@Volk Rozumiem, ze z tym zwolnieniem to pijesz do Valdesa, lecz taka jest jego rola. Jesli odbyl z nim kilka rozmow a mimo to Victor odstawal od zalozonego przez klub stylu nauczania to co sie dziwic? Pomijam jego wieczne strojenie fochow
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc jak dla mnie decyzje są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc nawiązując do tytułu, jak dla mnie te "pewne decyzje" są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
@Volk Rozumiem, ze z tym zwolnieniem to pijesz do Valdesa, lecz taka jest jego rola. Jesli odbyl z nim kilka rozmow a mimo to Victor odstawal od zalozonego przez klub stylu nauczania to co sie dziwic? Pomijam jego wieczne strojenie fochow
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc nawiązując do tytułu, jak dla mnie te "pewne decyzje" są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc jak dla mnie decyzje są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
Komentarze
1
@Volk Rozumiem, ze z tym zwolnieniem to pijesz do Valdesa, lecz taka jest jego rola. Jesli odbyl z nim kilka rozmow a mimo to Victor odstawal od zalozonego przez klub stylu nauczania to co sie dziwic? Pomijam jego wieczne strojenie fochow
3
Czy tylko mnie interesuje zupełnie inna osoba niż Frenkie na tym zdjęciu? ????
0
wytłumacz mi, bo moze słabo rozumuję. w jaki sposob się sprzeedał skoro to klub go wypożyczył a on nie miał nic do gadania?
0
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc jak dla mnie decyzje są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
0
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc nawiązując do tytułu, jak dla mnie te "pewne decyzje" są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
3
Czy tylko mnie interesuje zupełnie inna osoba niż Frenkie na tym zdjęciu? ????
1
@Volk Rozumiem, ze z tym zwolnieniem to pijesz do Valdesa, lecz taka jest jego rola. Jesli odbyl z nim kilka rozmow a mimo to Victor odstawal od zalozonego przez klub stylu nauczania to co sie dziwic? Pomijam jego wieczne strojenie fochow
0
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc nawiązując do tytułu, jak dla mnie te "pewne decyzje" są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
0
Widzę, że połowa z nas oglądała zupełnie inny mecz. Pomijając "brameczkę" Gerarda to nikt nie zwrócił tutaj uwagi, kto był winien jeszcze jednej bramki? Wyleciał z jakimś niby szaleńczym rajdem na środek a potem co? WTOPA! Nawet podania nie zrobił, a po jego stracie w środku pola poszła kontra i w rezultacie kolejna bramka. A co w tym czasie robił "najlepszy w tym meczu" Gerard? Biegł na trzeciego do gościa, który był już podwójnie kryty zamiast stać na środku i asekurować ewentualną wrzutkę. Przy jego wzroście i pozycji środkowego obrońcy to chyba naturalne. W rezultacie jest winien tej bramki ewidentnie (czyt. nie piszę o samobójczej). Tak więc jak dla mnie decyzje są jasne: Pozbycie się Gerarda PIque!! Drażni mnie ten gość już trzeci sezon ale nie w tym rzecz. Niby dlaczego Guardiola chciał się go pozbyć? Bo najnormalniej w świecie nie pasuje, proste. Fakt bycia wychowankiem niczego tu nie zmienia. Jak jest balast, który ciągnie w dół, to trzeba się go najzwyczajniej w świecie pozbyć. Cokolwiek nie napiszecie o wczorajszym meczu, ja zdania nie zmienię. Jest zwykłą kulą u nogi i wczoraj dał po raz kolejny tego przykład!
0
wytłumacz mi, bo moze słabo rozumuję. w jaki sposob się sprzeedał skoro to klub go wypożyczył a on nie miał nic do gadania?