kradzji
Dołączył/a: luty 2014
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Ronaldinho10VB nie da się tego czytać
0
@Ali094 ahhahahahahhahahahha
0
I wtedy wchodzi on, cały w dresie. Ronald Koeman
0
@ViScAAA on nie ma ŻADNEGO pomysłu na mecz z mocniejszym przeciwnikiem, to stanie pedriego i de jonga pod statycznymi obrońcami jest tak durne, że mi się płakać chce jak to widze
0
@paciek sezon przejściowy to tania wymówka wobec tego co odwala ten holenderski parodysta. nie ma pomysłu na żaden mecz, każda drużyna z porównywalnym potencjałem kadrowym (choćby sevilla) i ogarniętym trenerem wykłada go na łopatki
0
@Gappeq wez chłopie odstaw czytanie tego mundo deportivo, nie słuchaj polskich dziennikarzy ktorzy przejmują katalonskie, pisane na zlecenie,opinie, i zacznij myśleć. Ewidentnie chcą udupić teraz lengleta zeby na kogos zwalic, a jeden błąd indywidualny nie zmienia faktu ze cala gra wygląda jak gówno. w tak niefunkcjonującej drużynie, jedna dwie czy trzy indywidualności nic nie zmienią. Te mecze, które wygrywaliśmy, to były z o klasę gorszymi przeciwnikami, nawet ta remontada z granadą nie powinna wogole miec miejsca bo oni byli beznadziejnie słabi. ogrywają nas druzyny, które są bez formy, które są weryfikowane błyskawicznie przez innych rywali, druzyny takie jak cadiz czy granada które mają najprostszy sposób na grę, bo my nie mamy żadnego pomysłu na atak. nie mamy wogole przygotowanych stalych fragmentow gry, zmiany nie trzymają się kupy, gra jest od przypadku do przypadku, a przy gorszym rywalu liczymy na łut szczęścia i to że strzelimy o jedną bramke więcej. trzeba być po prostu ślepym żeby nie widzieć ciągu przyczynowo-skutowego, tego rozkładu drużyny, który trwa od lat
7
długo jeszcze będziecie bronic tego nieudacznika koemana, i święte krowy, których trzeba bylo się pozbyć już dwa lata temu?
0
Czy ktos z Was orientuje się, gdzie w Krakowie w okolicach rynku NA PEWNO pokazują mecz Barcelony z Lyonem? Bo domyślam sie ze w większości pubów będzie leciał tylko Bayern z Liverpoolem
0
Przecież to jest jakaś kpina
1
Co do dyskusji Pique z Valverde... W rewanżu z Romą, Barcelona zagrała w sposób, z którym zawsze walczyła -defensywny. Dlatego nie dziwię się Pique, a i zapewne Busquetsowi, Messiemu czy Inieście, że w głębi serca nie wierzą w to co robi Valverde. Ci ludzie odnieśli największe sukcesy w historii klubu, grając w sposób niemożliwy do powtórzenia. Można mówić, że piłkarze nie powinni ingerować w założenia taktyczne, trener jest od taktyki a piłkarze od grania i tak dalej... Problem polega na tym, że Barcelona staje się drużyną jedną z wielu - zamiast wprowadzać nowych wychowanków, kupujemy piłkarzy za dziesiątki milionów euro. Nasza tożsamość "Mes que un club" już dawno się zatraciła. Tu widzę problem, którego jedynym rozwiązaniem może być powrót Xaviego do klubu na stanowisko trenera, ale na to przyjdzie poczekać jeszcze parę lat...
0
Hahahahahahahahahahahahahahahahahaha
2
Biorąc pod uwagę tylko emocje i odczucia opisane przez autorkę Eoren, czuję się jakbym czytał mój własny kibicowski życiorys. I kontynuując narrację tego wstępu, nie będzie nic bardziej piękniejszego niż dzisiejsze zwycięstwo. JEŚLI TO CZYTASZ TO DZIĘKUJĘ
0
Hahahahahahahahahahahahahaha
8
No i co ? Nie ma rzeczy niemożliwych. Przebili Stamford Bridge, przebili Milan, przebili wszystkie Liverpoole i Manchestery United. Są najlepsi, bo pokazali walke do samego końca. Strzelili 6 goli, bo z wiarą i zaangażowaniem biegali przez 98 minut. Możemy być z nich dumni!
1
Wygrana różnicą pięciu goli z drużyną, która 22 dni wcześniej wygrała 4:0 kompletnie zasłużenie i nie pozostawiła żadnych złudzeń komu należy się miejsce w 8 najlepszych drużyn na świecie? Zagranie na zero z tyłu, wychodząc trójką obrońców przez drużynę, która właściwie w każdym meczu obecnego sezonu z rywalem choćby nawet tylko o klasę gorszym, przegrywa walkę o środek pola? Czy jest to możliwe, gdy Trener na tydzień przed TYM meczem informuje, że po sezonie nie będzie kontynuował pracy z zespołem, niejako dając do zrozumienia, że nie wierzy w dalsze sukcesy? Na tak postawione pytania odpowiedź jest tylko jedna- NIEMOŻLIWE. Nie zamierzam jednak żadnemu sympatykowi odbierać nadziei, bo sądząc po wynikach ankiety na tej stronie, wielu z nich wierzy w remontadę. Nie zamierzam również przekonywać tych drugich, którzy są realistami i z matematycznego punktu widzenia nie wierzą w tak duże rozmiary zwycięstwa. O ile w ogóle odniosą jakiekolwiek zwycięstwo, bo po dwóch ostatnich porażkach 0:4, nie udało się nawet wygrać. Ale moim zdaniem najważniejsze w środowym meczu będzie to, czy uda się Barcelonie przezwyciężyć bezradność i marazm, w który popadała cały sezon, którego zwieńczeniem był mecz w Paryżu. Bez wątpienia są w stanie tego dokonać, bo w sobotę rozegrali moim zdaniem najlepszy mecz w dotychczasowym sezonie. Błyskawicznie odbierali piłkę, narzucili swój styl gry, dzięki determinacji i zaangażowaniu całej drużyny byli lepsi w każdym aspekcie gry. I dokładnie to samo muszą zaprezentować pojutrze, żeby móc marzyć. Ważniejsze od pytania postawionego w ankiecie jest więc: Czy Barcelonę stać na rozegranie drugiego kapitalnego spotkania na przestrzeni 5 dni? I w to jestem w stanie uwierzyć z pełną siłą i dlatego zasiądę w środę przed telewizorem z pełną wiarą w CUD.
4
Oby nowym Trenerem został Xavi, jeśli jeszcze nie teraz, to jako następny Trener, koniecznie. Żeby miał jeszcze okazję pracować z Messim
0
To jest właśnie ta Barcelona, którą chcę oglądać. Szybki odbiór piłki, zmiana strony i szybka gra piłką w miarę możliwości, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że Villarreal postawił trudne warunki. Mimo podwójnych zasieków, przewaga Barcelony w żadnym momencie nie podlegała wątpliwości, stworzyli sobie wiele sytuacji bramkowych, które kończyli uderzeniami na bramkę( z jednym wyjątkiem). Brawa, brawa i jeszcze raz brawa dla zawodników i trenera, który nie boi się podejmować odważnych decyzji i stawiać na młodzież.
0
Chodzi mi o to, że trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że 3 gości biega za Messim, przez co Argentyńczycy mają więcej miejsca na boisku i z tego biorą się ich sytuacje. Najlepszym przykładem była sytuacja Palacio w dogrywce, gdzie Argentyna rozgrywała piłkę, Leo na środku boiska, podanie do Aguero i Argentyna wychodzi 3 na 3. Taka jest prawda, ale widocznie tego nie widzisz.
3
Nie masz pojęcia o piłce nożnej.
0
1
Nie oszukujmy się, już to widzę, jak Costa schodzi po 10 minutach, sędzia dolicza 5 minut, a przerw w grze było mniej niż w 2 połowie, robienie ludzi w wała, taka jest prawda. Przykre to jest, że mecze są ustawiane.
4
Bez Di Marii nie istnieli. Keita robi co może ale to nie wystarczy
0
Nie ogarniam tego co wy chrzanicie. To nie zaden nowy Xavi.... Getafe nie mialo zadnych argumentow poza wolą walki. Mieli szczescie i chwala im za to.
0
Mylisz się.
0
Gra obronna Songa nie jest idealna ale obiecujaca z czego wynika ze musi grac wiecej. Pozdrawiam i dobranoc
0
Klucz do zwyciestwa - 2 napastnikow i Messi z przodu a nie kociol w srodku pola. No i genialny Song. ZM moim zdaniem. Duzo lepiej niz Busi ,potrafi przyspieszyc gre wygrac glowe, pojechac na dupie jak trzeba, zapewnia sile fizyczna ktorej Busi nie ma i miec nie bedzie. Potrzeba jeszcze takich 2 silnych fizycznie zawodnikow na bok obrony i w srodek pola. Tak mecze wygrywala Barca Pepa - 4 kurdupli a reszta same chlopy (sezon2008/09 - gimby nie znajo)
0
General ma 100% racje. Gdyby Pedro nie dolozyl nogi, sytuacja zmienilaby sie diametralnie. Tylko wynik...
1
Skład:
Oier Olazabal,
Montoya, Bartra, Masche, Adriano
Song,Sergi Roberto, Iniesta
Alexis, Pedro, Tello
0
Jako że choćby się srało i paliło, to i tak nie mamy szans na ligę, trzeba, powtarzam trzeba dać szansę graczom ze szkółki. Jeden Bartra to za mało. Tello, Sergi Roberto, Montoyta, Bagnack, Traore. Trzeba na nich postawić, tak jak swego czasu postawiono na Messiego, Xaviego i Iniestę.
2
Zbanujcie to dziecko...