dokładnie, kibice Realu się cieszą jak ich małpeczka nokautuje przeciwników, wiec dlaczego i ja mam się nei cieszyc z tego, że ktoś go za to ukarał? :D
Zawodnicy Realu nigdy nie przyznaja ze przegrali bo byli slabsi. Nigdy tak nie bylo i chyba nigdy tam nie bedzie. Wczoraj Barcelona miala sporo szczescia, ale trzeba byc po prostu hipokryta nie z tej ziemi zeby powiedziec ze Real przegral bo sedzia tak chcial.
Liczę na to, że Tata zamknie wszystkim swoim wrogom i hejterom usta. To dobry trener i spodziewam się, ze na dzisiejsze spotkanie jest przygotowany w 100%.
Szybko zes zapomnial ile to oto moj ukochany (bo Twoj to nie wiem, skoro takich rzeczy nie pamietasz) klub, utrzymywal sie na fotelu lidera, ile to kolejek bez przegranej zaliczyli... oj szybko
jakby pauzował tyle co Leo, to nie wydaję mi się... ciekawe jak musi się czuc CR7 z tą świadomością, że na razie jest lepszy tylko i wyłącznie dlatego, że prawdziwy najlepszy piłkarz na świecie miał długą przerwę :D
no jakie te statystyki? CR7 od 2012 lepszy? Serio, doceniam kunszt CR7, nie jestem z tych dziecinny fanboyów Messiego, którzy twierdzą, że "CR7 jest gorszy i ch*j". Ale jak ktoś mi próbuję wpierac, że Ronaldo jest lepszy od 2012 roku od Messiego... przepraszam, nie mogę czytac obojętnie taki marnych prowokacji.
Messi który niewiele biega i do tego Neymar który też nie daje tyle w defensywie."
a to to co? Wnioskuję niezadowolenie właśnie z owego cytatu, a więc analogicznie kolega wyżej miał prawo wysunac takie wnioski z twojego posta. A to, że na normalną odpowiedź reagujesz agresją słowną... no cóż.
a co do tematu, to kto będzie grac od 1 minuty głównie zależy od tego jaką taktykę obierze Tata. Możliwości jest bardzo dużo, więc zaufajmy trenerowi. On przebywa z piłkarzami większosc dnia, a my widzimy ich tylko na meczach, więc to że ktoś nie grał dobrze w jednym meczu nie oznacza, że na treningach itp itd nie radził sobie bardzo dobrze.
Otóż drogi kolego, okoliczności odejścia Thiago były trochę bardziej skomplikowane niż Ty to przedstawiles ;) Wystarczy tylko, że znajdziesz sobie kto jest agentem Thiago i znajdziesz inne informacje dotyczące okoliczności tego transferu. No serio ja nie umniejszam zasług Pepa do klubu, boli mnie tylko to co działo się po opuszczeniu klubu.
Wypowiedzi na temat Tito, jeszcze przed chorobą, kombinacja z transferem Thiago i inne komentarze których nie muszę przytaczac, ponieważ wy i tak wiecie "lepiej"
I żeby nie było niejasnosci, ja wcale nie twierdzę, że jest złym trenerem - wręcz przeciwnie! Liczba trofeów jest po prostu miażdżąca itp itd, boli mnie tylko to co się działo po jego opuszczeniu klubu, a nie to co robił podczasz kiedy jeszcze trenował Barcelone.
nie porównuj Mou do Pepa, z Mou każdy miał na pieńku i prowokował wiele niesmacznych sytuacji. Pep odszedl, bo jak to określił "wypala się". Szkoda, że namawianie naszych zawodników do przejscia do jego obecnej drużyny, niektóe komentarze - też się nie wypaliły...
Faktycznie, jego zasług nie można bagatelizowac, bo trenerem jest jak widac, bardzo dobrym... ale wiele stracił w moich oczach kiedy opuścił drużynę. "tchórz" to może za dosadnie powiedziane, ale postąpił co najmniej niepoważnie. Mam też świadomosc, że za moją odpowiedź dostanę falę minusów, bo tutaj jest więkosc kibiców którzy zaczęli kibicowac od momentu odejscia Pepa (sic!), ale akurat na tym mi nie zależy wcale. Na tą sprawę staram się rzucic obiektywnym okiem, no ale mój niesmak do Pepa, do jego zachowania po odejściu, wypowedzi... no cóż chyba nigdy się nie zmieni.
Ja jestem zdania, że najbezpieczniej byłoby obsadzic Alexisa w głównej 11. Metodą dedukcji eliminuję Neymara (to za ważny mecz zeby ryzykowac), chociaż jako zmiennik myślę, że sprawdzi się lepiej. Jednak tak jak mówiłem: Alexis->Pedro->Neymar.
Czemu nikt nie zwraca uwagi na grę Szefuncia? Zauważyłem, że ze złych meczy bardzo szybko jest rozliczany, ale kiedy gra wybornie, nikt nie zwraca na to uwagi.
Sugerujesz, że redakcja nie zna się na piłce nożnej, natomiast ty i tylko ty już tak? No dobra serio, jak już się posmialiśmy to moze powiesz nam teraz w jaki sposób Neymar tego dokonal? :) Nie to, że mówię że Neymar to i tamto... no ale jestem ciekaw jak bardzo ty znasz się na piłce nożnej ;)
Od samego początku, kiedy to robiła się wielka nagonka na Martino, stawałem w jego obronie i nigdy nie pomyślałbym, żeby po jednym sezonie go wygnac i wiesz co mnie denerwuje? Teraz nagle nie ma nikogo, kto tak mówił, Barcelona znów pokazała że nalezy się jej bac i po raz kolejny piknikowi kibice sa zadwoleni.
Nie to ze probuje negowac czy cos... ale skoro odwolujesz sie na statystyki to moge prosic o zrodlo? Z mojego zrodla statystki mowia ze 80% ludzi ktorzy sie odwoluja do statystyki, nie wiedza o czym mowia ;)
Skream, powiedziałeś juz chyba wszystko co się da na ten temat. Ja sam osobiście ubolewam nad tym, ze tak go zlinczowano. Tata nawet nie miał okazji sprowadzic zawodników pasujących do jego ideologii, stylu i planu. Przyszedł w przykrych okolicznościach i nie każdy teraz o tym pamiętam. Jak dla mnie Tata powinien zostac jeszcze przynajmniej jeden sezon, sprobowac z nowymi transferami. Trochę wiary i na pewno pokaże, że trenerem jest klasowym.
Nie pamietacie chyba w jakich okolicznosciach Tata przyszedl do Barcelony. Poczekajcie az w koncu bedzie mogl troche popracowac z nowymi graczami (oczywiscie mam nadzieje ze duza suma na transfery to nie plotka) i wtedy bedziemy mogli ocenic jego umiejetnosci. Tata przyszedl w ciezkim okresie dla klubu, kibicow i graczy. Cierpliwosci.
Chociaż po przed ostatniej porażce była mowa o tym, że potknięcie w tym momencie sezonu będzie nas słono kosztowac, to i tak mecz z RM będzie tutaj najistotniejszy. Real jest gazie, prezentuje świetną formę... no cóż, cały czas jestem z Dumą Katalonii i wierze w to, że drużyna się odbuduję na GD, bo to chyba najwazniejszy mecz sezonu ligowego.
Bardziej sie martwie o GD, ale trzeba byc dobrej mysli. Liga teraz bedzie bardzo trudna do wygrania, ale wygrane ligowe GD plus puchar krola - w zupelnosci mi starcza...
0
dokładnie, kibice Realu się cieszą jak ich małpeczka nokautuje przeciwników, wiec dlaczego i ja mam się nei cieszyc z tego, że ktoś go za to ukarał? :D
0
Zawodnicy Realu nigdy nie przyznaja ze przegrali bo byli slabsi. Nigdy tak nie bylo i chyba nigdy tam nie bedzie. Wczoraj Barcelona miala sporo szczescia, ale trzeba byc po prostu hipokryta nie z tej ziemi zeby powiedziec ze Real przegral bo sedzia tak chcial.
0
Ja dosłownie chodzę cały dzień roztrzęsiony, czekam na ten mecz jakby miało mi sie zaraz dziecko urodzic :D
0
Liczę na to, że Tata zamknie wszystkim swoim wrogom i hejterom usta. To dobry trener i spodziewam się, ze na dzisiejsze spotkanie jest przygotowany w 100%.
0
i wyglądało to całkiem nieźle. Na pewno wolę takie ustawienie, jak te z Cesc'em na 9.
0
Szybko zes zapomnial ile to oto moj ukochany (bo Twoj to nie wiem, skoro takich rzeczy nie pamietasz) klub, utrzymywal sie na fotelu lidera, ile to kolejek bez przegranej zaliczyli... oj szybko
0
Haha Corleonie, uwielbiam czytac Twoje komentarze :D
0
a czego się spodziewałeś? Faworyzowania Ronaldo na fcbarca.com? :D
0
i co wędrujecie na miejsce 18? :)
0
jakby pauzował tyle co Leo, to nie wydaję mi się... ciekawe jak musi się czuc CR7 z tą świadomością, że na razie jest lepszy tylko i wyłącznie dlatego, że prawdziwy najlepszy piłkarz na świecie miał długą przerwę :D
0
no jakie te statystyki? CR7 od 2012 lepszy? Serio, doceniam kunszt CR7, nie jestem z tych dziecinny fanboyów Messiego, którzy twierdzą, że "CR7 jest gorszy i ch*j". Ale jak ktoś mi próbuję wpierac, że Ronaldo jest lepszy od 2012 roku od Messiego... przepraszam, nie mogę czytac obojętnie taki marnych prowokacji.
0
a ja bym tak nie liczył na kontry Realu. Może gdyby Mou dalej był trenerem... Ale obecny Real gra o wiele mniej kontr niż rok temu.
Ja osobiście wierzę w Tatę, ciężki przed nim zadanie, ale będzie ok! :)
0
"Szkoda gadać święte krowy zagrają.
Messi który niewiele biega i do tego Neymar który też nie daje tyle w defensywie."
a to to co? Wnioskuję niezadowolenie właśnie z owego cytatu, a więc analogicznie kolega wyżej miał prawo wysunac takie wnioski z twojego posta. A to, że na normalną odpowiedź reagujesz agresją słowną... no cóż.
a co do tematu, to kto będzie grac od 1 minuty głównie zależy od tego jaką taktykę obierze Tata. Możliwości jest bardzo dużo, więc zaufajmy trenerowi. On przebywa z piłkarzami większosc dnia, a my widzimy ich tylko na meczach, więc to że ktoś nie grał dobrze w jednym meczu nie oznacza, że na treningach itp itd nie radził sobie bardzo dobrze.
0
Otóż drogi kolego, okoliczności odejścia Thiago były trochę bardziej skomplikowane niż Ty to przedstawiles ;) Wystarczy tylko, że znajdziesz sobie kto jest agentem Thiago i znajdziesz inne informacje dotyczące okoliczności tego transferu. No serio ja nie umniejszam zasług Pepa do klubu, boli mnie tylko to co działo się po opuszczeniu klubu.
0
Wypowiedzi na temat Tito, jeszcze przed chorobą, kombinacja z transferem Thiago i inne komentarze których nie muszę przytaczac, ponieważ wy i tak wiecie "lepiej"
I żeby nie było niejasnosci, ja wcale nie twierdzę, że jest złym trenerem - wręcz przeciwnie! Liczba trofeów jest po prostu miażdżąca itp itd, boli mnie tylko to co się działo po jego opuszczeniu klubu, a nie to co robił podczasz kiedy jeszcze trenował Barcelone.
0
nie porównuj Mou do Pepa, z Mou każdy miał na pieńku i prowokował wiele niesmacznych sytuacji. Pep odszedl, bo jak to określił "wypala się". Szkoda, że namawianie naszych zawodników do przejscia do jego obecnej drużyny, niektóe komentarze - też się nie wypaliły...
0
Faktycznie, jego zasług nie można bagatelizowac, bo trenerem jest jak widac, bardzo dobrym... ale wiele stracił w moich oczach kiedy opuścił drużynę. "tchórz" to może za dosadnie powiedziane, ale postąpił co najmniej niepoważnie. Mam też świadomosc, że za moją odpowiedź dostanę falę minusów, bo tutaj jest więkosc kibiców którzy zaczęli kibicowac od momentu odejscia Pepa (sic!), ale akurat na tym mi nie zależy wcale. Na tą sprawę staram się rzucic obiektywnym okiem, no ale mój niesmak do Pepa, do jego zachowania po odejściu, wypowedzi... no cóż chyba nigdy się nie zmieni.
0
Ja jestem zdania, że najbezpieczniej byłoby obsadzic Alexisa w głównej 11. Metodą dedukcji eliminuję Neymara (to za ważny mecz zeby ryzykowac), chociaż jako zmiennik myślę, że sprawdzi się lepiej. Jednak tak jak mówiłem: Alexis->Pedro->Neymar.
0
No i mam nadzieję, że chociaż na chwilę Leo zamknął usta tym, którzy jeszcze całkiem nie tak dawno byliby gotowi go sprzedac ;)
0
Czemu nikt nie zwraca uwagi na grę Szefuncia? Zauważyłem, że ze złych meczy bardzo szybko jest rozliczany, ale kiedy gra wybornie, nikt nie zwraca na to uwagi.
0
Sugerujesz, że redakcja nie zna się na piłce nożnej, natomiast ty i tylko ty już tak? No dobra serio, jak już się posmialiśmy to moze powiesz nam teraz w jaki sposób Neymar tego dokonal? :) Nie to, że mówię że Neymar to i tamto... no ale jestem ciekaw jak bardzo ty znasz się na piłce nożnej ;)
0
Od samego początku, kiedy to robiła się wielka nagonka na Martino, stawałem w jego obronie i nigdy nie pomyślałbym, żeby po jednym sezonie go wygnac i wiesz co mnie denerwuje? Teraz nagle nie ma nikogo, kto tak mówił, Barcelona znów pokazała że nalezy się jej bac i po raz kolejny piknikowi kibice sa zadwoleni.
0
Pytanie do tych najbardziej krzyczących "fanów Barcelony"
dalej uważacie, że Tata nie ma jaj?
0
Nie to ze probuje negowac czy cos... ale skoro odwolujesz sie na statystyki to moge prosic o zrodlo? Z mojego zrodla statystki mowia ze 80% ludzi ktorzy sie odwoluja do statystyki, nie wiedza o czym mowia ;)
0
Skream, powiedziałeś juz chyba wszystko co się da na ten temat. Ja sam osobiście ubolewam nad tym, ze tak go zlinczowano. Tata nawet nie miał okazji sprowadzic zawodników pasujących do jego ideologii, stylu i planu. Przyszedł w przykrych okolicznościach i nie każdy teraz o tym pamiętam. Jak dla mnie Tata powinien zostac jeszcze przynajmniej jeden sezon, sprobowac z nowymi transferami. Trochę wiary i na pewno pokaże, że trenerem jest klasowym.
0
W artykule wyraźnie jest napisane, że to Tata podjął taką decyzję.
Ja osobiscie mam nadzieję, że nie ma w tym prawdy.
0
Nie pamietacie chyba w jakich okolicznosciach Tata przyszedl do Barcelony. Poczekajcie az w koncu bedzie mogl troche popracowac z nowymi graczami (oczywiscie mam nadzieje ze duza suma na transfery to nie plotka) i wtedy bedziemy mogli ocenic jego umiejetnosci. Tata przyszedl w ciezkim okresie dla klubu, kibicow i graczy. Cierpliwosci.
0
Kibic zyczy swojemu klubowi przegranej... hahaha pozdrawiam z gleby!
A tak serio, z tym ze kibic tak zyczy to zartowalem, prawdziwemu kibicowi to nie przeszlo by przez usta (czy tam klawiature, jak wolicie)
0
Chociaż po przed ostatniej porażce była mowa o tym, że potknięcie w tym momencie sezonu będzie nas słono kosztowac, to i tak mecz z RM będzie tutaj najistotniejszy. Real jest gazie, prezentuje świetną formę... no cóż, cały czas jestem z Dumą Katalonii i wierze w to, że drużyna się odbuduję na GD, bo to chyba najwazniejszy mecz sezonu ligowego.
0
Bardziej sie martwie o GD, ale trzeba byc dobrej mysli. Liga teraz bedzie bardzo trudna do wygrania, ale wygrane ligowe GD plus puchar krola - w zupelnosci mi starcza...