jaume
Dołączył/a: październik 2012
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja tam się aż tak wylosowaniem Milanu nie cieszę. Statystycznie, ostatnio, każda drużyna z której odchodził Ibra zdobywała LM :D
0
No to ciekawe 2/3 tygodnie się szykują... 20 lutego Milan na wyjeździe, ok 3 marca Real na wyjeździe, 12 Milan u siebie... będzie emocjonujący marzec ;) A i tak najbardziej się cieszę z pary Real - MU, nie ukrywam, że chciałem zobaczyć jak te 2 drużyny walczą ze sobą, świetny mecz i będziemy mieli sprawdzenie drużyny z Madrytu z solidnym rywalem :)
0
Barcelona sources deny report that they have already sounded out Guardiola and Luis Enrique about replacing Vilanova after his relapse. [md]
To dla tych, którzy myślą o Guardioli lub Luisie Enrique...
0
Tego właśnie się obawiałem :/
0
@Kismeth, chore to są zarobki na takim poziomie, a nie ten podatek ;)
0
Dani powinien trochę mniej udzielać się na twitterze i chwalić się swoim "image", a więcej skupić się na grze, moim zdaniem...
0
@l0Messini, zawsze tak piszą o budżecie ;) Co sezon.
0
Nie rozumiem tego zafascynowania Messim, wiadomo, że jest to świetny piłkarz, który robi ogromną różnicę, ale nie jest on jedyny na boisku. Zgadzam się z kilkoma osobami wcześniej, że gdy Messi dostanie kontuzji (a zmartwię młodszych kibiców i powiem, że tak będzie na 100%) to będzie ciężki czas dla Barcelony i kibiców. Dla Barcelony ponieważ obecnie nie ma nikogo kto by w ataku pokazał coś sensownego (chyba, że Iniesta z Cesciem, ale samo to, że myślę o pomocnikach w ataku znaczy o formie naszych napastników). Natomiast dla kibiców, ponieważ będziemy katowani codziennie newsami o stanie zdrowia Messiego i różnymi statystykami związanymi z jego kontuzjami. Doskonale to było widać, przez kilka dni po meczu z Benficą. Od początku sezonu pisałem, że mamy problem z napastnikami i będzie to doskonale widać jak Messi nie będzie mógł zagrać (no, chyba, że kolejny raz obrońcy wyręczą naszych napastników...;))
A, żeby nie robić offtopa to napiszę, że dla mnie największą głupotą u Tito i Pepa jest bezgraniczne zaufanie do Pedro, koleś nie gra nic od 2 sezonów a i tak nie musi się martwić o formę bo mimo tego gra prawie w każdym meczu. Natomiast Villa, który ma przebłyski po kontuzji, cały czas siedzi na ławce i dostaje szansę z rezerwowymi zawodnikami, albo z Barcy B. Błąd, ponieważ każdy chyba zna jakość tego zawodnika i jak dostanie formy, to i Alexis i Pedro nie będą mogli nawet się do niego zbliżyć. A taki ewidentny brak zaufania ze strony Tito powoduje spadek pewności siebie u zawodnika.
0
Teraz trzeba pewnie poczekać ze 2 miesiące na powrót do pełnej sprawności fizycznej i pewnie będzie powrót ;) A może tak... na GD? :D Ciekawy jestem reakcji Santiago Bernabeu :D
0
Mi ten związek z szajkami nie podoba się od początku i uważam to za wielką wadę Rosella. Nie neguję tego, że mamy reklamę na koszulkach, ponieważ to dosyć normalne w tych czasach. Jednak uważam, że daliśmy się sprzedać bardzo tanio. Wystarczy spojrzeć na kontrakty sponsoringowe w innych klubach i zobaczymy, że ten podpisany przez nas nie jest wcale taki świetny. Za te pieniądze które dostajemy od szejków dajemy im przestrzeń na koszulkach meczowych, treningowych, przestrzeń na stadionie i w kilku innych miejscach. Jeżeli spojrzymy na to, to okaże się, że ta kwota którą Rosell się tak szczycił jest mała porównując to z tym ile im dajemy (inne kluby, szczególnie w PL, negocjują te przestrzenie oddzielnie i wychodzą na tym lepiej). Drugą sprawą jest obłuda z jaką Rosell chciał przeforsować ten pomysł. Do tej pory pamiętam jak mówił o kontynuowaniu misji, bo przecież nadal mamy fundację na koszulkach, i co? Nagle o tym zapomnieliśmy? Kolejną rzeczą jest to, czego niektórzy nie zrozumieją, czyli pewne zasady moralne. Jeżeli klub, od bardzo dawna, jest symbolem walki z niesprawiedliwością, walką o zachowanie praw człowieka oraz niepodległość, to takie jawne finansowanie przez szejków, którzy z tymi wartościami są na bakier (lekko powiedziane) uważam za hipokryzję. Po co te ciągłe akcje mające na celu pokazanie jak klub angażuje się w walkę o prawa człowieka, jeżeli jest finansowany przez jeden z krajów arabskich (a tak w rzeczywistości jest), który jawnie je łamie? Reklamy na koszulkach jak najbardziej na tak, ale myślę, że jest wiele innych firm, które zapłacą za to o wiele większe pieniądze, ponieważ obecnie Barcelona to bardzo licząca się marka na świecie... Pytanie tylko co ma na celu Rosell stosując taką politykę?
0
Miło, że Busquets udowadnia w taki sposób to co napisałem niżej :D
0
Busquets to jest jeden z najbardziej niedocenionych zawodników na świecie, jednak zapracował sobie na to sam, przez swoje symulacje na początku kariery (teraz, na szczęście już tak nie ma, ale większość kibiców jest nadal uprzedzona). Na szczęście Ci co się na piłce znają doceniają jego talent, bo to trzeba przyznać, że jest ważnym elementem w Barcelonie i reprezentacji. Sergio niewątpliwie miał wielkie szczęście, jego dziadek i ojciec byli piłkarzami (całkiem niezłymi), a do tego, wchodząc do dorosłej piłki natrafił na najlepszą osobę na jaką mógł trafić, na Guardiolę ;) Guardiola, uznawany przez wiele osób jako najlepszego defensywnego pomocnika na świecie, pokierował nim idealnie, wpoił styl gry który dla Barcelony jest idealny, do tego przekazując uwagi i spostrzeżenia zdobyte podczas kariery piłkarskiej. Do tego Busquets ma obok siebie kolegów od których w rozgrywaniu piłki też wiele się nauczył (przede wszystkim Xavi, który, zapewne też dostawał wiele uwag od Guardioli, w końcu ze sobą 3 lata ;)). W tak młodym wieku posiada ogromne doświadczenie i niejeden piłkarz chciałby wygrać tyle co on. Tym bardziej, że jest podstawowym zawodnikiem i w klubie i w reprezentacji. Wystarczy przyjrzeć się jego grze z piłką i bez piłki, żeby zobaczyć ile on znaczy dla drużyny. Jego brak w składzie powoduje pewien niepokój w środku pola(idealnie widoczne gdy Song wychodził zamiast niego).
Ps. Ja zauważam pewne analogie w karierze Guardioli, Xaviego i Busquetsa. Ciekawe jest to, że wszyscy trzej praktycznie natychmiast stali się głównymi zawodnikami w drużynie, zarówno w klubie, jak i reprezentacji (może tutaj nie aż tak bardzo, ale grali praktycznie natychmiast;)) i wszyscy trzej grają trochę w podobny sposób (świetne rozgrywanie, rozprowadzanie piłki, wizja gry i taka sama obrona).
0
@Stelios23, żartujesz chyba? Najtrudniejsze te z Realem? To chyba nie oglądałeś meczu z Sevilla (który wygraliśmy tylko dzięki pomyłkom sędziów) i z Betisem (chociaż tutaj to tylko 2 połowa była ciężka). Z Realem zawsze się gra ciężko, ale akurat te w tym sezonie nie były jakoś wybitnie trudne (mimo, że wyniki świadczą o czymś innym). Nie zawsze osiągnięty wynik jest wyznacznikiem wysiłku jaki zawodnicy włożyli w mecz...
0
Aż się łezka kręci w oku... jak zaczynałem się interesować piłką i kibicować Barcelonie, to Rivaldo był jednym z liderów w "holenderskiej" Barcelonie. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że tamten skład nie wygrał nic znaczącego. Na papierze to wyglądało to nieźle, w grze podobnie, ale wyniki nie były imponujące. Chociaż każdy kibic powinien znać to nazwisko i wiedzieć kim był Rivaldo, świetny piłkarz, może nie na miarę Ronaldinho, ale też dobry technicznie... a jego gol z przewrotki, palce lizać! :)
0
@korzeń1, czyli idąc Twoim tokiem rozumowania nie powinniśmy sprzedawać takiego np. Ronaldinho bo przecież dzięki niemu wygraliśmy tyle meczów, wygraliśmy LM itp. Bzdurą jest to co piszesz, bo jeżeli zawodnik nie gra od 2 sezonów praktycznie nic, to powinien siedzieć na ławce albo zostać sprzedany. U nas Pedro dostaje tyle szans na poprawę, że aż głowa boli, a poprawy nie widać. Jaka to motywacja dla piłkarza, skoro wie, że niezależnie od poziomu jaki prezentuje i tak znajdzie się w podstawowej 11? Ja bym się mocno zastanowił nad Cuencą, bo potrzebujemy świeżości w ataku, a gorzej niż teraz to chyba już nie będzie (nie liczę Messiego). Oczywiście zakładając, że nie będzie symulował tak jak to zrobił kilka razy w poprzednim sezonie.
@Astad, popieram Cię w 100%
0
@xyzq, 1 czerwona powinna być na 100%, w momencie gdy Alexis biegł bez piłki to jeden z zawodników Betisu kopnął go w nogi od tyłu. Biorąc pod uwagę, że był to faul bez piłki i od tyłu to kwalifikuje się na czerwoną kartkę. Druga sytuacja to uderzenie Alexisa w plecy po gwizdku (i kilka razy przed), ale tu bym dał żółtą jedynie.
Co do ocen to adekwatne do gry, czyli średnio... Poza Iniestą, który miał czasem takie zagrania, że aż łapałem się za głowę ;) (jak np. przedłużenie podania wyciągniętą do tyłu nogą, szkoda, że tego nie pokazali na powtórce)
0
@Eric Clapton, co do Villi to ja mam pewną taryfę ulgową dla niego, ponieważ miał bardzo poważną kontuzję, nie dostaje obecnie szans na poprawę, widać, że Tito w niego nie wierzy. Widać czasem, że chce zrobić więcej niż obecnie może. Co do Pedro to nie kupuję tego, że jest niepewny miejsca w składzie bo zarówno Guardiola jak i Vilanova stawiają na niego niezależnie od formy, co dla mnie jest błędem, ponieważ to może spowodować odwrotny skutek (po co ma się poprawiać skoro i tak ma miejsce w składzie). Pedro od ponad 2 sezonów gra tragicznie, a Tito i Pep dawali mu szanse zawsze, zamiast pokazać mu, żeby wziął się za siebie. Wiadomo, że ma inne obowiązki niż np. w reprezentacji (gdzie strzelił więcej niż w Barcelonie od kilku dobrych miesięcy), ale jest jednocześnie napastnikiem, który musi wykorzystywać 100% okazje. David ma prawo czuć presję, bo musi walczyć nawet o najmniejsze szanse (z marnym skutkiem). Jeżeli chodzi o wczorajszy mecz to oceniam go sporo lepiej niż Pedro, który był widoczny 2 razy i 2 razy nie zdołał strzelić gola (a sytuacje miał świetne). Villa robił zdecydowanie więcej niż on, jednak widać po nim, że brakuje mu ogrania, pewności. Obecna Barcelona jest niesamowicie uzależniona od Messiego, bym powiedział, że wręcz desperacko i ja widzę w tym wielki problem, do tego stopnia, że po wygranej z Betisem czy wczoraj z Cordobą nie potrafię się do końca cieszyć. Fajnie, że wygrywamy i, że Messi ma prawie 90 bramek, ale szczerze mówiąc wolałbym, żeby Leo miał te 40-50 bramek w roku i reszta napastników przynajmniej te 20-30+. A co do długiej ławki, to Tito stosuje mocne rotacje, każdy byłby w stanie grać, chciałbym tylko, żeby dostawali te szanse Ci, którzy obecnie najbardziej na to zasługują, a tak to odnoszę wrażenie, że czasem wybierani są Ci, których Tito darzy większą sympatią.
0
Wg mnie Pique był dzisiaj absolutnym MOTM! To co robił dzisiaj w defensywie i w wyprowadzaniu piłki to poezja. Wrócił stary, dobry Gerard, oby na długo!
Co do Alvesa to widać, że coś z nim nie tak. Dopiero co wrócił po kontuzji, więc to go trochę tłumaczy, ale całkowicie bezbarwny, tak jak od kilku miesięcy. Szkoda, liczę na jego powrót, wtedy w połączeniu z Albą będą parą obrońców nie do zatrzymania ;)
Dzisiejszy mecz (i ten z Betisem) idealnie pokazują, że poza Messim to nie mamy żadnego wartościowego napastnika (chociaż Alexis dzisiaj miło zaskoczył, plus dla niego). Jeżeli ktoś będzie chciał zaraz bronić Pedro, że on ma inne zadania, to niech nawet nie zaczyna polemiki, bo dzisiaj oficjalnie sięgnął dna! (chociaż, w sumie, chętnie na ten temat z kimś podyskutuję ;)) Od 2 sezonów nie pokazuje praktycznie nic i nie rozumiem co on u nas jeszcze robi! (My potrzebujemy jakiegoś zaskoczenia rywala w ataku, nie możemy ciągle polegać na Leo, co będzie jak go zabraknie? Odnoszę wrażenie, że Tito zdaje sobie z tego sprawę... Całkowicie nie rozumiem Tito, że nie chce dać się ograć Villi, ewidentnie widać, że brak mu pewności siebie, potrzeba mu minut! Pedro dostaje szanse zawsze pomimo, że gra tragicznie, może czas dać kilka szans na przełamanie? Tym bardziej, że Tito zdecydowanie okazuje mu brak zaufania, a szkoda bo jak by wrócił do swojej formy, to mielibyśmy w końcu kogoś więcej niż tylko Messiego do strzelania bramek (bo ewidentnie inni napastnicy nie potrafią wykorzystać żadnej sytuacji jakie mają, ale niektórzy kibice, jako jedyni na świecie, uważają, że u nas napastnicy nie są od strzelania bramek?;))
Dodatkowo na plus gra Songa, widać, że zaczyna łapać o co chodzi (szczególnie w 2 połowie)
0
*przeciętną (nie słabą ;))
0
@MESSIah16, bzdury gadasz, prawdopodobnie nie pamiętasz czasów Rijkaarda, van Gaala, Antica czy Rechaxa, bo za ich czasów Barcelona nie liczyła się w Europie tak jak teraz, wręcz była uznawana za słabą drużynę. Zaczęło to się zmieniać za Rijkaarda, ale prawdziwej jakości nadał Barcelonie właśnie Guardiola z Tito. Śmieszy mnie to jak ktoś mówi, że Barcelona to zespół samograj, a jednocześnie nie widzi wariantów taktycznych, które są wprowadzane (polecam yt). Tak samo teksty, że Guardiola dostał zespół po Rijkaardzie, skoro Frank ułożył ten zespół to dlaczego nie wygrał wszystkiego tak jak Pep z Tito? Dlaczego nie liczył się aż tak bardzo? (pomijam fakt, że Guardiola pozbył się trzonu zespołu Rijkaarda). Kto pamięta "chude" czasy to doskonale wie o co mi chodzi. Odkąd kibicuję Barcelonie, nie widziałem jeszcze takiej jakości jaką wprowadził Guardiola z Tito (tak, oni razem stworzyli ten zespół), a przynajmniej trwającej tak długo. Nie chcę się wypowiadać na temat Mourinho, ale nikt nie zauważa, że on w każdym klubie w jakim był robił wokół siebie pewnego rodzaju otoczkę. To, w jaki sposób zachowuje się teraz, robił w każdym innym klubie (łącznie z narzekaniem na sędziów itp.). Presja wywoływana atakiem też znacząco wpływa na przeciwnika, polecam się nad tym zastanowić...
0
@KingLeonidas, porównując każdego innego piłkarza z Alexisem i Pedro to wyjdzie to na plus. Jednak porównując "starego Ville" (z 1 sezonu u nas) do obecnego, to jest to jedynie cień. Żadne pocieszenie, że w statystykach wychodzi na lepszego, jeżeli Ci dwaj grają taki piach, że aż szkoda patrzeć. Do tego patrząc na ilość szans jakie dostaje Pedro i jego dyspozycje od 2 lat, to aż dziwi, że Tito nadal w niego wierzy (nie oszukujmy się, w poprzednim roku, to był jeden z powodów przegranej ligi, a i może LM). Chciałbym, żeby Tito uwierzył bardziej w Ville, ponieważ obecnie nie można nawet ocenić go po kontuzji (mecze ze słabiakami, to żaden wyznacznik). Faktem jest, że od 2 lat nasz atak jest napędzany jedynie przez Leo, który dwoi się i troi, żeby to jakoś wyglądało. Nie mamy żadnych skrzydłowych napastników, żeby go odciążyli.
0
@szwajnos CF, Messi był od zawsze środkowym napastnikiem? Już po tym pokazałeś jaką masz wiedzę na jego temat... Messi ma Inieste i Xaviego? Aż dziwne, że ma więcej asyst od nich razem wziętych :D (w poprzednim sezonie) Do tego nie powiesz mi, że Messi jedynie dostaje podanie i dokłada nogę bo to bzdura z której mam największy ubaw, jak czytam takie komentarze. Obejrzyj sobie najpierw jakieś filmiki na yt z jego udziałem, zanim zamieścisz znowu taki komentarz. Ronaldo to dobry piłkarz, nawet bardzo dobry, jednak Leo daje drużynie coś czego CR nie daje, czyli ogromną nieprzewidywalność oraz umiejętność ściągnięcia na siebie kilku zawodników drużyny przeciwnej, dzięki czemu reszta ma o wiele łatwiej. Ja nie uważam, że Messi jest najlepszy bo strzela tyle goli, on jest najlepszy za to co ogólnie robi na boisku.
PS. http://www.101greatgoals.com/wp-content/gallery/gimages/697678324.gif to jest przykład tego o czym piszę ;)
@mundos, i czyta takie komentarze i to prawie non stop. Akurat szwajnos nie obraził nikogo swoim wpisem i napisał go normalnie, natomiast na stronie "jego klubu" dzieci sympatyzujący z Barceloną pokazują taki poziom, że aż nie chce się wierzyć.
0
Najśmieszniejsze jest to, że Marca wczoraj pisała o pobitym rekordzie a oficjalnie nie zaliczyli mu bramki Athleticiem :]
0
@Ledsbourne, niestety, ale poziom arbitrów w LL nie odbiega jakoś znacząco od tych w innych ligach. Kto ogląda PL ten pewnie wie o co mi chodzi ;) Co do bundesligi to nie jestem pewien bo nie oglądam jej co kolejkę, ale jak czytam komentarze po meczach to też szału nie ma (a i sam natrafiłem na mecze gdzie sędziowanie było na słabym poziomie). Jedynie nie wiem jak to wygląda we włoskiej piłce, bo nienawidzę jej oglądać.
0
@raay4, a mecz z Sevilla oglądałeś?
0
Wszedłem na tą stronę rm i to co zobaczyłem mnie zszokowało. Nie chodzi o kibiców Realu, bo to tacy co gadają głupoty to są i u nas, ale o to, że tam połowa osób to bezmózgie dzieci "sympatyzujący" (bo kibicowaniem tego nie nazwę, z szacunku dla siebie i wielu innych kibiców) z Barcelona! Mimo to aż mi wstyd za nich, bo jaką opinię wyrabiają Barcelonie Ci debile. Wstyd!
0
@Tom30, to był mój idol z dzieciństwa (do czasu przejścia do Realu). Fakt, komentarz jest zbędny, szczególnie jak mówimy o Pedro :)
0
Zabawne jest to, jak wszyscy teraz piszą "Cesc wróć", "jesteś świetny", a jeszcze 2-3 miesiące temu prawie wszyscy go hejtowali, sprzedając go w zimowym okienku transferowym. Hipokryzja aż miło...
0
Kurde, oglądam ten mecz Atletico z Deportivo i aż mi szkoda tego bramkarza. Zawsze mi ich szkoda jak puszczają więcej niż 3-4 bramki. (nawet w meczu z Barcą ;))
0
Nie ma co gadać, że on to "nowy Xavi". Pamiętam jak Xavi wchodził do 1 drużyny i każdy mówił, że to "nowy Guardiola" co odbijało się negatywnie na jego grze. Drugiego Xaviego nie będzie, ale będą inni, którzy będą posiadali inne zalety.