krzakov
Dołączył/a: grudzień 2015
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Odpowiem tak samo: pokaż mi przepis, który nakazuje w meczu za pierwszy, niegroźny faul pokazać żółtą.
Awans nie był pobożnym życzeniem. Real nic nie grał. Czekał na kontry. Swoją drogą ciężko grać przez ok. 60 min. w obu meczach w 10 przeciw 11
4
Bzdury piszesz. Vidal nie powinien już w 6 min. kartki zobaczyć. To nie był faul na kartkę, szczególnie w tej minucie meczu.
3
Real jak Real. Bardziej wkurzony jestem na sędziów. Tak jak wczoraj pchali Real, który nic nie pokazywał i czekał tylko na kontry, to dawno się nie zdarzyło. Druga żółta dla Casemiro już powinna być przy faulu na Robbenie w polu karnym, bo o tym faulu przed polem karnym, to nawet nie wspominam. I te komentarze panów W. i M. z C+, że dobrze się stało, że nie dostał, bo by sędzia mecz wypaczył. Żal słuchać.
Sędzia widzi spalonego Roberta, który wychodzi sam na sam, a nie widzi spalonego Ronaldo, który stoi 3 m przed obrońcami.
O wywaleniu Vidala i bramkach ze spalonego wspominać nie będę, bo szkoda słów.
I tak sobie myślę, że jak przy losowaniu pomylili kluby z Madrytu, tak się teraz zrehabilitowali.
0
Jutro ty się też będziesz śmiał :-D
0
Nie mogę rozgryźć Barcy w tym sezonie. Kapitalne mecze w Sevillą (fakt, że drużyna Sampaoliego jest bez formy), z PSG, czy z Athletico, a z drugiej strony mecze z Deportivo, Malagą, Betisem, czy teraz z Juve.
O dziwo jeden z moich "ulubieńców" Rudy zagrał całkiem, całkiem. Jak na siebie był nawet na plus w obronie, bo w ataku to był jednak dramat. Wprowadzenie w jego miejsce Gomeza nie za bardzo rozumiem, bo to jest jak granie w 10. A w takim meczu to wiadomo, że tak grając, to jest się bez szans. A Gomez nie dał nic z przodu, ani tym bardziej z tyłu.
Rozczarował mnie Pique, bo jest dla mnie głównym winowajcą straty 1 i 3 gola. Przy 1 nie doskoczył do Dybali, natomiast przy 3 stał jak kołek sam w polu karnym, zamiast pomóc najniższemu Masche w kryciu Chielliniego.
Zneutralizowani zostali Messi, Neymar, Iniesta. Rakitić daleko od optymalnej formy.
Barca zrywami grała całkiem dobrze, ale to były tylko fragmenty. Głównie ich gra opierała się na staniu i czekaniu na piłkę. Wielokrotnie Pique podczas meczu rozkładał ręce, bo nie miał komu podać z przodu piłki.
I moim zdaniem Juve to nie PSG. Są o wiele bardziej obyci w LM od Francuzów. Grali w finale, wiele razy w półfinałach. Są lepsi piłkarsko od PSG i raczej nie będą im drżały nogi na Camp Nou.. Fakt, że do odrobienia są tylko 3 bramki i Barce stać na to, szczególnie, że wróci Sergio, ale Juve w tegorocznej LM straciło TYLKO 2 gole. 2 ze stałych fragmentów gry.
I raczej nie będą im drżały nogi na Camp Nou.
0
Bardziej odpowiedzialnie wiedząc że sędziowie nie przepadają za nami
2
Sam sobie winien. Najważniejszy mecz z sezonie w lidze, a on obejrzy z trybun. Szkoda tylko że osłabił zespół
18
Ej... Zdecydujcie się: albo najsilniejsza albo z Andre Gomesem :-)
0
Gdyby nie tych dwóch asów to podejrzewam, że wynik byłby lepszy.
0
Ciężko wygrać mając w składzie takiego Gomesa i rudego. To tak jakby grać w 9. A to się nie może udać na takim poziomie.
0
Ciężko będzie wygrać z Malagą mając dwóch dywersantów w składzie: Rudy i nr 21
0
Aha, czyli za Emery'go było tylko gorzej? Bo nie rozumiem zdania "...a już widać, ile dobrego do tej drużyny wniósł".
Po drugie gdybanie pozostaw dla siebie. Mogliśmy przegrać ligę, ale jej nie przegraliśmy.
0
Naprawdę tak uważasz??? Porażka z Valencią, przegrany dwumecz z Sevillą, porażka z Las Palmas, przeciętne granie....
0
Tylko, że graliśmy w KMŚ, a one odbijają się czkawką każdemu.
A co do kwietnia 2016 to jak? Udało się potem zdobyć podwójną koronę, czy nie?
0
Oczywiście, że nie jedzie. Ale nie ma zadyszki w NAJWAŻNIEJSZYM momencie sezonu.
I ja bym raczej nie chciał tak grającej Barcy, jak teraz gra Sevilla, w przyszłym roku w marcu i kwietniu oglądać.
0
No to gratuluję dobrego samopoczucia. :-D
0
Że tak zapytam przewrotnie: Są tu jeszcze jacyś zwolennicy Sampaoliego jako trenera FCB? ;-)
20
Grał 8 min. a i tak pozostawił po sobie lepsze wrażenie niż Andre Gomez.
0
Sorry, zamyśliłem się i pomyliłem numery. Teraz jest już dobrze.
1
Niezły wynik patrząc na fakt, że w 11 było dwóch dywersantów: Rudy i ten z 21 ;-)
0
Umtiti i jeszcze powiem przewrotnie, że Vidal no i moim zdaniem Denis też się rozkręci.
2
Czas zacząć z Chińczykami rozmawiać. Nie dość, że szklany to jeszcze widzę, że do profesjonalizmu mu daleko.
A na sprzedaży Turka będzie można zarobić. Kto wie, czy teraz nie jest to ostatni dzwonek.
0
Rozumiem, że musiałeś sobie ulżyć i zwyzywać mnie od głupków, bo zabrakło argumentów? Czyli sprawdza się to, co pisałem wyżej - masz problem ze zrozumiem i dlatego obrażasz interlokutora.
Jeżeli chcesz pogadać z głupkiem, to spójrz w lustro i nawijaj do woli.
I to, że nie zrozumiałeś, co napisałem powyżej wcale mnie nie dziwi. Dużo czasu musi upłynąć (u ciebie konstruktywnego), żebyś zbliżył się do mojego poziomu. Bo na razie to nawet nie widzisz moich pleców na horyzoncie. Domyślam się, że spłodzenie tak długiego tekstu nie jest tylko twojego autorstwa i zapewne potrzebowałeś do pomocy paru innych osób. Szkoda tylko, że nic z tego nie wynikło, bo ripostując na twoje punkty:
1) czasami warto podeprzeć się wiedzą z jakiegoś źródła, żeby się nie pomylić nawet jeżeli się pamięta o jakiś wydarzeniach!
2) faktycznie ilość dobrych meczów rozegranych przez Bilbao Valverde przytłacza. Zabraknie dnia, żeby je wszystkie wymienić. Jeżeli uważasz 1:1 w sierpniu w rewanżu, gdzie zespół murował bramkę za ich sukces (patrząc na 1 mecz) za mecz sezonu nr 2 Bilbo to pusty śmiech mnie ogarnia. Ostatni mecz przeciwko przeciętnemu Realowi (nie podaję wcześniejszych ich potyczek) to faktycznie majstersztyk.
3) Fakt, kryzys w decydującym momencie sezonu to nic takiego. Żal czytać takie teksty. Oprócz tego, że Sevilla w formie rozniosłaby Leicester, a tak to szkoda było czasu patrzeć na te dośrodkowania w pole karne przez cały mecz rewanżowy.
Nie twierdzę, że kryzysu nie ma każdy zespół, bo każdy je ma. Ale trzeba wszystko zrobić, żeby on był przed decydującym momentem sezonu, a nie w momencie kiedy wszystko zaczyna się decydować.
Kryzys FCB o mało nie sprawił, że odpadliśmy w 1/8 LM.
Czytając to, co napisałeś, to dalej twierdzę, że nie wiesz o czym piszesz albo brniesz w swoją rację za wszelką cenę.
4) Jeżeli te zespoły uważasz za podrzędne to za jakie uważasz zespoły typu Legia, Hull, czy Sassuolo (które nota bene ograło Bilbao Valverde :-D)
5) To że nie widzisz logiki wcale to mnie nie dziwi.
Valverde wg ciebie prowadzi podrzędne zespoły typu Mainz przez cały czas. I sukcesy ma żadne. Idąc twoim tokiem to powinien objąć zespół pokroju BVB, a nie FCB. Jeżeli tam się wykaże, to drogę powinien mieć otwartą do trenowania FCB. A co do Unzue, to powtórzę, to co napisałem wyżej: "Unzue to ulepszona kontynuacja Lucho. Spodziewam się, że będzie podobnie jak z Tito."
I na tym kończę polemikę z tobą, bo potwierdza się stara zasada: że z takimi jak ty nie ma sensu dyskutować, bo ściągacie do swojego poziomu i wykańczanie doświadczeniem.
0
Widzę, że poszperałeś w necie i znalazłeś. BRAWO!!!! Masz rację skopiowałem z wiki i tego ostatniego trofeum nie dopisałem, bo go tam nie było a mi faktycznie wyleciało to z głowy. I udał mu się 1!! (słwonie JEDEN) mecz przeciwko FCB.
Rozumiem, że popierasz kryzys zespołu prowadzonego przez Argentyńczyka w kluczowym momencie sezonu? Brawo! Imponujesz mi brnięciem w swoją niekoniecznie słuszną i racjonalną rację za wszelką cenę.
Powiadasz, że Valverde trenuje podrzędne zespoły.... Ok Niech ci będzie, skoro za takie uważasz i Bilbao i Valencię i Pireus, czy Villareal.
A argument, który przytoczyłeś z Kloppem to raczej popiera moją tezę i przemawia za Unzue niż za pozostałą dwójką.
0
Chłopcze! Albo używasz rzeczowych argumentów albo nic nie pisz, bo wychodzi z tego bełkot!
Unzue to ulepszona kontynuacja Lucho. Spodziewam się, że będzie podobnie jak z Tito.
Sampaoli - nie jest to jego pierwszy sezon w klubowej piłce. Najpierw się podszkol z tej wiedzy, a potem wypowiadaj.
I co z tego, że Sevilla jest przez Atletico w tabeli, jak od początku marca jest na równi pochyłej? Atletico pokazało tydzień temu miejsce w szeregu Sevilli. A wnioski z tabeli proponuję wyciągnąć po zakończeniu sezonu. Super gra Sevilli od początku sezonu skutkuje tym, że zespół przechodzi poważny kryzys fizyczny w najważniejszym okresie sezonu. I nie chciałbym czegoś podobnego widzieć w FCB w przyszłym sezonie. I tak dla twojej wiedzy: - praca z reprezentacją ma się nijak do pracy z klubem.
Valverde - jak na to jak długo jest szkoleniowcem jego sukcesy nie powalają: finał Pucharu UEFA 2007 z Espanyolem Barcelona, mistrzostwo Grecji 2009 i Puchar Grecji 2009 z Olympiakosem Pireus. Wow. Szczególnie patrząc na to, że trenuje zespoły samodzielnie od 2002 roku. Normalnie trener wybitny - w sam raz dla FCB.
I to tylko część argumentów jakie chce mi się tobie przedstawić. Tak więc proponuję skupić ci się jednak na czymś innym niż na polemice ze mną, bo twoja wiedza wymaga ogromnych uzupełnień, żeby móc ze mną rzeczowo pisać.
0
Po tym, że jest on nie od dzisiaj w FCB, zna klub, zawodników i pobierał nauki trenerskie u najlepszych.
0
Sampaoli??? Zobacz jak wygląda Sevilla w marcu. Zawodnicy oddychają rękawami i nie zanosi się na poprawę. Może jest on i wybitnym trenerem ale REPREZENTACYJNYM. W piłce klubowej brakuje mu wyników i doświadczenia.
Valverde??? Od zawsze mnie nie przekonywał. Prowadzonym przez niego klubom brakowało wg mnie zawsze zadziorności jak coś nie szło. Ostatni przykład to ten, jak zagrało Bilbao z przeciętnym Realem.
0
Mnie też wyśmiewano za to, że twierdziłem, że Sampaoli i Valverde się nie nadają i że trenerem powinien zostać Unzue.
0
Z powodu przerwy ligowej, sezon ogórkowy trwa w najlepsze.
17
Powinien nadejść czas Unzue. Valverde w ogóle mnie nie przekonuje. Eusebio powiedział, że zostaje w Realu, a Koemana ciężko będzie wyciągnąć z Evertonu.