O sobie

  • Zainteresowania translatoryka, piłka nożna, muzyka, książki kryminalne, fantastyka
  • Ulubiony zawodnik Ronaldinho
  • Ulubione zespoły Blaugrana, Manchester United
  • Barcelonie kibicuję od 1998

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 58
  • Polecenia 13

Komentarze

6

Redaktorze, “niedowierza” piszemy oddzielnie. Pozdrawiam i dzięki za artykuł!

1

Bardzo fajny wywiad :) Dla mnie Pan Leszek jest jednym z lepszych ekspertów i komentatorów ligi hiszpańskiej, wygłasza bardzo trzeźwe opinie. Warto cały wywiad przeczytać ;)

0

Dobre i cwane! Dzięki za zwrócenie uwagi :)

0

Postcholistyczna? Czy nie powinno być czasem przez samo "h"?

0

No niestety. W ostatnich meczach to częsty obrazek, zwłaszcza w wykonaniu Leo. Z Realem też na własne życzenie przegraliśmy. Oby chłopaki skupili się jak należy i już do końca trwania tego sezonu nie pogubili punktów w lidze.

Zobacz wszystkie

6

Redaktorze, “niedowierza” piszemy oddzielnie. Pozdrawiam i dzięki za artykuł!

5

Moim zdaniem Gumbau niestety chyba jeszcze nie dorósł do gry w pierwszym zespole, nawet jako zmiennik. Któryś już raz wprowadza niepewność i zdenerwowanie, regularnie gubi krycie i jeszcze dostał bezsensowną kartkę. Może kiedyś będzie z niego drugi Busquets, ale ma jeszcze przed sobą długą drogę.

1

Bardzo fajny wywiad :) Dla mnie Pan Leszek jest jednym z lepszych ekspertów i komentatorów ligi hiszpańskiej, wygłasza bardzo trzeźwe opinie. Warto cały wywiad przeczytać ;)

1

Niestety zagraliśmy bardzo słabo. Ja tylko nie rozumiem, dlaczego nasi zawodnicy w meczach z tak defensywnie zdyscyplinowanymi drużynami w ogóle nie decydują się na strzały z dystansu, tylko próbują wjechać z piłką do bramki. Tak było już z Chelsea swego czasu.

0

No, jedyną okazję Chelsea wypracował jej obrońca; szkoda tylko, że był to obrońca naszej drużyny :P Na szczęście Valdes uratował nam cztery litery.

Bardzo, ale to baaaardzo poirytowałem się wczorajszym meczem. Spodziewałem się, że Chelsea będzie grała z kontry, ale nie przewidywałem sytuacji, w której ich najlepszym defensorem jest Drogba. Cóż, nie zagraliśmy tak źle przy tak zmasowanej obronie, ale mnie martwi absencja Puyola i dłuższa kontuzja Rafy. W rewanżu nasza destrukcja już w pomocy musi znakomicie działać. Oby Sylvinho, Caceres i Abidal przeszli krótki kurs koksowania przed rewanżem... ;)

Chelsea faktycznie gdyby zagrała otwartą piłkę, zostałaby skarcona przez Barcę. Wydaje mi się, że jeśli zagra otwarcie u siebie, to też dostanie po uszach.

Możemy narzekać na pracę sędziów, bo karny był wg mnie ewidentny - Henry był ciągnięty - Ballack powinien był wylecieć z boiska, no ale cóż. Przynajmniej dwa czy trzy spalone gwizdnięte na korzyść Chelsea były z kapelusza i można się doszukiwać wypaczenia wyniku, ale...

No właśnie, jest to "ale". No bo sprawa byłaby uznana za niebyłą, gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje - Eto'o miał setkę, Bojan mógł nie ściągać piły z nogi Messiemu, a Hleb też mógł strzelić gola. Czyli co, da się strzelić gola ultradefensywnej, zabijającej efektowny futbol Chelsea? Da się. Ale myśmy tego nie zrobili, dlatego musimy kreować sobie sytuacje w rewanżu, żeby nie grać dogrywki lub karnych, które są przecież loterią.

Chelsea wykonała swój plan. Kij z tym, że wyglądało to ohydnie i chciałem momentami uciec od monitora, żeby tego nie oglądać. Oni zagrali podobnie jak ManU rok temu i trudno się dziwić, że nie wystąpili w charakterze chłopców do bicia. Przyznajmy sobie szczerze, panowie: Chelsea jest zespołem z wyższej półki niż Bayern i na pewno nie pozwoli sobie na taśmowe utraty goli.

Pozostaje nam mieć nadzieję, że jednak pokażemy swoją wyższość, niezależnie od tego, ile głazów Chelsea postawi przed swoją bramką.

Pozdrawiam!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: