stało się nic poważnego i mógł dostać powołanie na ten arcytrudny mecz. Wracając do wątku jak już wyżej napisano faworytem dzisiejszego spotkania jest Barcelona, ważne jest, aby zachować swój styl zdobyć trzy punkty, by móc podtrzymywać niesamowitą passę w lidze, musi się udac. Visca el Barca!

0

"Messi has a bruise on the outside of his left knee. He'll undergo further tests to determine the exact extent of the injury" - Notka z oficjalnego twittera FC Barcelony. Jak ktoś chciałby śledzić dokładnie co ze zdrowiem Leo (https://x.com/FCBarcelona/with_replies), myślę, że tu dowie się najlepiej. Na razie wiadomo tylko tyle, że Messi ma siniaka na lewym kolanie i w najbliższym czasie odbędą się badania, oby to nie było nic wielkiego. Messi jesteśmy z Tobą!

0

Mecz z Benificą, będzie przede wszystkim sprawdzianem dla młodych zawodników z centery, którzy od najmłodszych lat uczą się futbolu w La Masii. Benfica chociaż i zmotywowana i skupiająca się od dłuższego czasu na meczu, który odbędzie się dzisiejszego wieczora na Camp Nou, może nie podołać zadaniu, ponieważ wychowankowie na pewno nie odpuszczą i będą walczyć do samego końca, Cules na pewno zagrzeją ich do walki. Zresztą myśląc o tym meczu dokładnie myśli się o ostatnim spotkaniu właśnie rok temu, kiedy to Pep Guardiola zdecydował się posłać na plac boju wychowanków przeciwko drużynie BATE i jak widać efekt był po prostu niesamowity, zawodnicy grali fantastycznie w tamtym meczu nie brakowało im po prostu niczego i udało się pewnie zwyciężyć. Najważniejsze jest, aby zagrali to co najlepiej potrafią tego czego do tej pory nauczyli się grając w Dumie Katalonii i spokojnie kroczyli po trzy punkty dla Blaugrany. Powodzenia. Visca el Barca!

0

Xavi już dawno stał się legendą klubu to co robi na boisku jest genialne, umie rozstrzygnąć losy spotkania jednym fantastycznym podaniem, wzdłuż, wszerz do dla Creusa, żaden problem, jest mistrzem w swoim fachu i każdego dnia pracuję, aby w każdym spotkaniu być gotowym pomóc drużynie, aby mogła wciąż zwyciężać. Pomimo tego, iż w piłkarskiej karierze zdobył już wszystko co był do zdobycia, to Xavi nie zwalnia tempa jest fantastyczny, oby zdrowie dopisywało i kontuzję omijały mózg Domu Katalonii jak najdalej.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: