leser
Dołączył/a: czerwiec 2011
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
to juz sa naprawde jaja :D
0
kolejny slepiec. a ta symulka przy linii bocznej to tez niezly teatr. sam atakowal coentrao w twarz, a pozniej krzyczal, ze go twarz boli.
3
a propos, byla okazja pozbyc sie alvesa rok temu do city, czyli za niemale pieniadze, ale nieeee. wrzask tu byl jak na koncercie biebera. a mowilem, a mowilem...
0
po cholere ney na prawej? przeciez kazdy widzi,ze lepiej sobie radzi na lewej. fabs tez... a zreszta, szkoda slow, nerwow, klawiatury. czekam na rewolucje. tak btw, 3 puchary w 7 dni. no beeekaaa
0
real tez jes wqrwiony po 2 porazkach z nami. jak to sie mowi do 3 razy sztuka heh
0
u nas tak dosyc sredni mu idzie. na pewno nie tak jakie byly oczekiwania. zaloze sie ze w juventusie by odzyl.
1
tez bym tak chcial ale puyi ma 36 lat i nie gral chyba regularnie od roku. to juz jest sci-fi
0
jak widac umiejetnosci sa w tej barcelonie, tylko w przeciwienstwie do seniorow, mlodym sie chce
0
czy ja wiem czy dobra wiadomosc. real tak jakby bardziej zespolowo gra bez ronaldo. wiekszosc pilek, gdy portugalczyk jest na boisku, posylana jest do cristiano wlasnie. tez zalezy. jak cr7 wejdzie w mecz to jest naprawde grozny, ale ostatnie gran derbi mu nie wyszly. :P
0
oooj marzenie. jak nie charyzmatyczny niemiec, to kto?
0
no niestety kolejne mydlenie oczu.
0
...i pokazuja to tez na boisku. mialem dodac...
0
masche, iniesta, neymar. akurat tej trojce zalezy. z podstawowego skladu
0
nie ma messiego. niemozliwe!
0
podoba mis ie borussia. oni zawsze walcza, zawsze oddaja serce na boisku. i nawet nie chodzi o niemiecka mentalnosc, ale o to ze co roku sa zmiany. zawsze ktos odejdzie, ktos przyjdzie. jest walka o skald, zaangazowanie. a w barcie? te same twarze, zrobila sie jedna wielka rodzinka ,ktora idzie sobie rekreacyjnie potruchtac i dostaja za te truchtanie >100 000
0
zycze tego. zycze zeby real nas rozwalil 6:0 albo wyzej. moze wtedy niektorzy sie obudza, w zarzadzie, w zespole jak sie wqrwia kibice
0
no coz, barca wszystkich rozpiescila przez te ostatnie kilka lat i takie sa konswekwencje. niezadwolenie kibicow, czasem skrajne. ale te fury to mnie rozwally. montoya, tello. przeciez ledwie wychodza raz na ruski rog do pierwszego skaldu i na takie fury ich stac?
0
lol ale pieprzenie za przeproszeniem. mamy ich poklepac po pleckach za to ze druzyna stacza sie od sukcesywnie od kilku lat? coraz gorsze wyniki, zaangazowanie, decyzje zarzadu? o ile my faktycznie mamy gowno do powiedzenia, to cules, ci w hiszpanii, maja prawo sie domagac zmian. zwlaszcza ze pewien argentycznyk zarabia 20 mln na sezon i nie biega, zostana wydane dziesiatki o ile nie setki milionow na stadion, a tu trzeba inwestowac w druzyne, trenera. tak, wiadomo, kazdy chce wygrywac, ale pewien madry pan powiedzial, ze robienie tych samych rzeczy i oczekiwania innych rezultatow jest glupota. i oto sie rozchodzi. o mydlenie oczu, o smieszne wypowiedzi zawodnikow, ze jest dobrze. no po prostu nie dosc ze ogladamy to na co dzien w polskiej polityce, to jeszcze racza nas ta papka pilkarze. ilez mozna
0
no niby sie starali, niemal strzaly rozpaczy, tu bramkarz wybronil, tam obronca wcisnal noge, co nie zmienia faktu, ze obrona znow robila glupie bledy, a granada to zespol ktory sie nastawil na autobus wiec te sytuacje to tez takie... nieczyste. tu glownie chodzi o te tiki take, ciagle te same ustawienia, twarze, srednia wzrostu 170 cm. tu juz sie robi nudne i kazdy to rozszyfrowal.
0
jak mnie smiesza takie teksty. ,,teraz muismy wszystkim pokazac" ,,mecz o wszystko, byc albo nie byc" krwa trzeba bylo sie wczesniej starac, a nie jak juz za pozno. co za tepe gadanie. ja prdle trzymajcie.
0
czy ja wiem. ostatni sezon pepa to tez nie bylo szalu. moze on to juz widzial w zarodku, przewidzial, ze pilkarze sie wypalaja, a druzyna jak i zarzad i cules nie beda skorzy do zmian i po prostu odszedl, by jeszcze jako trener z niezlymi osiagniecami, sobie zarobic kupe kaski i poprowadzic mocny klub.
0
przez ostatnie pare lat barca miala wspaniale chwile. nie mozna zaprzeczyc, ze zawdziecza to szczesciu w niektorych, waznych, decydujacych momentach. teraz tak jakby to sie odwrocilo. przyszedl czas na zrownowazenie tego szczescia pechem. ale co to sie dzieje, jaka kuliminacja pecha, to po prostu sie filozofom nie snilo.
0
i znow na wyjezdzie z villarreal. to nie jest byle jaka druzyna. reszta moze nawet sie ogarnie. i z atletico na koniec. to moze byc swoisty final. chociaz na horyzoncie jeszcze real
0
dramatow ciag dalszy. co jeszcze?
0
normalnie jakbym widzial moj ukochany kraj. potrzeba zmian, kasy na szpital, szkoly itp itd, ale chca sobie pierdolnac igrzyska, z ktorych zrezygnowali skandynawowie miedzy innymi. no po prostu chore.
0
koniec ery barcelony. potrzeba zmian, ale ich nie bedzie przez 2 lata. no chyba ze jakis porzadny trener co to ulozy z tego co ma
0
w srode puchar heh
0
ale nie mozna powiedziec ze nie walczyli. niekiedy strzaly rozpaczy, wreszcie z daleka, szkoda ze dopiero teraz
0
juz pomijajac wszystkie zle decyzje, trenera, zaangazowanie itp itd, to naprawde mamy pecha.
0
lol. to juz widza wszyscy. ciekawe kiedy barca zauwazy. a zwlaszcza xavi.