Na prawdę mam mieszane uczucia co do jego odejścia. Ja wolałbym, żeby został. Jako zmiennik był niezastąpiony, ale to co się ceni u Pedro, to ambicja - której odmówić mu przecież nie można. Powodzenia Pedro Pedritoooooo!
A czemu ktos miałby bardziej ufać sędziemu jak Pique? Pytam się, bo nie rozumiem Twojego stwierdzenia i zapytałem się bez spiny.
Pique często gotują się styki i to jest fakt. Ale już nie raz potrafił przyznać się do błędu i jeśli coś odwalil to spalony głowę popiołem. Dlatego uważam, że jestem skłonny bardziej zaufać komuś takiemu jak Pique, jak komuś kto świadomie, bądź nie - popełnia takie błędy podczas meczu.
Przestań, niedawno kibice Realu mówili o rzekomych kompleksach Pique na punkcie Realu, a ta strona tylko udowadnia to, że kibice Realu (pomijam tych normalnych fanów i kibiców) to kwintesencja kompleksów i hipokryzji. Cóż rzec.
Z tego co się orientowalem to może być z tym ciężko, bo zmienia się tylko ramówka. Inaczej by było jakby zamknęli kanał. Chociaż i mi się wydaje, że nie powinno być problemu z wypowiedzeniem, bo nie oszukujmy się, ale wielu ludzi kupiło abonament właśnie dla La Liga.
Zacznij liczyć oszczędności jak będą podane oficjalne ceny, bo takie wróżenie z fusów jest bez sensu. Poza tym chyba nie rozumiesz, że ludzie którzy podpisali umowy np pół roku temu, dalej muszą opłacać abonament.
Na prawdę Twoja pamięć jest taka krótkotrwała? Oceniasz jego ostatnie lata w Barcelonie i mówisz, że to nie jest gość, który wejdzie i zmieni oblicze meczu? Ma Ci się zaraz głupio zrobić, jak zacznę podawać przykłady z ostatnich lat, w których Pedro zmienił oblicze meczu? Czy jednak chcesz uniknąć forumowej bury za takie idiotyczne stwierdzenia?
Hmmm... ciekawe. Wielu ludzi "dziekuje" za ten mecz piłkarzom i Lucho. I tak zacząłem sobie dumac... a gdzie byliście jak ci sami piłkarze i trener zdobywali 4 puchary? Też im dziekowaliscie? Ten mecz to dowód na to, że nawet najlepszym może podwinac się noga. Barcelona zagrała słabo, ale Athletikowi trzeba oddać to co ich - zagrali chyba mecz życia. Mówi się trudno, ale nie zapominajcie że to Barça i takie remontady są możliwe. Dziękuję - dobranoc.
Już kiedyś do nich napisałem, komentarz na twarzoksiążce też był i generalnie to cieszył się dużą popularnością, więc nie wydaje mi się, że ktoś tego nie przeczytał :D Ogólnie to oni i tak mają na nas wywalone, mają swoje kontraktu i umowy i trzymają takiego leszcza...
Zajebisty argument. "Nie kompromituj się" jest odpowiedzią na wszystko. Przeczytałeś jakiś beznadziejny felieton, który ewidentnie jest pisany przeciwko Alvesowi i powielasz schematy zawarte w " tym czymś". Alves nie zagrał wielkich zawodów, ale na pewno nie wymieniłbym go w gronie najgorszych. A obwinianie Alvesa za stratę bramek to już na prawdę przesada. To tak jakbym napisał, że Bartra zagrał dobrze, oprócz jednego błędu, Jeremy zagrał nieźle, tylko parę razy nie doskoczył do swojej strefy, Masche zagrał w miarę, oprócz kilku błędów. Bez przesady, moda na hejtowanie Alvesa znów wraca do łaska...
To nie chodzi o to, kto jest obrońcą. Tu chodzi o to, kto wypełnia swoje założenia taktyczne. Jeśli Alves ma być odpowiedzialny za podłączanie się do akcji ofensywnych, to nie można go winić za to, że nie było go na obronie, bo "nie i uj".
W tym czasie Alves był w miejscu, w którym być powinien - czyt. w miejscu w którym ustawił go trener. To trochę tak jakbyś powiedział, że każdy zawodnik jest na stałe przypięty na swojej pozycji, bez względu na wszystko.
Widzieliście to koszuleczki? Przyznam, że są kozackie. I żeby nie moj kryzys materialno seksualny - czyli patrzę w portfel, a tam uj, to chyba bym zamówił :P
Na prawdę mi jest przykro jak czytam wywiady z VV. Spędził w Barcelonie wiele lat i to już daje mi powód do tego, aby go szanować. Ludzie, którzy mówią że poleciał na hajs, nie wiedzą co mówią. Victor to nie jest typ materialisty, odszedł bo czuł że chce spróbować czegoś nowego. Obecnie mamy dwóch świetnych bramkarzy, ale to nie zmienia faktu, że najnormalniej w świecie tęsknię za Victorem między słupkami. Powodzenia Victor!
2
Ładny spam combo.
5
Na prawdę mam mieszane uczucia co do jego odejścia. Ja wolałbym, żeby został. Jako zmiennik był niezastąpiony, ale to co się ceni u Pedro, to ambicja - której odmówić mu przecież nie można. Powodzenia Pedro Pedritoooooo!
4
A czemu ktos miałby bardziej ufać sędziemu jak Pique? Pytam się, bo nie rozumiem Twojego stwierdzenia i zapytałem się bez spiny.
Pique często gotują się styki i to jest fakt. Ale już nie raz potrafił przyznać się do błędu i jeśli coś odwalil to spalony głowę popiołem. Dlatego uważam, że jestem skłonny bardziej zaufać komuś takiemu jak Pique, jak komuś kto świadomie, bądź nie - popełnia takie błędy podczas meczu.
1
O przepraszam, ale z tego co pamiętam to Tata też już dostał ekipę i nie miał szans na transfery.
2
Widzisz, Xavi wziął sobie do serca to, że jesteś na niego wkurzony i jakoś to poszlo :)
1
Przestań, niedawno kibice Realu mówili o rzekomych kompleksach Pique na punkcie Realu, a ta strona tylko udowadnia to, że kibice Realu (pomijam tych normalnych fanów i kibiców) to kwintesencja kompleksów i hipokryzji. Cóż rzec.
1
Na ten moment to chyba jedyna słuszna decyzja. Mam nadzieję że ogarnie temat i będzie ok :)
1
Stary, jeszcze będziesz sobie w brodę plul :P
5
Ja pierdziele! Można by rzec, że gdyby nie absencja Neymara i Alby, to once de gala jak nic. Będzie się działo!
1
Z tego co się orientowalem to może być z tym ciężko, bo zmienia się tylko ramówka. Inaczej by było jakby zamknęli kanał. Chociaż i mi się wydaje, że nie powinno być problemu z wypowiedzeniem, bo nie oszukujmy się, ale wielu ludzi kupiło abonament właśnie dla La Liga.
2
Zacznij liczyć oszczędności jak będą podane oficjalne ceny, bo takie wróżenie z fusów jest bez sensu. Poza tym chyba nie rozumiesz, że ludzie którzy podpisali umowy np pół roku temu, dalej muszą opłacać abonament.
1
Hehe to jest to! Prawa do emisji Ligi Hiszpańskiej na terenie Polski wykupila telewizja, która nie ma nawet kanału na Polskich odbiornikach xD
1
Na prawdę Twoja pamięć jest taka krótkotrwała? Oceniasz jego ostatnie lata w Barcelonie i mówisz, że to nie jest gość, który wejdzie i zmieni oblicze meczu? Ma Ci się zaraz głupio zrobić, jak zacznę podawać przykłady z ostatnich lat, w których Pedro zmienił oblicze meczu? Czy jednak chcesz uniknąć forumowej bury za takie idiotyczne stwierdzenia?
1
I tak jest zawsze... "dlaczego nie grał Munir, Sandro" itp itd.
Może dlatego, że to nie ty jesteś trenerem? Może dlatego, że to właśnie Lucho z nimi pracuje i wie najlepiej kto w jakiej jest dyspozycji?
I co? jak zagrałby Munir, na boisku zagrałby jak pozostali, to pisałbyś dlaczego gra Munir... i tak w kółko.
3
Hmmm... ciekawe. Wielu ludzi "dziekuje" za ten mecz piłkarzom i Lucho. I tak zacząłem sobie dumac... a gdzie byliście jak ci sami piłkarze i trener zdobywali 4 puchary? Też im dziekowaliscie? Ten mecz to dowód na to, że nawet najlepszym może podwinac się noga. Barcelona zagrała słabo, ale Athletikowi trzeba oddać to co ich - zagrali chyba mecz życia. Mówi się trudno, ale nie zapominajcie że to Barça i takie remontady są możliwe. Dziękuję - dobranoc.
1
Dzięki jego ekstra pomysłom mamy 4 puchary, więc skończ piszczec jak mała dziewczynka!
1
Z pewnością mógł to złapać. ..
0
Kompleks masz jakiś czy co? Wstawiłeś tu filmiki z karnymi CR7, o czym to może świadczyć?!
1
Już kiedyś do nich napisałem, komentarz na twarzoksiążce też był i generalnie to cieszył się dużą popularnością, więc nie wydaje mi się, że ktoś tego nie przeczytał :D Ogólnie to oni i tak mają na nas wywalone, mają swoje kontraktu i umowy i trzymają takiego leszcza...
7
Z biegiem czasu to Jeremy udowodnił, że jednak był potrzebny. Oj, taką krótką pamięć masz?
1
Zajebisty argument. "Nie kompromituj się" jest odpowiedzią na wszystko. Przeczytałeś jakiś beznadziejny felieton, który ewidentnie jest pisany przeciwko Alvesowi i powielasz schematy zawarte w " tym czymś". Alves nie zagrał wielkich zawodów, ale na pewno nie wymieniłbym go w gronie najgorszych. A obwinianie Alvesa za stratę bramek to już na prawdę przesada. To tak jakbym napisał, że Bartra zagrał dobrze, oprócz jednego błędu, Jeremy zagrał nieźle, tylko parę razy nie doskoczył do swojej strefy, Masche zagrał w miarę, oprócz kilku błędów. Bez przesady, moda na hejtowanie Alvesa znów wraca do łaska...
1
To nie chodzi o to, kto jest obrońcą. Tu chodzi o to, kto wypełnia swoje założenia taktyczne. Jeśli Alves ma być odpowiedzialny za podłączanie się do akcji ofensywnych, to nie można go winić za to, że nie było go na obronie, bo "nie i uj".
W tym czasie Alves był w miejscu, w którym być powinien - czyt. w miejscu w którym ustawił go trener. To trochę tak jakbyś powiedział, że każdy zawodnik jest na stałe przypięty na swojej pozycji, bez względu na wszystko.
2
Szczerze? Bardziej tęsknie za Valdesem, jak za Fabsem.
0
Komentarz usunięty
0
Komentarz usunięty
3
https://goo.gl/xhFyUd
Widzieliście to koszuleczki? Przyznam, że są kozackie. I żeby nie moj kryzys materialno seksualny - czyli patrzę w portfel, a tam uj, to chyba bym zamówił :P
4
Na prawdę mi jest przykro jak czytam wywiady z VV. Spędził w Barcelonie wiele lat i to już daje mi powód do tego, aby go szanować. Ludzie, którzy mówią że poleciał na hajs, nie wiedzą co mówią. Victor to nie jest typ materialisty, odszedł bo czuł że chce spróbować czegoś nowego. Obecnie mamy dwóch świetnych bramkarzy, ale to nie zmienia faktu, że najnormalniej w świecie tęsknię za Victorem między słupkami. Powodzenia Victor!
2
To ironia, tak?
1
Nie no, oplułem monitor :D
1
Ja na chacie na streamie po faulu na Suarezie.
- Patrzcie, będzie bramka na 1:1 po wolnym.
1 minuta później
- A nie mówiłem?