krzakov
Dołączył/a: grudzień 2015
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W Adidasie wszędzie widzą trzy paski. Tu może pomóc tylko psychiatra.
3
A ja za to pamiętam, jak w drugiej połowie nasz wspaniały Herr Ande wybrał się na grzyby przy rzucie rożnym. Więc o szczęściu mogą mówić oba zespoły.
10
Świetny mecz w wykonaniu Denisa. Jak tak dalej będzie się rozwijał to don Andres będzie miał swojego następcę, a my spokój z lewą stroną.
3
Ważne zwycięstwo. Ale podejrzewam, że gdyby Vitolo trafił do bramki po tym jak nasza gwiazda w bramce zaliczyła pusty przelot remis to byłby max co byśmy z tego meczu wyciągnęli.
0
Tak sobie myślę, że dramat będzie z grą Barcy jak Andres zakończy karierę, a Andre, czy Denis nie wejdą parę poziomów wyżej...
0
Już ci to pisałem! Rzeczowa krytyka nie jest hejterowaniem!!!! Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, czy żelazna zasada każdego mądrali: "Nie ważne co powie, jak i tak mam zawsze rację"?
Tak dla twojej wiadomości: z żadnego ukrycia nie wychodzę!!
A udzielam się w wielu tematach - wystarczy tylko przejrzeć moje wpisy.
Dla mnie też jest to uciążliwe, że jesteśmy w ciągłej kontrze, ale ja będę nazywał rzeczy po imieniu, a nie udawał co mecz tak jak ty, że nic się nie stało.
0
Jak wszyscy, którzy dobrze życzą Barcy :-)
Szkoda tylko, że popisał się kapitalną interwencją, kiedy był spalony.
No, ale może się w końcu wyrobi ;-)
2
Niech się tłumaczy. Tylko co z tego. Kolejny mecz, kolejna wtopa...
2
Jaki bramkarz - takie statystyki. Nie było to tak widoczne w 2 poprzednich sezonach, gdyż bronił w niewielu meczach.
A teraz robi się problem.
0
Oj nie. To, że chciał to niczego nie zmienia. Mecz słabiutki w jego wykonaniu. Tłumaczy go jedynie to, że wraca po kontuzji.
1
Poza Andre Gomesem nie ma w zespole nikogo, kogo można by pochwalić za ten mecz. Dramat.
0
A Niemiec przy wolnym powinien zachować się lepiej, a nie tylko przy strzale ze spalonego Aguero.
0
Widzę, że musimy ustalić jedną rzecz. NIE POPIERAM symulowania i nie usprawiedliwiam tego typu zachowań. Ale jestem w stanie zrozumieć takie zachowanie!
Nie wiem jak ty, ale ja odnoszę wrażenie, że taka jest tendencja do symulowania w piłce nożnej. I chcąc nie chcąc muszę się z tym pogodzić. I podejrzewam, że do tych czasów, o których Ty wspominasz można powiedzieć jedno: "To se ne wrati".
Barcelona zagrała z Walencją bardzo intensywny mecz na Mestalla. Prowadząc w meczu, potem przegrywając i przez większość drugiej połowy remisując masz zazwyczaj nerwy napięte do granic możliwości i zdobycie bramki w ostatniej akcji meczu powoduje zejście napięcia. Nie popieram zachowania Neymara wdającego się dyskusję z kibicem, ale nie zgadzam się, że zawodnicy nie mają prawa cieszyć się ze zdobycie bramki tam, gdzie uważają za stosowane.
A pozostali zawodnicy (przede wszystkim Messi) wdał się w pyskówkę z kibicami po fakcie rzucenia butelką. I nie uważam, że w tym przypadku źle zrobił.
Proponuję Ci więcej obiektywizmu do tej sytuacji i zachowań zawodników. Nie patrz tylko przez pryzmat rzuconej butelki i symulowania, tylko spójrz przez pryzmat całych 90 min.
0
Brawo, słuszna decyzja!
0
Rozumiem, że nie zrozumiałeś sarkazmu?
Zwróć uwagę, że:
1 primo: Gesty i wyzwiska ze strony piłkarzy Barcelony w kierunku trybun nastąpiły po rzuceniu butelką!!!!!! I to, że oni udawali to ich rozumiem - było to zrobione celowo, aby klub zapłacił większą karę, a rzucający kibic więcej na Mestalla meczu nie obejrzał. Swoją drogą butelka nie była jednak pusta...
2 primo: Gra zawodników Valencii była od samego początku bardzo brutalna z dużym przyzwoleniem sędziego (faul na Inieście, atak wyprostowaną nogą w piszczel Neymara), więc można zrozumieć, że takich warunkach po zdobyciu gola dającego zwycięstwo zeszło ciśnienie u zawodników Barcy i stąd taka radość po zdobyciu gola (normalna radość we własnym gronie - właśnie obejrzałem powtórkę końcówki meczu i nic się nie działo nadzwyczajnego do momentu rzucenia butelką). Raczej nie spodziewam się i nie spotkałem się z takim faktem, że zawodnicy, żeby nie drażnić kibiców, cieszyli się po zdobyciu bramki na środku boiska. Ale rozumiem, że ty tego oczekujesz podając swoje argumenty...
3 primo: Musisz się pogodzić, że to nie jest liga angielska, tylko hiszpańska, w której gwiżdże się częściej i przy bardziej spornych sytuacjach. A symulowanie znajdziesz w każdej lidze, w każdej drużynie (żeby daleko nie szukać - upadki Ronaldo szczególnie w polu karnym...)
Zgadzam się z Tobą, że to nie jest ręczna, gdzie taki Bartek Jaszka potrafi grać ze złamanym nadgarstkiem! Tu wszyscy symulują, ale mają na to przyzwolenie federacji piłkarskiej oraz sędziów.
I my musimy chcąc nie chcąc zaakceptować ten stan rzeczy i pogodzić się z tym.
13
Felipe... ja go za to dobrze pamiętam w sytuacji, w której o mało nie urwał nogi Messiemu. I od tej pory uważam go za rzeźnika.
0
Słuchając Tebasa mam nieodparte wrażenie, że on jest całkowicie oderwany od rzeczywistości
0
Aż dziwne, że to Barca nie musiała zapłacić kary :-)
1
Ok. Wszystko jasne. Rozumiem, że obowiązuje zakaz cieszenia się po zdobyciu bramki. Piłkarze Barcelony po zdobytej bramce powinni przeprosić zawodników i kibiców drużyny przeciwnej i zapłacić karę!
A jak jakiś głupek czymś w ich rzuci to również powinni przeprosić i poprosić o jeszcze rzucenie w nich krzesełkiem lub cegłówką i również zapłacić karę!
0
Pisząc pozbył się, miałem na myśli to, że klub pozwolił mu odejść, że nie starał się go zatrzymać to, że Lucho nie dawał mu za wiele szans, nawet z ławki, że wpuszczał Belga, czy Francuza zamiast niego. Wielu na jego miejscu postąpiłoby podobnie (np. Pedro, czy Bravo). Niewielu jest takich piłkarzy jak Douglas, któremu nawet siedzenie na trybunach pasowało.
1
Nie pokazał bo za wiele nie miał okazji. W meczach, w których grał (poza pojedynczymi błędami, które zdarzają się każdemu) był pewnym punktem w obronie i groźny przy stałych fragmentach gry.
1
Cieszę się, że trafiłem w twój gust.
Przechodząc do meritum: w tamtym sezonie Mathieu już nie grał na takim poziomie jak w jeszcze poprzednim. Był niestabilny, no i łapał kontuzje. I ma już ponad 30 lat.
Wielokrotnie nie zgadzałem się w ubiegłym sezonie z tym, że Lucho z ławki nie wpuszczał Marca tylko Mathieu lub człowieka szklankę.
Klub powinien myśleć perspektywicznie i postawić jednak na Bartrę, który moim zdaniem gra o wiele lepiej od Francuza i jest dużo młodszy.
Bo za chwilę znowu trzeba będzie wydać kasę na jakiegoś stopera na ławkę. I jak znam życie kupimy jakiegoś dziadka za grubą kasę, który albo będzie się leczył albo potykał o własne nogi na boisku.
Klub powinien za wszelką cenę zatrzymać Bartrę, bo to chłopak z La Massi i będzie gryzł trawę w trudnych, ciężkich meczach (przy czym umiejętności mu nie brakuje, co pokazał już niejednokrotnie).
A, że jest młody i ambitny i chce grać - to tylko jego zaleta.
8
Nie trzeba było pozbywać się Bartry! Sensownym wyjściem byłoby pozbycie się Mathieu, bo jest dużo starszy od Hiszpana i nie jest perspektywiczny.
3
No i wszystko jasne. Należy przeprosić kibiców Valencii i pana Tebasa za to, że Barca ośmieliła się wygrać na Mestalla oraz za to, że zawodnicy cieszyli się po zdobyciu bramki. Jak oni mogli...
Jak już zlokalizowali tego chłopaka to powinni mu pomnik postawić. Wszak to bohater. Zachował się tak samo jak jego idole na boisku. Też nie chciał być gorszy od nich i wyeliminować z części sezonu chociaż jednego zawodnika Barcy. Ale, że wcześniej wodę wypił z butelki... Szkoda, nie udało się. Ale będą inni przeciwnicy!
A telefonem rzucać nie będzie, bo rodzice nie dadzą mu kasy na kolejny...
4
Taaa... Ciekawa tendencja. Zamiast chłoptasia przed sądem postawić, to zaprasza się go do telewizji.
Teraz spodziewam się, że będzie on miał wielu naśladowców, którzy dla kilku minut chwały niekoniecznie rzucą butelką...
2
O rety... Nie macie jakiś pozytywnych informacji z rana??
0
Nie za bardzo rozumiem twojego naśmiewania się z Ronaldo. Te 95 bramek w LM nie wzięło się z sufitu.
0
Oj prawda zabolała pana Eduardo
0
Szkoda tylko, że w tym szczęściu są dwie bolączki w postaci kontuzji Pique i Alby.
0
Sami mistrzowie negocjowania kontraktów z zawodnikami i klubami...